14.08.06, 20:09
jestem w 13 tyg. ciązy i kilka dni temu miałam plamienie, upławy koloru
beżowo brązowego (tak jak przed @) trwało to od popołunia do rana następnego
dnia.pozniej samo przeszło. od poczatku ciązy mam tez bóle "miesączkowe" raz
mocniejsze raz silniejsze,jak mowilam o tym mojej gince to pow. ze tak juz
jest w ciązy.
Obserwuj wątek
    • dvsl Re: plamienie 14.08.06, 20:44
      Mój ginekolog też mówił, że na początku ciąży takie plamienie, (jednak nie jasnoróżowe, ani czerwone)nie jest niepokojące. Przyczyną mogą też być polipy u ujścia szyjki macicy, które występuja u 20% kobiet (słowa mojego gina)i podobno nie maja wpływu na przebieg ciąży.
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54921,1326735.html
      • piotr2930 Re: plamienie 14.08.06, 22:51
        witam
        wiem że to dziwne ze pisze jako facet ale moja żona jest akurat w szpitalu z tzn
        plamieniem.Lekarze traktują to jako normalke a nie jako problem co bedzie to
        bedzie.Moja żona juz dwa razy poroniła i mamy duże obawy a co najgorsze jestesmy
        bezsilni bo każa czekac jak poskutkuja antybiotyki i zastrzyki.Więc siedzimy jak
        na szpilkach dodam tylko ze to jest ok 5-6 tydzień.pozdrawiam
        • ania19771 czy to napewno antybiotyki??? 15.08.06, 00:30
    • annor Re: plamienie 15.08.06, 14:32
      Ja miałam plamienia od 6 tc do końca 3 m-ca, ginka mówiła że to normalne dopóki
      pęcherz płodowy nie wypełni całej jamy macicy, ale żeby dmuchać na zimne
      dostałam duże dawki progesteronu + leżenie plackiem przez prawie 2 m-ce,
      opłacało się smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka