bambolada
07.11.06, 19:30
tak bardzo sie martwie jak sie moj pies zachowa w momencie pojawienia sie
Aleksa na swiecie....
pies jest we mnie wpatrzony jak w obrazek jestem jego pania a maz jego panem
i rozpieszczalismy go bardzo choc to madry pies i tym bardziej lagodny a jego
rasa jest stworzona aby sie wychowywac z dziecmi..ale najgprsze to ze on nie
lubi dzieci co swiadczy kazde warczenie, i zlosc jak widzi male dzieci...co
zrobic? bo oddac na pewno nie oddam...czy da sie jakos przygotowac psa? jego
psychike??