Dodaj do ulubionych

Październikowe IUI

14.09.07, 10:31
ściskam ciepło Kobietki smile
Planuje podejść w październiku do mojej 2 IUI. A Wy?
Obserwuj wątek
    • oska81 Re: Październikowe IUI 15.09.07, 13:10
      Witam Wassmile
      Ja również planuję podejść w październiku do IUI. Będzie to pierwszy raz.
      Planowany wstępnie termin to 13 październik, ale zobaczymy jak ten cykl się
      zakończy.

      Pozdrawiam
    • 0aga30 Re: Październikowe IUI 17.09.07, 07:21
      Witam!
      Ja podchodzę do drugiej IUI ok 24-25 IX, jestem stymulowana Lamette
      i na pęknięcie dostaję pregnyl, który nie zawsze działa. Trzymam za
      wszystkie kobitki kciuki!
      • oska81 Re: Październikowe IUI 17.09.07, 18:26
        Mnie stuka mniej więcej 1,5 roku, szybko zostały u mnie zdiagnozowane
        "niedociągnięcia" organizmu i walka trwa.
        Streszczając informacje o mnie to tak: brak owu tylko z moich spostrzeżeń i na
        ich podstawie lekarz przepisał clo, bez żadnego monitoringu, poszłam sama na
        usg, okazało się, że mam grubą otoczkę na jajnikach, torbiel, PCO itd..
        Zmieniłam szybko lekarza i decyzja o laparoskopii. Stymulacja cały czas na clo,
        w maju poroniłam, była to ciąża biochemiczna.
        Pozdrawiam
      • aniaresz Re: Październikowe IUI 18.09.07, 00:21
        kita36. Tak. ja jestem z Wrocławia i leczę się od pół roku u dr Polaka. Uważam że 1iui wcelował w dziesiątkę z pęcherzykami ale niestety widocznie to nie wszystko. Nie powiodła się. Pozdrawiam.
        • 0aga30 Re: Październikowe IUI 18.09.07, 07:02
          cześć wam!
          Ja jestem z okolic Bielska leczę się prawie 3 lata a w klinice od
          lipca, u mnie wszystko OK hormony w porzo, laparoskopia OK, rok temu
          poronienie, mój M nasienie słabe formy patologiczne 90% jetseśmy
          przed drugą IUI i nieiwem co dalej.
          • aniaresz Re: Październikowe IUI 18.09.07, 18:16
            dziewczyny/ Nie wiem czy dobrze to sobie wykombinowałam ale chcę w październiku przed iui zrobić sobie sprawdzenie drożności jajowodów/ metodą hycosy/ w tym samym cyklu. Nie jest to badanie tak ingerencyjne jak HSG a może coś przedmucha i pomoże. Sama nie wiem, może już świruje z tego wszystkiego. Pozdrawiam. Jak u was nastrój w taki brzydki dzionek?????????????
      • aniaresz Re: Październikowe IUI 18.09.07, 22:50
        kita36. Niestety nie znam skrótu, hycosy to pełna nazwa. Badanie polega na wypełnieniu jajowodów płynem i dr na usg widzi czy płyn ładnie spływa. Także nie ma tutaj rentgena i dlatego myślę żeby działać w tym samym cyklu odrazu. HSG miałam robione pół roku temu i mam drożne ale prawy jajowód ma zwężenie i lepiej działać na lewy. Pozdrawiam. Trzymam kciuki żeby ci się udało!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • kita36 Re: Październikowe IUI 19.09.07, 09:30
      Miałam to badanie tylko tej nazwy nie mogłam skojarzyć, dopiero jak
      opisałaś, inaczej się nazywa histerosalpingorafia. Robiłam je w
      lipcu na Dyrekcyjnej, przy okazji HSG. Dla mnie trochę bolesne, bo
      poszłam na żywca. A przy HSG to przynajmniej dostałam Dolcontral.
      Ale myślę że warto zrobić. A ja w sukces mojej pierwszej inseminacji
      nie wierzę, chyba jest mało przypadków żeby udało się za pierwszym
      razem, pozdrawiam serdecznie!
      • aniaresz Re: Październikowe IUI 19.09.07, 09:37
        kita36. Bardzo dobrze! Czym mniej wierzysz w powodzenie 1 iui, tym lepiej. Widzę na forum że zachodzą te dziewczyny które raczej są zrezywnowane i nie wierzą w to. Ja miałam hycosy dawno temu ale nie bolało nic tylko się czułąm jakby ktoś wlał we mnie wiadro wody/ jak balonik/ hihi. Niestety chyba nie uda mi się z tym hycosy, bo miałam dzisiaj iść na badania przed zabiegiem/ cykl wcześniej/ i niestety mam już beżowy śluz przed @, także doopa z moich planów. Zrobię iui i już!!!!!!
    • kita36 Re: Październikowe IUI 19.09.07, 09:47
      Świetna decyzja, mój plan jest następujący jeśli się teraz nie
      powiedzie przystępujemy w pażdzierniku, jeśli w pażdzierniku pudło
      wyciągam męża na wczasy i walczymy dalej. Kolejność może być
      odwrotna. A jeśli zobaczę dwie kreski, to oczywiście siedzę w domciu
      i seriale oglądam...
          • aniaresz Re: Październikowe IUI 21.09.07, 22:06
            Hej! ja dziś też 1dc i od jutra zaczynam stymulacje CLO. Choć trochę się łudziłam że po urlopie może jakiś cud naturalny się przytrafi. Trudno, trzeba walczyć dalej!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam wszystkich.
            • aniaresz Re: Październikowe IUI 23.09.07, 19:29
              Czemu tutaj taka cisza? Czy nikt nie chce się dzielić swoimi przeżyciami? Razem raźniej! Ja zaczęłam brać CLO i się modlę żeby iui nie wypadła przed 14dc ponieważ mojego M nie będzie w kraju, ale cóż zaryzykuje. Już mi szkoda czasu. We wrześniu dr był na urlopie i też czas poleciał. Pozdrawiam i piszcie co u was.
              • conti Re: Październikowe IUI 24.09.07, 08:41
                Dzień Dobry...
                Przepraszam za cisze...miałam sporo watpliwości przed kolejnym
                IUI...zreszta nadal mam ale... od dzisiaj biore Clo 2 razy dziennie
                + acard. Pózniej od 9 dc dla mnie i dla męza Doksycyklina, 12 dc
                wizyta + usg. następnego pewnie Pregnyl....i po ok.36 godz.
                IUI...przejęta jestem...denerwuje się...
                ściskam Was ciepło,

                    • finka77 Re: Październikowe IUI - 24.09.07, 10:51
                      Cześc dziewczyny
                      ja tez podchodze do IUI w pazdzierniku (Gdańsk Invicta )będzie to moja
                      pierwsza IUI ,koszt 400 zł będę stymulowana clo .
                      A jakie są u was przyczyny .

                      0aga30 a czym będziesz stymulowana
                      • aniaresz Re: Październikowe IUI - 24.09.07, 11:01
                        Finka77. U mnie przyczyn jest niby sporo a tak naprawdę to biorę leki i nic/ Także leczę tarczycę i mam podwyższone sporo anty- TPO, prolaktynę też obniżam. Aha i przy badaniu na śluz wyszło że mam śluz za gęsty i plemniczki nie mogą się przedostać dalej. Także trzeba je tam dostarczyć na miejsce.hihihihi...................... W tym przypadku zostaje iui. Myślę że spróbuje 5 iui a potem już in vitro/ staramy się już 3,5 roku/
                    • aniaresz Re: Październikowe IUI - 24.09.07, 10:55
                      Ja podchodzę u dr Polaka we Wrocławiu 2 raz teraz. Koszt iui był 600,0 do tego leki i wyszło 1000,0. Także tyle trzeba liczyć. Jeżeli byś brała menopur na lepszy przyrost pęcherzyków to wtedy jeden kosztuje ok 90,0. Pozdrawiam. Fajnie że coś się ruszyło, bo ja już się stresuje i liczę na wasze wsparcie.
                      • 0aga30 Re: Październikowe IUI - 24.09.07, 12:07
                        Finka 77
                        Jestem stymulowana lamette 5 tabsów 80 zł, u mnie własciwie OK
                        hormonki w normie, tylko mam podawany Pregnyl na pęknięcie, owulacja
                        potwierdzona i nic nam nie wychodzi. Laparoskopia + histeroskopia
                        też w porządku, jedynie do czego można się przyczepić to morfologia
                        mojego M tylko 10% prawidłowych plemników. Mamy zamiar zrobić 3 IUI
                        a potem obiecałam przerwę.... Staramy się od 2,5 roku, a na koncie
                        mamy już jednego bąka który poszedł właśnie do szkoły Pozdrawiam
                        • sotie Re: Październikowe IUI - 24.09.07, 17:25
                          ja podchodzę w Zielonej Górze. płacę 300pln plus 2x po 50pln za
                          monitoring. biorę clo, estrofem i pregnyl, więc leki wiele nie
                          kosztują. zamykam się na pewno w 500pln.
                          przyczyny u nas brak, wszystko niby ok, a to już prawie 2 lata
                          starań.
    • conti Re: Październikowe IUI 26.09.07, 20:30
      eh...jestem w rozterce...
      ...nie zaszczepiłam się na grype bo nie chciałam tak przed sama
      inseminacja...ale właśnie sie rozchorowałam Mam temp. i internista
      mi powiedział, ze to infekcja gardła...chciał mi dac antybiotyk więc
      poinformowalam go o iui i...powiedział, ze powinnam przełozyc...
      Nie mogłam się juz dzisiaj skonsultować z moim lekarzem...
      ...mam smutny wieczór...chora i zmartwiona...nie wiem co mysleć , co
      zrobic? czy stymulowac się nadal i czy podejśc?
      poradzcie....
      • aniaresz Re: Październikowe IUI 26.09.07, 23:12
        korysia! Czyli robisz w jednym cyklu HSG i IUI? Jak nam się nie uda w tym cyklu to zrobię w listopadzie hycosy i zaraz po iui. Też chce wykorzystać wszystkie opcje. Pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • korysia Re: Październikowe IUI 28.09.07, 07:55
          Tak , chcialabym miec to od razu, bo szkoda mi cyklu, a są jakies
          przeciwskazania??
          dzisiaj przyszedl @, wiec od jutra biorę CLO i czekam na dalszą
          kolej losu...Buziaczki
          • aniaresz Re: Październikowe IUI 28.09.07, 16:48
            Korysia! Opinie są różne na ten temat, podobno przy HSG jest rentgen robiony i to może zaszkodzić. Ale są lekarze którzy po zrobieniu HSG od razu każą się starać. Ja robię tę 2 metodę- hycosy /badanie sprawdzenie drożności/ i w kolejnym cyklu też spróbuje na świeżo po przedmuchaniu. Pozdrawiam i powodzenia!!!!!!!!!!!!!!
    • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 28.09.07, 18:24
      Cześć dziewczyny. Czeka mnie 5ta iui sad... ostatnia, wrześniowa,
      zaowocowała pęcherzykiem ciążowym ale ostatecznie nic z tego.
      Wczesne poronienie. Więc próbuję jeszcze. Myślałam, że szybciej mi
      się uda. Jestem zupełnie zdrowa, nasienie jest zawsze pierwszej
      klasy, bo dawcy, a tu klops za klopsem sad. W końcu nie można
      szprycować się tymi lekami bez końca.
      No nic, może teraz się uda.
      Pozdrawiam Was i życzę więcej szczęścia niż sama mam wink
      • aniaresz Re: Październikowe IUI 29.09.07, 00:06
        kaczucha31. Trzymam kciuki za twoją 5iui, też mam zamiar próbować do 5 razy a potem in vitro. Myślę że in vitro to ostateczność jak już nie ma nadziei inaczej. Pozdrawiam.
        • agapp Re: Październikowe IUI 29.09.07, 17:08
          Cześć Dziewczyny smile Ja około 7 października będę miała 3 IUI i
          prawdopodobnie ostatnią,mój lekarz twierdzi, że więcej nie ma
          sensu.Smutno mi.Podchodze w Zielonej Górze tak jak Ty Soti smile
          Trzymajcie się cieplutko i serdecznie pozdrawiam.
          • aniaresz Re: Październikowe IUI 29.09.07, 18:42
            Ja mam wizytę we wtorek/ 2.10/ to będzie 12dc. Teraz mój dr jest na urlopie i własnie wraca we wtorek. Mam stresa żeby moja owulacja nie była wcześniej, ogólnie mam krótkie cykle 26/27dni. Mam nadzieję że średnia udanych iui na tym wątku będzie duża!!!!!!!!!!!!!!!!
            • agapp Re: Październikowe IUI 30.09.07, 10:38
              Kiepsko się czuję po clo ,mam potworne zawroty głowy,tyle cykli już
              miałam stymulownych clo i czułam się dobrze a teraz? sama nie
              wiem.Może to jakiś znak? Prawdopodobnie popadam w
              paranoje.Dziewczyny październik będzie nasz! smile
            • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 30.09.07, 10:57
              Ja też mam wizytę na wtorek. Mam nadzieję, że lekarz pozwoli starać
              się w tym cyklu. Dziewczyny macie jakieś sposoby, żeby pomóc
              zarodkowi? Mi się implantują (podejrzewam, że conajmniej 2 razy na
              4iui miałam implantację) ale to trwa około tygodnia a potem okres
              zjawia się po 20dniowej fazie lutealnej (po duphastonie oczywiście).
              Plackiem się nie położę po iui, bo zwariuję albo mnie rozniesie...
              Nie wiem, co robić. I jak zachować spokój. Może za bardzo czekam...
              Eh, żeby tak zapaść w sen na te 3 miechy i obudzić się już w
              zdrowej, silnej ciąży smile Marzenie smile
              Pozdrawiam optymistycznie.
              • aniaresz Re: Październikowe IUI 30.09.07, 11:48
                Kaczucha31. Ja po iui od 16dc na lepszą implantację będę brała acard, encorton i clexane. Mam zaburzenia immunologiczne, dlatego też taki zestawik. Lekarka mi mówiła że clexane pomogło wielu kobietom które miały wczesne lub późniejsze poronienia. Pomaga na lepsze zagnieżdzenie zarodka i lepsze ukrwienie macicy. Niestety te zastrzyki w brzuch nie są przyjemne ale cóż się nie robi dla zdrowej dzidzi. Pozdrawiam.
                • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 30.09.07, 12:10
                  Dzięki za radę. Pogadam z lekarzem, może też mi w czymś pomoże,
                  jeśli uzna, że potrzeba.
                  Ja dopiero będę w 7 dc we wtorek, więc jeszcze conajmniej cały
                  przyszły tydzień musi minąć, do iui jeszcze tydzień z okładem. Będę
                  się starała wyluzować na maksa. Mało siedzenia w domu, dużo nauki,
                  spacerów, kina, teatrów, książek, żeby myśleć o czymkolwiek innym,
                  nie o tym. Może to też pomoże.
                      • agapp Re: Październikowe IUI 30.09.07, 19:41
                        Sotie ,leczymy się u dr H. smileu mnie dzisiaj dopiero 5 dc wizyte mam
                        zaplanowaną na 7.10 to jeszcze tyle czasu...Trzymam mocno kciuku za
                        Twój jutrzejszy dzień smilePozdrawiam.
                              • sotie Re: Październikowe IUI 01.10.07, 22:33
                                dzięki dziewczyny smile agapp, to nasi gini po sąsiedzku wink))
                                mam dwa ładne pęcherzyki 1,7 na lewym i 1,6 na prawym, i po jednym
                                małym (1cm) na każdym, endo 0,7. zaczęłam dziś brać estrofem, w
                                środę kolejny monit, a IUI prawdopodobnie w czwartek.
                                pozdrawiam Was mocno i trzymam kciukismile
                                aniaresz, kiedy przypuszczalna IUI i jaką zwykle masz lutealną?
                                • aniaresz Re: Październikowe IUI 01.10.07, 23:01
                                  Jutro wizyta, a to będzie 12dc. Zazwyczaj mam owu ok 13-15dc. także
                                  niebawem iui będzie. zeby się w pracy nie stresować wzięłam sobie
                                  wolne od czwartku do niedzieli. Powodzenia wam życzę a ja się odezwę
                                  jutro po wizycie.
                              • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 02.10.07, 11:57
                                A pewnie, że raźniej smile Co u Ciebie? Rosnie wszystko jak Bóg
                                przykazał?
                                U mnie dziś szok! 7dc i pęcherzyk 18mm, endo prawie 9mm. Przy
                                cyklach 30dniowych, zawsze owu wypadało około 19dc, a teraz taka
                                szopka! smile Kazali robić test LH, ale jeszcze negatywny. Jutro muszę
                                powtórzyć i jeśli polowanie na owu się uda, to pregnyl i w czwartek
                                iui smile Boszz ale szybko poszło. Choć jakoś mi się nie widzi, by ten
                                test wyszedł pozytywnie już jutro. A wszystko to przyspieszyło, bo
                                ostatni cykl urósł mi do 40dni, było wczesne poronienie, a organizm
                                pewnie wiedział wcześniej, co się święci i gotował już następne
                                jajo. Ciało jednak ma swoje sekrety, aż można się zdziwić.
                                Pozdrowienia smile
                                • madziawac Re: Październikowe IUI 02.10.07, 15:24
                                  Czesc Dziewczyny. Ja podchodze do 1 IUI w 2 pol pazdziernika w
                                  krakowie. Mam PCO i obnizone parametry nasienia. Stymulowac sie bede
                                  Clo, pregnyl. Boje sie robic sobie nawet nadzieje. mam 31 lat...i
                                  ponad 2 lata staran, pozdrawiam Wszystkie i zycze powodzenia
                                  • agapp Re: Październikowe IUI 02.10.07, 17:30
                                    Sotie piękne pęcherzyki smileoby tak dalej.Kaczucha ale mnie
                                    wyprzedziłaś smileładne łeb w łeb smile.Aniaresz trzymam kciuki smile
                                    U mnie dzisiaj ostatni dzień clo i teraz tylko czekanie.
                                      • aniaresz Re: Październikowe IUI 02.10.07, 19:42
                                        Ja już po wizycie. Brałam CLO od 2-6dc. Myślę że jest chyba dobrze, bo mam po lewej stronie 3 pęcherzyki między 15 a 19mm, i po prawej stronie jest jeden pęcherzyk spory ok 22mm i drugi jakiś mały. Dzisiaj o 22 biorę pregnyl a iui mam mieć w czwartek ok 12 godz. Dr kazał mi zrobić test LH i jakby wyszedł dodatni to juz jutro byśmy działali ale wyszła druga kreska mało widoczna, a w tym wypadku zostawiamy termin na czwartek. Pozdrawiam. Co u was dziewczyny słychać?
                                        • agapp Re: Październikowe IUI 02.10.07, 19:59
                                          aniaresz mocno trzymam kciuki za czwartek! ja moją iui będe miała w
                                          przyszłym tygodniu,niestety prawdopodobnie ostatnią ,moj dr.
                                          twierdzi, że więcej nie ma sensu więc zrobimy sobie troche przerwysad
                                          szkoda mi tego czasu bo lata lecą ja mam 32 mój M 40 więc czasu
                                          coraz mniej.Nie mam pomysłu co dalej,mam zaufanie do mojego dr.ale
                                          może jakąś konsultację? co radzicie Dziewczyny?
                                          • aniaresz Re: Październikowe IUI 02.10.07, 20:43
                                            agapp. A przypomnij dlaczego tylko 3iui chce ci dr zrobić. Wiem że czasem się walczy do 5iui naprzykład. Wszystko zależy jakie wskazania macie do iui. U mnie problem ze śluzem i lepkość u mojego M kiepska, dlatego też chce spróbować więcej razy żeby wiedzieć że wykorzystałam wszystkie możliwości. Wiadomo że na końcu jest zawsze in vitro, ale na to zawsze jest czas. Pozdrawiam i powodzenia ci życzę przy iui, zobaczysz że do 3 razy sztuka i się teraz uda!!!!!!!!!!!!!
                                            • sotie Re: Październikowe IUI 03.10.07, 09:11
                                              aniaresz gratuluje pieknych pęcherzyków smile to razem w czwartek
                                              przejdziemy przez IUI smile byłam dzis na usg, pęcherzyki urosły, po
                                              każdej stronie jest jeden 20mm plus po jednym nieistotnym. dostałam
                                              pregnyl, a jutro świtem stawiam się u gina.
                                              agapp, mój gin twierdzi, ze jest sens 4-5 IUI, a w necie czytałam,
                                              że sa opinie nawet do 6-8 IUI. chyba warto zrobić co najmniej 4, bo
                                              podobno statystycznie najczęciej udaje się przy 3-4 podejściu.
                                              ja się tylko zastanawiam, czy warto wykorzystać tę pulę przed
                                              laparo, która mnie niedługo czeka. czy lepiej najpierw zrobić
                                              laparo, w międzyczasie starać się naturalnie, a po zabiegu podejć
                                              jeszcze do IUI. co myślicie? dodam, że miałam w maju hsg - wynik ok.
                                              • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 03.10.07, 09:48
                                                sotie, aniaresz - ale zeście jajeczek uhodowały wink) Ładnie smile
                                                zawsze większa szansa!! Trzymam kciuki za wasz czwartek, żeby się
                                                szybko i zdrowo gnieździło. Ja w tym cyklu bez stymulacji jadę, więc
                                                tylko jeden pęcherzyk mam. Idę robić lh i zobaczymy, może też w
                                                czwartek do was dołączę. Pozdrowionka
                                          • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 03.10.07, 09:43
                                            No właśnie - dlaczego tylko 3 razy? Powiem Ci, że u mnie dopiero 4ta
                                            iui powiodła się na tyle chociaż, że była wczesna ciąża. Niestety
                                            coś musiało być z zarodkiem nie tak, bo się nie rozwinęła. Teraz
                                            podchodzę do 5tej. Z nadzieją. Jak zawsze. Widzisz - tyle prób, a
                                            jeszcze brzucha nie mam, a przecież jestem całkiem zdrowa. Nie mam
                                            problemów z jajeczkowaniem, hormony w normie. A zaskoczyć nie może.
                                            Konsultacja z innym lekarzem nigdy nie zaszkodzi. Takie moje zdanie.
                                            Trzymaj się cieplutko.
                                            • agapp Re: Październikowe IUI 03.10.07, 17:54
                                              Kaczucha ale u Ciebie poszło smile Dziewczynki trzymam mocno za Was
                                              kciuki za czwartek ,o kurczę to już jutro!smileU mnie to jakoś wszysko
                                              pomału idzie, pęcherzyki jeszcze malutkie.IUI szykuje mi sie na
                                              poniedziałek,wtorek według obliczeń.A te tylko 3 iui to wymyślił
                                              gin to jego przekonanie ,że więcej nie mam sensu ale trochę się
                                              naczytałam i podejde jeszcze. Przecież wkońcu musi się udać prawda??
                                                • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 03.10.07, 18:34
                                                  smile) Powodzenia !! (Nienawidzę tego zabiegu ugghh...)

                                                  I znowu zacznie się odliczanie. Co tu robić, żeby zaschować spokój?
                                                  Dobrze, że zaczyna mi się kurs jęzkowy, zapcham wolne dziury. Macie
                                                  jakieś dobre sposoby na to, by zapomnieć i nie czekać?
                                                  • agapp Re: Październikowe IUI 03.10.07, 19:00
                                                    nie znam dobrego sposobu, zawsze czekam z wielką niecierpliwością i
                                                    z ogromnymi nadziejami smileale w końcu całe moje życie podporządkowane
                                                    jest właśnie temu smileDziewczyny jutro wielki dzień! jestem z Wami smile
                                                  • aniaresz Re: Październikowe IUI 03.10.07, 22:58
                                                    Witam! Strasznie się cieszę że podchodzimy we trzy w czwartek, może to będzie nasz szczęśliwy dzień. oby........................... Ja rano wstanę i będę trzymać za was kciuki a wy trzymajcie za mnie ok 12,30. Ostatnio przy 1iui po zabiegu leżałam 10min tylko, ale teraz się zaprę i chce leżeć pół godziny. łaski bez, wkońcu ja płacę i wymagam, prawda? agapp. Dobra decyzja żeby dalej walczyć z iui jak się 3 nie powiedzie, uważam że 5iui można spokojnie próbować. Podobnie jest z naturalnym zachodzeniem to zdrowa para do roku starania to się nie leczy a z iui trzeba też kilka miesięcy walczyć, wydaje mi się! Także dziewczyny jutro będzie piękny dzień.
                                                  • sotie Re: Październikowe IUI 04.10.07, 08:58
                                                    ja już po, kaczucha pewno też wink Aniaresz potrzymam kciuki o 12.30 smile
                                                    wszystko mi pękło w nocy, gin twierdzi że to idealna sytuacja, kazał
                                                    zrobić poprawkę wieczorem smile
                                                    teraz czekamy smile
                                                  • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 04.10.07, 11:50
                                                    Ja już po, jak sotie, i też trzymam kciuki za Anię smile Ja leżałam ok
                                                    20minut. Sotie pękło Ci wszystko? Wszystkie 3? smile A powiedz, kiedy
                                                    Cię szprycowali pregnylem? U mnie nie pękło jeszcze więc jutro
                                                    powtórka z rozrywki. Pęcherzyk 22,6mm endo 10,3. Doktorek
                                                    powiedział, że pewnie pęknie dzisiaj. Albo w nocy. Oby. Bo z tym
                                                    pękaniem to różnie u mnie bywa. Nie kwapią się cholery jedne.
                                                    Pozdrawiam i życzę miłego dnia (również całej reszcie dziewczyn,
                                                    które jeszcze na zabieg czekają. Trzymajcie się, niech wam jajeczka
                                                    wzorowo rosną!)
                                                  • sotie Re: Październikowe IUI 04.10.07, 12:06
                                                    Kaczucha, ja miałam wczoraj rano 2x 20mm po jednym na każdym
                                                    jajowodzie, i po jednym malutkim, czyli w sumie 4, z czego dwa do
                                                    rzeczy smile pregnyl podany wczoraj rano, dziś po 24h wszystkie 4
                                                    pęknięte. pękały prawdopodobnie w nocy. Twoje wolno, a moje coś
                                                    szybko wink)
                                                    ile miałaś podanego pregnylu? bo ja 5 tys. jedn. może potrzeba Ci
                                                    więcej?
                                                    Ania, trzymam kciuki nieustannie wink
                                                  • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 04.10.07, 12:31
                                                    Rany smile 4 jajeczka i to pęknięte na raz smile Baaardzo optymistycznie
                                                    to wygląda. Aż zazdroszczęwink Oby Ci się udało!
                                                    Pregnylu to nie wiem dokładnie ile dostałam - 2 ampułki z opakowania
                                                    w którym były 4. U mnie nie minęło 24godziny, podejrzewam, że pęknie
                                                    mi dziś. Przeważnie tak miałam, że rano w dzień po pregnylu jeszcze
                                                    siedziały na miejscu a następnego dnia już pooooszły!
                                                    Martwi mnie tylko totalny brak śluzu. Nigdy nie było go zbyt dużo,
                                                    ale coś tam w okolicach owu było. Teraz totalna susza sad I jak te
                                                    biedaki zapodane przez doktorka przeżyją aż jajo raczy wyjść na
                                                    spotkanie?
                                                  • aniaresz Re: Październikowe IUI 04.10.07, 15:38
                                                    Kaczucha31. Nie martw się o plemniczki one sobie napewno poradzą i dotrą na miejsce. Dzięki dziewczyny za kciuki. Ja już po iui. Leżałam 40 min aż mi nogi ścierpły ale szybko zleciało bo gadałam z pielęgniarką, świetna babka i opowiadała mi bardzo dużo przypadków kobitek co zaciążały u nich. Nawet weszłam do labolatorium i pod mikroskopem oglądałam nasze plemniczki, to normalnie jak mrowisko i strasznie ruchliwe. Po preparatyce było ich aż 80 mln i niby pielęgnierka mówiła że rzadko się zdarza tak dobre nasienie. U mnie na 5 pęcherzyków pękły 3, po lewej stronie 2 a po prawej 1. Mam nadzieję że pozostałę popękają też. Oczywiście też mamy poprawić naturalnie w domku. Cieszę się z tego że wszystko poszło dobrze ale raczej nie napalam się teraz że może się udać, coś mi się nie chce wierzyć że mogę mieć dzidzię w brzuszku. Dzisiaj odpoczywam a jutro wieczorkiem wyjeżdzamy na weekend i też luzik. Pozdrawiam was i teraz razem testujemy dziewczyny z trójcy !!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 04.10.07, 16:59
                                                    Cieszę się, że już jesteś po i że tyle pęcherzyków pękło. Wiem, że
                                                    trudno się cieszyć, kiedy ma się kilka rozczarowań na koncie a do
                                                    tego przy każdych staraniach trzeba się faszerować prochami, latać
                                                    po lekarzach i płacić ogrom kasy. To zawsze jakaś presja jest -
                                                    przynajmniej dla mnie. Ja też postanowiłam podejść spokojnie do
                                                    sprawy. Zobaczymy, ale życzę jak najlepiej! Trzymaj się cieplutko.
                                                    Dziewczyny, która następna w kolejce? Agapp? smile
                                                  • aniaresz Re: Październikowe IUI 04.10.07, 17:27
                                                    kaczucha31. Masz rację że kasy idzie strasznie dużo, myślę że jakbym policzyła te 3 lata co walczę o dziecko to małe autko bym kupiła. Do tego ja mam stresa bo muszę sobie robić zastrzyki w brzuch teraz od 16dc. Sama się przemogę, mam nadzieję. Oczywiście kibicuje reszcie dziewczyn na tym watku. Myślę że będzie u nas super średnia 2 kreseczek. POzdrawiam.
                                                  • sotie Re: Październikowe IUI 04.10.07, 18:43
                                                    to kiedy testujemy? za 14 dni?
                                                    Ania a jakie zastrzyki musisz robić??
                                                    Kaczucha, ja się na nic nie napalam, w poprzednim cyklu też miałam
                                                    4 pęcherzyki, z czego 3 do rzeczy, wszystkie równo pękły i nic z
                                                    tego nie wyszło..
                                                  • agapp Re: Październikowe IUI 04.10.07, 19:09
                                                    Dziewczynki jak ja Wam zazdroszczę że jesteście już po smile ściskałam
                                                    za Was kciuki aż mi kostki zbielały smileA teraz zalecam pełen relaks
                                                    (wiem ,wiem łatwo sie mówi )Ja niestety jeszcze musze poczekać do
                                                    przyszłego tygodnia,a może ktoś do mnie dołączy? smile
                                                  • sotie Re: Październikowe IUI 04.10.07, 19:16
                                                    widać jeszcze nie nasz czas Kaczucha wink
                                                    ale przyjdzie jeszcze, przyjdzie smile
                                                    agapp, wielkie dzięki za kciuki wink
                                                    do przyszego tygodnia czas szybko zleci, zobaczysz smile nam wtedy
                                                    kostki zbieleją wink
                                                  • aniaresz Re: Październikowe IUI 04.10.07, 23:32
                                                    Agapp. Dawaj cynki kiedy masz dokładnie to też mocno kciuki będę trzymać. Sotie. Ja sobie wpisałam w kalendarz testowanie a raczej zrobię betę odrazu na 16.10/ w dniu urodzin mojego kochanego dziadziusia/ Może mi ten dzień sprawi też super prezencik. Co do zastrzyków to biorę clexane na lepsze ukrwienie macicy i pomagają w zagnieżdzeniu, do tego łykam acard i encorton też będę brać. Ten zestaw mam na podwyższone przeciwciała tarczycowe i antykardiolipinowe. całuję. A ty kiedy testujesz?
                                                  • sotie Re: Październikowe IUI 05.10.07, 09:41
                                                    zyniowa, trzymam kciuki! smile
                                                    kurczę, a ja miałam 4 ampułki pregnylu, chyba dlatego tak szybko
                                                    wszystko peka.

                                                    Ania, tesuję najwczesniej po 14 dniach czyli 18-go, wczesniej nie
                                                    mam sensu przez pregnyl.
                                                  • zyniowa73 Re: Październikowe IUI 05.10.07, 10:06
                                                    dziewczyny czy wszystkie mialyscie iui na peknietych pecherzykach?Ja
                                                    zaczynam sie stresowac ze nie zdazymy ze bedzie za pozno pregnyl o
                                                    21.20 w czwartek a iui w sobote mam sie zglosic na 12 wraz z
                                                    nasieniem to bedzie ponad 38h po pregnylu
                                                  • aniaresz Re: Październikowe IUI 05.10.07, 10:22
                                                    Ja miałam iui robioną 39 godz po pregnylu i na 5 pęcherzyków pękły 3. Także mam nadzieję że te 2 pozostałe też pękną. Sotie- ja też zrobię betę 14 dni po pregnylu, a ja miałam podany pregnyl 2 dni przed iui, czyli we wtorek o 22 a iui była w czwartek o 12,30. Czyli 12dp iui. Trzymam kciuki mocno zyniowa73.
    • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 05.10.07, 11:15
      Dzięki kobitki za kciuki i ja tez trzymam za agapp i nową
      koleżankę smile. Weekend minie, nawet nie spostrzeżecie kiedy, i już
      będzie czas na iui.
      Ja już po powtórce. Dziś już na pęknięty pęcherzyk (nawet wiem kiedy
      pękł smile oj czułam to, ok 11 wieczorem) Do iui musiał przeżyć jakieś
      9-10 godzin. Chyba dał radę tyle, nie? O ile go już wczorajsze
      stadko nie obsiadło hehe smile Sotie, to dlatego u Ciebie tak
      eksplodowało wszystko wink) bo pregnylu dostałaś 2x więcej niż ja -
      wszystko jasne. Od jutra zaczynam luteinę i duphaston i ze 2 tyg.
      test. Biorę folik i zastanawiam się nad witaminami dla kobiet w
      ciąży, lekarz radził, zeby brać. Bierzecie coś? Pozdrawiam Was
      wszystkie!! (Ciekawe gdzie się nam zapodziała autorka wątku? )
      • aniaresz Re: Październikowe IUI 05.10.07, 12:52
        Oj autorka wcześniej pisała że ją choroba zaatakowała, także chyba odpuściła ten miesiąc. Ja nie ukrywam że też się boję bo mam kaszel i gardło mnie pobolewa. Kaczucha31. Czy ty bierzesz duphaston i luteinę? Ja zawsze brałam duphaston ale dr mi powiedział że lepiej żebym brałą luteine podjęzykową/ bo tańsza/ ale mam ją stosować dopochwowo. I nie wiem co robić, czy tą luteinę i może 1 tabl duphastonu? Sama nie wiem. Od jutra zaczynam. A ty kiedy testujesz?
        • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 05.10.07, 13:10
          Nacieraj sobie gardło i klatkę piersiową jakąś maścią kamforową na
          noc - pomaga, do tego herbatka z cytryną i miodem... Lepiej
          rozprawić się z tą infekcją. Ja byłam przeziębiona w poprzednim
          cyklu, też się bałam, bo miałam już stwierdzoną wcześniutką ciążę.
          Biorę luteinę dopochwowo2x2, i też duphaston 1x2. Tak mi przepisuje
          doktorek w każdym cyklu. A że nie mieszkam w Polsce i język jeszcze
          taki sobie, to trudno mi dyskutować, bo nie wiem co tu mają czego
          nie. Dudhaston drogi, ale trudno, niech już będzie.
          Testuję ok 17 czy 18 - 2 tygodnie po pregnylu. A Ty?
      • aniaresz Re: Październikowe IUI 05.10.07, 14:13
        kaczucha31. Ja testuje 16.10, tak wyliczyłam i mam nadzieję że będzie to dla mnie najszczęśliwszy dzień w życiu. Musi nam się udać. Kita36. Dziękuje ci za specjalne pozdrowienia. Dbaj o siebie i dzidzię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mam nadzieję że już niebawem się spotkamy na forum- CIĄŻA. Buziaki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • aniaresz Re: Październikowe IUI 05.10.07, 14:17
          Aha. dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!! Czy dr wam kazał po iui poprawić naturalnie w ten sam dzień czy można w następny? Ja wczoraj nie poprawiłam naturalnie i się martwię że znów się nam nie uda. Podobno skurcze macicy dobrze wpływają na zapłodnienie. Pozdrawiam wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 05.10.07, 15:13
              Te z nas, które miały już w tym cyklu iui, chyba wszystkie dostały
              pregnyl. Ale ja w poprzednim nie dostałam, bo miałam dużo sporych
              jajeczek i lekarz powiedział, że nie chce przestmulować, że zamiast
              pęknąć mogą porobić się cysty. Zatem pękały naturalnie. (choć nie
              wiem czy mu wierzyć... tu dziewczyny miały po 5 pęcherzyków w tym
              całkiem spore sztuki, pregnyl dostały i wszystkie pięknie popękały.
              A z moich zeszłomiesięcznych 5ciu pękły 3, a z reszty i tak były
              małe torbielki)
              • alela1 Re: Październikowe IUI 05.10.07, 15:50
                ok, dzieki za odp. ja mam przyjsc we wtorek w dniu lub przeddzien
                owu wiec nie wiem czy dostane pregnyl. Gina powiedziala, ze maz ma
                byc w pogotowiu w razie czego we wtorek ma przyjechac jak bedzie owu.

                • sotie Re: Październikowe IUI 05.10.07, 17:56
                  ja do IUI i od razu ze wszystkim przystapiłam -
                  clo+pregnyl+estrofem, mimo że mam naturalną owu i samistnie pękające
                  pęcherzyki. i podoba mi sie to działanie na maksa.

                  Ania, a fakt, ja głupia od IUI odliczałam, a nie od pregbylu wink))
                  zdrówka Ci życzę!

                  Zyniowa, zdążycie, 38h to nie za dużo

                  Kaczucha, ja tylklo folik łykam,a witaminy dla kobiet w ciąży może
                  będę brać jak już w tej ciąży będę wink a i to niekoniecznie.

                  co do poprawek, to gin mi wczoraj powiedział, że największa
                  skuteczność IUI jest podobno na pękniętych i przy poprawce tego
                  samego dnia naturalnie.

                  Alela, powodzenia! smile
                  • agapp Re: Październikowe IUI 05.10.07, 20:23
                    Ania nie daj się przeziębieniu! koniecznie pij miód z cytryną no i
                    trzymam za 16.10 kaczucha za Ciebie 17.10 sotie a Ty kiedy?
                    alela,zyniowa też jestem z WamismileZobaczycie Dziewczyny, że
                    październik będzie udanysmileU mnie pęcherzyki jeszcze marniutkie ale
                    zawsze tak mam, dopiero koło niedzieli się "rozkręcą".Mój gin
                    przeczuwa że iui będzie we wtorek.A dzisiaj przyjeżdża mój Msmile już
                    się nie mogę doczekaćsmile
                    Kaczucha a Ty jakie witaminy bierzesz? bo może i ja zacznę brać,
                    narazie tylko folik przyjmuję a M. androvit.Pozdrawiam cieplutko.
                    • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 06.10.07, 13:59
                      biore folik, wykoncze podelko i kupie sobie jakies witaminki moze,
                      taki zestaw dla kobiet w ciazy, bo one podobno i dla sajacych sie
                      tez dobre. Nie biore zadnych witamin z reguly, bo duzo jem warzyw i
                      owocow, ale nie jem miesa wiec moze i mam jakies niedobory.
                      Jak sie czujecie dziewczyny po iui? Nie bola was brzuszki?
                      Pozdrawiam wszystkich cieplutkosmile
                      • sotie Re: Październikowe IUI 06.10.07, 18:07
                        ja się czuję normalnie, z niepokojem oczekuję na zestaw objawów,
                        które miałam po poprzedniej IUI, przyznam że przez nie byłam mocno
                        nakręcona..
                        ale póki co jest ok.
                        • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 06.10.07, 18:18
                          Ja tez sie tego boje po zeszlomiesiecznych przejsciach. Mam nadzieje
                          na brak jakichkolwiek objawow, niech tylko okres nie przyjdzie,
                          niczego wiecej nie chce czuc.
                          Ja tez w miare normalnie sie mam, tylko troche plamie, ale to sie po
                          iui chyba zdarza.
                          • zyniowa73 Re: Październikowe IUI 07.10.07, 11:48
                            tak sie balam ze moze byc za pozno a tu na usg przed iui byly
                            wszystkie pecherzyki i znowu dylemat czy pekna.Wczoraj po iui caly
                            dzien bolal mnie brzuch ale to chyba przez "szczypce" nie wiem jaka
                            jest gin.nazwa tego sprzetu.
                            • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 07.10.07, 12:01
                              No widzisz smile będzie dobrze. Pęcherzyki pękną, dostałaś pregnyl z
                              tego co pamiętam. A to Twój pierwszy cykl z pregnylem czy już
                              kolejny? Pytam, bo jeśli kolejny to na pewno wiesz, czy taka dawka
                              pomaga pęknąć pęcherzykom.
                              Brzuch też mnie bolał, nawet wczoraj jeszcze trochę pobolewał.
                              Ciebie też pewnie boli po zabiegu, moze też trochę po pregnylu, a
                              może jajeczka się uwolniły? Wszystko razem może boleć.
                              • aniaresz Re: Październikowe IUI 07.10.07, 19:05
                                Cześć dziewczyny! Ja już wróciłam z weekendu u znajomych ale niestety się źle czułam i wszystko mnie wkurzało, spałabym cały czas. Mnie też brzuch delikatnie pobolewał a teraz coraz mniej. Coś nie chce mi przejść ból gardła. Macie jakieś metody na gardełko? Trzymam kciuki za wszystkie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 07.10.07, 19:15
                                  Mi na gardlo pomaga smarowanie rozgrzewajaca mascia, tylko trzeba
                                  natrzec porzadnie i nie zalowac specyfiku, a potem owinac szyje
                                  jakims szalikiem albo chusta. Do tego mleko z midem do lozeczka albo
                                  herbatke z ogromna iloscia cytryny i miodu. No i dobrze sie wyspac,
                                  najlepiej wypocic sie, wtedy chorobsko wylazi. Moze tez cos do
                                  ssania, pewnie sa jakies bzpieczne srodki. Kuruj sie i dbaj o siebie.
                                  Mnie juz dzis nic nie boli, plamienie ustalo, wiec chyba wszystko
                                  gra smile Czekamy grzecznie dalej.
                                  • aniaresz Re: Październikowe IUI 07.10.07, 19:33
                                    Dzięki Kaczucha31! Własnie siedzę w szaliku i ssie jakieś specyfiki. Z lekó biorę rutinoscorbin i gripex. Myślę że na tym etapie chyba mogę to brać. Zaraz poszukam coś na rozgrzanie.Oj to czekanie jest straszne ale już mija 3 dzień po iui, także jeszcze zostało mi 9 dni.POZDRAWIAM!!!!!!!!!!!! Ja mam złe przeczucie przez to chorubsko!
                                    • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 07.10.07, 19:40
                                      Najlepiej pozbyc sie chorobska jak najszybciej przy minimalnym
                                      uzyciu lekow. Rutinoscorbin podobno mozna, ale ten gripex... Nie
                                      wiem. Kladz sie wczesnie do lozeczka i wygrzej sie porzadnie.
                                      Wypocenie sie moze nie jest przyjemne, ale naprawde najlepiej
                                      wypedza infekcje z ciala.
    • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 08.10.07, 11:33
      Cześć babeczki! Co nowego po weekendzie? Jak się czujecie? Kto w tym
      tygodniu szykuje się na iui? Rosną Wam pęcherzyki ładnie?
      U mnie wszystko gra i buczy wink Czekam grzecznie.
      Aniaresz, jak się czujesz? Mam nadzieję,że swoje osłabienie
      przyatakowałaś ze wszystkich stron i że ta noc Ci pomogła.
      Pozdrawiam cieplutko! smile
      • alela1 Re: Październikowe IUI 08.10.07, 16:13
        dziewczyny, jutro moj wielki dzien, tzn. zobaczymy jak sie maja
        pecherzyki, 12dc, cykle mam 26-27. Gina przewiduje owu na 13dc.
        Ciekawe czy dostane pregnyl... Juz sie nie moge doczekac 13stej
        jutro....

              • aniaresz Re: Październikowe IUI 08.10.07, 19:34
                Dzięki dziewczyny za troskę! Byłam dzisiaj u internisty i do piątku będę siedzieć w domku, także się wykuruje. Mam jakąś infekcję gardła ale niby według dr nie będzie mieć to wpływu na zagnieżdzenie. Ja oczywiście mam doła i już się zadręczam tym że nic nie wyjdzie. Plusem jest to że nie mam gorączki. jak myślicie mam jakieś szanse na ciążę? Pozdrawiam i trzymam kciuki za resztę dziewczyn. Mnie tli tak delikatnie w dole brzucha. A was? jakieś objawy macie?
                • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 08.10.07, 19:44
                  Hej, dobrze, że posiedzisz w domu. Tylko kuruj się szybciutko.
                  Myślę, że skoro gorączki nie ma, to bolące gardło nie zagraża
                  specjalnie zarodkowi. W końcu od gardła do brzucha daleka droga wink
                  Nie martw się. Bo to na pewno bardziej szkodzi niż bolące gardło.

                  Mnie też coś w brzuchu gniecie, ale to pewnie po lekach i pregnylu +
                  psychika wink Raczej na to nie zwracam uwagi. Tobie też tak radzę. Za
                  to odlatuję sobie przy fajnej muzyce. To mi zawsze poprawia humor smile
                  Pozdrawiam Cię serdecznie.
                • sotie Re: Październikowe IUI 08.10.07, 19:44
                  Ania, spokojnie, masz szansę smile
                  ja póki co nie mam żadnych objawów smile co biorę za dobry znak, bo po
                  poprzedniej IUI miałam wszystko: zgagę, ciągnięcie w brzuchu,
                  masakryczną cerę i co tam jeszcze.
                  • aniaresz Re: Październikowe IUI 08.10.07, 20:17
                    Jesteście kochane!!!!!!!!!! dzięki bardzo! Dr mi też mówiła że infekcja gardła nie wpływa na zagnieżdzenie, a bardziej jakby była infekcja dróg rodnych. Ile bierzecie duphastonu czy luteiny? Bo ja biorę i duphaston i luteinę dopochwowo. Pozdrawiam!!!!!!!!!!!
                    • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 08.10.07, 20:28
                      Ja biorę luteinę 2x2 i duphaston 1x2. Choć temperatura łądnie mi się
                      trzyma i bez tych specyfików (znaczy lutealną mam ok). Dla spokoju
                      sumienia jednak biorę. A Ty ile bierzesz?
                      • aniaresz Re: Październikowe IUI 08.10.07, 21:00
                        dr kazał mi brać tylko luteinę dopochwowo 3tab- 2 razy dziennie, a ja ją biore tylko 1 raz dziennie po 3 tabl. Ale do tego duphaston 2 razy dziennie po 1 tabl, Tak dla pewności może bo boję się że ta luteina się całkiem nie wchłania i może wypłynąć, a duphaston jest pewniejszy chyba. ja sobie dogadzam i jem chlebek ze śledzikiem. A wy sobie coś dogadzacie w te dłuuuuuuuuugggiiiieeeeee dni?
                        • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 08.10.07, 21:07
                          No, nieźle wykombinowałaś z tą luteiną smile rzeczywiście spro jej
                          wypływa. Nie lubię tego świństwa, zresztą mój mąż też nie lubi.

                          A dogadzam sobie, a jakże smile Mam muzyczny wieczór. Sucham swojej
                          ulubionej muzy i obżeram się chałwą bakaliową.
                            • dorottis Re: Październikowe IUI 09.10.07, 11:33
                              Woitajcie dziewczyny.Pozwolę się dopisać.Dziś mam 1dc, od 6dc
                              zaczynam stymulację fostimonem i jak dobrze pójdzie to ok. 22.10
                              moja 4 IUI.Wcześniej miałam stymulowane CLO, a teraz
                              gonadotropiny.Pozdrawiam
                              • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 09.10.07, 11:54
                                Witaj dorottis. Też masz, tak jak ja, trochę tych iui na koncie,
                                ech... Powiedz, jak je miałaś robione? Na pęknięte czy niepęknięte
                                pęcherzyki? Z pregnylem? I ile +/- miały pęcherzyki gdy pękały?
                                I jaka jest różnica w stymulacji gonadropinami a lekami, które
                                brałaś wcześniej? Nie wiem dlaczego mi się nie udaje... kurczę.
                                Może tym razem. Choć boję się mieć wielkie nadzieję.
                                • dorottis Re: Październikowe IUI 09.10.07, 12:11
                                  Witaj.Miałam 3 IUI w tym dwie na clo, jedna na cyklu naturalnym.Po
                                  clo miałam 2,3 pęcherzyki.Dwie IUI to miałam na pękniętych
                                  pęcherzykach, jedna -nie wiem bo lekarz nie zrobił USG.W momencie
                                  IUI miały ok 20mm.Ja będę pierwszy raz brała gonadotropiny, więc nie
                                  wiem czy się uda?Mam wrogi śluz, przeciwciała tarczycowe i jądrowe,
                                  no i wysokie FSH ok.11-12.Staramy się już ponad 3 lata i nigdy nie
                                  byłam w ciąży.Większość lekarzy namawia mnie na in vitro, ale chce
                                  jeszcze spróbowac z 2 IUI na gonadotropinach.Pozdrwiam
                                  • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 09.10.07, 12:29
                                    Bardzo życzę Ci powodzenia! Bardzo!! Widzisz, tak to jest z tymi
                                    iui... ale udają się dziewczynom, nawet przy takich problemach,
                                    jakie Ty masz. Ja nie mam podobno żadnych problemów - a 4 się nie
                                    udały. Choć też miałam i na pęknięte i niepęknięte, ze 3 razy też
                                    dwa razy pod rzad (raz na niepęknięty jeszcze pęcherzyk i następnego
                                    dnia już na pęknięty) więc zdawałoby się, że, cholera, powinno
                                    zaskoczyć. A tu guzik. Niedługo pognają mnie na 3 wiatry z tej
                                    kliniki wink
                                  • aniaresz Re: Październikowe IUI 09.10.07, 13:01
                                    dorottis. Witaj. Widzę że możemy sobie rękę podać, ja też się staram ponad 3 lata, nigdy w ciąży nie byłam, mam też przeciwciała wysokie, a szczególnie tarczycowe, podwyższoną prolaktynę jeszcze mam. Jakie bierzesz leki po iui, bo na te przeciwciała co masz bez leków są raczej marne szanse. Ja biorę encorton, clexane i acard. Jest to zestaw na lepsze zagnieżdzenie i ukrwienie macicy, choć ja to biorę to i tak nie iwerzę w powodzenie.Pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    • dorottis Re: Październikowe IUI 09.10.07, 13:14
                                      Dzięki dziewczynysmile) O przeciwciałach dowiedziałam się dopiero kilka
                                      miesięcy temu, więc wcześniejsze IUI były bez tych leków co
                                      piszesz.Teraz biorę acard, ale nie jestem pewna czy lekarz przepisze
                                      mi encorton i clexane muszę zapytać. A tak w ogóle będę mieć IUI w
                                      nowo otwartej GAMECIE w Warszawie u dr Barwijuka?Znacie może tego
                                      lekarza?Inseminacja jest tańsza niż w Invimedzie.Życzę aby nam
                                      wszystkim się wkrótce udałosmile)Mówiac szczerze to już kilku lekarzy
                                      namawia nas na in vitro, ale ja spróbuje jeszcze z 2 iui, a nóż może
                                      ise uda?Pozdrawiam Was
                                      • aniaresz Re: Październikowe IUI 09.10.07, 15:09
                                        dorottis. Nie poddawaj się i spróbuj jeszcze iui ale myślę że te leki są bardzo ważne przy przeciwciałach. Jak masz ochotę to poczytaj wątki dr Jerzak, ona się zna doskonale na immunologii. Ja też się upominałam o clexane bo dr się wachał, a inna dr mówiła że clexane jest bardzo dobrym lekiem i pomaga bardzo jeśli chodzi o zajście i donoszenie. Także walcz o swoje! lekarze są cwani i tylko in vitro by chcieli robić ale na to będzie zawsze czas!!!!!!!!!!!!!!
                                        • zyniowa73 Re: Październikowe IUI 09.10.07, 16:15
                                          Dziewczyny wyc mi sie chce wlasnie wrocilam od gina bylam sprawdzic
                                          czy pekly i moje sznse zmalaly o 50% bo jednego pecherzyk pekl ale
                                          drugi zostal i mial 32 {mial bo doktorek go przebil}Jestem podlamana
                                          i mam wszystkiego juz dosc. Powodzenia moze wy bedziecie mialy
                                          wiecej szczescia ode mnie.
                                          • aniaresz Re: Październikowe IUI 09.10.07, 16:32
                                            zyniowa73. proszę cię zebyś się nie zamartwiała na zapas. Jeżeli 1 pęcherzyk pękł to jest wystarczająco na to żeby się udało/ chyba że bliźniaki są twoim marzeniem/ Przypomnę tutaj wątek kwietniowych iui w którym byłam i wiem że udało się dziewczynom które twierdziły że z jakiegoś powodu nie mają szans. A klapę zaliczyły te które twierdziły że mają duże szanse, ja nie ukrywam że też się napaliłam na powodzenie bo pękły 3 a innej dziewczynie pękło aż 7............... jej też się nie powiodło. Dlatego też nie trać nadziei, bo ja myślę że za 2 tyg zobaczysz 2 kreseczki.... Pozdrawiam i ja ciągle trzymam za ciebie kciuki!!!!!!!!
                                          • kaczucha31 Re: Październikowe IUI 09.10.07, 16:35
                                            Hej, a co to za pesymizm?? Uszy do góry, przecież 1 ładny, zdrowy
                                            pęcherzyk pękł o czasie i już sprawy się toczą. A takim łamaniem się
                                            wcale im nie pomagasz. Kochana, teraz to my możemy tylko potulnie
                                            czekać i najlepiej za wiele o tym nie myśleć. Ja też miałam jeden i
                                            nie rozpaczam, a cieszę się, że był, więc jakaś tam szansa jest.
                                            Widać z tym drugim było coś nie tak i lepiej, że się jajeczko nie
                                            uwolniło. Nic się nie martw, czekamy razem smile Będzie dobrze.
                                            Pozdrawiam.