Dwa lata temu wycieto mi na srodku brzucha pieprzyk. Teraz mam tam
nieduza, ok. 2 cm blizne. Od jakiegos czasu, w zwiazku z
rozciaganiem sie skory na ciazowym brzuchu, blizna owa boli mnie
wprost potwornie - uczucie jest takie jakby mi sie rozchodzily te
dawno juz usuniete szwy. Bol jest niesamowity, promieniujacy na
kilkanascie centymetrow wokol blizny i nasila sie jak siedze. Czy
jest na to rada (tak sobie pomyslalam o dziewczynach po cc, no ale
moze ich blizny sa w miejsach nie narazonych az tak bardzo na
roaciaganie)? Probowalam smarowania olejkiem, ale pomga tylko na
chwile

A do porodu mam jeszcze 7 tygodni, wiec brzuch bedzie rosl
i dalej sie rozciagal...