Dodaj do ulubionych

Szpitale, w których nie ma horroru ?

26.09.04, 12:53
Mam pytanie do forumowiczów - czy są w W-wie szpitale, w których nie ma szans
na przezycie horroru ?

Czytając posty można dojść do wniosku, że najlepiej rodzić w domu, bo na
Karowej horror, na Kasprzaka horror, na Starynkiewicza horror itd itp.

Rozumiem, że jeżeli chodzi o ciążę wszyscy (tatuś, mama, rodzina) mają lekką
paranoję i obniżony punkt odporności na wszelkie sytuacje medyczne, losowe i
podobne, ale chyba wartoby było opanować swoje emocje i nie porównywać
oddziałów położniczych do karnej kompanii w obozie koncentracyjnym.

Obserwuj wątek
    • ikw1 Re: Szpitale, w których nie ma horroru ? 26.09.04, 19:31
      prawie warszawa - wołomin
      mimo ze jestem z w-wy wybieram sie wlasnie tam szpital lepszy i tanszy od
      zelaznej
      iza
    • selin77 MSWiA 26.09.04, 19:47
      Ja polecam MSWiA (Wołoska). Ja z tego szpitala byłam bardzo zadowolona smile)
      Grazyna
    • walker22 Re: Szpitale, w których nie ma horroru ? 26.09.04, 19:57
      Ja polecam Żelazną. Bardzo miło wspominam pobyt.
      • aniaop Re: Szpitale, w których nie ma horroru ? 27.09.04, 08:28
        Dla mnie tez Zelazna. Nie mialam ZADNYCH zastrzezen.
    • kajan13 nie ma ideału 26.09.04, 23:01
      hej, chyba nie ma idealnego szpitala - w każdy coś się może stać, coś nie
      podobać...ja rodziłam na Inflanckiej /'państwowo'/ i jeśli będzie kolejne
      maleństwo to pewnie też tam urodzę
      a w domu...fajnie by było, ale i trochę ryzykownie
      pozdraffki
    • dominigag1 Inflancka ! 27.09.04, 23:18
      Ja rodziłam prawie 2 lata temu na Inflanckiej, też "państwowo", bo przez cc na
      cito. Wrażenia? Doskonała opieka na sali pooperacyjnej, potem na ogólnej już
      gorzej, ale mieli wtedy prawdziwy kocioł, poza tym przemogłam się, wzięłam w
      garść, a do tego szybko nauczyłam "oporządzania" noworodka. Ot, taki skok na
      głęboką wodę z rozciętym podbrzuszem. Ale się udało.
      • gioja jeszcze raz MSWiA 03.10.04, 20:18
        Urodziłam w sierpniu i polecam gorąco ten szpital, a szczególnie położną -
        panią Magdę Piotrowską.
        • selin77 Re: jeszcze raz MSWiA 03.10.04, 22:19
          Ja tez rodziłam z Magdą Piotrowską. Wspaniała kobieta smile)
          Grażyna
    • szyszunia75 Re: Szpitale, w których nie ma horroru ? 04.10.04, 09:58
      Hm. No ja nie przeżyłam żadnego horroru na przeklinanej tu ostatnio Karowej.
      Wręcz przeciwnie, słowa złego nie mogę powiedzieć. Byłam bardzo zadowolna. Ale
      jeśli zapytałabyś moją teściową o mój pobyt tam, usłyszałabyś, że to najgorszy
      szpital w Warszawie, gdzie jej wnuczkę chcieli zagłodzić, a synowej nie
      usługiwali. Jak słusznie zauważyłaś zdarzają się wśród rodziny świeżo
      upieczonego obywatela różne nastroje i paranoje. Myślę, że wiele zależy od
      sytuacji (zawsze można trafić na kogoś niesympatycznego, albo na przepełnione
      sale) oraz od nastawienia osób zainteresowanych. Znam takich, którzy będą
      narzekać na wszystko i wszystkich. Podsumowując - ja Karową polecam, z
      wyjątkiem kilku drobnych szczegółów, które zawsze i wszędzie mogą się zdarzyć.
      • dominigag1 "horror" rodzi się w głowie... 04.10.04, 19:47
        Właśnie, tu leży pies pogrzebany... Wszystko zależy od nastwienia i oczekiwań.
        Ja wiedziałam, że idę do szpitala, a nie wyjeżdżam na wczasy i nie spodziewałam
        się tam zastać Murzyna z wachlarzem. Jak panie salowe przynosiły posiłki, to
        jako JEDYNA na całym oddziale raczyłam im odnieść brudne naczynia (mimo, że
        byłam po cc). Jak mi się zabrudziła pościel, szłam i prosiłam o nową, i sama
        sobie ją zmieniałam. I starałam się być uprzejma i uśmiechnięta (raz mi nie
        wyszło: miałam "baby blues") i z takimi samymi reakcjami się spotykałam. Nic
        nadzwyczajnego przecież...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka