Dodaj do ulubionych

Pomóżcie proszę...

17.02.07, 13:12
Witam, jestem w 13 tc. Od trzech dni nie bolą mnie piersi, nawet sutki już
nie swędzą, obrzęk zszedł. Bardzo się tym martwię, że mnie już nie bolą.
Mierzyłam tempkę i jest cały czas podwyższona. Więc jest ok prawda? Proszę o
pomoc koleżanki, które mają podobne doświadczenie , ale nie znaczy , że jest
coś źle. Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • phantomka Re: Pomóżcie proszę... 17.02.07, 13:15
      Zamiast sie cieszyc, to Ty sie martwisz brakiem bolu? Dziwne masz podejscie,
      kto powiedzial, ze ciaza to choroba, w ktorej bol okresla, czy z ciaza jest
      wszystko w porzadku?
    • aleksandra1977 Re: Pomóżcie proszę... 17.02.07, 13:27
      Hej pelnanadzieii,
      no jasne, ze wszystko jest w porzadku! W ciazy kazdy dzien jest inny. Raz jest
      super, a za chwile brak energii, nastroju, mdlosci, bolace piersi, kregoslup i
      jeszcze 1500 rzeczy, ktore Cie zaskocza.
      Poziom hormonow zmienia sie jak w kalejdoskopie. I stad te wszystkie "atrakcje".
      U mnie 27 tc, do mety pozostalo rowno 90 dni. Juz nie raz mialam tak, ze bolaly
      mnie piersi i nie moglam sie do nich dotknac, a nastepnego dnia nic, jakby moj
      organizm "zapomnial" o malym lokatorze. Innym razem rozpierala mnie energia,
      moglam wrecz gory przenosic. Teraz znow nie chce mi sie nawet chciec. Czuje sie
      ciezko, szybko sie mecze. Chcialabym juz miec swoje dziecko po tej stronie
      brzucha. Stoper wlaczony na maj smile
      • doral2 Re: Pomóżcie proszę... 17.02.07, 14:50
        a może wolałabyś tak:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=57509632
        • pelnanadzieii Re: Pomóżcie proszę... 17.02.07, 15:21
          Wiem ciąża nie choroba, ale jak czekałam ponad 2 lata i w naszym przypadku to
          niemal CUD, to martwię się wszystkim. Jak mnie bolały piersi, miałam poczucie,
          ż ejest ok, teraz nie bolą i przychodzą straszne myśli, że może stało sie coś
          złegosad Już nie bolą mnie 3 dzień. Pewnie niejedna pomyśli, że przesadzam i
          szukam dziury w całym, ale ja po prostu bardzo się boję. Olu, bardzo się
          cieszę, że jest ok....jeszcze troszkę i przytulisz swojego skarbasmile
          • kluseczka74 Re: Pomóżcie proszę... 17.02.07, 15:55
            A może poprostu idź i zdób usg??? Tak będzie prościej i pewniej. Każda z nas
            jest inna i tak naprawde tylko lekarz i badanie prawdę Ci powie smile
            • olakopytko Re: Pomóżcie proszę... 17.02.07, 18:11
              nie matrw się smile przy 1 dziecku bolały mnie piersi przez pierwsze 3 miesiące,
              pozniej juz wcale smile teraz tez mnie bolą i czekam na koniec 1 trymestru.. moze
              przestana smilepozdrawiam
              • draugdur Re: Pomóżcie proszę... 17.02.07, 18:25
                jak Ci brakuje tego bolu to sie walnij w cyce mlotkiem!
                sie ciesz ze nie boli!
                a wymioty tez bedziesz sztucznie prowokowac byle tylko byly"bo powinny"???
                • pati.kowalska1 Re: Pomóżcie proszę... 17.02.07, 18:49
                  a linie Nigra flamastrem namaluj, wtedy na bank będzie wszystko w porządku big_grin
                • aleksandra1977 Re: Pomóżcie proszę... 17.02.07, 20:27
                  draugdur, daruj sobie te zlosliwosci.
                  Chyba niewiele wiesz o staraniach. Moze to i dobrze, ze nie przezywalas tego,
                  co pelnanadzieii i jeszcze wiele innych kobiet, ktore niejednokrotnie tracily
                  nadzieje, ze usysza bicie malutkiego serduszka.
                  • wrzosowa11 Re: o młotkach i flamastrze 17.02.07, 20:41
                    Daj im spokój, one tylko chciały być dowcipne.
          • aleksandra1977 Re: Pomóżcie proszę... 17.02.07, 20:51
            pelnanadzieii,
            nie martw sie, prosze. To nie sluzy ani Tobie, ani Twojemu Malenstwu.
            Bylas u lekarza, ktory jest dobry, zna sie na ciazy, na ewentualnych
            zagrozeniach i niepokojacych dolegliwosciach. Wszystko jest pod kontrola.
            Pomysl sobie, ze kazdego dnia Twoj Cud jest coraz silniejszy, potrafi coraz
            wiecej, rozpiera go energia, cwiczy salta i obroty, bo korzysta z przestrzeni,
            ktorej ma jeszcze dosc sporo w swoim apartamencie.
            Wkrotce to sie zmieni. Zaczniesz odczuwac pierwsze ruchy (pewnie w okolicach 22
            tygodnia). Najpierw bardzo, bardzo delikatne, takie laskotki, babelki, ktorych
            w pierwszej chwili nie skojarzysz z ruchami dziecka. Rowniez, chcac uprzedzic
            Twoje przypuszczalne obawy, powiem Ci, ze pierwsze ruchy najczesciej nie sa
            wyczuwalne codziennie mimo, ze dziecko sie rusza. Po prostu zalezy to od
            ulozenia plodu, umiejscowienia lozyska oraz sily z jaka dziecko sie rusza, a
            poniewaz rosnie kazdego dnia, to codziennie coraz wyrazniej bedzie dawalo Ci
            znac o sobie. Pewnie bedzie tak, ze poczatkowo faza aktywnosci Twojego Szkraba
            bedzie przypadala na pore Twojego snu. Nie znaczy to wcale, ze jak jednego dnia
            czujesz wspomniane babelki, a przez nastepne dwa dni nie czujesz, to na pewno
            dzieje sie cos zlego. W koncu rozwijajace sie w macicy dziecko, to czlowiek,
            ktory jednego dnia, podobne do Ciebie, robi cos szybciej, gwaltowniej, a innego
            chce sobie troche poleniuchowac, pospac i tylko delikatnie sie przeciaga. Sama
            sie zdziwisz, ze ktoregos dnia podskoczy Ci brzuch od calkiem silnego
            kopniaczka i zasmiejesz sie z tego uczucia. Z mojej perspektywy moge Ci
            powiedziec, ze dopiero w takim momencie dotarlo do mnie, ze mam w sobie
            dziecko. Owszem, badania, USG, to jedno, ale gdzies w glebi serca czekalam na
            ten dowod istnienia w postaci wyraznego ruchu ze strony mojego dziecka.
    • renked Re: Pomóżcie proszę... 17.02.07, 20:40
      Mnie przestały boleć ok. 14 tc
      • silje78 Re: Pomóżcie proszę... 17.02.07, 20:50
        ja jestem w 11tc i też od jakiegoś czasu piertsi mniej bolą. także mnie to
        trochę martwiło (naczytałam o ciąży obumarłej...), ale może to dziwne ja czuję,
        że małe tam jest.
        pozdrawiam
        • draugdur do:aleksandra 1977: 18.02.07, 09:58
          wiem co sie przezywa slyszac od kazdego lekarza"pani to nie ma szans na
          dziecko"..doskonale to wiem...wiem jakie to uczucie miec swiadomosc ze nie
          mozna byc matka...
          ale wiem tez co sie czuje gdy staje sie CUD
          tongue_outPPPP
    • kruszanka Re: Pomóżcie proszę... 18.02.07, 10:13
      no i bardzo dobrze
      obrzek i bol piersi sa charaketerystyczne dla poczatkow ciazy raczej
      oczywiscie sa kobiety ktorym towarzyszy do konca
      widac masz szczescie nalezec do tych, ktorym szybko przeszlo
      mi tez, ale ja sie cieszylam, nie martwilam smile
    • pelnanadzieii Dziękuję :-), wiecie komu 19.02.07, 09:21
      Dziewczyny, tym, które nie pisałay o młotkach, nie docinały głupio bardzo
      dziękuję. Wiem, moje obawy są może dziwne i męczące, ale są. Bardzo się martwię
      omoją kruszynkę, a Wy mnie trochę uspokoiłyściesmile Jutro idę na USG, to będzie
      13/14 tc i wierzę, że będzie dobrzesmile Pozdrawiam
    • pelnanadzieii do draugdur i pati.kowalska1 19.02.07, 09:28
      Nie wiem po co te złośliwości. Jeśli uważałyście, że moje obawy są śmieszne?,
      bezzasadne, trzeba było nic nie pisać...Anie popisywać się sowją głupotą,
      wulgarnością i po prostu chamstwem! Staram sie nie być złośliwa, ale czytając
      Wasze posty skręca mnie ze złości. Ja na Waszym miejscu wstydziłabym się
      takich "błyskotliwych" odpowiedzi....Pomimo Waszych złośliwości nie życzę Wam
      abyście kiedykolwiek usłyszały: Dla Pani to tylko InVitro...naprawdę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka