Witam, jestem ,,na początku drogi"-7 tydzien ciąży

Poprzednią poroniłam w 12 tygodniu. Teraz pracuję( umowa na czas nieokreślony)po 8 godz. przy komputerze( innych stanowisk tu nie ma), szef jest wybuchowym chamem, a ja i ciesze się i zastanawiam...Kiedy im powiedziec o ciąży, czy iśc( i kiedy) na zwolnienie, czy mi mogą ,,zaszkodzić" ?!Praca ( kasa)jest dla mnie ważna, ale dzidziuś ważniejszy. Tylko co robić w dzisiejszych czasach tak nieprzychylnych kobietom? Bardzo proszę o radę ,,ciężarówki" zupełnie nie wiem jak z tym ,,zaistnieć" w firmie....