Mam moze troszke glupie pytanie...

W 22tc bylismy na takim wlasnie USG, byla
to sobota, niestety w srode mialam stluczke autem i zglosilam sie do mojego
prowadzacego, ktory musial sprawdzic szyjke i lozysko, wiec po tych 3 dniach
znow zrobil mi USG 2D. Na tym polowkowym dostalam zalecenie, zeby stawic sie
ok 27tc raz jeszcze, poniewaz maluszek nie chcial dac sprawdzic do konca
wszystkiego, a badanie trwalo jakies 40min. No i moje pytanie brzmi, czy
naprawde spokojnie moge jechac na kolejne USG 3D/4D po tych 6 czy 7
tygodniach? Mialyscie robione kilkakrotne badanie 3D? Przepraszam ze tak
namotalam, ale chcialam wszystko zawrzec w miare krotko

Dodam ze te 2
badania robia mi zupelnie inni lekarze, w innych miastach, dlatego dodatkowo
jestem taka zakrecona

Wiem, ze nie stwierdzono szkodliwosci dzialania USG,
ale wole sie upewnic ze nie ja sama mam taka koniecznosc...