Czesc
mam pytania odnosnie szpitala Sw.Rodziny,nie chodze prywatnie do lekarza
tylko do przyszpitalnej przychodni,wiec mam obawy odnosnie porodu,czy ktoras
z Was tam rodzila bez "swojego"lekarza i poloznej.Wszystkie moje kolezanki
ktore tam rodzily mialy tam kogos "swojego",a moze rodzic na Lutyckiej?prosze
o porade ,termin mam na 4 wrzesnia i moze dlatego moje obawy wzrastaja ale
coz zapytac zawsze mozna.Pozdrawiam Gosia i Tosia (?)

)