Dodaj do ulubionych

poród w krakowie

22.11.04, 16:24
hej- spodziewam się dzieciątka, które ma przyjść na świat w marcu i dlatego
zwracam się do Was z prosbą o podzielenie sie wiadomościami na temat szpitali
w krakowie. Nie jestem rodowitą Krakowianką i nie mam zielonego pojęcia o
tutejszych szpitalach. dziękuje za wszystkie informacje!
Obserwuj wątek
    • blablatka Re: poród w krakowie 22.11.04, 21:10
      Ja mam termin na styczeń i już od dłuższego czasu śledzę sprawę krakowskich
      szpitali m.in. na tym forum.Ja będę rodzić na ujastek albo w żeromskim...te
      szpitale najbardziej żarliwie mi polecano, ponadto lekarz prowadzący właśnie w
      tych szpitalach pracuje.Myślę, że najlepiej poradzić się swojego lekarza
      prowadzącego i odwiedzić szpital polecany przez innych...Każdy z nich owiany
      jest wprawdzie dodatnimi i negatywnymi opiniami, ale cóż...tak jak wiele
      szpitali tak wiele opinii.
      • xyzv4 Re: poród w krakowie 23.11.04, 09:47
        Najlepiej mówią o Ujastku i Żeromskim. Na Ujastku Są lepsze warunki, ale
        Żeromski ma lepsze zaplecze- sale operacyjne, OIOM, stacje krwiodawstwa, itp.
        Położne u Żeromskiego są super ale lekarze to zależy jak się trafi. Większość
        jednak jest ok.
        • lukka Re: poród w krakowie 23.11.04, 10:04
          Co do Żeromskiego, to tez się nad nim zastanawiałam, ale wybiłam to sobie z
          głowy bo:
          1. osobiście znam dziewczynę której lekarze ryzykowali tam życie - zrobili jej
          cesarkę dopiero po 24 godzinach, po tym jak im zapłaciła - położna wprost jej
          powiedziała, że jak nie zapłaci, to jej nie zrobią cesarki
          2. druga dziewczyna o mało się nie przekreciła (a dziecko straciła) - zatrucie
          ciażowe + olewający lekarz
          3. nie mozna tam dostac znieczulenia - był taki watek na forum. Niby dają tam
          znieczulenie za darmo, a w praktyce nie dają wogóle.
          Pewnie w każdym szpitalu są takie przypadki, ale tu chodziło nie o "jakieś tam"
          osoby, ale o osoby które znam.
          Ja zastanawiam sie nad Ujastkiem. Parę znajomych tam rodziło i wszystkie były
          zadowolone.
          • zabiegana Re: poród w krakowie 23.11.04, 19:13
            Mam termin na styczen i moja lista szpitali wyglada tak:
            - Rydygier
            - Zeromski
            - Ujastki
            Pewnie wybiore te ostatnie, bo tam mam lekarke, ale powyzsze dwa wchodza w gre.
            Reszty moim zaniem nie ma co brac pod uwage, ale moze sie myle.
            • sowa_hu_hu Re: poród w krakowie 24.11.04, 17:44
              rodziłam 1,5 roku temu w żeromskim... na poczatku byłam zadowolona , teraz jak
              to analuzuje już nie ejstem! ze znieczuleniem to święta prawda! dali mi ale tak
              malą dawke ze nie zadziałało tylko przedłuzyło poród sad
              położną miałam super i lekarze tez ok...
              ale jak byłam na patologii pare mies temu to byl koszmar!
              przeanalizowałam wszytskie opcje rodzenia w krak i powiem wam jedno - jakbym
              etarz miała rodzić to chyba bym w domu rodziła...
              zaden z tych szpitali nie jest bezpieczny - taka jest prawda!
              • zabiegana Re: poród w krakowie 28.11.04, 09:23
                Obawiam sie ze dom jest jeszcze mnie bezpieczny niz najmniej bezpieczny
                szpital, bo skad mozna miec pewnosc, ze nie bedzie komplikacji?
    • duda75 Re: poród w krakowie 24.11.04, 18:29
      osobiście bardzo polecam szpital Rydygiera- rodziłam tam dwukrotnie i było
      super.Poród rodzinny bezpłatnie, znieczulenie bezpłatnie, śiwetna opieka.
      Naprawdę dziwię się że większość wybiera stary szpital Żeromskiego, gdzie
      bakterie są praktycznie w "ścianach" - słyszałam o wielu przypadkach z tego
      właśnie szpitala, o zakażeniu dzieci gronkowcem.Co do Ujastka to nie ma
      zaplecza-jeśli poród przebiego bezproblemowo to jest ok-a jeśli nie?Przewożą
      karetką do prawdziwego szpitala
      • penelina Re: poród w krakowie 24.11.04, 18:43
        Duda,
        jakiego prawdziwego szpitala???Przecież Ujastek to jedyny szpital
        ginekologiczno-położniczy w Polsce,który ma certyfikat jakości ISO...
        Poza tym,ja miałam poród z wielkimi komplikacjami,zakończony cc,moja córka
        wymagała po porodzie specjalistycznej opieki i sprzętu-i tylko dzięki
        fachowości,profesjonalizmowi personelu Ujastka wszystko jest ok,jest
        zdrową,ślicznie rozwijającą się dziewuszką!

        pzdr,
        penel.
        • aska1972 Re: poród w krakowie 24.11.04, 20:56
          Prawda jest taka, że nie ma idealnego szpitala w Krakowie, bo nie ma nigdzie
          !!!! Jak się bardzo chce, to mozna się do wszystkiego przyczepić. Mnie np. nie
          odpowiada na Ujastku, to, że pokoje są małe i nie ma przewijaków dla dzieci. A
          poza tym ISO Ujastak dotyczy zarządzania personelem, a nie jakości usług. Ale
          niech będzie, że mają ISO, ładnie brzmi. Każda z nas jest inna i powinna wybrać
          szpital wg. swoich potrzeb. Jak masz jeszcze czas, to poodwiedzaj sobie
          wszystkie te szpitale i mniej więcej będziesz miała obraz, przynajmniej wizualny.
          Ja będę rodzić w Narutowiczu, rodziłam tam 2 lata temu i czuję się tam bezpiecznie.
          • penelina Re: poród w krakowie 24.11.04, 21:38
            Hmmmmm...

            www.ujastek.pl/index.php?option=content&task=view&id=31&Itemid=59
            Dla tych,które nie mogą dojrzeć,co napisane jest na certyfikacie:

            "System zarządzania jakością obejmuje hospitalizację położniczo-ginekologiczną
            w tym porody w wodzie,ze znieczuleniem zewnątrzoponowym oraz operacje
            laparoskopowe".

            pzdr,
            penel.
      • szarotka15 Re: poród w krakowie 18.12.04, 20:46
        Czy możesz coś więcej powiedzieć na temat szpitala Redygiera? i polecić jakiś
        lekarzy i położne? Oraz jakie jest zaplecze , jeżeli chodzi o opekę nad
        noworodkiem. Będę b. wdzięczna.
    • ewcik29 ujastek 24.11.04, 23:07
      z tym Ujastkiem to trzeba się zastanowić, wszystko zależy od tego czy ciąża
      jest z komplikacjami, czy bez. Ja sama jeszcze nie wiem gdzie będę rodziła,
      chyba na Siemiradzkiego, przeczytaj sobie tego linka:

      groups.google.pl/groups?q=ujastku&hl=pl&lr=&selm=bu0kl5%24km%241%40news.onet.pl&rnum=10

      Pozdrawiam
      Ewa
      • penelina Re: ujastek 25.11.04, 01:22
        Ewcik,no daj spokój...a ile dramatów rozgrywa się w klinice na Kopernika???

        pzdr,
        penel.
        • aska1972 Re: ujastek 25.11.04, 09:27
          Z tego co wiem, to Ujastek się cały czas "doposaża" w specjalistyczne sprzęty.
          Trzeba by poprostu o wszystko wypytać. Ale zastanawia mnie jedna sprawa:
          minowicie Ujastek jest bardzo popularny i czy nie będzie takiej sytuacji, że nie
          będzietam miejsc. Co robią w takim przypadku, odsyłają??? Czy któraś z Was wie,
          co w takiej sytuacji???
          • sowa_hu_hu Re: ujastek 25.11.04, 09:58
            z tego co wiem tak sie działo w żeromskim nie dawno - było takie przepełnienie
            ze kobiety leżały na korytarzach a rodziły nie w tych pięknych salach tylko w
            tych gdzie sie bada pacjentki...
          • ania.b14 Re: ujastek 25.11.04, 10:53
            byłam tam wczoraj na dniu otwartym (każda druga i czwarta środa miesiąca do
            14.00) polecam, można o wszystko wypytać, zobaczyć, położne udzielają
            wyczerpujących informacji. maja tam 4 sale przedporodowe i 2 porodowe, a w
            razie potrzeby adoptują zwykłe sale na "przedporodówki", ale takie sytuacje
            zdarzaja się bardzo rzadko. Do sali porodowej wchodzisz dopiero na skurcze
            parte. Warto zobaczyć i samemu ocenić i wypytać.
            • 26magda3 Re: ujastek 25.11.04, 12:32
              dopisuję się do zadowolonych z Ujastka!!!!
    • ewcik29 Siemiradzki- jakie macie opinie?? 25.11.04, 13:27
      Kurcze, sama nie wiem już gdzie powinnam rodzićsad( Mam jeszcze 5 miesięcy, ale
      chciałaby się już zdecydować. Do lekarza chodzę do przychodni przyszpitalnej na
      Siemiradzkiego. Szpital jest odnowiony i jest miła obsługa. Napiszcie, czy ktoś
      z Was, albo z Waszych znajomych tam rodził?? Jakie są Wasze opinie?
      • aska1972 Re: Siemiradzki- jakie macie opinie?? 25.11.04, 13:46
        Ja rodziłam tam w 1997 roku. Było ok, ale mój poród był książkowy i szybko
        wyszliśmy do domu. wtedy nie było odwiedzina na salach i trzeba było koczować na
        korytarzu. Nie wiem jak jest teraz. Przy porodzie była z nami dr. Spaczyńska,
        bardzo fajna kobitka, taka życiowa, bardzo miło ją wspominam.
    • mija281 Re: poród w krakowie 25.11.04, 15:01
      Mój lekarz również pracuje w szpitalu na Siemiradzkiego. Leżałam tam w 10 tc na
      patologii. Warunki są bardzo dobre. Rzeczywiście szpital musiał być niedawno
      odnawiany. Odwiedziny były w pokojach. Oczywiście nie wiem jak jest na górze.
      Personel jest miły i uprzejmy. Jedzonko było pyszne i dużo. Niestety niewiele
      się pisze na forum o tym szpitalu, nie wiem dlaczego. Czyżby miał on złą
      opinię, skoro nikt nie bierze go pod uwagę? Ja biorę.
      • ewcik29 Siemiradzki 25.11.04, 16:05
        Ja też biorę po uwagę szpital Siemiradzki, ale faktycznie mało opinii jest na
        jego temat. A do jakiego lekarza chodzisz, jeżeli mogę zapytać? Ja chodzę do dr
        Wójcika -państwowo i właśnie do tej przychodni przy szpitalu.
        Ma dużo pacjentek i niewiele poświęca im czasu ale to podobno dobry lekarz
        (jest z-cą ordynatora).
        • mija281 Re: Siemiradzki 25.11.04, 17:19
          Poznałam dr. Wójcika tylko troszkę. Nie chciał mnie wypuścić do domku ze
          szpitalasmile Ja chodzę do dr Marcinka, ale prywatnie. Jest bardzo konkretny, ale
          też bardzo miły. Natomiast USG robiłam w szpitalu u dr Zarotyńskiego. Nie wiem
          czy miałaś z nim kontakt. To jest bardzo fajny lekarz. Pierwsze USG było
          dopochwowe i bardzo się denerwowałam, ale dr rozładował całą atmosfere. Wiem,
          że przyjmuje też prywatnie na Sławkowskiej i zamierzam u niego robić wszystkie
          zalecone USG.
          Pozdrawiam.
          • aronka1 Re: Siemiradzki 25.11.04, 18:44
            Jeśli chodzi o dr Zarotyńskiego, to na Sławkowskiej nie przyjmuje przynajmniej
            do końca roku. Nie ma na to czasu. sad
    • anngrab Re: poród w krakowie 30.11.04, 22:33
      rodziłam we wrześniu na Kopernika na patologii ciąży
      jestem zadowolnona ponieważ miałam fantastyczną położną z polecenia
      wybrałam opcje porodu rodzinnego - gorąco polecam cena 200 zł
      warunki szpitalne sa ok
      jedyny minus tego miejsca to utrudniony kontekt z dzidziusiem ze względu na
      niemiłe panie na noworodkach
      jeżeli ktoś ma jakieś pytania to prosze na priva anngrab@o2.pl
      • iya Re: poród w krakowie 02.12.04, 14:00
        Doradź mi cos prosze, anngrab. Ja rodze w lutym, ciagle mam dylemat z tym
        Kopernika, Mam lekarza prowadzacego ciaze,ktory pracuje na Kopernika,takze co
        dla mnie jest bardzo istotne, za tym szpitalem przemawiaja warunki medyczne,
        bezpieczenstwo przy porodzie dla maluszka. Jednak słyszalam o dokarmianiu dzidzi
        butelka,niezbyt czestym przynoszeniu dziecka do matki, i jak to jest z tym
        porodem rodzinnym, czy sale do porod rodzinnego jakos wczesniej trzeba zaklepac
        sobie, ile ich jest, bo moze sie okazac ze beda zajete,a chcialabym zeby przy
        mnie byl moj maz.
        I jeszcze ta polozna z polecenia, moglabys podac jakies blizsze informacje,
        poniewaz tez chcialabym sie umowic z polozna.
        Ewentualnie moze wiecie ktory szpital jest zblizony do Kopernika, jesli chodzi o
        zaplecze medyczne, a bardziej przyjazny dla ludzi smile
        • hania72 Re: poród w krakowie 02.12.04, 19:03
          Panie opiekujace sie dziecmi. Maja w zwyczaju podawc dziecku smoczek. Widzialam
          na wlasne oczy jak moj syn przyjechan do mnie rano ze smoczkiem w ustach. Chyba
          sobie zapomnialy wyciagnac go wczesniej. Nie zareagowala, bo nie chcialam miec
          z nimi zatargu. Chciala tylko isc juz do domu ...
          Z porodem rodzinnym jest problem, bo nie rezerwacji. Jak bedzie wolna sala, to
          bedzie porod rodzinny jak nie to ??? Kopernika nie ciszy sienajlepsza opinia i
          nie ma przepelnienia. Faktycznie ja za porod rodzinny tez placilam 200 zlotych.
          Poloznej nie mialam zaltwione tylko zagladal do mnie moj lekarz prowadzacy.
          Wiec polozna byla bardzo uprzejma ...
          Tez rodzilam w styczniu
        • sha1 Re: poród w krakowie 03.12.04, 00:56
          Kobieto! Błagam. Opamietaj się. Ja przez ok. 7 miesięcy byłam nastawiona na
          Kopernika, bo i mój lekarz tam pracuje. Ale....twój lekarz może być przy
          porodzie tylko jeśli ma dyżur (w związku z nadużyciami mają zakaz przyjężdzania
          na prośbę rodzącej jeśli nie są na dyżurze - zapytaj)...co do opieki nad
          dziećmi to już wiesz...i wiele osób z "kręgu medycyny" tj.studenci med.,inni
          lekarze, położna ze szkoły rodzenia (nie zwiazanej z żadnym szpitalem), a także
          tam rodzące mówiły: "wszedzie tylko nie tam". Myślę, że dla rodzacej
          najważniejsza jest atmosfera życzliwości, a tam jej chyba nie znajdziesz, no i
          za wszystko musisz płacić. W dużych szpitalach zaplecze medyczne jest wszędzie
          (Kopernik jest może trochę lepiej wyposażony w przypadku patologii), a ja z
          całego serca polecam ci Rydygiera (możesz isć wcześniej i oglądnąć, a przy
          okazji zobaczysz jaki mily jest personel) . Tam nawet jesli sala rodzinna jest
          zajęta to rodzisz z męzem w boksie i inne rodzące cie nie oglądją. W Koperniku
          nie byłam na porodówce, ale moja koleżanka czekając na swój poród oglądała inny.
          • kass29 Re: poród w krakowie 06.12.04, 09:29
            Witajcie.
            Ja rodziłam na Kopernika - poród rodzinny. Jestem zadowolona. Jeśli macie
            jakieś pytania - pytajcie.
            pozdrawiam Kaśka
            • renste Re: poród w krakowie 07.12.04, 13:56
              Witaj.Chciałam Cię zapytać do jakiego lekarza na klinice chodziłaś ,czy badania
              robili ci na klinice,czy musiałaś robić we własnym zakresie.
              Ja rodziłam sześć lat temu na endokrynologii(czyli na starym III piętrze).Byłam
              BARDZO zadowolona,ale teraz wszystko się niestety pozmieniało.Znów jestem w
              ciąży i muszę sobie kogoś (lekarza)znaleźć,bo ten do którego chodzę (z
              Żeromskiego dr Marszał) nie przypadł mi do gustu.Pewnie jest dobrym
              fachowcem ,ale nie jedynym.Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.Renata
        • mgosha Żeromski 03.12.04, 23:25
          Witam!
          Ja odnośnie dokarmiania bez potrzeby i wiedzy mamy.
          Żeromski jako jedyny szpital w Krakowie dostał tytuł: "Szpital przyjazny
          dziecku". Jest nastawiony na karmienie naturalne. Dlatego tam nikt nie dokarmia
          dzieci bez potrzeby. W razie problemów pomaga doradca laktacyjny. A gdy mimo
          wszystko mama poprosi o mleko dostaje je, ale nie w butelce, tylko np. w
          kieliszku.
          Potwierdziła to moja koleżanka która rodziła w Żeromskim miesiąc temu.
          To niewątpliwie jest zaletą tego szpitala.
          Pozdrawiam!
      • hania72 Re: poród w krakowie 02.12.04, 18:55
        Tak masz racje na Kopernika sa wyjatkowo niemile Panie na noworodkach. Rodzilam
        tam 2 lata temu. Wszystko byloby OK, gdyby nie te Panie. Jeszcze mozna miec
        zastrzezanie do opieki na matka. Pozostawiona sama sobie... Personel wyjatkowo
        opryskliwy ...
        • zabeczka73 Re: Żeromski 07.12.04, 15:56
          Nie dokarmianie dziecka nie zawsze jest zaletą. Widziałam w Zeromskiego
          noworodki, które nie potrafią ssać piersi , potrzebują ewidentnie butelki a
          były karmione strzykawką. Nie zycze nikomu takiego horroru jaki przechodziły te
          matki. Certyfikat Szpital przyjazny dziecku przeszkadza Żeromskiemu w normalnym
          traktowaniu noworodków. Zgodnie ze zdrowym rozsądkiem.Uważam, że ma niezłą
          porodówkę, ale oddział noworodków słaby.
          zabeczka
    • zojja Re: poród w krakowie 19.12.04, 23:04
      Rodzilam w Zeromskim. Tez nie jestem z Kr,. szukalam. Polecam Zeromskiego, ale
      pod opieką dr. Marka Kmiecia. Przyjmuje na Dywizjonu 303, nr moge poszukac ,
      jesli Cie zaint., (adres gazetowy-pisz), wizyta 50zl. Swietnie prowadzi ciąże.
      Poza tym w ogóle bdb.
      Ciążę przenosiłam, wział mnie na patologię, nic sie nie działo nawet po teście
      oksyt. Nast. dnia właść. nocy dostałam goraczkę, go juz nie bylo w szpitalu,
      przyjechał na telefon i natychmiast zrobił cesarke. Gdybym zdała się na lekarza
      dyzurnego, to nie wiem, jak to by sie skonczyło. Chcial (dyzurny)poczekac,
      robic badania krwi, moczu i inne takie pierdu-pierdu.
      Wody byly zielone, maly sie zachlysnal, jakby tam jeszcze posiedzial, to wole
      nie myslec. A mam zdrowego Jasia.
      Powodzenia
      • cymbeline Re: poród w krakowie 20.12.04, 22:31
        A ja z Żeromskiego polecam mojego lekarza - dr.Bogdana Czekajskiego. Jest super
        ginekologiem-położnikiem i super chirurgiem.Przyjmuje na os.Oswiecenia i na
        os.Ruczaj. Wizyta troszkę droższa, bo 80,00 zł, ale zawsze w tej cenie jest
        kompleksowe badanie "na koziołku" i USG. Jeśli z jakiś przczyn nie robi USG to
        bierze 50,00 zł. Jest na telefon, można dzwonić do niego w nocy o północy.
        Też mogę podać namiary i szczególy,jesli chcesz,to napisz na maila gazetowego.
        Pozdrawiam goraco.
        • baziaczek Re: poród w krakowie 21.12.04, 23:58
          Ja rodziłam w Narutowiczu, planowane cc. Lekarze ginekolodzy, pediatrzy i
          położne, pielęgniarki - ok. Dobry oddział neonatologiczny. Można było pójść o
          wszystko zapytać, zawsze cierpliwie odpowiadali, pomagali, naprawdę super jak
          na warunki pracy. Szczególnie panie na noworodkach, dla mnie były bardzo miłe,
          nieważne czy wpadałam tam w dzień czy w nocy (a jestem pierwszy raz mamusią i
          czułam się bardzo niepewnie, kompletnie nie wiedziałam jak się opiekować
          synkiem i właśnie ze względu na personel cieszę się, że wybrałam ten szpital).
          Natomiast sam szpital, sale, łazienki to istna mordownia, zimno na korytarzu,
          przerwy w dostawie ciepłej wody, dzidziusia karmisz na wysokim łóżku, po jakimś
          czasie czujesz się jak pokurcz, bolą plecy itd. No i jeszcze jeden minus to
          brak znieczulenia zewnątrzoponowego, rzeczywiście wszystkie zabiegi cc, nawet
          te planowane są w znieczuleniu ogólnym.
          Ogólnie pobyt nie należał do najwspanialszych, ale uważam że było całkiem ok.
          Byłam tam 7 dni i bardzo sobię cenię to, że nikt na siłę po cc nie wysyłał mnie
          do domu po 3 dniach tak jak to się dzieje w innych szpitalach, bo przy moim
          samopoczuciu i kondycji psychicznej po porodzie (dopadła mnie jakaś panika
          przez duże P) akurat ten czas i pomoc personelu były mi potrzebne.
          Wiem, że Narutowicz dostał teraz kasę na remont oddziału i przebudowę. Jeśli po
          remoncie personel będzie taki fajny jak teraz, to szpital jest wart polecenia.
    • krobka Re: poród w krakowie 22.12.04, 15:42
      Hej
      JA rodziłam w październiku w Żeromskim. Było OK, choć nie idealnie
      Plusy:
      - poród rodzinny gratis w bardzo ładnej, przestronnej sali
      - przyjemne położne (no może oprócz tej która odbierała mój poród)
      - dobra opieka w czasie porodu
      - panie na noworodkach pomagają w przystawianiu dzieci do piersi, kładą duży
      nacisk na to by nauczyć młodą mamę właściwie przystawiać dziecko, położne mają
      naprawdę serce do dzieci
      - opieka nad dzieckiem kiedy mama chce wybyć np do ubikacji lub pod prysznic
      - naprawdę mila i przyjazna atmosfera
      - ładne szycie (tak powiedziałą moja pani gin. która z Zeromskim nie ma nic
      wspolnego)
      - nie nacinają rutynowo
      - pierwsza faza porodu aktywna (piłka, drabinki, prysznic, jest też wanna w
      jednej sali)


      Minusy:
      - tłum stażystów, także przy porodzie i nikt nie pyta o zgodę na ich obecność
      - w związku z tym ja parłam na plecach (by położna - jak już wspomniałam
      trafiłam na zołzę-oraz stazyści mogli wszystko dobrze widzieć), mimo że
      upominałam się o inną pozycję no i mnie nacięła - ponieważ "nie miałam
      warunków" (chyba trudno o nie leżąc na plecach)
      - nikt o to nie pyta ale to też chyba ważne - łóżka na oddziale koszmarne -
      wysokie, zapdnięte w środku i przeraźliwie skrzypiące
      - jedzonko kiepskie i mało
      - znieczulenie niby za darmo ale nie chcą dawać

      Ogolnie wspominam calkiem nieźle, bałam się strasznie tego wszystkiego i
      okazało się że jest całkiem OK. Ale teraz tak sobie myślę, że moglam spróbowaćw
      Rydygierze 0 tam chodziłam do Szkoły Rodzenia, ale jakoś mało było na forum
      informacji o tym szpitalu, za to Żeroamski wychwalany pod niebiosa i stąd moja
      decyzja
      Pozdrawiam i życzę krótkiego i bezbolesnego porodu smile
      Aga


      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23990

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka