Dodaj do ulubionych

badanie ginekologiczne w ciąży

09.09.06, 10:46
Dziewczyny jestem na finiszu nawet 2 dni po terminie ale całą ciąże nurtowało
mnie pytanie czy to normalne,że lekarz nie robi badania ginekologicznego
przez całą ciąże?Zanim zaszłam w ciąże nie chodziłam do gina troche zemściło
się to na mnie, zawsze się bałam tego badania ale jak przy kolejnych wizytach
sznowny doktorek nie badał mnie to juz nawet chciałam się upomnieć,z tego
powodu trafiłam do prywatnego lekarza zapłaciłam no i obejrzał mnie.Mówie wam
mój pan doktor to ewenement niepłaciłam za wizyty a teraz mam wyrzuty
sumienia bo niewiem czy wszystko będzie o.k?
Obserwuj wątek
    • dzika41 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 09.09.06, 10:48
      Podczas kazdej wizyty u gina byłam badana ginekologicznie. Czyli:" zapraszm na
      fotel"
      • iza3108 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 09.09.06, 19:58
        ja byłam badana ale nie za każdym razem, natomiast za każydm razem mi robił
        usg, może dlatego nie badał mnie zawsze bo moja ciąza była OK i nawet
        powiedział że tak zdrowej pacjentki jak ja to nie miał do tej pory.
    • benitaa2 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 09.09.06, 11:04
      Nie masz się czym martwić
      Na pewno lekarz robil usg.
      Gdybys się skarżyła na bóle brzuch,uplawy,skurcze itp to lekarz by cie zbadał.
      Nie było powodu-nie było badania.Wielu lekarzy tak praktykuje.
      • bialczak Re: badanie ginekologiczne w ciąży 09.09.06, 11:08
        mam upławy i drugą grupe cytologi przepisał mi nystatyne patrząc w oczy
        prywatnie zrobili mi posiew
    • aneta-mama Re: badanie ginekologiczne w ciąży 09.09.06, 11:09
      na karzdej badanie,przez wszystkie ciaże!
      Nic sie niemartw ,napewno wszystko jest ok i za parędni przytulisz pieknego
      bobasa!!
      • bialczak Re: badanie ginekologiczne w ciąży 09.09.06, 11:14
        też mam taką nadzieje,ale jak sobie tego pa...na przypomne to mam ochote udusić
        siebie za brak konsekwencji.Zadałam mu myszy.Tylko w takich chwilach żałuje,że
        nie jestem córą bogatego szejka,zła jesyem bo niechodze do lekarzy mój mąż też
        nie oboje pracujemy powinni inaczej podchodzic do pacjentów to nie moja ani
        mojego dziecka wina że mają mało kasy.Tak chciałam żółć z siebie wyrzucić
        najwięcej o ciąży dowiedziałam się z tego forum książęk i gazet zero informacji
        od lekarza.
        • aneta-mama Re: badanie ginekologiczne w ciąży 09.09.06, 11:25
          jak to mówia "nie ma tego złeogo co by na dobre nie wyszło".Następnym razem
          poszukasz bardziej kapetętny egzeplasz!a narazien czekaj na maluszka i daj znac
          jak sie pojawi na świecie!
          • agniesia.g Re: badanie ginekologiczne w ciąży 09.09.06, 23:39
            kOMpetENtny egzEMplaRZ ... litosci...
    • deela eeeeeee 09.09.06, 11:29
      a PO CO ma ci w pipke zagladac???
      bo nie kumam?
      czy ten co zagladal powiedzial cos madrzejszego ktory nie zagladal??????
      • bialczak uspokoił 09.09.06, 13:24
        ten który zajrzał powiedział,że musze zrobić badanie na grzybki itp. oprócz
        tego samej ciężko stwierdzić czy nic złego się nie dzieje.To moja pierwsza
        ciąża i czasem niewiem co czuje lub jak to nazwać.Nie cierpie tego badania ale
        on ani razu nie poprosił mnie na fotel to normalne?
        • deela heh ja tez pierwszy raz 09.09.06, 15:21
          i jakos mnie to nie szokuje a grzybki robi sie na poczatku.... tak czy owak zagladacz nie powiedzial ci niczego nowego co mnie nie szokuje akurat
          grzybki objawiaja sie zapachem uplawami typu "serek" swedzeniem jakbys sie poskarzyla poprzedniemu ze masz takie cos na pewno by zajrzal i zalecil cos odpowiednziego a jak bedzie zagladal bez sensu to predzej on ci grzybice albo inne zapalenie zasunie
          • pojawaj Re: heh ja tez pierwszy raz 09.09.06, 15:30
            Czasami różne choroby, np. zapalenie czy grzybki przebiegają bez zwracających
            uwagę objawów. A "zaglądacz" raczej nic nie przeniesie, bo nawet taki zwykły, z
            NFZ, używa jednorazowych rękawiczek i sterylnego sprzętu. Nie mówię, że za
            każdym razem musi zbadać ginekologicznie, ale nie sądzę, żeby prawidłowe było
            nawet tam nie zajrzeć.
            • deela a mi sie wydaje 09.09.06, 15:48
              ze nie jestes ginekologiem i on chyba wie lepiej od ciebie
              • patoo Re: a mi sie wydaje 09.09.06, 16:01
                No tak..Wiele juz bylo takich co lepiej wiedzialo.., a pozniej rece umywało..uncertain
                Ide do ginekologa i zadam badania na fotelu!!!Jak jestem w ciazy tymbardziej. A
                niby jak on ma zobaczyc ze mi sie szyjka kraca?? Z oczow mi to wyczyta??
                Nie wyobrarzam sobie bycia w ciazy i chodzenia do gina bez badania na foteluuncertain
                • mama_ameleczki Re: a mi sie wydaje 09.09.06, 16:12
                  jak ja byłam w ciazy i powiedziałam mojej mamie ze co miesiac mam badanie
                  ginekologiczne do samego konca ciąży to była zdziwiona bo mowiła ze kiedys nie
                  badało sie ginekologicznie cieżarnych . I moze dobrze sie robilo bo mi (co
                  prawada byłam 1 dzień po terminie) przy badaniu pękła szyjka macicy i puźniej
                  po porodzie paprało mi sie 2 miesiace.
                  • patoo Re: a mi sie wydaje 09.09.06, 16:41
                    Kiedys jak sie urodzilo dziecko zawijalo sie je ciasno w jakas szmate tak ,ze
                    nie moglo ruszyc nawet paluszkiem, wsadzalo mu sie slodka szmate do buzi i szlo
                    w pole na kilka godzin. Wiec lepiej nie pisz jak bylo kiedys i nie porwnj.
                    • deela buhahahahah 09.09.06, 18:41
                      no wezcie! porod mi przyspieszycie same jajka madrzejsze od kur ja nie wiem po co ci debilni lekarze studiuja jak wy po przeczytaniu jaiegos glupiego forum wiecie lepiej, moze same sie badajcie? bo chyba nie ma zadnego kompetentnego lekarza w Polsce i na swiecie jak dla was?
                      najlepiej badajcie sie nawzajem oooo genialny pomysl!
                      a z tymi skroconymi szyjkami to taka CiPowa histeria, ma pewnie jedna na 50 a wszyscy jej zazdroszcza i tez chca ta :o
                      • patoo Re: buhahahahah 09.09.06, 19:06
                        I kiedys moze sie zdayc ze ta 1 na 50 bedziesz Ty , ale doktorek Cie nie zbada.
                        Zobaczymy czy wtedy zmienisz zdanie. Oczywiscie Ci tego nie zycze.
                        • deela histeryzujesz i tyle n/t 09.09.06, 22:15
                          .
                          • patoo Re: histeryzujesz i tyle n/t 09.09.06, 22:25
                            hahaha..nie , ja nie jestem w ciazy
                            deela , jak jestem w ciazy ide do lekarza ktory mi odpowiada tzn.ktory mnie
                            bada, Ty nie , a mnie to wogole nie interesuje jak Ty postapisz.Ty nie zmienisz
                            mojego zdania , ani ja Twojego.Wiec nie ma o czym gadac.
                            • deela oho miss ginekolog 2006 09.09.06, 22:29
                              ja sie pytam jakim prawem ty twierdzisz ze COKOLWIEK wiesz lepiej od ginekologa ktory niejedna juz ciaze widzial co?
                              jak na moj gust lekarz moze ci badac ciaze nawet przez gardlo, jesli TOBIE to odpowiada, ja zakladam ze nie będąc ginekologiem nie bede sie wymadrzac
                              zreszta na tym forum sa same madrzejsze od wszystkich ginekologow razem wzietych
                              a btw zastanawiam sie jak w 8-9 m-cu z tym brzuchem one sie na fotel laduja???????????????????????
                              • patoo Re: oho miss ginekolog 2006 10.09.06, 12:02
                                Buahhaha..kobito nie osmieszaj sie!!W ktorym miejscu ja pisalam , ze wiem cos
                                lepiej od ginekologa???naucz sie czytac najpierw ze zrozumieniem a pozniej
                                zacznij komentowac:/Jak chcesz chodzic do gina ktory bada Ci ciaze prze gardlo
                                nawet nie musisz mnie o tym informowac bo mam to gdzies, Twoja ciaza mnie
                                wogole nie interesuje. Ja przez gardlo nie mam zamiaru byc badana.To tak trudno
                                zrozumiec???A z wdrapywaniem sie w ciazy w 8,9 miesiacy na fotel nie mialam
                                najmniejszego problemu:]Nie denerwj sie tak kobieto , to moze zaszkodzic Twojej
                                dzidzi...

                                • patoo Re: oho miss ginekolog 2006 10.09.06, 12:05
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=48324719&a=48331255

                                  ''lekarz idiota''-Twoje słowa.
                                  Wiec jednak lekarze sa omylni:]

                                  Zegnam
                                  • deela ales sie zapieklila... 10.09.06, 15:20
                                    ojej bo trzeba bedzie odspawac
                                    ja sie nie denerwuje mnie w ogole raczej trudno zdenerwowac a ty sie pieklisz.... a pisze zes madrzejsza od gina bo skoro on uznaje ze nie bada sie ginekologicznie w standardzie a ty jednak uwazaasz ze jak najbardziej to... kto tu nie umie czytac ze zrozumieniem?
                                    a "lekarz idiota" moje slowa ale raczylam sie tak wyrazic o lekarzu pierwszego kontaktu, a ci jak od dawna podejrzeewalam kompletnie nie potrafia leczyc kobiet w ciazy... o ginekologu nie bylam laskawa sie tak wyrazic tongue_out
    • amel22 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 09.09.06, 16:57
      a mnie lekarz badał tylko w chwili potwierdzenia ciąży.Dalej tego nie
      robił.Miałam robione USG i lekarz sprawdzał bicie serca dziecka.A propos
      zmieniłam lekarza.
      • reninka72 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 09.09.06, 17:13
        Podobnie u mnie. Jedno badanie ginekologiczne na poczatku ciazy. Mieszkanm w
        Stanach, moj lekarz pracuje w grupie z dwoma innymi lekarzami i wiem, ze oni
        takze nie badaja ginekologicznie.
      • deela amel22 09.09.06, 18:43
        mialas racie
        toz to zwykly debil po studiach ty w koncu wiesz lepiej jak sie ciaze prowadzi
        gratuluje
    • roymiro Re: badanie ginekologiczne w ciąży 09.09.06, 17:11
      Ani razu podczas ciąży nie miałam takiego badania-poza 1 razem oczywiście usg
      transvaginalne aby stwierdzić ciąże. Nie rozumiem, po co takie badanie skoro
      mamy usg co kilka tygodni...
    • malgosiek2 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 09.09.06, 19:02
      Teraz we współczesnym położnictwie odchodzi się od badania ginekologicznie
      ciężarnej gdyż zwiększa się ryzyko wprowadzenia infekcji w drogach rodnych.
      Spowodowane jest to tym ,że kobieta w ciąży jest bardziej podatna na zakażenia
      pochwy co w głównej mierze odpowiedzialne są zmiany hormonalne.
      Jeśli powiesz lekarzowi np.że masz bóle podbrzusza i pobolewa krzyż czy cujesz
      twardnienia brzuch to z pewnością lekarz zbada ginekologicznie.Albo jeśli
      powiesz,że masz takie czy owakie upławy a zapach jest nieprzyjemny to też we
      wziernikch zobaczy co jest i zbada.
      Nie ma co się tak od razu oburzać i traktować gin.jak niedouczonego czy
      takiego,który bagatelizuje badanie.
      Pzdr.Gosia
      • patoo Re: badanie ginekologiczne w ciąży 09.09.06, 19:07
        Jesli jest podatna na zakazenia i dlatego elkarz nie bada to zakazany tez by
        byl sex w ciazy.
        • malgosiek2 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 09.09.06, 19:14
          Seks uprawia się najczęściej z jednym partnerem,który cyba się myje i db o
          higienę intymną.
          Lekarz badając zakłada jałowe rękawice z latexu,ale to jednak sztuczne
          tworzywo,więc organizm różnie moze zareagować.
          Gosia
    • ewcia1980 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 11.09.06, 12:20
      Ja jestem w połowie 8 miesiaca ciązy i ginekologicznie badana byłam tylko 3
      razy (z czego 2 podczas pobytu w szpitalu). Podczas kazdej wizyty mam jednak
      robione USG.
      Lekarz twierdzi, ze ciąża przebiega prawidłowo i nie ma potrzeby robic zbyt
      czesto takiego badania. Zbadał mnie raz gdy wydawało mi sie, ze sacza mi sie
      wody płodowe. na szczescie okazało sie, ze to fałszywy alarm.

      Poza tym, ja akurat, dziwie sie dziewczyna, ze jeszcze dobrze nie zajda w ciąże
      a juz biegna do ginekologa, zeby je badał. Moja mama po takich "delikatnych"
      badaniach ginekologicznych we wczesnej ciąży poroniła 2 razy. Jak zaszła w
      ciąże po raz 3 to u lekarza pojawiła sie dopiero w 4 miesiacu i ciąze bez
      problemów donosiła (wiem, wiem nie ma żadnej reguły)

      No i oczywiście inaczej sprawa wyglada gdy sa jakies dolegliwosci i komplikacje.

      pozdrawiam
      Ewelina
    • owieczka30 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 11.09.06, 12:29
      no wybaczcie, ale waszym zdaniem mniej szkodliwe od badania jest robienie USG na każdej wizycie? tu dopiero bym sie martwiła, przecież to jest prmieniowanie nie obojętne dla dzidzi, a nawet mogace uszkodzić mózg - odsyłam do ostatnich badań, był artykuł w Rzeczpospolitej, pisało sie już o tym na forum
      • ewcia1980 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 11.09.06, 12:43
        owieczka30 napisała:

        > no wybaczcie, ale waszym zdaniem mniej szkodliwe od badania jest robienie USG
        na każdej wizycie? tu dopiero bym sie martwiła, przecież to jest prmieniowanie
        nie obojętne dla dzidzi, a nawet mogace uszkodzić mózg - odsyłam do ostatnich
        badań, był artykuł w Rzeczpospolitej, pisało sie już o tym na forum


        Nie bede sie spierała skoro swoja wiedze naukową czerpiesz z artykułów w
        Rzeczpospolitej. Ale gwarantuje Ci, ze podczas badania USG żadnego
        promieniowania sie nie wykorzystuje.
        • patoo Re: badanie ginekologiczne w ciąży 11.09.06, 13:24
          A moja babcia mowi ze komputer promieniuje, to jest dopiero szkodliwe dla
          dzidzi!!

          Promieniowanie przy usg?? Jakie?? Ultrafioletowe???rotfl
          • owieczka30 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 11.09.06, 17:08
            no a w takim razie skąd obraz na monitorze? telepatycznie? może to się i fachowo nie nazywa ,,promieniowanie" ale przecież żeby przebić powłoki brzucha i zobaczyć co w środku to jast jakaś ingerencja, artykuł w Rzeczpospolitej był odzwierciedleniem tego co coraz cząściej mówią lekarze, co potwierdzają badania, zresztą zawsze wszystko co w nadmiarze może zaszkodzić, ja wam nie zabraniam oglądać dziecka nawet codziennie, ale moje wole żeby miało spokój
            • patoo Re: badanie ginekologiczne w ciąży 11.09.06, 17:29
              codziennie?? Ja widzialam 3 razy.1 w szpitalu 2 razy u gina.I uwazam , ze to
              wystarczy..mi wystarczy
              • owieczka30 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 11.09.06, 17:38
                moje komentarze są dla pani która ma robione USG zamiast badania ginekologicznego na każdej wizycie, pozdrawiam
          • owieczka30 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 11.09.06, 17:11
            Współczesna diagnostyka medyczna stosuje często w badaniach specjalistyczne urządzenia. W ultrasonografii (USG) wykorzystuje się aparat wysyłający fale ultradźwiękowe, co umożliwia obejrzenie wnętrza wielu narządów naszego ciała.

            Urządzenie do przeprowadzania USG składa się z dwóch części: głowicy (podczas badania trzyma ją lekarz) pełniącej funkcję nadajnika i odbiornika fal ultradźwiękowych oraz aparatu (wygląda jak duży komputer z monitorem i dziesiątkami przełączników) przetwarzającego odebrane sygnały w obraz. Fale ultradźwiękowe docierają do narządów wewnętrznych, które w różny sposób pochłaniają lub odbijają wiązkę ultradźwięków, co po analizie komputerowej odbierane jest jako ciąg ciemniejszych lub jaśniejszych punktów. Zebrane razem na monitorze tworzą zarys badanego narządu.
            OK, fale ultradźwiękowe, uważacie że nie mogą szkodzić? wasza sprawa
            • ewcia1980 Re: badanie ginekologiczne w ciąży 11.09.06, 17:54
              No akurat wiekszośc osób wie na czym polega USG, wiec nie ma potrzeby wklejać
              tu fragmentów artykułów z internetu (bo akurat net tez nie jest niezawodnym
              źródłem informacji). A zanim sie napisało o promieniowaniu podczas USG trzeba
              było najpierw zorientowac sie w tym temacie.

              Ale chetnie przeczytam wyniki badan z jakiegos fachowego (czytaj: naukowego
              źródła a nie Rzeczpospolitej) w których udowodniono, ze USG jest szkodliwe i,
              jak to napisałas, uszkadz mózg!!!!!
              Bo opieranie sie znowu na jakis pogłoskach lub brak wiedzy na dany temat (tak
              samo jak pisanie o promieniowaniu przy USG) robi niepotrzebne zamieszanie.

              No i tyle w tym temacie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka