Dodaj do ulubionych

mycie siusiaka

25.08.06, 11:57
Mam 3-letniego synka.Wiem,ze jesli chodzi o higiene siusiaka -to musi byc
delikatna.Tak tez delikatnie zsuwalam napletek malemu i mylam go...Ostatnio
zauwazylam,ze nie umiem z jednej strony zsunac napletka a pod skorka widac
mala biala grudke-to niewyczyszczone zabrudzenie,ktore skleilo sie ze
skorka.Troszke mu tego wyczyscilam,ale nie chce mu sprawiac bolu zsuwajac
napletek na sile.Nie wiem czym moglabym mu to zrobic,posmarowac badz namoczyc
by ta skorka sie odkleila i moglabym mu to wyczyscic.bardzo sie tym denerwuje.
Obserwuj wątek
    • barbarita5 Re: mycie siusiaka 25.08.06, 12:26
      Normalnie to nie powinno się wogóle odciągać napletka chłopcu, bo powinien się
      oczyszczać sam, a myje się zewnątrz. Ale gdyby pojawił się jakis stan zapalny
      czy coś się sączyło to na pewno powinnas to zgłosić pediatrze.
      • karinka21 Re: mycie siusiaka 25.08.06, 12:28
        zapytaj pediatry, albo na forum niemowlę, napewno tam jest pełno postów na ten
        temat.
        • barbarita5 Re: mycie siusiaka 25.08.06, 12:52
          Nie wiem czemu nie ma mojej pierwszej wiadomości. Piszę ponownie:w zasadzie nie
          powinno się odciągać napletka, bo powinien sie oczyszczać sam. Ale jeśli jest
          jakiś wyciek, stan zapalny lub zaczerwienienie bolesne dla dziecko to na pewno
          trzeba się skontaktować z pediatrą.
          • samanta82 Re: mycie siusiaka 25.08.06, 16:29
            Pediatra mi powiedzial,ze napletek trzeba delikatnie zsuwac.Sama,bez wiedzy bym
            tego nie zrobila.
            • abetyna Re: mycie siusiaka 25.08.06, 16:56
              jest dokładnie tak jak mówisz - napletek powinno sie odciągać i myc dokładnie,
              przeszłam horror gdywybrałam sie prawie dwa lata temu do pediatry na bilans
              trzylatka (albo wcześniej na dwulatka ? - juz nie pamietam a nie chce mi sie
              spradzc w Ks zdrowiA) gdy okazało sie ze ma sklejony napletek. Latałam do
              chirurga, tzreba było stosować masc Flucinar, która rozmiękczyła
              skórke na nabłonku i teraz odciaga sie pięknie ale tez codziennie robie to
              synkowi, za jakis czas nauczy sie sam a ja bede pilnowac zeby to robił.
              Wyobrażcie sobie samooczyszczajacy sie napletek własnego meżą ........ ja bym
              sie do niego nawet nie zblizyła! Dorosły facet powinien to robić przy
              codziebnejhigienie tak jak my sie podmywamy a małym chłopcom musza to robić
              rodzice, proste jak drut!!!!!!!!
              • samanta82 Re: mycie siusiaka 25.08.06, 17:22
                Czy ta masc jest na recepte?Czy jest droga?
                • lamatha Re: mycie siusiaka 25.08.06, 17:36
                  www.stulejka.com/index.php3?strona=stulejka1

                  moze tu cos wiecej znajdzesz.
                  • abetyna Re: mycie siusiaka 25.08.06, 20:19
                    masc Flucinar jest na receptę, przynajmniej była wówczas, zapytaj teraz moze
                    sie zmieniło. pozdr
                  • abetyna Re: do barbetiny5 raz jeszcze 25.08.06, 20:26
                    a poza tym przeczytaj dokładnie raz jeszcze ten artykł , moze tym razem ZE
                    ZROZUMIENIEM to doszukasz sie info ze po ukonczeniu 3 roku zycia jest niezbedna
                    interwencja chirurga jeśli napletka odciagnac sie nieda!!!! a założuycielka
                    watku nie podała mi wieku swojego synka, ja opisłam swoje doświadczenia za
                    które mi dziekowała.
                    [pozdrawiam
                    • abetyna Re: do barbetiny5 raz jeszcze 25.08.06, 20:29
                      sorry, wrzuciłam ten post w złym miejscu, przekreceiłam poza tym twojego nicka
                      ale mamnadzieje ze to nie problem , syn samanty juz powinien zostac obejrzany
                      przez chirurga zwłaszcza jesli ja samą to martwi!
              • barbarita5 Do abetyny 25.08.06, 20:19
                Prosze poczytaj dokładnie co wysłała Lamatha-przez 1 rok zycia nie powinno się
                odciągać napletka a potem b. delikatnie w następnych latach życia i tak też
                uczyć chłopca mycia. O dorosłych to chyba nie trzeba przypominać jak powinni
                zachowywać higienę...
                P.S. ja też mam syna
                • abetyna Re: Do babarity5 25.08.06, 20:21
                  to tez pisałam ze przez pierwsze lata tego nie robiłam ale dziekuje bardzo za
                  skutek - w wielku lat trzech zero mozlwości odciągniecia napletka. Jesli chcesz
                  takich efektów to nic nie rób ale kazdy chirurg powie ci to samo - predzj czy
                  później skończy sie zapaleniem i zabiegiem, który chyba bedzie dla dziecka
                  wieksza traumą ni z zwykłe codzienne zabiegi hiigieniczne
                  • barbarita5 Do abetyny 25.08.06, 20:45
                    Ja też jestem za utrzymywaniem higieny, bo to nic nie zaszkodzi a tylko może
                    pomóc a powtarzałam opinię lekarza pediatry tylko o 1 roku życia(choć ja
                    delikatnie i tak mu czyściłam). Ten problem mnie nie dotyczy(czyszczenia), bo
                    mój syn jest obrzezany-co wpłynęło na brak problemów ze stanami zapalnymi,
                    itp.teraz ma 5 lat.Pozdrawiam i życze by szybko minęły mu dolegliwości, bo to na
                    pewno dla niego i dla was nieprzyjemne.
                    • abetyna Re: Do abetyny 25.08.06, 20:48
                      moje dziecko juz nie ma zadnych problemów - zastosowanie masci Flucinar
                      pomogłoi pisałam teraz odciąga sie idealnie a moja w tym głowa ze co wieczór
                      myjemy razem odciagajac i stad problemy sie skończyły, bólu juz nie ma, tylko
                      swiadomośc syna wieksza i dlatego juz niedługo sam bedzie sie tym zajmował (pod
                      moim okiem). a czy na obrzezanie zdecydowłas sie sama czy lekarz zalecił?
                    • abetyna jeszcze raz 25.08.06, 20:50
                      a jeszcze - mamy równolatków (tzn mój bedzie miał w pazdzierniku 5lat) a czy
                      jestes teraz w ciazy, ze na tym forum?Jesli tak to jak daleko i jak oceniasz
                      różnice wieku miedzy dziecmi?
                      • barbarita5 Re: jeszcze raz 25.08.06, 21:00
                        Możemy jak chcesz pisać do siebie na gazetowego maila. Mój też kończy 5 lat 19
                        pażdz. (zbieg okoliczności?). Ja jestem w 37 tyg ciąży więc już niedługo(mama
                        wrześniówka) a z różnicy wieku to nawet się cieszę choć i tak pewnie nie obędzie
                        się bez zazdrości. Resztę napiszę na gazetowego by nie zmieniać tu w tym wątku
                        tematu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka