Dodaj do ulubionych

MSWiA zamkniete????

29.03.05, 18:12
czy ktos slyszal cos o szpitalu MSWiA w Warszawie i zamknietym oddziale
położniczym??? dostałam właśnie informacje od kolezanki, która tam rodziła i
lezy teraz w szpitalu chora na gronkowca, że oddział położniczy został właśnie
zamkniety ze wzgledu na panującego tam gronkowca?!?!
Obserwuj wątek
    • meggii79 Re: MSWiA zamkniete???? 29.03.05, 19:02
      Hej
      wiem ze oddzial maja zamknac w lipcu ze wzgledu na kapitalny remont oddzialu
      gonekologiczno-poloznuczego.
      Ogronkowcu nic nie slyszalam. Ale moze to i prawda bo bylam tam jakies 2 tyg
      temu aby obejrzec porodowke to istny KOSZMAR!!!!!!!!!!!!!!syf, brud i ub óstwo
      • kowcia Re: MSWiA zamkniete???? 30.03.05, 09:12
        ostatnio tam bylam i na drzwiach jest info ze nie ma przyjęć na oddzial.
        • evelk Re: MSWiA zamkniete???? 30.03.05, 09:21
          nowe wiesci z MSWiA: mimo, ze kartka wisi to niestety przyjmuja wciaz nowe
          pacjentki a gronkowiec złocisty to pewniaksad(((( szukam innego szpitala
      • moni_011 Re: MSWiA zamkniete???? 30.03.05, 12:10
        lezalam tam 2 tygodnie i uwazam ze jakk na szpital jest tam bardzo
        czysto,generalnie bardzo dbaja o czystosc, zreszta ci co przychodzili tez mieli
        taka opinie, chybba z tym brudem to troche przesadzilas, a kartka wisi bo to
        jest maly odzial i jak sa zajete porodowki i wszystkie sale to nie przyjmuja
        pacjentek, trudno zeby je przyjmowali w takiej sytuacji.....
      • celeste Re: MSWiA zamkniete???? 30.03.05, 13:38
        Nie wiem o której porodówce na Wołoskiej piszesz. Ja dwukrotnie (w 2002 i 3
        tygodnie temu) rodziłam na tej porodówce na końcu bloku porodowego
        (pojedyńczej). Było bardzo czysto, miło, fajnie. Korzystałam również z
        prysznica i toalety przy porodówce i syfu się nie dopatrzyłam. O gronkowcu nic
        nie wiem, to chyba jakaś nowa sprawa, bo tak jak wspomniałam - rodziłam 3 tyg.
        temu i dziecko i ja jesteśmy zdrowi. A oddział, to fakt, jest ciągle zamknięty
        z powodu przepełnienia. Przyjmują tylko "nagłe przypadki".
        • olla1660 Re: MSWiA zamkniete???? 30.03.05, 16:02
          Dołączam się do opinii celeste.
          Sama rodziłam na Wołoskiej i było tam absolutnie nienagannie.
          Z tym gronkowcem to pewnie jakaś plotka, a plotki sie niestety
          szybko rozchodzą i nabierają ogromniastych rozmiarów.
          Mój znajomy jest tam ginekologiem. Spytam się go i pewnie się dowiem prawdy.
        • patunia79 Re: MSWiA zamkniete???? 30.03.05, 16:02
          Kartka że nie przyjmują tam wisi juz dosyc długo i nie ma nic wspólnego z
          przyjmowaniem nagłych przypadków (to odrębna sprawa), poprostu mają mały
          oddział i przyjmują jak mają miejsce ale w większości sytuacji niestety nie ma
          go bo dużo kobiet teraz rodzi (wink)).
          poza tym rodziłam tam w styczniu i byłam kilka razy wcześniej na ktg i nie
          dopatrzyam się tam brudu ani syfu tym bardziej, chyba nie oglądałaś innych
          szpitali warszawskich ? Ja rozglądałam się troszkę przed porodem i uważam że
          tan był najlepszy na ten okre co ja rodziłam oczywiście, nie mogę złego słowa
          powiedzieć.
          A gronkowiec to coś nowego, być może.
          • celeste Re: MSWiA zamkniete???? 30.03.05, 17:15
            "Nagłe przypadki" czyli kobiety, które przyjeżdżają z dużym rozwarciem, po
            odejściu wód, innymi słowy takie, których nie da się odesłać do innego
            szpitala. Te są rzecz jasna przyjmowane mimo braku miejsc i o tym pisałam.
            Oddział jest faktycznie mały i w związku z dużą liczbą porodów jest ciasno. Ja
            urodziłam w nocy - miejsce w sali poporodowej zwolniło się dopiero rano i do
            tego czasu przebywałam na porodówce. Ale było bardzo miło, a łóżko mają tam
            wygodne.
            • ikik Re: MSWiA zamkniete???? 01.04.05, 11:18
              Ja tez spedziłam noc na porodówce faktycznie jest ok i napewno nie jest brudno,
              mozna sie przyczepic do innych spraw ale nie do brudu.
              ogólnie polecam mały kameralny oddział
          • grazyna674 Re: MSWiA zamkniete???? 01.04.05, 20:29
            Ja niestety słyszałam niepokojące informacje na temat Wołowskiej. Moja
            koleżanka rodziła tam pod koniec lutego i została faktycznie zarażona
            gronkowcem. W tej chwili leży z powrotem na oddziale tym samym co kobiety
            rodzące. Na szczęście jej córeczka nie została zarażona ale mówiła mi, że
            również inne kobiety (szczególnie te co miały cesarkę)nabawiły się gronkowca i
            zarażone zostały jakieś noworodki. Na Twoim miejscu dokładnie bym sprawdziła
            oddział nim pójdziesz tam rodzić bo to przecież dla noworodka może być bardzo
            niebezpiecznesad((
    • war121 Re: MSWiA zamkniete???? 14.04.05, 13:44
      Niestety nie zamkneli, ale gronkowiec jest moja żona właśnie się nim nabawiła i
      leży na oddziale. JEŻELI NIE CHCECIE TRACIĆ ZDROWIA I PRZECHODZIĆ HORROR TO
      OMIJAJCIE TEN ODDZIAŁ Z DALEKA. Niedość że jest gronkowiec to jeszcze personel
      ma to kompletnie gdzieś i podchodzi do pocientów jak do zwierząt, NIE O
      ZWIERZĘTA SIĘ DBA !!!
    • wlekliczka znowu prowokacja war121??? 18.04.05, 15:23
      War121, jak nick wskazuje, walczy, ale... nie wiadomo o co.
      Wiem, że każdy szpital ma dobre i złe opinie. Ja mam jak najgorsze zdanie o
      położnych na Solcu w Warszawie. Rodziłam tam po raz pierwszy i to było bardzo
      przykre doświadczenie: zostaliśmy z mężem pozostawieni sami sobie, mnóstwo
      oksytocyny przez kilka godzin, obraźliwe komentarze położnych itp.
      Drugi poród miałam na Wołoskiej i spotkałam same miłe, dbające o pacjentki
      położne. Gorzej z kucharkami, ale co się nimi przejmować... smile))

      Jak oddział może być zamknięty, skoro byłam tam wczoraj i leżały matki z
      noworodkami, przyjmowane są nowe rodzące?
      Dowiadywałam się także o gronkowca i nie mam powodu, aby nie wierzyć mojej
      położnej: Gronkowca do szpitala przyniosła pacjentka i została umieszczona w
      izolatce. Izolatka nie znajduje się na samym oddziale położniczym, tylko obok.
      Zakażenie gronkowcem to bardzo poważna sprawa, wątpię, aby tak bez sumienia
      ryzykowano życie i zdrowie noworodków oraz matek.

      Moja położna na pewno odradziłaby mi rodzenie tam, gdyby istniało ryzyko
      zakażenia. Nie mam powodu, aby jej nie ufać.

      A war121 proponuję, aby wniósł formalne oskarżenie i zażądał rekompensaty.
      Chyba, że to tylko jakaś prowokacja, o czym przekonuje mnie każdy kolejny mail
      tej osoby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka