No wlasnie, jak to jest z tymi fajkami w ciazy? Ja dzis zobaczylam II kreski, a ze wczesniej nic nie
podejrzewalam, to palilam jak zwykle, tj. prawie paczke dziennie....Z daty OM wychodzi, ze to bylby 5
tydzien. I sie cholernie zdenerwowalam czy nie zaszkodzilam strasznie tej malej istotce, ktora we mnie
sobie rosnie. Teraz juz nie mam zamiaru palic, ale czasu niestety nie cofne