mantha
20.11.07, 12:59
Troche idiotyczny tytuł wątku, ale nie wiedzialam jak ujac problem w
krotkich slowach.
Mianowicie z tego co pamietam to podobniez jest tak, ze po porodzie
przychodzi do domu pielegniarka srodowiskowa (?) w celu ogolnych
ogledzin dziecka, warunkow itp. Czy ta instytucja przetrwala po dzis
dzien?? i zastanawiam sie nad jeszcze jednym, zameldowana jestem w
jednej dzielinicy a mieszkam w innej - i poniewaz nie mam zielonego
pojecia na jakich zasadach teraz funkcjonuje publiczna sluzba
zdrowia - to moje pytanie brzmi - czy taka pielegniarka w ogole do
mnie dotrze? czy jest delegowana z rejonu, ze szpitala w ktorym sie
rodzilo czy skad???
wiem ze jeden wielki metlik w moim poscie, ale mam nadzieje, ze
jakies świeże mamy bedą wiedzialy o co mi chodzi.
Z gory dziekuje za odpowiedz.