s79
13.01.06, 16:07
Oj dziewczyny.. Zosatło mi 2 m-ce do porodu i powiem Wam szczerze, ze tak
koszmarnie sie boje, że odbiera mi to cała radość z ciąży. Wątki strachu sa
dwa:
1) widze ten poród jako niewyobrażalna męczarnię (nawet jesli wezme zzo, to
potem i tak bede musiałą sie męczyć po)
2) widze to jako jakies koszmarne upokorzenie - nie wiem, nigdy nie btyłam
specjalnie wstydliwa, ale perspektywa kilku osob zaglądających mi w krocze, w
sytuacji, kiedy to ja jestem w tym gorszym położeniu.. Nie wiem, ale to
jakieś okropne dla mnie..
prosze, darujcie sobie tylko złośliwe komantarze, wystarczy mi moje kiepskie
samopoczucie psychiczne..