Dodaj do ulubionych

Ciąża i dodatkowe kg....:-((((

04.03.08, 16:54
Nie jem dużo więcej niż normalnie,jedynie owoce bo je uwielbiam i
pochłaniam.Ostatni posiłek jem o 20,nie podjadam w nocy...
Zaczęłam 7miesiąc ciąży(27tydz)i mam już 9kg na plusiesadA pewnie jeszcze
"najlepsze"przede mną.
Obserwuj wątek
    • ta_kiku Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 04.03.08, 17:12
      daj spokój kobieto!
      • jadwiszka Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 04.03.08, 17:17
        w ciązy zatrzymuje sie woda w organizmie, ja do 20 tygodnia
        przytylam tylko 1 kg, a potem w ciagu miesiaca nagle 8, mimo, ze
        wcale nie jadlam wiecej, a dolaczyly sie od nowa wymioty, teraz waga
        juz przybywa normalnie- przytycie do 15 kg jest normą, nie wiem o co
        ta panika- niestety w ciązy w dół raczej leciec kg nie bedą
        • gonia28b Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 04.03.08, 17:24
          luzik! smile)
          generalnie jak widać z postów pisanych przez ciężarne na forum
          każda kobieta inaczej przybiera na wadze, a i sam przyrost masy
          ciała w ciągu całej ciąży u każdej z nas pewie też inaczej się
          rozkłada - taka nasza uroda wink
          więc nawet gdybyś miała nawet przybrać drugie 9 kg (choć od 27 tyg.
          raczej nie spodziewałabym się większego przyrostu) to i tak będziesz
          w normie.
          Niektóre kobiety przybierają w ciąży po 20 i po 30 kg i nie robią z
          tego tragedii.
          Ja co prawda w ciągu całej ciąży przybrałam "tylko" 15 kg, ale i tak
          nawet po dwóch latach nie wróciłam już do swojej wagi sprzed ciąży,
          a mimo to wcale nie czuję się jakoś mniej atrakcyjnie smile
        • memphis90 Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 05.03.08, 14:21
          No, nie przesadzajmy z tą wodą- ilość krwi rośnie w sumie o 1.5 litra... Plus z
          dwa litry wód płodowych. Reszta to, niestety, tłuszczyk zmagazynowany na
          okoliczność karmieniawink
          • gata19 Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 30.03.08, 19:15
            Memphis jest jeszcze coś takiego jak obrzęki smile Organizm w ciąży
            niestety łapie wodę i dla niektórych ciężarnych jest to wielki
            problem bo wyglądają jak napompowane baloniki i nijak nie jest to
            tłuszczyk. Najlepiej widać to wieczorem gdy ściągniesz skarpetki
            wokół kostek.
            A tłuszczyk swoją drogą też się niestety odkłada, ale to inna
            bajka wink
    • kachna32 Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 04.03.08, 17:28
      Nie ma się czym przejmować ja jestem w 38tc i do przodu prawie
      15kg smile!samo dziecko waży prawie 4kg, do tego wody, łożysko, większa
      objęstość krwi itd. pociesz się że zaraz po porodzie odejdzie sporo
      kilogramów!poza tym teraz dziecko jest najważniejsze, a nie wskaźnik
      na wadze!
    • diabe Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 04.03.08, 18:28
      A ja Cię rozmumiem. Jestem co prawda dopiero na początku (zaczął się
      właśnie 11tc), ale już przytyłam i też nie czuję się z tym fajnie.
      Podobnie jak Ty nie jem więcej niż wcześniej, staram się unikać
      słodyczy, a jednak waga rośnie sad
      Oczywiście, że w ciąży zawsze się tyje i oczywiście, że
      najważniejsze jest to, żeby wszystko było OK z dzieckiem, ale to
      wszystko nie oznacza, że kobieta cieżarna ma się cała przeobrazić w
      inkubator. Zawsze wygląd był dla mnie wazny i w duzym stopniu
      wpływał na moje samopoczucie. I tak jest nadal. Większość moich
      spodni jest na mnie zaciasna, mam ogromny biust i najzwyczajnej w
      świecie czuję sie gruba sad
      Nie jesteś więc sama, jest nas więcej, to jedyna pocieszająca rzecz
      jaka przchodzi mi do glowy wink)
    • pumeczka Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 04.03.08, 19:11
      22 tydzień ciąży i 7 kg na plusie, nie określam ich jako przytycie tylko
      przybranie na wadze, owszem moje ciało troszkę więcej waży (biust i pupa) ale
      maluch pewnie też zgarnął parę kg z tego bilansu, ja muszę powiedzieć, że do 15
      tyg. ciąży przybyłam parę dkg na wadze, a potem w ciągu 7 tygodni, aż ponad 6
      kg,mam oszczędzający tryb życia po szpitalnych przygodach, więc mniej się ruszam
      siłą rzeczy, ale mniej też jem niż za czasów biegania do pracy, nie jem żadnych
      śmieci, przekąsek niezdrowych,jem 5 posiłków i to niezbyt obfitych, bo zbyt duży
      obiad zaraz mi rośnie w buzismileno a waga rośnie 0,5 kg na tydzień, to co mam
      głodować, żeby ważyć jak piórko? już się oswoiłam, że ciąża rządzi się swoimi
      prawami i trzeba ją przeżyć na luzie, więc cieszmy się naszymi Maleństwami, a o
      kg jeśli zbędne pozostaną w nadmiarze będziemy się martwiły późniejsmile
      • agatka.007 Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 05.03.08, 10:48
        Pumeczka, ale fajnie napisałaśsmile).
        Pocieszyłaś i mnie, mam 6kg na plusie i 22tc. Ciągle liczę kalorie i popadam w
        obsesję, bo nie chcę być gruba. Biust mam wielki, brzuch tez juz spory, pupa mi
        urosła, na szczęście nogi wciąż takie same. Ale i tak jak na siebie patrzę w
        lustrze to mi się ten widok nie podobasad((.
        Trzeba to przetrwać... za to miło czuć zadowolone kopniaczki maluszka jak coś
        zjemsmile)) i widzieć na usg jak ono szybko rośniesmile)).
        Pozdrawiam.
        • lailala Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 05.03.08, 10:56
          6 mc 6 na plucie i tez sie sobiue nie podobam. biustonosza nie
          mogłam kupic w polsce, pmogło forum biusciastych, spodni ciazowych
          tez nie bop wszystkie albo sportowe albo za wielkie ogólnie dramat.
          na dodatek dopiro teraz sie zacznie zmieniac wyglad na dobre....
          jedyne pocieszenie ze jeszce 4 miechy i bedzie lepiej
    • pumeczka Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 05.03.08, 11:33
      ja w swoim stanie kg to zaopatruję się w ciuchy na allegro i w ciuchlandach, bo
      szkoda kasy mi wydawać na markowe rzeczy, jeśli wkładam je od biedy tylko na
      wizytę do lekarza i jakiś niedzielny obiadek,ubrania ubraniami, ale grunt to
      porządny biustonosz, ze ścisłym obwodem i mega miseczką,takie zagraniczne kąski
      wyhaczam już tylko na allegro, tym bardziej,że to chwilówki, bo biust zmienia
      się z miesiąca na miesiąc i co jakiś czas większa miska mi się kroismile
      • gondziakoja Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 05.03.08, 12:31
        czytając wasze wypowiedzi przezywam dramat,jestem dopiero w 32 tyg. a już 15
        kilo do przodu,aż się boję jak to się skończy,tym bardziej,że teraz dziecko
        bardzo szybko rośnie,nawet nie wiem kiedy tak przytyłam,bo nie czuję po sobie
        tych kilogramów,każdy mi mówi,że nie widać tego po mnie,ale te 15 to jest fakt!
        • gonia28b Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 05.03.08, 17:04
          32 tydzień? no to do rozwiązania - teoretycznie przynajmniej zostało
          Ci 8 tygodni.
          w ciągu tych ostatnich tygodniu znowu nie przybędzie Ci aż tak
          strasznie tych kilogramów - tak przynajmniej zmojego doświadczenia.
          ja w ostatnim miesiącu prawie nic nie przybrałam.
        • deodyma Re: gondziakoja:) 06.03.08, 09:37
          nie przejmuj siesmile w 32 tyg ciazy 15 kg do przodu, to jeszcze nie
          jest wcale tak duzosmile pociesze Cie, ze jedna z moich kolezananek,
          zaczela 25 tydz ciazy a ma juz ponad 20 kg na plusie. pewnie by
          miala mniej, ale nie moze powstrzymac sie od jedzenia slodyczy.
          pochlania ich kazde ilosci. mnie mowi, ze pije wode mineralna, je
          owoce i warzywa a slodyczy nie je wcale. najsmieszniejsze w tym
          wszystkim jest to, ze o tych slodyczach wiem od kolezanki u ktorej
          tamta byla niejednokrotnie. teraz sytuacje pogarsza fakt, ze musi
          lezec od dwoch tyg, poniewaz ma zagrozona ciaze. ciezko bedzie jej
          to potem zrzucic. o ile w ogole zrzuci, bo jak tak dalej pojdzie,
          przybierze na wadze nastepne 20 kg. wiec z Toba nie jest jeszcze tak
          zlesmile
    • ewa-01 Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 05.03.08, 17:19
      Nie ma się czym przejmować. Ja jestem w 37 tygodniu i przybyło mi 20
      kg. Jedyny problem to to, że bolą mnie stopy i mam trochę
      opuchnięte - od dźwigania takiego cięzaru. Całą ciążę jem to na co
      mam ochotę, ale jestem szczupłej budowy i na pewno póżniej szybko
      wrócę do swojej wagi.
    • kruche_ciacho dziewczyny :) 05.03.08, 19:22
      do ósmego miesiąca też tak się wagą stresowałam
      teraz w 34tc mam +15 kg i przestało mnie obchodzić ile jeszcze
      przybędzie - tak czy siak jest ciężko i marzę o pozbyciu się choćby
      1/3 tego bagażu, wręcz wyczekuję porodu
      nogi i pupa praktycznie bez zmian, jedynie brzuch

      naprawdę im dalej tym mniej będziecie martwić się o wagę smile
      pozdrawiamm ciepło
      • easyenglishpz Re: dziewczyny :) 05.03.08, 19:31
        zaczelam 41tc, dzisiaj minal termin wyznaczony przez lekarzasmile) na
        plusie 16kg, na szczescie wszystko siedzi w brzuszku. nie jest to
        kwestia jedzenia. powiedzialabym, ze raczej genetyczne
        uwarunkowania.ja cale 9 m-cy pracowalam, bylam w tzw. ruchu i jadlam
        tak, jak przed ciaza. mimo wszystko, 16kg to nie jest malo.
        • gonia28b to ja tak troszkę jeszcze nie na temat ;) 05.03.08, 21:15
          jak również genetycznie uwarunkowany jest spadek masy ciała po
          porodzie
          jedne dziewczyny schudną błyskawicznie, innym zostaną dodatkowe
          kilogramy...
          karmienie piersią teoretycznie sprzyja utracie kilogramów
          i tych "prenatalnych zapasów", ale jest to tylko jeden z wielu
          czynników warunkujących ten proces.

          Podsumowując:
          Dziewczyny, stajemy się matkami,
          zmieniają się nasze ciała, ale zmieniamy się też my same...
          po narodzinach dziecka wszystko ulega przewartościowaniu
          nadliczbowe kilogramy nie są rzeczą, którą warto się aż tak
          przejmować smile
          • diabe Re: to ja tak troszkę jeszcze nie na temat ;) 05.03.08, 21:40
            To prawda że stajemy się matkami i że zmianiają się nasze ciała i
            sposób podejścia do życia. Nie uważam jednak, że jest to
            usprawiedliwienie dla wałków tłuszczu na brzuchu i celulitu na
            udach.
            Bycie matką nie jest dla mnie równoznaczne z byciem matką-polką.
            Dlaczego po urodzeniu dziecka te "nadliczbowe kilogramy nie są
            rzeczą, którą warto się aż tak przejmować"? Mam kilka koleżanek,
            które w ten sposób usprawiedliwiają swoje zaniedbanie i niestety
            wyglądają strasznie.
            Wszystko jest kwestią podejścia. Ja zawsze starałam się być zadbana.
            Mam zamiar również w ciąży wyglądać najlepiej jak to możlwie w tej
            sytuacji, a po urodzeniu dziecka bez wstydu zakładać bikini, nawet
            jeśli będzie to oznaczało katowanie się dietą i codzienne ćwiczenia.
            Nie ma chyba na świecie kobiety, która nie lubi czuć na sobie
            męskiego wzroku pełnego pożądania. Ja nie mam zamiaru z tego
            rezygnować w wieku 30 lat smile
            • gonia28b Re: to ja tak troszkę jeszcze nie na temat ;) 05.03.08, 21:49
              Oczywiście, nie chodzi mi o usprawiedliwianie zaniedbywania się
              faktem zostania matką.
              Chodzi mi raczej o to, że nawet dbając o siebie, nigdy raczej nie
              będziemy już domładnie takie same jak przed ciążą. Chodzi mi po
              prostu o odrobinę tolerancji...
              Ja sama oczywiście jak najbardziej dbam o siebie: jestem aktywna,
              uczęszczam regularnie na fitness, w miarę zdrowo się odżywiam,
              a mimo wszystko zostało mi kilka kilogramów - nie oznacza to
              jednak, że czuję się nieatrakcyjna - nie mam kompleksów smile
              • 2grabka Re: to ja tak troszkę jeszcze nie na temat ;) 06.03.08, 01:00
                Znam dziewczyny, które po ciąży wyglądają jeszcze lepiej niż przed!
                Kwestia podejścia i zaangażowania w powrót do formy a czasem, jeśli facet cię w
                tym wspiera i pomaga w opiece nad dzieckiem efekty mogą być rewelacyjne.
                Ja przytyłam 15 kg (przed ciązą ważyłam 49kg, wymiary jakie miałam: 87/64/90
                a teraz smile 100/105/110!!!!!!!
                Został mi 1 miesiąc ciąży i jeszcze przytyje.
                Do czego zmierzam.
                Nie wybaczyłabym sobie jak bym pozostała w tych gabarytach i zrobię wszystko,
                zeby jak najszybciej powrócić do swojej wagi... ale to dopiero po porodzie. Na
                razie chcę się cieszyć każda chwilą i nie zamartwiac się za dużym tyłkiem smile
                Tak swoją drogą to nie jem bardzo dużo... żeby nie było wink
                to chyba sprawa hormonów.
            • izzadorra Do Diabe! 05.03.08, 23:20
              Kochana,widzę,że mam sojusznika i bratnią duszę! Mam identyczne
              zdanie jak Ty w tym co tu napisałaś! I też jestem w 11 tc...nie
              ważyłam się,ale pewnie przytyłam,brzucha nie mam jeszcze,ale jak
              czytam niektóre wypowiedzi to jestem przerażona...Ale zgadzam się z
              Tobą-dziecko jest ważne,ale to nie znaczy,że mamy przestać dbać o
              siebie!Ja też zawsze dbałam o swój wygląd,o swoje ciało i po
              porodzie będę robić wszystko,żeby wrócić do poprzedniej wagi!
              Pozdrawiam Cię serdecznie,chętnie pogadam z Tobą na priv smile))
    • asikol Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 06.03.08, 09:17
      Kazda kobieta tyje inaczej to sprawa indywidualna Ja od dziecka bylam przy sobie i do 34 tygodnia przytylam 11 kg, moja siostra osoba bardzo szupla przytyla 35 kg.
      • dorotka.d Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 06.03.08, 09:32
        Widze, że dodatkowe kiligramy spedzają sen z powiek nie tylko mniesmile
        Nie jestem typem matki-polki, która uwaza, że jak juz ma męża i jest
        w ciazy to nie musi dbac o siebie, może byc gruga i brzydka. U mnie
        jest wręcz przeciwnie! Chce za wszelka cenę żyć normalnie i wyglądać
        normalnie, ładnie, zadbanie, szczególnie teraz kiedy jestem w ciąży.
        Mam zasady i nie wyjde z domu w potarganych, tłustych włosach czy
        bez makijażu a już napewno nigdy w życiu nie ubiore dresów męża!!!
        Mimo że kończe 6 miesiąc ciąży nadal chodze regularnie na fitness i
        nie robię sobie taryfy ulgowej bo jestem w ciąży i teraz to mogę
        tylko leżeć pod kocem! Staram sie dbać o siebie i cieszy mnie jak
        ludzie mówią że świetnie wyglądam a mąż co rano patrzy z podziwem że
        w ciąży tak można. Przytyłam sporo ale staram sie jakoś nie
        załamywać ( mam 177 cm wzrostu, przytyłam juz ponad 10 kg ),ale mam
        czyste sumienie bo wiem że ćwicze, nie obzeram się! Widocznie taka
        moja natura! Po ciąży diata, trening i wszytsko zgubie! Dziewczyny
        dbajmy o siebie w tych ciążach! Nie róbmy z siebie rozlazłych kwok!!
        Pozdrawiam
    • ewuncia.a Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 06.03.08, 09:23
      Nie podjadaj w nocy, bo to niezbyt dobre. A kolację jedz też trochę wcześniej,
      ... no chyba że chodzisz spać bardzo późno. Ja jestem teraz w 33 tc i ważę o
      13,5 kg więcej niż przed ciążą. Też jem tylko trochę więcej niż kiedyś, a waga
      wzrasta sad
    • deodyma Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 06.03.08, 09:25
      nie przejmuj sie tymsmile kazda kobieta inaczej przechodzi ciaze. jedna
      przybierze na wadze 15 kg, a inna 30kg. najwiecej przybiera sie w
      trzecim tymestrze. ja sama na poczatku przybywalam co miesiac po
      kilogramie a pod koniec nawet po dwasmile a wcale sie nie obzeralam.
      pilam duzo wody, jadlam duzo owocow i warzyw. z 53 kg dobilam do
      70kg. dzis mijaja rowno 4 msc od porodu a waze 55 kg i waga wciaz
      spada w dolsmile
      • nupik Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 30.03.08, 18:18
        ja jak deodyma - identyczna waga przed i posmile ale parwdą jest ze jedna przytyje
        20 kilo i szybko gubi, a druga 10 i niestety nie moze ich potem stracicsmile
        genetyka chyba...
    • memphis90 Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 30.03.08, 18:38
      Dziewczyno, a ile chciałabyć przytyć? 3kg? W ciąży się tyje i tyle, tak działa
      natura... Do 30kg nadwagi jeszcze Ci daleko.
    • luka2007 Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 30.03.08, 18:52
      ja przytylam w ciazy 24 kilo-straszne to bylo ale wszystko jest juz
      zrzucone.synek ma 4 miesiace a ja z 77 kilo zeszlam do 53.dodam ze nic nie
      robilam ,karmie piersia i odzywiam sie calkiem normalnie-zadnych diet!pozdrawiam
      • patiflora Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 30.03.08, 19:55
        Ja przytyłam w ciąży 23 kilogramy. Przy wypisie ze szpitala ważyłam
        już 8 kg mniej niż przed porodem. Po 2 miesiacach ważyłam kilogram
        mniej niż przed ciażą. Na prawdę nie warto przejmowac sie wagą bo
        karmiąc piersia i codziennie chodząc na spacery z dzieckiem bardzo
        sybko się chudnie (zwłaszcza ze wiele dotakowych ciążowych
        kilogramów to woda).
        • mmmag Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 30.03.08, 20:56
          Ja przy wzroście 160 cm przybyłam 20 kg. Ok 10 miesięcy zajął mi
          powrót do normalnej wagi.wink teraz po 15 miesiącach ciuchy ubierane
          przed ciążą są luźne...nie martw się, najpierw karmienie, spacery a
          potem bieganie za maluchem i wszystko zrzuciszwink
          • tarja30 Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 30.03.08, 23:34
            kochane ja jestem obecnie w 3 ciąży
            2 poprzednie to 30 kg na plusie
            zawsze wracam do swojej wagi,nie stosuje diet
            nie mam rozstepow
            wiec nie ma co panikowac
            trzeba byc dobrej mysliwink
            jestem uczulona na punkcie swojej wagi i zle sie czuje z
            dodatkowymi kilogramami
            • a02091980 Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 31.03.08, 09:17
              dobrze nie być samej...
              zawsze dbałam o siebie bo nie jestem z tych którym łatwo idzie walka z dodat.
              kg, dlatego boje się że w ciąży popłynę
              na razie jestem w początku 12 tyg, brzuch mam wydęty ale wagowo ujdzie. staram
              się codziennie ćwiczyć, rowerek stacjonarny w domu i basen co 2 dzień.
              nie rozumiem podejścia czemu o dodat. kg mam się martwić po porodzie, lepiej
              zapobiegać teraz (oczywiście w miarę możliwości bezpiecznie niż potem płakać.
              podoba mi się że część z was dba o siebie i chce być w ciąży czuć się
              atrakcyjnym, tak jak i ja smile))))))))))))
              • barabasia2 Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 31.03.08, 09:22
                26 tydzień i 15 kg na plusie. Też nie jem dużo, wagi pilnuję jak oka w głowie, niestety zatrzymuje mi się woda w organizmie. Czasami tak bywa
                • lord1 Re: Ciąża i dodatkowe kg....:-(((( 31.03.08, 09:47
                  A ja jestem w 22 t.c. i mam 8 kg do przodu sad. Ostatnio przybywa mi
                  prawie 1 kg na tydzień. A też nie jem dużo.
                  Powiedzcie mi prosze dziewczyny, czy w ostatnim trymestrze tyje się
                  faktycznie najwięcej? Czy może być tak, że do konca ciązy będę tyła
                  po 1 kg co tydzien? Chyba się wtedy zapłaczę. Mam 164 cm wzrostu i
                  wychodziłam z wagą 58 kg. Chodzę raz w tygodniu na basen i podjadam
                  troszkę słodyczy sad.
                  Pozdrawiam serdecznie
                  Kotka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka