Dodaj do ulubionych

woloska czy inflancka

10.02.05, 14:50
Prosze o pomoc w wyborze szpitala. Zastanawiam sie nad woloska i inflancka.
o woloskiej slyszalam bardzo pozytywna opinie natomias o inflanckiej
slyszlalam duzo niepochlebnych slow i to nie tylko jesli chodzi o opieke
poloznych i pielegniarek czy o warunki ale tez na temat lekarzy co troche
mnie przerazilo. Moj lekarz prowadzacy ma dyzury na inflanckiej i dlatego
wlasnie rozwazam ten szpital, ale ostatnio zastanawiam sie nad zmiana lekarza
bo mam co do niego pewne zastrzezenia. Dlatego prosze o opinie nie tylko na
temat tych dwoch szpitali ale takze prosze o polecenie mi dobrych
specjalistów w tych szpitalach.
Z gory dziekuje i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mysza.i.miki Re: woloska czy inflancka 10.02.05, 16:09
      Mogę polecić Wołoską. Rodziłam tam rok temu i nie mam żadnych zastrzeżeń. Ciążę
      miałam prowadzoną w medicoverze przez lekarza z praskiego, więc na wołoskiej
      nie znałam nikogo ale to nie miało żadnego znaczenia. Zajęto się mną a potem
      mną i maluszkiem bardzo dobrze. Nie będę się tu nadmiernie rozpisywać, bo
      mogłabym długo i namiętnie, ale byłam bardzo zadowolona. Już po porodzie
      codziennie do każdej mamy przychodzą lekarze pediatrzy, informują o stanie
      zdrowia dzieciaczka i odpowiadają na pytania. Położne i pielegniarki są bardzo
      cierpliwe i tłumaczą wszystko o co się zapyta. Oddział malutki i w starych
      murach, pierwsze wrażenie może być takie sobie, ale z personelem i czystością
      jest ok. Ze sobą dla dzieciaczka trzeba mieć tylko pieluszki, chyba, że wolisz
      coś jeszcze własnego.
      Lekarza mogłabym polecić swojego - dr. Piotr Czempiński, dyżuruje jak już
      wspomniałam w szpitalu praskim, o którym też nota bene słyszałam i czytałam
      pozytywne opinie (ale bliżej miałam na Wołoską smile.
      Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego przed, w trakcie i po rozwiązaniu smile.

      • ata_11 Re: woloska czy inflancka 10.02.05, 18:03
        no wlasnie tez sie zastanawiam...mam lekarza z woloskiej i
        inflanckiej......................inflancka wybieram bo mam blizej.....no i moja
        kolezanka tam rodzila i mowi ze jest ok
    • olla1660 Re: woloska czy inflancka 14.02.05, 17:51
      Radzę wybrać Wołoską. Ja też rok temu wahałam się między
      Wołoską (miałam do przejechania pół miasta) a Inflancką (dwa razy bliżej).
      Tuż przed terminem byłam na KTG na Inflanckiej i oglądałam sale porodu
      rodzinnego. Znam zadowolone z tego szpitala mamy, ale mnie nie podobało się tam
      nic. Właściwie byłam przerażona. Lekarz był niesympatyczny. Czułam się tak,
      jakbym mu przeszkodziła. Zraziłam się ostatecznie po obejżeniu sal do porodu
      rodzinnego. Niby normalne, ale... pościel jakby nieświerza.
      Na sam moment porodu przechodziło się do innej sali, po drugiej stronie
      korytarza.
      Wreszcie wybrałam Wołoską (choć było daleko) i cieszę się, że tak się stało.
      Urodziłam 14 dni po terminie i przez te 14 dni, co drugi dzień jeździłam na
      Wołoską na kontrolne badanie i KTG. Za każdym razem badał mnie inny lekarz i
      każdy był ok. Urodziłam przez cesarskie cięcie. Po cesarce spędziłam z
      dzidziusiem na oddziale 4 dni i baaaardzo mile je wspominam.
      Jeśli nastepny poród, to tylko tam.
      • gizmajer Re: woloska czy inflancka 18.02.05, 17:40
        Ja polecam Inflancka sama bede tam rodzic termin mam na 27 lutego czyli juz za
        chwiel tam chodzilam na szkole rodzenia i poznalam przemile [polozne i tam
        lezalam na poczatku ciazy na patologii przez tdzien i nie narzekam
        pozdrawiam i zycze nam milych latwych rozwiazan
    • lalamido10 Re: woloska czy inflancka 11.03.05, 22:58
      Nie moge polecic Inflanckiej. Rodzilam w sierpniu 2004. Wszystko niby w
      porzadku, polozne sympatyczne, salowe tez, opieka noworodkowa w porzadku.
      Problem jest w tym, ze kazali mi rodzic dolem, a dziecko wazylo 3.860.
      Cesarka niestety szpital kosztuje i beda robic wszystko zeby jej uniknac.
      Obrazenia jakich dostalam w skutek tej decyzji to jedno. Drugie to leczenie tych
      obrazen w przychodni przyszpitalnej ktore byly na tyle nieskuteczne ze skonczyly
      sie wizyta na Madalinskiego i antybiotykiem.
      Jezeli dziecko nie jest duze a porod nie bedzie trudny to mozna tam rodzic ale w
      innym przypadku odradzam.
      • kanna iNFLANCKA - 3800 to nie duzo 15.03.05, 15:11
        Bez przesady, moje dzieci ważyły 4560 i 4800 i tez szły dołem, mały miał
        kleszcze, bo sie zaklinował (pieknie go lekarz na jednym skurczu wyciągnął). Za
        każdym razem miałam znieczulenie zewnątrzoponowe, pierwszy poród był dość
        ciężki, drugi szybki i łatwy. CESARKA TO OPERACJA.
        Polecam Inflancka.

        pozd. Ania
        • lalamido10 Re: iNFLANCKA - 3800 to nie duzo 16.03.05, 21:23
          Byc moze i nie jest duzo ale lekarze mowia ze w moim przypadku konieczna byla
          cesarka. Podczas porodu i po myslalam ze tak musi byc, kazdy porod jest inny,
          nikt nie mowil ze bedzie latwo. Moje zdanie na temat Inflanckiej zmienilo sie
          dopiero po kilku wizytach u lekarzy, ktorzy mowia ze mi tam krzywde zrobili i
          powinnam ich podac do sadu.
    • niespodziewanka Re: woloska czy inflancka 12.03.05, 08:22
      Ja rodziłam na Inflandzkiej w 2000r byłam bardzo zadowolona mimo dużego
      dziecka(4330) i porodu naturalnego. Była miła atmosfera i na porodówce i na
      oddziale połozniczym. Na Wołoskiej rodziłam ale jeszcze za starych czasów i
      innych zasad przy porodzie, ale sam pobyt też wspominam dobrze.
      • jkoziara Re: woloska czy inflancka 15.03.05, 10:08
        Ja rodziłam na Wołoskiej 18 lutego. Bardzo mile wspominam pobyt tam. Naprawdę
        super opieka podczas porodu. Wszyscy mili i sympatyczni.
        • primka Do Jkoziara 15.03.05, 11:12

          Czy mogłabyś sprawdzić pocztę? Napisałam Ci maila,
          pozdr.
          • karotka11 Re: Do Jkoziara 16.03.05, 15:14
            Z inflancką może być problem, ponieważ planują remont. To jeszcze nic pewnego,
            ponieważ czekają na dofinansowanie z Unii.
            • kontoani Re: Do Jkoziara 16.03.05, 19:31
              Karotka,
              wiesz cos wiecej o tym remoncie na Inflanckiej? Ja mam termin na 12 kwietnia i
              zamierzam wlasnie tam rodzic - troche sie przestraszylam ze w ostatniej chwili
              bede musiala zmienic decyzje (a chodzilam tam juz do szkoly rodzenia, ogladalam
              bloki porodowe i w ogole juz mam troche to miejsce "oswojone".)
              Wiesz moze co chca remontowac? Ja chcialabym rodzic na bloku A (w porodach
              rodzinnych) on wyglada w miare ok, wiec chyba nie beda robic tam remontu?
              Napisz pls cos wiecej bo sie zestresowalam smile)
              • daniaa Re: Do Jkoziara 16.03.05, 23:44
                Też zamierzam rodzić na Inflanckiej, rodzinnie, w połowie kwietnia.
                Przedwczoraj dzwoniłam w tej sprawie na infolinię szpitala, potem do dyrektora
                (w sprawie ew. cesarki)i nikt nic mi nie wspominał o żadnym remoncie.
                A swoją drogą jeśli czekaja na dofinansowanie z Unii, to nim wezmą się za
                remont to pewnie minie parę ładnych miesięcy... Zdązymy...
                pozdrawiam
                daniaa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka