Dodaj do ulubionych

jak przewieziecie dziecko ze szpitala ?

15.04.06, 15:52
Przyznam szczerze ze mam duże obawy aby przewozić je w foteliku. Słyszałam że
dziecko nie ma wykształconych mięśni i jego głowa bezwiednie się chwieje
podczas jazdy . Myślę o rożku i położeniu Dzidzi w budzie od wózka ( tzn w
tej górnej częsci wózka ) . Jakie wy macie pomysły ?
Obserwuj wątek
    • mw144 Re: jak przewieziecie dziecko ze szpitala ? 15.04.06, 16:11
      W rożku, ewentualnie są takie nosidełka - czasem w komplecie z wózkami - ale
      nie wiem, jak to się poprawnie nazywa. W każdym razie wygląda to jak koszyk i
      dziecko w tym leży, nie siedzi. Są oczywiście spejalne foteliki dla noworodków,
      ale moim zdaniem szkoda na to kasy, chyba, że ktoś ma zamiar przewozić dziecko
      samochodem codziennie.
    • aborka Re: jak przewieziecie dziecko ze szpitala ? 15.04.06, 16:53
      oczywiście w foteliku. jest duzo bezpieczniejszy niz inne formy transportu. Szczególnie ze wiele ma wkładki dla małych dzieci
    • lolinka2 Re: jak przewieziecie dziecko ze szpitala ? 15.04.06, 17:00
      Prawo nakazuje wieźć w foteliku, przewiozę w foteliku. Kiedy Nutelka była mała
      nie było przepisu o fotelikach jako wymóg ale od urodzenia (3 doba) jeździła z
      nami tylko tak - w dniu wypisu ze szpitala zrobiliśmy małym fiatem ponad 100 km
      (jeszcze załatwienia urzędowe szły), ona cały czas w foteliku - nawet nie
      pisnęła, spała, głowa nie odpadła - trzyma się do tej pory.
    • inia33 Re: jak przewieziecie dziecko ze szpitala ? 15.04.06, 17:06
      przywieźliśmy w foteliku, miał wkładkę dla niemowląt, główka się nie chwiała, a ja się nie bałam, że w razie czego - odpukać - dziecku nic się nie stanie smile
      a foteliki "dla noworodków" to foteliki od 0 do 13 kg, tylko z wkładką (większość takie posiada) i dziecko jeździ w nim do kilku miesięcy i na pewno się opłaca taki kupić nawet jeśli jeździ się z dzieckiem tylko raz w tygodniu!
      poza tym można go używać zamiast leżaczka w domu smile
    • haganna Re: jak przewieziecie dziecko ze szpitala ? 15.04.06, 17:31
      Foteliki dla niemowląt (0-13 kg) są wyposażone we wkładkę dla maluchów do 3. mż
      tak, że głowa im się nie chwieje.
      Argument, że szkoda kasy na taki fotelik jest chyba jakimś żartem.
      13 kilogramów ma przeciętny roczniak, nie mówiąc już o bezpieczeństwie i
      przepisach drogowych, więc o jakich oszczędnościach mówimy!
      Faktem natomiast jest to, że ortopedzi odradzają używanie fotelika
      samochodowego jako leżaczka - tzn. nie należy trzymać w nim dziecka codziennie
      przez wiele godzin.
      Wożenie dzieci bez fotelika uważam za brak odpowiedzialności i bezmyślność.
    • visenna2 Re: jak przewieziecie dziecko ze szpitala ? 15.04.06, 17:40
      Przewoziłam w foteliku, nie miałam wkładki dla noworodka, więc wokół główki
      położyliśmy Zuzi duży zwinięty ręcznik. Nic jej się nie chwiałosmile
      Fotelik jest najbezpieczniejszy, bo nawet w razie ostrego hamowania trzymanemu
      na rękach dziecku można uszkodzić kręgi szyjne właśnie dlatego że główka mu
      lata. W foteliku dziecko jedzie tyłem do kierunku jazdy, podczas hamowania
      główka opiera mu sie o fotelik.
      Podczas wypadku dziecko trzymane na tękach nie ma szans na przeżycie, wyleci
      jak z procy, nie utrzymasz go.
      W gondoli nie można przewozić dzieci, chyba że ktoś ma gondolę przystosowaną do
      przewożenia niemowlaka samochodem, taka ze specjalnym atestem.
      • calandra Re: jak przewieziecie dziecko ze szpitala ? 15.04.06, 18:21
        No własnie, jak przewieźć ?

        Jeszcze mam sporo czasu, ale się też nad tym zastanawiam..
        Pewnie będe wracać ze szpitala do domu autobusem podmiejskim. Mam nadzieję, że
        dam radę dojechać.. No ale... fotelik w tym przypadku chyba bez sensu jest,
        skoto i tak będę trzymać dziecko na kolanach ?
        • gosia262 to chyba żart????? 15.04.06, 21:36
          ty chcesz autobusem przewozic dwudniowe dziecko?? wsród obcych, chyrchających
          ludzi? i to jeszcze dziecko nie w wózku, a na kolanach?
          • mama_kotula Re: to chyba żart????? 17.04.06, 02:32
            gosia262 napisała:

            > ty chcesz autobusem przewozic dwudniowe dziecko??
            Wiesz, nie każdy ma samochód, uczynnych zmotoryzowanych znajomych czy pieniądze
            na taksówkę... (oczywiście nie piję tu konkretnie do autorki wypowiedzi, która
            zbulwersowała panią gosię262).
            Słuchaj, to dwudniowe (??) dziecko trzeba jeszcze przenieść korytarzem
            szpitalnym, wiesz, ile TAM zarazków lata?

            > i to jeszcze dziecko nie w wózku, a na kolanach?
            Nie każdy również kupuje wózek przed porodem, prawda?
            • calandra Re: to chyba żart????? 17.04.06, 17:40
              Dlaczego żart ??!

              A jak mam wrócić ze szpitala ?? Iść 30 km pieszo ?!!
              Pytam, bo nie wiem, jak się dziecko w autobusie przewozi. Wózek moge kupić, ale
              może jakieś nosidełko na brzuch czy coś będzie bezpieczniejsze ?

              Chyba to normalne pytanie ? I czekam na normalne porady JAK to zorganizować..
    • eli77 Re: jak przewieziecie dziecko ze szpitala ? 15.04.06, 18:45
      A czy można zamówić taksówkę z fotelikiem i wkładką dla noworodka?
    • aby_do_lipca Re: jak przewieziecie dziecko ze szpitala ? 15.04.06, 20:10
      Zdecydowanie w foteliku 0-13kg z wkładką dla niemowlaka. W razie czego można ją
      jeszcze usztywnić pieluchą lub ręczniczkiem. Przykryć od góry też łatwo gdyby
      było zimno albo jakąś zasłonkę od słońca zrobić wink. Te foteliki mają zwykle
      rączkę, która ułatwia przenoszenie, a niektóre można zamontować na kółkach od
      wózka. Jeśli nie zamierza się takiego fotelika kupować to może można ten jeden
      raz od kogoś porzyczyć. Taksówkarze... trzeba by podzwonić po korporacjach czy
      któraś ma.
    • azja811 Re: jak przewieziecie dziecko ze szpitala ? 15.04.06, 20:45
      Ja rodzilam w mieście oddalonym od mojego miejsca zamieszkania o 80 km i
      wiozlam małego do domu w fotelku samochodowym Chicco.Sa one tak skonstruowane
      że mały ma wygodnie i jest bezpieczny.Calutką drogę spałsmile
    • kayla.op.pl Re: jak przewieziecie dziecko ze szpitala ? 15.04.06, 21:44
      Fotelik 0-13 byl pierwsza rzecza z wyprawki, ktora kupilam. Zamierzam, chcac nie
      chcac, czesto wozic malego - droga ze szpitala, odwiedziny u pediatry, potem
      rowniez u rodziny - nie ma co oszczedzac!
      Kupilam fotelik dobrej firmy, za to uzywany. Mam nadzieje, ze bedzie mi dobrze
      sluzyl.
      • benignusia autobus i taksówka... 15.04.06, 22:54
        no autobus to naprawde kiepski pomysł...przynajmniej na tej pierwszej podróży
        maluszka nie oszczędzaj,i wezwij taksówke.do tego nie sądze byś umiała po
        porodzie dzwigać wózeki itd...a jeśli chodzi o taksówki,to ja osobiście nie znam
        korporacji w której można by zamówić taksówke z fotelikiem,ale mam w rodzinie
        trzech taksówkazy,i powiedzieli że w taksówkach nie trzeba przewozić malucha w
        foteliku-można na rekach.takie są przepisy,a fotelik jest tylko dla jego
        bezpieczeństwa...coraz częściej ludzie wożą w tych "torbach"z wózka.i tak też mi
        poradziła położna,pod warunkiem że nie jade daleko.dziecko idzie opatulic td,ale
        jeśli zapowiada sie ponad półgodzinna jazda...lepiej fotelik.choćby od kogoś na
        raz pożyczyć.
        • mika_p Re: autobus i taksówka... 16.04.06, 18:36
          Te "torby" z wózka nie są bezpieczne. I długość trasy nie ma znaczenia,
          wystarczy, ze zaaferowany pacjent jadący do szpitala przywali wam z tyłu na
          szpitalnym parkingu i już może się dziekcu stac krzywda, bo samochodem - i
          dzieckiem w nosidle - szarpnie. Albo jak dziecko wam wybiegnie wprost przed
          samochód, kierowca zahamuje gwałtownie.

          W autobusie fotelik-nosidło tez się sprawdza. MOzna go postawić na siedzeniu
          obok, z dzieckiem na rekach jest po prostu niewygodnie.
    • zebra12 Taksówka 17.04.06, 15:22
      Ja wiozłam taksówką w nosidełku, takim z wózka. Nie opłaca się jednak kupować
      fotelika, gdy się nie ma auta. Można niby pozyczyć, ale czasem po prostu nie ma
      od kogo! W każdym razie dojechałam i żyjemy. Dziś córki mają 9 i 6 lat!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka