Dodaj do ulubionych

Poród we Wrocławiu

22.09.05, 11:21
Witam wszystkich. Mam na imię Magda i mieszkam we Wrocławiu, jestem w 34 tyg.
ciąży i mam ogromny problem!!!!!!!!!!!! Otóż nie wiem w którym szpitalu
urodzić dzidziusia. Mieszkam w dzielnicy Krzyki. Bardzo proszę o wasze opinie
i propozycje. Z góry bardzo dziękuję!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • magda776 Re: Poród we Wrocławiu 22.09.05, 13:25
      Cześć,
      Tez mieszkałam długo na Krzykach, teraz właściwie na granicy z Fabryczną.
      Ja rodziłam w styczniu na klinikach. Baardzo sobię chwalę, chodziłam tam
      równiez do szkoły rodzenia. W styczniu 2006 tez tam będę rodziłasmile Tak wyszło.
      A szpital naprawdę polecam, bo świetne położne, świetna opieka i świetni
      lekarze.
      Stanowczo odradzam Dyrekcyjną!! Jak najdalej od tego szpitala, fatalny szpital,
      położne, lekarze, brak sprzętu do ratowania noworodków.
      A inne szpitale, to różnie. Niektóre dziewczyny polecają Kamieńskiego i
      Brochów, inne odradzają. Ale nigdy nie słyszałam złego słowa na Trzebnicę, ale
      to z lekka dalekosmile
      Pozdrawiam,
      Magda
      • sabrina25 Re: Poród we Wrocławiu 22.09.05, 13:39
        Bardzo dziękuję za podpowiedż. A nie orjętujesz się ile kosztuje przyjemność by
        był przy mnie mój mąż w czasie porodu na Chałbińskiego? A co do Trzebnicy to
        też rozważam tam poród ale szczeże mówiąc przeraża mnie ta odległość!!!!hahaha.
        Pozdrawiam
        • lirio Re: Poród we Wrocławiu 22.09.05, 18:39
          150 poród rodzinny w takim wydzielonym boxie
          250 poród rodzinny w super wypasionej sali do porodów w wodzie ale bez
          wchodzenia do wanny
          500 poród rodzinny w wodzie
          • arla5 Re: Poród we Wrocławiu 22.09.05, 22:55
            Witaj!dwa lata temu rodzilam na Brochowie,porod rodzinny za darmo,nic sie nie
            placi,mialam swietna polozna,ale nie zalatwialam jej wczesniej,akurat miala
            dyzur,super,zalatwila mi pojedyncza sale.Teraz bez zadnego zastanowienia tez
            wybieram Brochow,a rodze na poczatku listopada,Mieszkam tez na
            Krzykach.pozdrawiam serdecznie!!!
            • sabrina25 Re: Poród we Wrocławiu 23.09.05, 18:11
              Witam bardzo serdecznie, dziękuję za miłe słówko o Brochowie. Ja też będę
              rodziła na początku listopada (termin mam na 8) i może się spotkamy na
              Brochowskiej porodówce!!!!!!! Chociaż rozważam również poród na Chałbińskiego.
              Na Brochowie miałam przyjemność rodzić 7 lat temu i niestety niezbyt miło ten
              czas pamiętam. A na jakiej ulicy mieszkasz bo może kołomnie??? Pozdrawiamsmile
              • arla5 Re: Poród we Wrocławiu 23.09.05, 22:21
                Witaj!a ja mam termin na 11 listopada ale mam sie szykowac wczesniej...mieszkam
                na ulicy Poludniowej...blisko Ciebie?
      • mi_71 Re: Poród we Wrocławiu 23.09.05, 10:40
        oj, oj a skad takie informacje o dyrekcyjnej?? Bylas tam pracujesz otoz szpital
        moze i nie najpiekniejszy ale oddzial neonatologi jeden z najlepszych na Dolnym
        Slasku, zwoza tu nawet maluchy z innych wroclawskich szpitali, nie piszcie
        niesprawedzonych bzdur
        • magda776 Re: Poród we Wrocławiu 23.09.05, 14:19
          Te informacje mam od lekarza tam pracującego, który jest przyjacielem mojego
          teścia, też lekarza.
          Chyba lekarz tam pracujący nie bardzo może się mylić?
          Zreszta niejednokrotnie słyszłam, ze odsyłają dziewczyny z zagrożoną ciążą
          właśnie tłumacząc się brakiem takiego sprzętu.
          Jesli jestem niesprawiedliwa, to sorki, nie chciałam nikogo urazić.
          Poza tym mój gin pracuje w tym szpitalu, niby polecał, ale jakoś niezbyt
          przekonywująco, Chociaz samego lekarza bardzo sobię chwalam.
          Magda
          • mi_71 Re: Poród we Wrocławiu do Magdy 23.09.05, 15:09
            no to wyglada na to ze mam juz nieaktualne infromacje 5 lat temu urodzilam tam
            mojego synka jasia, ja tez chodze do lekarza z Dyrekcyjnej (Florjanski) nie
            pytala go jeszcze dokladnie o porod bo ma troche czasu, a Ty Magdo do kogo
            chodzisz i ktory szpital poleca Twoj lekarz
            • magda776 Re: do mi_71 25.09.05, 17:02
              Hej,
              Ja chodzę juz od paru lat do Gabrysia. Teoretycznie nie poleca konkretnego
              szpitala, ale chwalił dość Kliniki, dlatego tam rodziłam Hanię i zamierzam
              rodzić Mateuszasmile
              Termin mam na początek stycznia, więc jeszcze trochę, ale chyba zostanę przy
              Chaubińskiego.
              pozdrawiam
              Magda
            • saga78 Re: Poród we Wrocławiu do Magdy 30.11.05, 11:29
              Słuchaj mozesz sie podzielic widaomosciami o porodzie, interesuje mnie to
              szczegolnie dlatego, ze rodze za 3 tygodnie na Dyrekcyjnej i tez chodze do
              Florjanskiego.Jak bylo?
        • rapid11 Re: Poród we Wrocławiu 23.09.05, 14:21
          Cóż, dziecko mojej przyjaciółki lezy od lipca na intensywnej terapii na
          klinikch w związku z sepsą, którą dostało po narodzinach na dyrekcyjnej...
          Na 4 stanowiska intensywnej terapii, 3 zajmoały dzieciaczki z tego szpitala.
          • agkz Re: Poród we Wrocławiu-do Magdy776 24.09.05, 21:46
            Też ma termin na styczeń. Na 22.01. i też zamierzam rodzić na Chałbińskiego.
            Moze się spotkamy wink
            • vonkan Re: Poród we Wrocławiu-do Magdy776 25.09.05, 18:01
              droga magdo w szpitalu na dyrekcyjnej rodziłam 2 lata temu jestem b.
              zadowolona. teraz 35tydzień i mam wielkie problemy z dzidziusiem i uwierz mi
              wszyscy lekarze u których byłam z problemem mojego dziecka nie wyobrażają sobie
              innego szpitala jak dyrekcyjna. mówią że jest tam najlepszy sprzęt we wrocławiu
              jeśli chodzi o wykrywanie wad wrodzonych u dzieciaczków. sama chodzę co tydzień
              do szpitala i lekarze obserwują moja ciąże. jestem tak mile zaskoczona postawą
              lekarzy i pielęgniarek że brak mi słów do tego co ty sobie tam o nich klikasz.
              moje córeczka jak się urodziła miała zbadany słuch na jednym z bardziej
              nowoczesnych aparatów, koleżanki dzieci (bliźniaczki) zostały uratowane dzięki
              inkubatorom ofiarowanym przez WOŚP. więc o czym ty piszesz. nie wprowadzaj w
              błąd dziewczyny tylko dlatego że szpital jest brzydki i rzekomo masz tak
              świetne znajomości. a gronkowcami i innymi syfami dzieciątko może się zarazić
              również gdzie indziej.
            • miska27 Re: Poród we Wrocławiu-do Magdy776 25.09.05, 19:04
              no to sie spotkamy na chalubinskiego...mam termin na 23.01.2006 smile
            • ag.kotlarska Re: Poród we Wrocławiu-do Magdy776 14.10.05, 13:55
              Hej, ja rodziłam na Chałubińskiego razem z mężem,p ołożna była super a i lekarz
              który odbierał poród bardzo mi pomógł. Chodziliśmy tam tez do szkoły rodzenia.
              Po porodzie codziennie przychodziły praktykantki z rehabilitacji i robiły masaż
              a ponadto przychodziła pani z poradni laktacyjnej i uczyła przystawiac do
              piersi. Tak wiec polecam ten szpital.
          • xagatka Re: Poród we Wrocławiu 30.09.05, 09:59
            Z przykroscia musze przyznac Ci racje co do Dyrekcyjnej. Moje Malenstow urodzilo
            sie wlasnie w lipcu w tym szpitalu. Moj synek zostal zarazony sepsa i dodatkowo
            kilkoma innymi groznymi chorobami. Ponad miesiac spedzilismy w szpitalu. Choroba
            byla byla bardzo zaawansowan ale dzieki Bogu moj synek dal sobie rade i dzis
            jestesmy w domu. Ale tak do konca nie wiadomo czy bedzie rozwijal sie prawidowo
            teraz czeka nas rehabilitacja ... moglabym duzo jeszcze o tym pisac ...
            Zdecydowanie nie doradzam tego szpitala. Jedyne co moge napisac to oddzial
            intensywnej terapii noworodka jest naprawde super. Ale gdyby nie ten szpital
            mojego dziecko nigdy by sie tam nie znalazlo..
        • agnesgajewska Re: Poród we Wrocławiu 18.02.06, 19:35
          mi_71 napisała:
          oj, oj a skad takie informacje o dyrekcyjnej?? Bylas tam pracujesz otoz szpital
          >
          > moze i nie najpiekniejszy ale oddzial neonatologi jeden z najlepszych na Dol
          > Slasku, zwoza tu nawet maluchy z innych wroclawskich szpitali, nie piszcie
          > niesprawedzonych bzduremat

          No wlasnie, moze napiszesz cos wiecej na temat tego szpitala. mam zamiar tam
          rodzic, slyszlam o bardzo dobrych specjalistach (Fuchs, Florjanski). Mam miec
          cc i jestem ciekawa tego szpitala. Moja znajoma polozna,poleca tam porod.
          • scorpio771 Re: Poród we Wrocławiu 21.02.06, 11:25
            Moim lekarzem prowadzącym jest dr Floriański, ale do porodu mam jeszcze dużo
            czasu więc się nie zastanawiałam. Mogę za to zrobić "małą" reklamę doktorowi.
            Miałam problemy z zajściem w ciążę, więc udałam się do niego (jego
            specjalnością jest leczenie bezpłodności) i jak widać udało się, mam nawet do
            niego nr na komórkę i mogę dzwonić w każdej chwili, zawsze wysłucha i doradzi.
            Pielęgniarki, które poznałam dotychczas w szpitalu także są miłe i zabawne
            można sobie z nimi pogadać na różne tematy. Ale co do szpitala na Dyrekcyjnej
            to od moich koleżanek nie usłyszałam ani jednego pozytywnego zdania (tak samo o
            Kamieńskiego). Chwaliły sobie Brochów i kliniki.
      • gawliki Re: Poród we Wrocławiu 04.10.05, 10:38
        ja rodzilam na klinikach bo stamtad mialam lekarzea-on super,ale reszta kadry
        niuekoniecznie.srednio polecam ale ze wzgledu na mojego doktora rodzilabym tam
        znowu
      • orfinka Re: Poród we Wrocławiu 21.02.06, 09:40
        magda776 napisała:

        > Cześć,
        > Tez mieszkałam długo na Krzykach, teraz właściwie na granicy z Fabryczną.
        > Ja rodziłam w styczniu na klinikach. Baardzo sobię chwalę, chodziłam tam
        > równiez do szkoły rodzenia. W styczniu 2006 tez tam będę rodziłasmile Tak wyszło.
        > A szpital naprawdę polecam, bo świetne położne, świetna opieka i świetni
        > lekarze.
        > Stanowczo odradzam Dyrekcyjną!! Jak najdalej od tego szpitala, fatalny
        szpital,
        >
        > położne, lekarze, brak sprzętu do ratowania noworodków.
        > A inne szpitale, to różnie. Niektóre dziewczyny polecają Kamieńskiego i
        > Brochów, inne odradzają. Ale nigdy nie słyszałam złego słowa na Trzebnicę,
        ale
        > to z lekka dalekosmile
        > Pozdrawiam,
        > Magda


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=37197383

        Troche polezałam na Dyrekcyjnej i jest to klinika gdzie maja najlepszy sprzet
        dla noworodków . Przeczytajcie sobie moje wrazenia, nie bedę po kilka razy
        pisać , wkleiłam link.
    • olinka.6 Re: Poród we Wrocławiu 25.09.05, 17:55
      Witam,

      A ja miesiąc temu rodziłam w szpitalu Babińskiego na 1-go Maja i jestem bardzo
      zadowolona. Nie wiem czemu tyle złych opinii o tej porodówce. Wszystkie
      dziewczyny, które tam poznałam są tego samego zdania co ja. Położne fajne,
      jedzenie nie złe, salowe ciągle sprzątają, więc jest czysto. Nie mam do czego
      się przyczepić. Nawału pacjentek tam nie ma, więc położne mają czas dla
      wszystkich. Poród był z mężem w sali rodzinnej całkiem fajnej. Nie
      jestem "pieskiem salonowym", więc i nie potrzebuję luksusu żeby przeżyć, ale
      sądzę, że w innych szpitalach wcale nie jest lepiej.

      Pozdrawiam
      • gusia-81 Re: Poród we Wrocławiu 25.09.05, 20:18
        A ja 10 dni temu rodziłam córkę na Kamieńskiego. jestem bardzo zadowlona ze szpitala.. Nie trafiłam na położną, ktora nie chcialaby pomoc, jest czysto, jedzenie jak to w szpitalu.. Na caly personel z ktorym zetknelam sie przez 4 dni tylko jeden lekarz zrobil na mnie zle wrazenie - dr.Smoliński - "szef" na poloznictwie..

        Zgadzam sie z Olinka.6 - nie jestem pieskiem salonowym i po szpitalu nie spodziewalam sie warunkow jak w 5 gwiazdkowym hotelu..to tylko szpital.
        Ale to co najwaznijesze w tej palcóce, czyli opieka nade mna i Malutką byla bez zarzutu..

        czego życzę wszystkim..smile

        Pozdrawiam
    • magda776 Re: Poród we Wrocławiu 26.09.05, 09:03
      cześć, mam termin na początek stycznia,ale to termin wg USG, więc kto wiesmile
      Byłoby miłosmile
      Pozdrawim.
      Magda
    • agkz Re: Poród we Wrocławiu 26.09.05, 09:17
      No to z Magdą może sie nie ua spotkać, choć kto to wie, ale za to bardziej
      realnie możemy się spotkać z miśką smile Pozdrawiam serdecznie
      • miska27 Re: Poród we Wrocławiu do agkz 28.09.05, 10:38
        przekopalam chyba cale forum gdzie mozna rodzic we wrocku no i chyba na temat
        chalubinskiego zadnej negatywnej opinii.......z czy chodzisz do lekarza z
        chalubinskiego??
        • babsee Re: Co za zbdura z tą Dyrekcyjną??? 28.09.05, 11:12
          ja nie wiem skąd te informacje bo nie od dziś wiadomo,że każdy sie bije o
          Dyrekcyjną jeśli idzie o patologię ciąży- bo njalpesi specjaliści a poród-
          najlepszy odzdział neonantologii!!!Wszystkie dzieciatka zagrożone po porodzie
          są przywożone własnie na Dyrekcyjną.Miedzy innymi z Trzebnicy...
          Od jakiegoś czasu dobrą opinią cieszy sie 1-go Maja.Może tam sprobuj?
        • agkz Re: Poród we Wrocławiu do agkz 08.10.05, 22:11
          Sorki, dopiero dzisiaj to przeczytałam wink Nie, nie chodzę do żadnego z lekarzy,
          którzy przyjmują na Chałbińskiego. Zapisałam się jednak do szkoły rodzenia przy
          tym szpitalu.Można tam tez wykupić poród rodzinny. Nie trzeba mieć żadnych
          wtyków wink Jak chcesz pogadać to na GG 808861.
        • annasza33 Re: Poród we Wrocławiu do agkz 27.10.05, 22:50
          No coz, jednak bedzie jakas zla opinia o Chalubinskiego. Rodzilam tam juz dwa
          razy- nie z wyboru- niestety. Ostatnim razem zostalam zarazona gronkowcem,
          lezalam 1,5 m-ca po porodzie, mialam 3 operacje, wyladowalam w koncu na
          intensywnej terapii. Kilka dni temu dowiedzialam sie, ze moj synek tez zostal
          zarazony ta szpitalna bakteria, malo tego, ma jeszcze paleczke ropy blekitnej,
          ktora wystepuje TYLKO w srodowisku szpitalnym!!! Kolezanka rodzaca ze mna miala
          podobne przezycia, tylko ze jej udalo sie szybciej wyjsc ze szpitala i
          uratowala jeszcze laktacje, ja juz niesad zreszta lekarze odradzili. Nie ma tam
          kompetentnych lekarzy, gdy tylko cos zaczyna sie dziac niestandartowego, dzieci
          wysylaja na Dyrekcyjna, a mamy- na septyk. Nie robia zadnych badan, a skoro tak
          dlugo sie tam nalezalam i napatrzylam- moge powiedziec jeszcze jedno- panuje
          tam straszliwy BRUD- stad te zakazenia. Lekarze patrza tylko na kase, inaczej
          maja inne sprawy- wyklady, studentow, inne pacjentki... Powiem jedno- jesli
          porod jest bez powiklan- kazdy szpital okaze sie dobry, ale jesli -nie daj Boze-
          cos zaczyna sie dziac- to jest juz TRAGEDIA! A najgorsi sa pediatrzy- przy
          braniu linkomycyny juz od dawna mozna karmic piersia, mi jednak udzielono
          informacji, ze nie wolno, a dziecku podano Bebiko- mimo ze starsza corka
          dostala po nim skaze bialkowa. No i synek tez dostalsad A ja piersia nie moglam
          karmic sad((
          Czy jest jeszcze ktos, kto sie tyle nalezal na Chalubinskiego?? Jesli tak- to
          pytam o wrazenia. Wydaje mi sie, ze znam ich juz od podszewki- jesli ktos
          poszukuje konkretnych informacji- nazwisk, stawek itp.- pytajcie. I naprawde
          uwazajcie na siebie i swoje dzidziusie!!
          Gorace pzdr!!!
    • marzenka5 Re: Poród we Wrocławiu 28.09.05, 11:11
      nie jest źle na Brochowie, tam rodziłam, i jestem zadowolona. Niestety, gdy po
      porodzie zaczęły się problemy z karmieniem, zaczął się koszmar. Na szczęście jak
      wróciłam do domu, przyszła do mnie pani położna(super babeczka)i dzięki niej do
      dziś karmię. tak w ogóle to ona zajmuje się karmieniem, ma nawet swoją poradnię
      laktacyjną Podaję namiary 0503589814
    • ankekon Re: Poród we Wrocławiu - szpital w Oławie 28.09.05, 12:34
      Witam was wszystkie,
      jestem w pierwszej ciazy, czeka mnie pierwszy poród, i to co czytam na temat
      szpitali i tego czego można się tam spodziewać, napawa mnie przerażaniem...
      Jestem z Oławy, w Oławie chodzę do lekarza (prywatnego), i szczerze
      powiedziawszy najbrdziej pasowałby mi szpital w Oławie (swego czasu cieszył się
      nawet dobrą opinią..). Nie mam kontaktu z kobietami które tam ostatnio rodziły
      a moja Pani ginekolog jest tam viceordynatorem - czyli nieobiektywna - więc nie
      ma sensu pytać... Gdyby któraś z Was coś wiedziała będę wdzięczna za info...
      • skarolina Re: Poród we Wrocławiu - szpital w Oławie 01.10.05, 20:54
        W Oławie kilka lat temu rodziła znajoma i jechała tam specjalnie z Wrocławia.
        Twierdzi, że było warto smile
      • milena2004 Re: Poród we Wrocławiu - szpital w Oławie 04.10.05, 07:59
        W zeszłym roku urodziłam córeczkę, było ok. jeśli chodzi o obsługę ale trzeba
        się liczyć z trudną sytuacją szpitala więc trzeba się zaopatrzyć w: pieluszki,
        chusteczki wilgotne dla dzidziusia (i dla ciebie tez się przydadzą) podpaski,
        ręczniki papierowe (!) powodzenia. Jeszcze jedno pamiętam że kilka dni przed
        podorem mogłam w spokoju pooglądać porodówke i to mi pomogło i przekonało że
        robię dobrze. Pozdr.
    • ladybird75 Re: Poród we Wrocławiu 29.09.05, 08:47
      Jezeli z ciaza jest wszystko w porzadku i porod w termnie to zdecydowanie
      polecam Ci Trzebnice. Dojazd samochodem (w zaleznosci od pory dnia) zajmuje od
      20 min do godziny wiec to chyba nie jest az tak strasznie daleko a poziom opieki
      zarowno w czasie porodu jak i po zdecydowanie lepszy niz w ktorymkolwiek ze
      szpitali we Wroclawiu. Piec tygodni temu rodzilam tam mojego drugiego synka i
      bylam bardzo zadowolona. Goraco polecam !!!
    • efka30 Re: Poród we Wrocławiu 30.09.05, 00:15
      6 dni temu urodziłam na 1 Maja. Wczesniej lezałam tam miesiac na podtrzymaniu
      i ...wiedziałam ze tam wróce rodzic.
      Zupełnie nie rozumiem dlaczego dziwne opinie kraza o tym szpitalu...
      Opieka super. Lekarze, polożne i na patologii i na porodówce strasznie mi
      pomogły, na poporodowym rowniez niezle.
      Spotkalam 2 kolezanki ktore lezaly ze mna na sali na patologii. On e rowniez
      tam wrociły rodzic i były zadowolone.

      Pozdr.
      • skarolina Re: Poród we Wrocławiu 01.10.05, 20:52
        Rodziłam półtora roku temu na 1-go Maja i byłam bardzo zadowolona. Też nie
        rozumiem tych dziwnych opinii, ale pożytek z nich taki, że przynajmniej tłoku
        nie ma wink i może dlatego jest tam taka dobra opieka.

        A starszą córkę rodziłam na Kamieńskiego i tego szpitala zdecydowanie NIE POLECAM
        • adomi Re: Poród we Wrocławiu 04.10.05, 23:42
          > Rodziłam półtora roku temu na 1-go Maja i byłam bardzo zadowolona. Też nie
          > rozumiem tych dziwnych opinii, ale pożytek z nich taki, że przynajmniej tłoku
          > nie ma wink i może dlatego jest tam taka dobra opieka.

          Ja rodziłam ponad rok temu i może należę do tych "dziwnych", ale nie polecam
          tego szpitala - poród miałam bardzo długi (20 godz.), nikt nie raczył
          obserwować jak postepuje, dopiero jak prosiłam, ale to jeszcze nic - trafiłam
          na okropną położną, która nie chciała odpowiadać na podstawowoe pytania (np.
          gdy dostałam jakiś lek i pytam jak on się nazywa, ona odpowiada "dobry lek"),
          albo jak wymiotowałam z bólu, to ona mi w tym samym czasie kazała łykac jakieś
          lekarstwa, jak pobierała krew i zapytałam grzecznie w jakim celu, to
          odpowiedziała "bo mi się tak podoba". Horror jakiś. POnadto doktor (w gruncie
          rzeczy nienajgorszy) szył mnie tępą igłą, nawalały swiatła, więc miał trochę
          ciemno (a dodam, że miałam poród rodzinny za 150 zł). Jedyne co mogę dobrego
          powiedzieć, że mają fajnych neonatologów, ale położne na noworodkach też nie
          bardzo pomocne, przez ich rady (a głownie ich brak) miałam problemy z
          karmieniem przez 4 miesiące.

          Tak więc skarolina nie generealizuj, nie mów, że sa to dziwne opinie, bo róznie
          można trafić. Ja i tak miałam nieco lepiej, bo mąż był przy mnie i mielismy
          salę za extra pieniądze i mąż mógł tam spać, ale drugi raz rodzić tam na pewno
          nie bedę. Pojadę do Trzebnicy.
    • dorotamoron Re: Poród we Wrocławiu 30.09.05, 11:04
      Ja rodziłąm na Chałubińskiego w wodzie i bardzo polecam, sala świetna, opieka
      też dobra, położne miłe i pomocne. Pozdrawiam!
    • marzenka5 Re: Poród we Wrocławiu 02.10.05, 00:00
      polecam na kamieńskiego, całkiem nieźle choć jeśli chodzi o karmienie piersią,
      to nic nie pomogą. Ale daję Ci namiary na p. Elę jest po prostu super. Przyjmuje
      prywatnie, i na nią pieniędzy nieżałuj,. oczywiście jeśli będziesz miała
      prblemy...z karmieniem oczywiście Pozdrawiam 0503589814
    • smartucha Re: Poród we Wrocławiu 06.10.05, 12:31
      mam termin na 15.10, więc już niewiele zostało
      rozważałam różne szpitale /m.in Brochów, Kliniki, Trzebnicę/, ale ostatecznie
      wybrałam 1 Maja
      duże znaczenie ma tu także odległość /mieszkam na Kozanowie i zupełnie nie
      wyobrażam sobie jazdy w szczycie na Kliniki np, poza tym chcę by zarówno tatuś
      miał do nas blisko, jak i moi rodzice/
      opinie na necie są różne i też wiadomo, że wszystko zależy na jakie położne czy
      lekarzy się trafi; natomiast klika znajomych dziewczyn tam rodziło i polecają,
      więc zaryzykuję; jak już urodzę to napiszę Wam czy dobrze zrobiłam
      • adomi Re: Poród we Wrocławiu 06.10.05, 23:31
        No to trzymam kciuki za szybkie rozwiązanie i za to byś trafiła lepiej ode
        mniewink
        Daj znać jak urodzisz.
        Wszystkiego dobrego!
        • smartucha Re: Poród we Wrocławiu 07.10.05, 11:05
          Dzięki Adomi smile
          • olek771 Re: Poród we Wrocławiu 07.10.05, 13:29
            Witam, ja tylko krótko na temat 1-Maja - szpital zamykają 1 stycznia 2006.
            Dowiedziałam się tego od koleżanki, która jest tam położną. Wiem, że część
            oddziałow była kliniczna i te miano przenieść na Borowską (nowa klinika AM),
            ale nie wiem, co będzie z ginekologią i połoznictwem ani gdzie poprzenoszą
            lekarzy. Pozdrawiam.
            • efka30 Re: Poród we Wrocławiu 08.10.05, 22:44
              Ginekologie i położnictwo niestety lijkwidują do końca roku na 1Maja. Dwa
              tygodnie temu własnie tam rodziłam i rozmawiałam na ten temat z połozną. Jeśli
              któras z was dziwewczyny zwieści się z terminem to goraco polecam ten
              szpital,Miałam poród rodzinny. Atmosfera i połozne super. Potem leżałam sama na
              sali 2-os. z dzieciątkiem. W ogóle jest tam ok.

              Pozdr
    • katia8222 Re: Poród we Wrocławiu 21.10.05, 10:02
      Polecam szpital na kaminskiego
    • piotrwalachowski Re: Poród we Wrocławiu - OIOM noworodkowy 23.10.05, 11:39
      Który z Wrocławskich szpitali ma najlepszy OIOM noworodkowy gdyby nastąpiły
      komplikacje poporodowe?
    • mari25 Re: Poród we Wrocławiu 23.10.05, 12:06
      Chciałm coś napisać o 1-go Maja.
      Rodziłam tam rok temu. Teraz kiedy czytam na temat tego szpitala, to cała się
      trzęsę. Wspominam to jak najgorszy koszmar! Do dnia dzisiejszego, kiedy oglądam
      zdjęcia, to zaczynam płakać.
      Trafiłam tam przypadkiem, nie chciałam tam rodzić.
      Przyjęcie było okropne, jakaś baba się na mnie darła, że nie pamiętam jakiegoś
      kodu, ale to akurat szczegół. Najwazniejsze jest to, co mnie spotkało w trakcie
      i po porodzie.
      Miałam cesarkę-dali mi chyba zbyt dużo znieczulenia i straciłam przytomność, po
      czym nie mogli mnie wybudzić. Odzyskałam przytomność, ale do błędu nikt się nie
      przyznał.
      Dostałam salę jedynkę-nikt tam do mnie nie zaglądał. Rano ktoś przychodził,
      żeby mi dać termometr, potem ktoś kąpał dziecko, potem obchód, który nie
      słuchał moich uwag na temat tego, że strasznie spuchłam. miałam pokarm, ale
      moje dziecko nie chciało ssać, albo ja coś źle robiłam, w każdym razie nikt mi
      nie pomógł.Miałam z tego wszystkiego zator mleczny i gorączkę. Myślałam,
      wtedy,że oszaleję z bólu, a położne sie na mnie wydarły, że do czegoś takiego
      dopuściłam.
      Moje dziecko było wcześniakiem, nagle wjechali do sali z inkubatorem i
      powiedzieli,że dziecko musi być w nim nie tłumacząc co się dzieje. O wszystko
      musiałam sie dopytywać. Płakałam dzień i noc.I nie miałam żadnej opieki. Gdyby
      nie mąż, który musiał być przy mnie, to bym się załamała.
      Była tam jedna jedyna położna, która do mnie zaglądała.Niestety nie było jej
      codziennie.
      I chciałam jeszcze dodać, że gdy rodziłam była ze mną na całym oddziale tylko
      jedna kobieta, potem kilka innych, więc położne na prawdę nie miałyt dużo
      pracy...
      Mam nadzieję, że teraz coś się zmieniło. I cieszy mnie to,że są dziewczyny,
      które przeszły przez ten okres bez takich przeżyć.
      Życzę wszystkim powodzenia!
    • annasza33 Re: Poród we Wrocławiu 27.10.05, 22:53
      No coz, jednak bedzie jakas zla opinia o Chalubinskiego. Rodzilam tam juz dwa
      razy- nie z wyboru- niestety. Ostatnim razem zostalam zarazona gronkowcem,
      lezalam 1,5 m-ca po porodzie, mialam 3 operacje, wyladowalam w koncu na
      intensywnej terapii. Kilka dni temu dowiedzialam sie, ze moj synek tez zostal
      zarazony ta szpitalna bakteria, malo tego, ma jeszcze paleczke ropy blekitnej,
      ktora wystepuje TYLKO w srodowisku szpitalnym!!! Kolezanka rodzaca ze mna miala
      podobne przezycia, tylko ze jej udalo sie szybciej wyjsc ze szpitala i
      uratowala jeszcze laktacje, ja juz niesad zreszta lekarze odradzili. Nie ma tam
      kompetentnych lekarzy, gdy tylko cos zaczyna sie dziac niestandartowego, dzieci
      wysylaja na Dyrekcyjna, a mamy- na septyk. Nie robia zadnych badan, a skoro tak
      dlugo sie tam nalezalam i napatrzylam- moge powiedziec jeszcze jedno- panuje
      tam straszliwy BRUD- stad te zakazenia. Lekarze patrza tylko na kase, inaczej
      maja inne sprawy- wyklady, studentow, inne pacjentki... Powiem jedno- jesli
      porod jest bez powiklan- kazdy szpital okaze sie dobry, ale jesli -nie daj Boze-
      cos zaczyna sie dziac- to jest juz TRAGEDIA! A najgorsi sa pediatrzy- przy
      braniu linkomycyny juz od dawna mozna karmic piersia, mi jednak udzielono
      informacji, ze nie wolno, a dziecku podano Bebiko- mimo ze starsza corka
      dostala po nim skaze bialkowa. No i synek tez dostalsad A ja piersia nie moglam
      karmic sad((
      Czy jest jeszcze ktos, kto sie tyle nalezal na Chalubinskiego?? Jesli tak- to
      pytam o wrazenia. Wydaje mi sie, ze znam ich juz od podszewki- jesli ktos
      poszukuje konkretnych informacji- nazwisk, stawek itp.- pytajcie. I naprawde
      uwazajcie na siebie i swoje dzidziusie!!
      Gorace pzdr!!!
      • mifland Re: Poród we Wrocławiu 01.12.05, 13:36
        Annasza33: Byłabym Ci bardzo bardzo wdzięczna za informacje na temat szpitala
        na Chałubińskiego. Mam zamiar tam rodzić, już jest to mniej więcej ustalone z
        lekarzem, który mnie prowadzi. Chciałabym znać nazwiska dobrych lekarzy-
        położników, bo prawdopodobnie mój lekarz nie będzie mógł być przy mnie w czasie
        porodu, mimo że pracuje w tym szpitalu. Chciałabym również znać stawki, ile
        trzeba zapłacić za poród, (NIE RODZINNY), bo słyszałam, że wrocławskie kliniki
        są bardzo "drogie". Ja pochodzę z innego miasta. Z góry dziękuję za pomoc.
    • gosia.mama.wojtusia Re: Poród we Wrocławiu 28.10.05, 08:43
      przykro mi ze co niektóre z mam miały przykredoswiadczenia z Dyrekcyjną ale nie
      mogę się zgodzić ze ten szpital nie ma sprzętu do ratowania noworodków bo jest
      wrecz przeciwnie,klinika ta posiada ERKĘ i cały sprzęt do reanimacji i jak w
      innym szpitalu jest problem z dzidziusiem to wiozą malca właśnie tam.
      Jeśli chodzi o poród to wyglada on zupelneie inaczej gdy ciążę prowadzi się u dr
      z tej kliniki,ja chodzilam do dr FLORIAŃSKIEGO i mimo ze nie było go przy
      porodzie poród miałam fantastyczny,wspaniała opieka itd,bylam zadowolona,to było
      5 lat temu,natomiast drugiego synka prowadzilam u Dr JAROSZA a rodzilam w
      Trzebnicy i tak to już w ogóle było super,nie mają erki ale mają sprzet do
      ratowania noworodka,szpital uzyskał opinię"rodzić po ludzku"całkiem
      słusznie,nikogo tam nie znałam a poród mialam piękny
      • ciapek7 Re: Poród we Wrocławiu 21.02.06, 13:20
        Wrocławianki , rodźcie w Trzebnicy !
        Nie musicie nikomu extra płacić , rodzicie same , nie ma nikogo za parawanem...
        jest czysto , kameralnie , nie trzeba mieć żadnych znajomych lekarzy , ani
        położnych , nie ma widowni , typu studenci i całej tej taśmówki.
        No i jeszcze fajne widoki z okna ...

        Mój wrocławski lekarz polecił mi to miejsce i na prawdę miał rację.
        Zresztą poczytajcie sobie opinie na stronie rodzicpoludzku o tym szpitalu.
        Nie wiem jak jest we Wrocławiu , ale w Trzebnicy każde dziecko ma robione usg
        główki i brzuszka zaraz po porodzie.
        • meg56 Re: Poród we Wrocławiu 25.02.06, 21:50
          witam.napiszcie proszę coś wiecej na temat szpitala w Trzebnicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka