Gość: 2707ka
IP: *.*
24.10.02, 10:54
jak czytam wasze listy a robie to od dzisiaj to wszystkie wygladacie na szczesliwe! a dlaczego ja nie jestem? jestem w 11 tygodniu a od 7 wymiotuje. bylam po drodze w szpitalu na kroplowkach troche pomoglo ale jak nie jem lekkich rzeczy to znowu jest to samo. i tak dostaje metoclopramidum- ktos tez to dostawal na wymioty? mam zle samopoczucie. nic mi sie nie chce. calymi dniami leze w lozku i nic nie robie. deprecha na calego!czy ktoras z was miala to samo? a moze cos mi doradzicie zebym wreszcie zaczela sie cieszyc?pomozcie!taśta