Dodaj do ulubionych

Bardzo ważne pytanie?

01.02.09, 19:29
Witam,
przeżyłam wczoraj ogromny stres i boję się że mogło dojść do obumarcia płodu.
Nie dostałam żadnego krwawienia może dlatego że jestem na duphastonie ale
martwi mnie fakt że nie bolą mnie piersi, proszę poradźcie mi coś w tym temaciesad
Obserwuj wątek
    • ala.81 Re: Bardzo ważne pytanie? 01.02.09, 19:37
      piersi raz bolą raz nie
      który tc?
    • 32kropka Re: Bardzo ważne pytanie? 01.02.09, 19:38
      Czytałam ostatnio w poradniku "W oczekiwaniu na dziecko", że nie odnotowano
      przypadków aby stres psychiczny nawet mocny doprowadził do utraty dziecka,
      raczej choroby fizyczne, a piersi mogą nie boleć, ja jestem w 16tc i mnie raz
      bolą raz nie. Będzie dobrze.
    • joan-1980 Re: Bardzo ważne pytanie? 01.02.09, 19:56
      Jestem w 11tc i bardzo się boję o dzidziusia, a tu jeszcze kłótnia z Msad
    • thorgalla Re: Bardzo ważne pytanie? 01.02.09, 20:19
      Eee tam,kochana.Nie martw się.Do końca ciąży to się nie raz z mężem
      pożresz.
      Hormony szaleją więc kobieta bardziej wrażliwa (czytaj:bardziej
      wrzaskliwa wink ) robi.Potem jak będziesz czuła ruchy to i maluch
      będzie reagował na kłótnie i będzie ci raźniej wink
    • malgosiek2 Re: Bardzo ważne pytanie? 01.02.09, 22:07
      Przesadzasz i to bardzo.
    • julimama79 Re: Bardzo ważne pytanie? 01.02.09, 22:23
      Na pewno nic się nie stało, nie da sie uniknąć stresów przez 9
      miesięcy i z pewnościa niejedna z nas przeszła taką sytuację smile
      Niebezpieczny może być dopiero długotrwały stres.
      • seytan_a_22 Re: Bardzo ważne pytanie? 02.02.09, 00:20
        Mnie piersi nie bolaly w pierwszym trymestrze, zaczely dopiero pod koniec
        drugiego. Wiec wyznacznik to zaden, a co do klotni, no coz, ciaza to taki stan
        gdy hormony nam ''podnosza cisnienie'' i latwo o spory. Moj M gdzies przeczytal
        artykul, by nie reagowac na proby klocenia sie, wtedy szybciej przechodza, a i
        kryzysu w zwiazku nie masmile pomoglo musmile znosi dzielnie moje humory i z tego co
        widze jest wdzieczny losowi, ze to juz koncowka. Jak to mowi jego ojciec ''ja to
        przezylem, to i ty tez przezyjesz''big_grin heh a ja mysle, ze po tym horrorze, ktory
        mu fundowalam w ciazy powinni go swietym oglosictongue_out teraz mam wyrzuty sumienia,
        choc pewnie jutro znajde kolejny powod, by narzekacsmile tak wiec, glowa do gory
        bedzie oksmile
        • cafe_tee Re: Bardzo ważne pytanie? 02.02.09, 00:39
          stres powiadasz....
          ja zanim dowiedziałam się, ze jestem w ciąży - malowałam kuchnię, bo "wybuchło"
          mi mleko skondensowane w puszce - i spadłam z taboretu. Potłukłam się jak szlag.
          Potem zwolnili mnie z pracy z powodu likwidacji firmy, a zaraz na drugi dzień
          facet wymówił nam z dnia na dzień mieszkanie - dając tydzień (po 5 latach) na
          wyprowadzkę. Żeby było weselej złapałam grypę żołądkową i na własną rękę brałam
          pierwsze lepsze leki i piłam szałwię - bo ktoś mi poradził. W międzyczasie
          dostałam jakiegoś plamienia - myślałam, że to okres - tyle, że "uboższy" ze
          względu na chorobę i stres.
          Po kilku dniach poszłam do ginekologa i dowiedziałam się, że jestem w 9 tyg. ciąży.
          Dziś moja córeczka ma 5 miesięcy smile

          --
          Kilkadziesiąt lat temu nie było dyslektyków, a przynajmniej nie w takim
          stopniu.To wszystko zasługa Neostrady za 1zl. Niestety - rozrasta się
          społeczność pokemonów w Internecie.
    • aniasa1 Re: Bardzo ważne pytanie? 02.02.09, 00:37
      Z tymi piersiami to juz tak jest raz bola jak diabli a innego dnia nic a nic. Ja
      mialam naweyt czasami tak ze bolały, a potem 2-3 godz nie a potem znowu. To
      hormony. Jest wszystko Ok. Objawy obumarcia płodu sa zupełnie inne.........
    • artdesign84 Re: Bardzo ważne pytanie? 02.02.09, 03:43
      coś - nie stresuj się
      tyle
    • denea Re: Bardzo ważne pytanie? 02.02.09, 08:00
      No coś Ty.
      Życie toczy się normalnie i każda z nas przeżywa sytuacje raz
      bardziej, raz mniej stresujące. W ciąży również.
      Piersi również mogą boleć, albo i nie. A Ty wchodzisz w II trymestr,
      samopoczucie może się teraz zmieniać.
      Gdyby kłótnia z facetem była groźna dla dziecka, dzieci już pewnie w
      ogóle by się nie rodziły wink
      Wyluzuj, bo jak będziesz taka przewrażliwiona, będzie Ci ciężko
      przez kolejne miesiące.
    • joan-1980 Re: Bardzo ważne pytanie? 02.02.09, 09:54
      Dziękuję za odpowiedzi, bardzo mnie podbudowały i uspokoiły. Tak się
      wystraszyłam że już zaczęłam wyszukiwać informacji o poronieniu i obumarciu
      płodu. Gdzieś znalazłam że w takich przypadkach przestają boleć piersi więc tym
      bardziej się zdołowałam. No ale teraz już mi lepiejsmile
      • ophelia78 Re: Bardzo ważne pytanie? 02.02.09, 12:39
        Gdyby płód obumierał od stresu matki to ludzkość by wyginęła...
      • thorgalla Re: Bardzo ważne pytanie? 02.02.09, 12:59
        Ja jednego dnia wstaję z nabrzmiałymi i bolącymi piersiami a
        drugiego nie bolą i są miękkie.To pewnie w związku z pracą
        mleczarni.Taki urok ciąży.
    • gemmi18 Re: Bardzo ważne pytanie? 02.02.09, 21:35
      Obumarcie płodu obajwiłoby się wyraźniej, na pewno nie zanikiem bólu piersi. A jeżeli chcesz być spokojna, to idź po prostu do lekarzasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka