Dodaj do ulubionych

Nadzerka prosze o pomoc

09.06.08, 14:28
Witam, mam problem lekarz stwierdził u mnie nadżerke ale powiedział
ze jest mała naewt nie pobrał wymazu czy mam sie obawiac?i moje
pytanie jest takie można wspólzyć jak się ma nadzerke?. Ja karmie
piersią i nie wiem kiedy dostane miesiaczkę. Bo Nie wiem czy dobrze
zrozumiałam lekarza ale on powiedział ze tak jak długo będę karmić
to miesiaczki nie będzie.Prosze o pomoc Pozdro

Obserwuj wątek
    • zocha791 Re: Nadzerka prosze o pomoc 09.06.08, 15:18
      kiedyś sama miałam nadżerkę. Ginekolog kazał wstrzymać się ze współżyciem do
      momentu całkowitego wyleczenia
      • eli81 Re: Nadzerka prosze o pomoc 09.06.08, 15:38
        hmm, ja mam od paru lat nadżerkę (do gina chodziłam co 6-12 miesięcy) ale nigdy
        nikt mi nie zabronił współżyć, tylko mój lekarz od ciąży jak obejrzał to
        powiedział, że po porodzie trzeba usunąć i tyle. Tak chcę zrobić, ale to dopiero
        za kilka miesięcy.
    • koma77 Re: Nadzerka prosze o pomoc 09.06.08, 16:19
      Ja mam nadżerkę i lekarz współżycia nie zabraniał.
      Po prostu mam usunąć ją po porodzie.
      Nie wiem tylko po co namawia mnie na wypalanie tej nadżerki?
      Opinia obiegowa jest taka, że wypalanie robi się kobietom które już rodziły.
      No dobrze, ale jak kiedyś znowu będę w ciąży?
      Podobno kolejny poród może taką wypalaną szyjkę uszkodzić.
      O tym się nie mówi. Z tego co zdążyłam się zorientować najlepiej jest pozbyć się
      nadżerki laserem. Wyczytałam to w jakiejś gazecie, ale też nie wiem ile w tym
      marketingu. Może ktoś się przy okazji wypowie?

      A z tym karmieniem i brakiem okresu to nieprawda. Ja karmiłam 2,5 roku a okres
      dostałam dosyć szybko po porodzie. Nie pamiętam już ile to dokładnie było, ale
      wydaje mi się ze 3-4 miesiące po porodzie.
      • paninemo Re: Nadzerka prosze o pomoc 09.06.08, 16:36
        Najlepiej, bezproblemowo i bezbolesnie jest nadżerkę wymrozić. Można
        to zrobić przed ciążą. Polem miałam nadżerkę i do póki się jej nie
        pozbyłam ciągle miałam jakiś stan zapalny po usunięciu, cytologia
        grupa I i ciążą też nie ma żadnych problemów.

        Współżyć przy nadżerce jak najbardziej można.
    • forencka Re: Nadzerka prosze o pomoc 10.06.08, 08:41
      Miałam nadzerkę w ciązy, może mam dalej - 4 mies po porodzie. Współżyłam, nikt
      mi nie zabraniał, ,wszyscy żyją. Nadżerka to tylko mała ranka,nie ma czym się
      przejmować. Na pewno od "pocierania" wink jej się nie poprawi, ale nic wielkiego
      tez sie nie stanie, a meza na pol roku nie odstawisz przeciez... smile A okres
      mozna dostac w kazdej chwili - to indywidualna sprawa.
    • artdesign84 Re: Nadzerka prosze o pomoc 10.06.08, 14:34
      mam nadżerkę od kilku lat, cytologia wychodzi dobrze, w ciąży nie
      zaszkodziła, a kocham się cały czas
    • aga55jaga Re: Nadzerka prosze o pomoc 10.06.08, 15:34
      1. Płodność kobiety karmiącej piersią to sprawa wyłacznie
      indywidualna. Są panie, które pomimo karmienia mają miesiączkę
      kilkanaście tygodni po porodzie, a inne nie mają jej nawet przez
      kilkadziesiąt miesięcy. Nie wolno sugerować się opinią, którą
      usłyszałaś - to nieprawda
      2 Nadżerka to temat rzeka, najczęściej jest to zmiana typowo
      fizjologiczna (u młodych, dojrzewających dziewczyn, u pań po
      przebytym porodzie - przemieszczenie nabłonka). W takim przypadku
      nie robi się z tym nic, bo po co usuwać, wypalać, wymrażać coś co
      tak naprawdę tego nie wymaga - no chyba, że z pobudek zbyt grubego
      portfela zasilając kieszeń gina.
      Ważna informacja - każda zmiana na szyjce (oględnie nazywana
      nadżerką) wymaga prawidłowej diagnostyki: czyli obowiązkowo
      cytologia pobrana szczoteczką z kanału szyjki, kolposkopia, która w
      razie nieprawidłowego obrazu, predysponuje do pobrania wycinka na
      histopatologię. Dziewczyny, które poddały się wypalankom niestety
      często pozbawiają siebie możliwości prawidłowej oceny kolposkopowej
      na skutek zniszczenia, zbliznowacenia tkanki.

      polecam ciekawą stronę:

      www.kolposkopia.pl/pac.phporaz
      www.kolposkopia.com/index.php/__Nadzerka_-_mity._legendy_i_cala_prawda/
      • aga55jaga poprawka linka 10.06.08, 15:37
        www.kolposkopia.pl/pac.php
      • yulia1 Re: Nadzerka prosze o pomoc 10.06.08, 17:10
        przynajmiej nie mam se juz czym martwic... Czy ktoras z pań
        szczepila sie przeciwko raka szyjki macicy? czy warto sie
        zastrzepic? czy to bedzie koszczowac czy NFZ to pokrywa? Pozdro
    • artjoasia Re: Nadzerka prosze o pomoc 10.06.08, 19:17
      Nadżerkę stwierdzono u mnie 20 lat temu. Ponieważ potwornie się przestraszyłam
      wypalania, więc po prostu więcej do gina nie poszłam i tyle. Teraz, podczas
      ciąży i porodu okazało się, że po nadżerce nie ma najmniejszego śladu - zniknęła
      sama.
      Aha, nie było żadnego zakazu współżycia. I na pewno to nie zaszkodziło.
      • yazmine Re: Nadzerka prosze o pomoc 10.06.08, 19:42
        U mnie tez, mała. Lekarka powiedziała, ze dopiero po porodzie sie nia zajmiemy.
        Kazała mi tylko zrobic cytologie i badanie czystosci pochwy i tyle. Wyniki
        wyszły dobre. Zadnego zakazu wspołzycia, ani niczego podobnego hehehe....
        Nie martw sie, bedzie dobrze. A jak sie obawiasz, to po prostu zrob sobie te dwa
        w/w badania. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka