agussam Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 03.04.06, 22:21 jeśli czeka Cię poród to może lepiej nie pytaj co było najgorsze...po co się stresować? Odpowiedz Link Zgłoś
gaba36 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 03.04.06, 22:42 Popieram, bo zaraz się tu naczytasz takich "budujących" wypowiedzi, że nie wiadomo po co będziesz się denerwować. Akurat o sobie mogę Ci z ręką na sercu powiedzieć - najgorsze było dla mnie to, że nie mogłam jeść. Jak mi położna przyniosła kolację zaraz po porodzie rzuciłam się na nią jakbym miesiąc nic nie jadła. Cała reszta była super. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 03.04.06, 23:05 Godzina bólu do podania zzo a potem pierwsza noc po porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia86 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 03.04.06, 23:09 Kryzys 7-go cm. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza1pop Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 14:54 Szycie. Moja Nela Nelutek-druga odslona Odpowiedz Link Zgłoś
lenka_style Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 03.04.06, 23:14 - chciało mi się okropnie pić (już po porodzie, miałam cc) - przestało działać zzo przed samą cesarką, wiłam się przez (uczciwie mówiąc, niedługi czas) z bólu - a tak w ogóle to naj naj gorszy był nie poród, tylko baby blues po nim - nie sądziłam, że smutek aż tak boli Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 03.04.06, 23:20 A u mnie była deprecha bo mnie ciachnęli i nie mogłam sie wykazać rodząc naturalnie. ani jednego skurczu. Cesarka na cito ze względu na cholestazę. Jedanak za drugim razem jak sie nasłuchałam głupot to już wcale nie chciałam naturalnie rodzić tylko miec ciecie. Powiem jedno, jak się naczytasz tych głupot i koszmarnych opowieści to sama nie bedziesz wiedziała co chcesz.A przecież każdy co innego Ci powie ile nas tyle opini. Lepiej zapytaj się co było najpiekniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda_271 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 07:46 ja po porodzie zaraz rzuciłam się na kurczaka , którego upiekł mi tatko cały czas o nim myślałam tylko babka mnie położyła na łózko to ile mogłam to wstałam wysunełam wielką torbę spod łóżka i zaczełam go jeść, potem zjadłam cały jogurt i suchą bułkę na konioec i wydoiłam pół l soku , dopiero mogłam odetchnąć a tak naprawde to najgorsze było masowanie szyjki macicy ..... Odpowiedz Link Zgłoś
panna.sarabella Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 08:03 ból od krzyża - na szczęście miałam tylko jeden. Reszta do zniesienia Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 08:20 moj skonczyl sie cc, bo naturalny nie postepowal.... nie bolalo mnie nic poza cogodzinnym badaniem szyjki przez poozne. to badanie bylo cholernie nieprzyjemne! Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka55 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 08:30 wszystko wspominam miło jedynie szycie krocza mi dobijało Odpowiedz Link Zgłoś
dwa_kotki Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 08:33 ból po szyciu krocza zdecydowanie popsuł tą atrakcję Odpowiedz Link Zgłoś
asiakop Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 14:09 najbardziej bolało badanie stanu rozwarcia szyjki - koszmar. bolało mnie też cholernie jak główka się rodziła - myslałam że mnie rozerwie Odpowiedz Link Zgłoś
esse1 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 08:39 Rany... zazdroszczę Wam tak radosnych wspomnień z porodu... Ja prawie pół roku po i nadal mam traumę. Choć nie było żadnych komplikacji, to ból przed zzo był nie do zniesienia, mdlałam. No i szycie krocza. Wbrew ostrzeżeniom, bóle parte wcale nie były takie straszne, może dlatego, ze wtedy przynajmniej mogłam przec, a nie czekać aż przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
karolina10000 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 08:59 Nacinanie krocza, a potem szycie...Brrrr Odpowiedz Link Zgłoś
falka32 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 09:22 badanie podczas skurczu i leżenie pod KTG Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 10:30 na przykładzie tego postu można potwierdzić, że wszystko w życiu jest względne. właściwie nie ma rzeczy uznawanej za okropną przez zdecydowaną większość pań które rodziły..... warto chyba uzbroić się w cierpliwość, przeżyć poród, a później wrócić do tego wątku i napisać coś od siebie samej ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 11:31 dziewczyny co jest nieprzyjemnego w tym leżeniu pod KTG??? mi to się kojarzy z.... leżeniem poprostu, a w tym nie widzę niczego nieprzyjemnego. Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka75 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 12:11 Niek otrym kobietom niełatwo walczyćze skurczami w pozycji leżąceji leżenie wtedy bez ruchu w trakcie pracy KTG jest bardzo bolesne. Nie wszystkie tak mają, ja na siedząco i chodzące miałam bóle krzyżowe, a na leżąco, tylko brzuszne, kóre łatwiejsze były do zniesienia własnie w pozycji leżącej. Mi ulgi nie przynosiło leżenie na boku, tylko na wznak z podciągniętymi do siebie nogami. Odpowiedz Link Zgłoś
falka32 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 12:14 dokładnie - po prostu skurcz wtedy jest bardziej bolesny. Pozycja bardzo niewygodna i nienaturalna. Dodatkowo brzuch jest na tyle napięty w czasie skurczu, że każde dotknięcie skóry na brzuchu zwiększa ból a co dopiero przyciśnięty gumą zimny, twardy sensor ktg. Odpowiedz Link Zgłoś
13kot13 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 06.04.06, 00:47 Leżysz podłączona do KTG ze skurczami co 3 minutki-sama radość!Ja wolałam chodzić po korytarzu! Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 12:01 Nic nie było najgorsze. W sumie fajnie wspominam imprezę, mimo że bolało, ale w końcu tego się spodziewałam. Może najmniej przyjemnie wspominam moment, jak dwie godziny po porodzie zeszłam z łóżka porodowego i od razu usiadłam na podłodze, bo zrobiło mi się ciemno przed oczami. W życiu nie mdlałam i to było głupie uczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
melenka Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 12:14 Podczas pierwszego porodu najgorsza była niepewność o stan synka, który nie za bardzo chciał się urodzić, a gdy się urodził, był niedotleniony i w ogóle nie płakał. Drugi poród był rewelacyjny, nieco gorzej było po nim (obkurczanie macicy podczas karmienia małego żarłoka stawiało mnie na krawędzi porzucenia laktacji ). Mając te doświadczenia nie zadawałabym pytania "co było najgorsze", tylko, "co najbardziej pamiętam". I na pewno nie był to ból, mimo braku znieczulenia. Odpowiedz Link Zgłoś
i.v.a Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 12:45 Fajnie wspominam swój poród ,oczywiście rodziłam z zzo Najgorszy natomiast był masaż szyjki podczas skurczu kiedy zzo powoli przestawało działać ,reszta ok . mogłabym rodzić co miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
tromysza Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 14:42 Dla mnie najgorsze były bóle parte. Szczególnie ciężkie, że parłam ponad godzinę. i pierwsza noc po porodzie. A reszta pikuś. Zresztą i tak było cudownie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amagda80 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 15:12 porod byl super!!! jedyna srednio przyjemna rzecza byly skurcze przed samym parciem- te rozwierajace z 8 do 10 cm. ale trwaly krotko i zaraz potem przyszla na swiat moja Pchelka. jak sie nastawisz pozytywnie ze nie bedzie bolalo- to nie bedzie powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
inia33 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 15:51 wszystko!!!: skurcze rozwierające (potworny ból) leżenie pod ktg (jw.) skurcze parte (jw.) rodzenie się dziecka-wypychanie go przez lekarza (jw.) tylko nacięcia i szycia nie czułam na szczęście ból krocza po porodzie obkurczanie macicy ale na pociechę dodam, że pierwszy poród miałam bezproblemowy, wzorowy, i w ogóle super wniosek jest więc taki: porod porodowi nierówny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agata.23 szycie 04.04.06, 16:04 poród to pestka w porównaniu z szyciem i łyżeczkowaniem - ale to tylko moje odczucia Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak łyżeczkowanie 06.04.06, 10:35 agata podpisuje sie pod Twoja wypowiedzia, porod - luzik ( silami natury ), szycie - da sie przezyc, ale łyżeczkowanie - brrrr Odpowiedz Link Zgłoś
ula0022 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 17:59 nie przejmuj sie mi tez kazdy mowil ze to straszne a nie bylo tak zle,wiadomo boli ale inaczej sie nie da,ja najgorzej wspominam przerwy miedzy parciami,ale maz byl przy mnie i dzielnie mnie wspieral i...coz to jedna z najpiekniejszych chwil w moim zyciu kiedy polozyli mi coreczke na brzuchu..powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
bwiolab Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 05.04.06, 10:00 szycie i bółe krzyzowe, samo poród nie Odpowiedz Link Zgłoś
ikaes Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 16:10 Dla mnie najgorsze były skurcze parte, jak jeszcze przeć nie mogłam, myślałam, że szału dostanę i krzyczałam na męża, żeby mnie nie dotykał. Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 16:18 skurcze parte i bole krzyzowe lezenie pd KTG - to kiepska sprawa bole rozwierajace srednio bolesne, a u mnie 1 noc po porodzie byla nawet OK Odpowiedz Link Zgłoś
melefretete Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 18:34 poród trwał długo i bolał.. to prawda ale tak jak ktoś już tu wyżej napisał" mogłabym rodzić co miesiąc" tylko gdyby nie ten ból krocza po porodzie... zero stania, zero siedzenia, i leżenie tylko na jednym boku... poprostu tragedia myślałam ze mam jakieś zakażenie albo co... tydzien czasu płakałam. Odpowiedz Link Zgłoś
osmanthus Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 19:44 Czy KTG sluzy do monitorowania tetna dziecka ? Jezeli tak to czy w polskich szpitalach nie maja bezprzewodowych urzadzen wielkosci telewizyjnego pilota umozliwiajacych to badanie w kazdej pozycji ? (u nas to mieli 10 lat temu)... Odpowiedz Link Zgłoś
melka_x Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 06.04.06, 18:09 osmanthus napisała: osmanthus napisała: > Czy KTG sluzy do monitorowania tetna dziecka ? Jezeli tak to czy w polskich > szpitalach nie maja bezprzewodowych urzadzen wielkosci telewizyjnego pilota > umozliwiajacych to bada nie w kazdej pozycji? (u nas to mieli 10 lat temu)... Mówisz o zupełnie czym innym. Owszem samo tętno sprawdza się "bezprzewodowym urządzeniem wielkości tv pilota", ale KTG służy do długich zapisów ewnentualnych zmian tętna. Odpowiedz Link Zgłoś
lusia79 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 20:38 W zasadzie to, że do każdego badania przychodził inny lekarz i cośtam zalecał Najbardziej mnie wkurzyła lekarka, która kazała mi podać dolargan domięśniowo (położna powiedziała, że to w związku z tym, że mam mocne - bolesne skurcze, a akcja wolno postępuje, no i żebym się nie męczyła - taaaaaaaaa) - dolargan zaczął działać jak już parłam, bo skurcze mi zamarły i lekarz musiał moje dziecko wypchnąć z brzucha... Do bani z taką organizacją pracy ( A mój gin akurat w dniu kiedy rodziłam wyjechał na jakiś kurs Odpowiedz Link Zgłoś
beti255 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 04.04.06, 23:50 a powiedzcie czy ten masaż szyjki ktory tak nie miło wspominacie to jest zawsze wkonywany czy tylko w jakichs przypadkach? Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 05.04.06, 08:46 Tylko czasem, żeby przyspieszyć rozwieranie się szyjki, kiedy nie dzieje się to samoistnie. Ja na szczęście nie miałam, podobno to dosyć boli. Odpowiedz Link Zgłoś
asia06 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 05.04.06, 00:51 Nic nie było najgorszego. Poza tym, że trochę boli, bo inaczej być nie może, to wszystko było ok. Odpowiedz Link Zgłoś
asia710 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 05.04.06, 01:43 mechaniczne powtarzane przez pielegniarke "paaarcie!!!" (a jednoczesnie ziewala spogladajac ukradkiem na zegarek), do tej pory sie z tego smiejemy z mezem; Odpowiedz Link Zgłoś
kangur4 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 05.04.06, 02:29 Hi, hi, rzygałam dalej niz widziałam - efekt uboczny znieczulenia. Nawet wody się nie mogłam napić, bo zaraz był zwrot. Reszta - rewelacja. Poród wspominam suuuper. Odpowiedz Link Zgłoś
lwiontko0 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 05.04.06, 08:18 Najgorsze było to, że niemogłam zrobić siusiu, a tak mi się chciało. Dzieciak leżał na pęcherzu i przeszkadzał Potym jak mnie cewnikowali to poród był ekstra, błyskawicznie urodziłam, pęcherz wstrzymywał poród Odpowiedz Link Zgłoś
ashi1 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 05.04.06, 19:45 Najgorsze była dla mnie I faza porodu. pełne rozwarcie, z 1 cm do 10, osiągnęłam w 30 min. Myslalam wtedy, ze leczenie kanalowe bez znieczulenia to betka... Rowniez niemilo wspominam cewnikowanie. A na deser mialam baaaardzo bolesne gojenie krocza, ktore po 6 tygodniech okazalo sie zbyt ciasno zszyte i musialam miec korekcje. Brrr! Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 06.04.06, 00:01 jak tetno malej zanikalo i uslyszalam "tniemy", do tego badanie przy pelnym rozwarciu (zeby to wlasnie stwierdzic), mazanie czyms baaaardzo piekacym brzuch i srom, potem jak polozna naciskala mi lekko brzuch zeby ze mnie wiekszosc krwi wyleciala (jak mikser w jelitach, ale powiem ze warto bylo) bole krzyzowe mimo wszystko do przezycia- z czyms podawanym przez kroplowke Odpowiedz Link Zgłoś
weronka77 Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 06.04.06, 01:19 Anestezjolog:"proszę się nie wiercić bo jak się igła złamie to nie będzie Pani chodzić"-w momencie kiedy ja półprzytomna z bólu "lecę" mojej mamie przez ręcę;pani położnik:"niech Pani prze bo jak Pani dziecko umrze to będzie Pani szpital winić i skarżyć"-w momencie kiedy spanikowałam i nie wiedziałam co mam dokładnie robić a ból mimo znieczulenia był niestety dość odczuwalny.Po porodzie nie dostałam kolacji bo sobie zapomnieli no i jeszcze kilka przemiłych incydentów typu-niewyjęcie wenflonu i igły orze ponad 24godziny bo Panie pielęgniarki były zajęte Poród w pseudo-luksusowym,pseudo-prywatnym szpitalu w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 06.04.06, 08:42 najgorsze było podłącznie oksytocyny i kryzys 7cm ... potem cięcie krocza (nie udało się na skurczu), zszycie i polanie sromu czymś niesamowicie piekącym. Odpowiedz Link Zgłoś
lenka30a Re: Co bylo najgorsze podczas porodu? 06.04.06, 09:17 skurcze po oxy kiedy miałam skurcze parte a nie mogłam przeć, bo główka nie zeszła zejście z łóżka porodowego tuz po porodzie, koszmar niemoc nakarmienia dziecka tuz po porodzie(płaskie brodawki reszta do przeżycia, normalne, że poród boli, generalnie poród wspominam miło i pozytywnnie Odpowiedz Link Zgłoś
aniaszymanska21 Nie pytaj o takie rzeczy dziewczyno ;) 06.04.06, 09:17 Nataw się pozytywnie. Ja wiem,że możesz uznać to za czcze gadanie ale uważam ,że to najważniejsze. Może lepiej zapytać , co było najlepsze podczas porodu??? Ja bardzo współczuje osobom,zktóre źle wspominaja poród. Przykro mi,że trafiały na takich lekarzy co nawet szyć dobrze nie umieją. Ja trafiłam na świetnego lekarza nazwiskiem Wronisz. Szycie??? Podaczs szycia chwaliłam sie przez telefon ludziom,że juz mamą jestem . Łyzeczkoawali mnie nawet a ja się o tym dowiedziałam przypadkiem po kilku dniach (a piszą,że to taki ból niemiłosierny) Po szyciu, po 4 godzianch chodzialam normalnie. Nic nie bolało i nawet chciałam po turecku siadać bo tak bardzo lubieProponuję: zrónb rozeznanie w lekarzach, kto, gdzie i jak robi,i nie stresuj się . Pozytywne nastawienie jest najważnijsze. Buxka. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś