Dodaj do ulubionych

Do mam z astmą

20.05.09, 21:14
Czy możecie napisać jak to było w Waszym przypadku, rodziłyście
siłami natury czy może lekarz zalecił cesarskie cięcie. Mam na myśli
porody prawidłowo przebiegającej ciąży. Czy astma może być
wskazaniem do przeprowadzenia cesarskiego cięcia.
Z góry dziękuję za poważne potraktowanie pytania i szczere
odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • pandora81 Re: Do mam z astmą 25.05.09, 08:36
      Mam astmę od dziecka. Jestem na flixotide i sereventcie (w pobliżu zawsze
      ventolin, bo przy mocniejszym ataku serevent mi nie działa). W pierwszej ciąży
      miałam zatrucie ciążowe i astmę też i urodziłam naturalnie, żadnego ataku nie
      było. Rozmawiałam o tym z lekarzem i mówi, że ataki astmy w trakcie porodu
      praktycznie się nie zdarzają, organizm to jakoś reguluje hormonami.
    • luis2002 Re: Do mam z astmą 25.05.09, 08:50
      Mam astmę od kilkunastu lat. Jestem na Oxodilu, Singulairze,
      Pulmicorcie i innych. Zdaniem mojego ginekologa powinnam nie tylko
      zapomniec o cc ale także o jakimkolwiek znieczuleniu podczas porodu!
      Na szczęście innego zdania jest moja alergolog. Jednak, mimo tego,
      że wystawiła mi odpowiednie zaświadczenie (o braku przeciwskazań do
      podania znieczulenia), to mój ginekolog wysyła mnie jeszcze na
      konsultację do internisty. Po co? Nie mam pojęcia!!
    • 18_lipcowa1 Re: Do mam z astmą 25.05.09, 08:58
      ja mam astme i wg mojej poloznej i lekarzy to nie jest wskazanie
      z reszta niby jak, jesli ataki mam tylko w kontakcie z alergenem
      czyli sierscia
      moze przy ciezszej odmianie astmy typu wysilkowa jest inaczej?
    • nglka Re: Do mam z astmą 25.05.09, 09:27
      Przy wysiłkowej jest wskazanie ale nie tylko. Jeśli ktoś podobnie reaguje na
      stres, to jest to bezwzględne wskazanie. Niestety ja nawet nie wpadłam na to, by
      przed porodem skonsultować sprawę z alergolog. Duszności dopadły mnie na
      porodówce, ze strachu i ze zmęczenia. Byłam zdziwiona, bo ataku nie miałam od lat.
      Tak sie jednak złożyło, że akcja porodowa nie szło i mnie pocięli.

      Nie może być prawdą, że nie można dawać znieczulenia, bo operacje niby jak maja
      przeprowadzić? Bzdura. Tyle, że przy astmie jest większe ryzyko wystąpienia
      alergii na lek i tu leży problem. Ja podczas operacji miałam reakcję
      anafilaktyczną, podano mi ketonal, na który okazało się, że jestem uczulona. W
      każdym razie dowiedziałam się o tym dopiero przy wypisie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka