No niestety kochane, muszę Was pożegnać na jakiś czas i przenieść się na
forum "poronienia".
Ciąża się nie rozwija.. (poczatek 7 tygodnia) zapadła decyzja o odstawieniu
leków podtrzymujących, a w sobotę zabieg.

Jakoś się trzymam.
Najbardziej się boję tych okropnych skurczów macicy...
Czy po drugim poronieniu to się jeszcze w ogóle może udać?