Gość: mamatosinka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.07.09, 09:51
Witam
Mam pytanie,czy lekarz robiący usg w 12 tyg ciąży mógł nie wykryć u
mnie krwiaka?powiedział,że wszystko jest ok,a następnego dnia po
badaniu dostałam ogromnego krwotoku i wylądowałam w szpitalu-
poronienie zagrażające.Po tygodniu lezenia w szpitalu i przyjmowaniu
duphastonu i nospy,leżeniu plackiem w łóżku(nawet nie wstawałam do
toalety)krwiak się dużo zmniejszył-właśnie do rozmiarów 5x1
cm....wolę nie mysleć jak ogromny był wczesniej...Teraz jestem juz w
domu i nadal leżę,przyjmując leki-mój lekarz jest na urlopie i wraca
dopiero w sierpniu-czy powinnam pójśc gdzies prywatnie na usg,czy
czekac na jego powrót?bardzo proszę o rady,strasznie się martwię....