Dodaj do ulubionych

poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje?

09.08.07, 11:56
często się mówi, że lepiej urodzić w 7 mies. niż w 8, ze względu na
nierozwinięte płuca u dziecka. Czy to faktycznie tak jest? Czy
któraś z Was przeszła poród w 8 miesiącu, co zagrażało dziecku? Jak
to wszystko wyglądało po porodze, czy było wszystko dobrze, czy
następowały jakieś kryzysy?
Obserwuj wątek
    • tygrysiatko1 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 09.08.07, 11:59
      każdy poród przedwczesny jest niekorzystny dla dziecka... ale zawsze
      lepiej później niż wcześniej... każda mam dostaje zastrzyk przed
      porodem przedwczesnym, który ma pryzspieszyć rozwój płuc... nie wiem
      skąd się biorą te teorie, że lepiej w 7 miesiącu urodzić niż w 8...
      mnie w ciągu studiów na AM nikt nigdy tego nie mówił, wręcz
      przeciwnie... liczy się kazy dzień w brzuszchu dla dziecka...
      • spoti Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 09.08.07, 12:01
        Zgadzam sie z tygrysiatkiemsmile Ja dostałam celeston w dwóch dawkach.
        Na szczęście skurcze zatrzymano i synek jest donoszony.
    • blueberry77 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 09.08.07, 12:03
      A w 7 miesiącu są płuca bardziej rozwinięte niż w 8? Nie rozumiem zupełnie tej
      teorii.
      • kropencjaa Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 09.08.07, 12:06
        dlatego ja również jej nie rozumiem!!!!
        • zaga25 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 09.08.07, 12:23
          Moja siostra rodziła w 8 miesiącu. Jej synek miał 2 operacje na płucka. Teraz ma 2 latka i jest zdrowy. Ale nie wiem, czy jakby urodził się o terminie to obyłoby się bez operacji.
          • tolka11 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 09.08.07, 12:41
            Kazdy dzień jest na wagę złota. A ta teoria to bzdura totalna. Mam
            za sobą 3 ciąże. Druga zakończona nagle w 28 tygodniu, miesiące w
            szpitalu, 5 operacji, mały jest niepełnosprawny. Trzecia z
            konieczności [konflikt serologiczny] zakończona w 34 tygodniu czyli
            w 8 m-cu. Oczywiście mała była przygotowywana do przyjścia na świat
            [sterydy, itp]. po 9 dniach byłyśmy w domu. Teraz ma 8 m-cy,
            raczkuje, staje przy meblach. Owszem była przepuklina jak u
            większości wcześniaków, niewykształcone serduszko, kontrole oczu.
            ale po tym nie ma śladu. Mała idzie jak burza.
    • jola427 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 09.08.07, 12:45
      Kiedyś pytałam o to swojego ginek., skąd się wzięło takie
      twierdzenie, że lepiej w 7 niż w 8. On mi powiedział, że chodzi
      tylko i wyłącznie o to że łatwiej jest urodzić ponieważ dziecko jest
      jeszcze mniejsze i ma mniejszą główkę. I że to jest takie stare
      jakieś wierzenie, że to powtarzały stare osoby. Być może kiedyś
      ludzie w to wierzyli faktycznie, medycyna jednak zupełnie to
      wyklucza. Zresztą to nawet nie jest logiczne. Nie ma to nic
      wspólnego z płucami. Wprost przeciwnie liczy się każdy dzień w
      brzuchu dłużej. Trzeba zrobić wszystko, by utrzymać ciążę conajmniej
      do 37tyg. a najlepiej 40.
      • tygrysiatko1 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 09.08.07, 12:49
        nie ma potrzeby do 40 tyg Ciązy utrzymywać... 38 tydz jest już ciążą
        donoszoną...
        • memphis90 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 09.08.07, 13:41
          Ginekolodzy mówią dzisiaj, ze nawet 37 tydzień, to już ciąża donoszona i nie
          zatrzymują porodusmile
          • tygrysiatko1 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 09.08.07, 13:47
            oczywiście, że tak... ale generalnie "książkowo" ciążą donoszona
            zaczyna się po ukończeniu 37 tyg.. dlatego piszsę, że nie trzeba
            donosić do 40...
            • jola427 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 09.08.07, 14:07
              książkowo może i tak. Ja urodziłam córkę w 38 tyg. rozpoczętym
              (dokładnie 37 i pół) i okazuje się, że część rzeczy robiła córka
              ciutkę później niż rówieśnicy. A wszystko dlatego, że liczy się
              (książkowo) ciążę od ostatniej miesiączki a nie od zapłodnienia. Np
              badanie bioderek miała Natalka w terminie takim jak wszystkie dzieci
              i ortopeda nas wystraszyła, że coś nie tak, a później się okazało,
              że za wcześnie było to badanie i po 3 tyg wszystko było w normie.
              Takich historii było kilka. Natalka nie zalicza się do wcześniaków
              bo urodziła się po 37 tyg, a jej kuzynka urodzona tydzień
              przedpełnym 37 tyg. i jest wcześniakiem. Dziewczynki rozwijają się
              na tym samym poziomie, jednak normy rozwoju wg których były badane
              się różnią.
              Dlatego napisałam, że trzeba donosić ciążę do 37 tyg, a najlepiej do
              40 od om.
    • anialit Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 09.08.07, 13:38
      Ja pierwsze dziecko urodziłam 5 tyg. wcześniej. Poród zaczął się
      nagle, odeszły wody płodowe, ale nie było rozwarcia. Urodziłam po 9
      godz. po kroplówkach na wywołanie. Córka urodziła się zdrowa,
      dostała 10 pkt. Miałyśmy tylko mały problem z karmieniem przez 2 dni.
      Aha miała nasiloną żółtaczkę i leżała 5 dni pod lampą, ale nie wiem,
      czy to było spowodowane wcześniejszym porodem. W tym samym czasie
      rodziła syna dziewczyna, też miesiąc wcześniej, ale mały leżał potem
      długi czas w inkubatorze. Słyszałam, że dziewczynki są silniejsze od
      chłopców.
      Teraz córcia ma 10 lat jest zdrową pogodną dziewczynką, a ja
      spodziewam się drugiego dzidziusia, chyba chłopca i zastanawiam się
      kiedy tak na prawdę urodzę (termin wg OM mam na 23.12, ale wolałabym
      urodzić trochę wcześniej, może nie miesiąc, ale tak, żeby na Wigilię
      być już w domu a maluszkiem).
      • shrek2101 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 10.08.07, 08:25
        W ósmym miesiącu rozpoczyna się rozwój płuc i niedobrze jest ten proces przerwać
        przedwczesnym porodem. Dlatego panuje opina, że lepiej jest urodzić w 7
        miesiącu, póki ten rozwój się nie zaczął i pozwolić za pomocą sterydów na rozwój
        płuc poza organizmem matki.
        • memphis90 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 20.08.07, 12:56
          To BZDURA. Płuca rozwijają się nieustannie od etapu zarodka do 6-7 roku życia
          dziecka! Każdy wcześniejszy poród jest przerwaniem tego procesu, a im wcześniej
          dojdzie do porodu, tym gorzej. W ósmym miesiącu natomiast dziecko nabywa
          zdolnosci do produkcji surfaktantu- jest to substancja, która utrzymuje
          pęcherzyki płucne otwarte, wypełnione powietrzem. Bez niego zapadają się jak
          balon, z którego spuszczono powietrze- a ponowne ich "napompowanie" wymaga od
          dziecka ogromnego wysiłku. Dziecko urodzone w 7 m-cu walczy o każdy oddech- i to
          dosłownie. Sterydy potrafią troszkę wspomóc rozwój płuc, ale nie są w stanie
          zastąpić rozwoju w macicy, w żadnym wypadku nie są lepsze. Opinia, ze lepiej
          rodzić w 7 m-cu jest całkowicie błędna i nie ma żadnych podstaw naukowych.
    • myszzz Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 09.08.07, 22:13
      ja urodzilam w 36 tc, bylam na to przygotowywana od dluzszego czasu. W 27 tc
      dostalam 2 dawki sterydow na rozwiniecie pluc, dzien przed i w dniu porodu znow
      dostalam sterydy na rozwoj plucek dziecka. Nie mielismy zadnych problemow (poza
      niechecia do ssania mlekasmile
    • kaeira Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 09.08.07, 22:34
      kropencjaa napisała:
      > często się mówi, że lepiej urodzić w 7 mies. niż w 8, ze względu na
      > nierozwinięte płuca u dziecka. Czy to faktycznie tak jest?

      Totalna i kompletna BZDURA.
      • onthelake Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 10.08.07, 08:41
        To ciekawe bo ta teoria chyba po calym swiecie krazy a nie tylko w
        Polscesmile Mialam cc w 35 tygodniu i wyszlismy ze szpitala na trzeci
        dzien.Synek byl malutenki ale zdrowy.Polezal tylko pod lampami
        troche, nawet nie w inkubatorze.To byl wielki sukces bo wszyscy sie
        modlili zebym dociagnela chociaz do 32 tygodnia.
        • memphis90 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 20.08.07, 12:59
          35 tydzien to ósmy miesiąc z kawałkiem, jeśli ta teoryjka byłaby prawdziwa, to
          Twoje dziecko powinno leżeć ciężko chore w namiocie tlenowymsmile) A radzi sobie
          znakomicie, prawda?
    • amoze1 35 tydzień ciąży 10.08.07, 08:58
      Ja urodziłam w 35 tygodniu ciąży, to również sukces gdyż 2 tygodnie
      odchodziły mi wody płodowe i mówiono mi żebym non stop leżała dla
      dobra dziecka, tylko dłużej się już nie dało. Synek dostał 9 pkt w 1
      minucie i 10 pkt w kolejnych. Leżał w cieplarce parę dni, miał
      nasiloną żółtaczkę. Wyszliśmy po 8 dniach do domu z bardzo długą
      listą specjalistów do odwiedzenia. Teraz oprócz serduszka jest
      wszystko ok smile
      • andaba Re: 35 tydzień ciąży 11.08.07, 13:52
        Teraz jest to uznawane za przesąd.
        Każdy dzień się liczy. Ja urodziłam dwoje dzieci w ósmym miesiącu (35 tydz.) Zdrowych i donoszonych.
        W lepszym były stanie niż te, które rodziłam w 40 tygodniu.
        Jestem wyczulona na czekanie z porodem do 42 tygodnia...
    • chatmax Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 11.08.07, 19:35
      Jest tak ponieważ w siódmym miesiącu dziecko jest jeszcze dość
      aktywne a w ósmym odpoczywa sobie przed porodem.Dlatego większe
      szanse mają dzieci te z siódmego miesiąca
      • kaeira Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 11.08.07, 19:47
        chatmax napisała:
        > Jest tak ponieważ w siódmym miesiącu dziecko jest jeszcze dość
        > aktywne a w ósmym odpoczywa sobie przed porodem.Dlatego większe
        > szanse mają dzieci te z siódmego miesiąca

        Ło matko. uncertain
      • malgosiek2 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 11.08.07, 20:22
        A kto Ci takich bredni naopowiadał uncertain?
        Bo to co piszesz jest niestety śmiechu warte.
        Pzdr.Gosia
        • malgosiek2 Re: To było do chamtax 11.08.07, 20:23
          oczywiście smile
    • uliszek Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 19.08.07, 21:33
      Urodziłam w 34 tygodniu, ponieważ odeszły mi wody i wróciła infekcja dróg
      moczowych, jak przyjechaliśmy do szpitala to miałam 4 cm rozwarcia. Poród trwał
      12 godzin, żeby rozwarcie szło dalej dostałam oksytocynę. Mały dostał 10 pkt,
      sam oddychał , ważył 2320g i 50 cm. Płucka rozwinięte prawidłowo, zresztą
      wszystko rozwinięte prawidłowo. Przez pierwsze dwa dni leżał w inkubatorze żeby
      się nie wyziębił, potem dostał zółtaczki która schodziła skacząco, przeleżeliśmy
      w szpitalu 16 dni. Dziś ma 7 miesięcy i tydzień, rozwija się prawidłowo w swoim
      tempie. Oprócz tego że musimy jeździć do neurologa i neonatologa i okulisty na
      kontrolę ( bo tak się ma u wcześniaków) to wszystko jest ok.
    • patrycja-wb Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 20.08.07, 12:33
      ja urodzilam coreczke pod koniec 33 tygodnia. mialam w ciazy
      nadcisnienie i przez to niunia byla malutka jak na ten tydzien
      ciazy. wazyla 1640g. ale wszystko na szczescie w porzadku i z
      pluckami tez. przez pierwszy dzien tylko miala podawany tlen a potem
      lezala tydzien w inkubatorku zeby nabrala odpowiedniej wagi. a po
      dwoch i pol tygodniu wyszlysmy do domu.
      • cichonk Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 21.08.07, 14:30
        moja corka przyszla na swiat w 33 tygodniu przez cc, na intensywnej terapii
        (miala infekcje,
        za to oddychala od poczatku samodzielnie)byla 2 dni a pozniej miesiac spedzila w
        szpitalu - musiala nabrac cialka i nauczyc sie dobrze ssac. z oczami czy
        plucami nie bylo problemu. teraz ma 10 miesiecy i nie widze roznic rozwojowych,
        dokazuje za dwoje, chodzi przy meblach i w ogole rozrabia jak sie da. jedyna
        roznica to wielkosc, wyglada na pol roczku. tym sie jednak nie przejmuje bo ma
        czas na to zeby urosnac smile
        a co do teorii urodzenia w 7 m-cu to jak wyzej zostalo powiedziane kazdy dzien w
        brzuchu mamy jest na wage zlota.
    • lesia27 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 21.08.07, 22:04
      Idiotyczna teoria, dziewie się ze są jeszcze cywilizowani ludzie którzy w nią
      wierzą. Swoją drogą sama jestem ciekawa skąd się wzieła. Mój synek urodził się w
      34 tc. Leżał kilka dni w inkubatorze żeby mu cieplutko było (bo akurat zrobiła
      się zimno na dworze i w szpitalu); samodzielnie oddychał (24 godz. przed porodem
      dostał sterydy tzn ja dla niego); Kłopot był tylko z żółtaczką która
      nieprzechodziła, ale to również zaniedbanie pediatrów. Miał małą asymetrię
      (którą jeden lekarz widział a drugi nie) ustąpiła po kilku rehabilitaacjach. U
      neurologa byliśmy 2 razy. Z oczami nie było problemu. Długo miał anemie ale ta
      skończyła się z czasem podawania mięsa. W tyl momencie 10 mies nie odbiega
      ruchowo od ruwieśników, jest trochę mniejszy 10 centyl, poza tym jest super.
    • pchelcia82 Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 22.08.07, 15:56
      Jutro moj synek konczy roczek. Urodzil sie przez CC w 8mc. Fakt, w
      porownaniu do innych dzieci byl malutki, wazyl 2200g i miezyl 46cm.
      Najwazniejsze ze zdrowy! Teraz biega trzymajac mnie za palec,
      zaczepia wszystkich dookola, ciagle sie smieje, gada po swojemu.
      Wogole nam nie plakal i tak zostalo do dzis, nie wiemy co to kolki i
      nie przespane noce (spi ze mna, cycusia ciagnie przez sen). Oby
      nastepne bylo tak grzeczne.
      Pozdrawiamy
    • paulajal Re: poród w 8 miesiącu, jakie komplikacje? 22.08.07, 22:08
      Też tą bazdrurną teorię słyszałam, ale to nieprawda, kazdy dzień
      dłużej w macicy, to lepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka