rengur
08.06.06, 21:19
Jestem w szoku i przerażona, pół godziny temu dowiedziałam się, że moja
koleżanka rodzi od 7.30 rano... Brak mi słów... Mam nadzieję że wszystko
skończy się dobrze, ale jak można wytrzymać tyle godzin?? (a słyszałam że
bywają i dłuższe porody)