matizka
15.10.03, 20:27
Jestem w 4/5 tygodniu (nie mogę się zorientować czy liczy się od OM czy od
miesiączki) i nie mogę sobie poradzić z:
- sennością (dzisiaj w pracy bałam się, że albo zasnę albo zemdleję - miałam
wrażenie, że to taki stan pośredni)
- płaczem (jak się dowiedziałam o dziecku to się bardzo ucieszyłam, a teraz
chce mi się ciągle płakać z byle powodu)
A jak u mam tak "młodych" dzieciaczków?