leeloo2002 12.09.06, 00:39 poszuluje osób, ktore rodziły w szpitalu MSWiA przy Wołoskiej w Warszawie - jaie są Wasze wrazenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leeloo2002 Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 11:39 podbijam watek Odpowiedz Link Zgłoś
fankaborsuka Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 12:12 wiesz, ja rodziłam 7 lat temu tam, ale też próbowałam się dowiedzieć co się tam teraz dzieje - bez skutku. spójrz na www.rodzicpoludzku.pl - tam są relacje. Wczoraj tam byłam na ktg bo się gorzej czułam i bardzo miłe przyjęcie, miła rozmowa ale .... jakbym zaczęła wczoraj rodzić to nie było miejsc. Pocieszam się że skoro jestem umówiona z położną, to jakoś się uda. ale ogólnie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra19811 Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 12:29 Też mam zamówioną położna, panią Hanie Wroniewicz Odpowiedz Link Zgłoś
fankaborsuka Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 12:34 Aleksandra, na kiedy masz termin? Moze się spotkamy na oddziale )) jak myślisz, czy to ze jesteśmy z P. Hanią umówione to może pomóc nam sie dostać na oddział w razie czego? Rozmawiałaś z nią o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra19811 do fankiborsuka 12.09.06, 12:44 Z om 25 , z usg 15. To własnie dlatego,że jestesmy umowione nie bedzie ( czy raczej niepowinno ) problemu z dostaniem się na oddział. Dlatego ją zaklepalam , bo tylko tam cgcę rodzić. a babka super nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra19811 Re: do fankiborsuka 12.09.06, 12:49 Też się przejełam kartką "brak miejsc" a potem dowiedziałam się, że ona tak wisi , bo wisi. Umówione pacjentki mają pierwszeństwo. Niesprawiedliwe. Ale bez położnej to tam trudno. Kuzynka rodziła tam w styczniu z panią Hanią kilka godzin cała akcja, a obok za parawanem pacjentka bez położnej i rodziała 20 godz, poprostu ja tam zostawiona i "prosze krzyczec jak bedzie pani rodzic" Odpowiedz Link Zgłoś
mala_nicki Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 12:03 wrzuc w wyszukiwarkę na forum szpitale, jest sporo opinii Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra19811 Ceny 12.09.06, 12:56 Jescze tam nie rodziłam, ale mogę podać ceny. - Poród rodzinny 100zł ( nie wiem czy od osoby, prócz męża, może być mama ) - Położna 600zł ( tel: 608 - 020 - 759 ) - Sala pojedyńcza poporodowa z rozkładanym miejscem do spania dla męża 220zł jednorazowo - znieczulenie zewnątrzoponowe 500 zł ( jak sie tam uczestniczyło w szkole rodzenia 400zł) Odpowiedz Link Zgłoś
fankaborsuka Re: Ceny 12.09.06, 13:15 dzieki! ja termin om 20.09 a usg 25.09 ale moze się spotkamy ))(167cm, blondyna, 31 lat), ja wstepnie byłam umówiona z Krysią (też ok) ale ona wraca z urlopu 24.09. jak wytrzymam do tej pory rodzę z Krysią, jak nie - z Hanią. Jestem dobrej mysli. jakby co to pisz. Odpowiedz Link Zgłoś
zzeta Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 13:08 Witaj, Rodziłam w tym szpitalu 26 lipca , co chcesz wiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
fankaborsuka Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 13:18 O super, ile was było na poporodowej? Na czym poległa opieka nad dzieckiem ze strony szpitala oczywiście (kąpiele itp) mówiąc krótko miałaś chwilę wytchnienia? ile cię trzymali? jak z odwiedzinami? czy miałaś położną? Jesli tak to którą i jak było? i co ci tam się jeszcze przypomni... dzięki z góry Odpowiedz Link Zgłoś
monia2611 Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 13:36 Witam, Ja rodziłam w sierpniu 2005 na sali porodowej jednoosobowej z mezem i Hanią Wroniewicz i gorąco Wam ją polecam super babka na właściwym miejscu. Poród miałam szybki i bezbolesny p. Hania wszystko super koordynowała podpowiadała jakie pozycje przybrać aby było wygodniej itp. Opieka w szpitalu jest ok poza jedna zmiana pielegniarek noworodkowych (są do odstrzału!!!) poza tym lekarze w porzadku sale poporodowe są 4 - osobowe z reguly i jest jedna 2-os ja wlasnie lezalam na dwojce (podobno dzięki Hani Z reguły jesli wszystko jest ok to lezy sie 2 góra 3 doby, ja akurat lezalam 5 bo moj synek miał żoltaczke. Gdybyście miały jakies pytania zapraszam Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
stephany Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 14:00 Ja rodziłam w czerwcu przez cc. Miałam swojego lekarza. W dniu kiedy rodziłam była tylko jedna rodzaca i to rano wiec jej nie widziałam. Cały dzień było pusto. Po porodzie do końca lezałam na sali jednoosobowej. Nastepnego dnia była pełnia i urodziło sie 14 dzieci w tym dwie pary bliźniąt. Widziałam tylko latającego anestezjologa i krzyki kobiet hihihi powaznie było w nocy słychać. Z izby przyjęc odsyłano nawet kobiety, którym odeszły wody bo nie było miejsc. Tydzień pózniej rodziła kolezanaka i było pusto na oddziale. JEsli chodzi o personel to nie moge narzekać. Wszyscy mili, lekarze dowcipni. Siostry noworodkowe tez w pożadku. Dziecko można zawszezostawić pod ich opieką na noc. Ja swoją córkę oddawałam na noc i nie było prooblemu do nocy kiedy jedna z nich zobaczyła ze nie spie - szłam do toalety i przprowadziła mi dziecko o 3 w nocy. Po cc spędzilam 2 noce. Jesli chcesz to dziecko jest cały czas z Tobą jesli nie to może przebywać u nich- tylko trzeba być konkretnym i mówić ze nie ma sie siły na opiekę. Zabierają dzieci na kąpanie i na pielegnację raz dziennie. Codziennie ogląda je neonatolog i mają badaną krew. Musisz miec swoje pieluszki i ubranka. Becik nie jest potrzebny zawijają w swoje - dużo wygodniejsze. W ostatniej dobie robią przesiewowe badanie słuchu, kontrole bioderek i ogólne badania pediatryczne. Ok. 14 jest wypis i pielegniarki noworodkowe pokazują jak pielęgnować pępuszek i odpowiadają na wszytskie pyttania. Można używac jednorazowych majtek i własnych podkładów. 2 razy dziennie jest obchód. Odwiedziny sa codziennie do 20 i całe szczescie ze nie dłuzej bo mozna byc wykończonym tymi tabunami ludzi. Jesli chcecie wiedziec coś jeszcze to pytajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
fankaborsuka Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 14:03 Dzieki, super. No, pelnia dopiero co minęła więc jestem dobrej myśli. ja tam rodziłam 7 lat temu, cc, ale widzę że nic się nie zmnieniło tzn ok. Odpowiedz Link Zgłoś
ozega Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 19:36 Śliczna ta Twoja dzidzia,niech Co zdrowo rośnie! Odpowiedz Link Zgłoś
fankaborsuka Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 14:00 Dzieki Monia. A napisz jak ta Hania wygląda, ile mniej więcej lat itp bo nie wiem czy jej wczoraj czasem tam nie widziałam.... Krysia to wiem jak wygląda. dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
monia2611 Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 14:17 wejdź na strone www.polozna.go.pl i tam wlasnie jest Hania, jak kiedyś jednak zobaczyłam to zdjęcia to spodziewałam się młodszej troszkę babki, a Hania ma ok 45-50 latek ma juz dorosłe dzieci z tego co mi mówiła na porodówce między skurczami ale naprawdę babka jest ok. Pozdrawiam i życze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
zzeta Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 14:15 To był mój drugi poród w tym szpitalu. Na sali poporodowej bylo nas trzy. Opieka nad dzieckiem należy do ciebie zabierają je tylko do kąpieli i do badania.Ale jak czujesz się zmęczona to poproś aby siostry zabrały dziecko do siebie i nie patrz na ich miny, nie czuj się wyrodną matką ty też musisz odpocząć. Z pierwszym dzieckiem leżałam tydzień, mały urodził się w zielonych wodach i miał zakażenie. Pierwszego dnia przynosili mi go tylko do karmienia ale to tylko dlatego że podczas poródu straciłam dużo krwi i miałam transfuzje. Z drugim dostałam go od razu i był ze mną przez cały czas. Rodziłam z położną która miała na imię Ewa (nie pamiętam nazwiska)bardzo fajna kobitka konkretna i wie co robi. Nie była opłacona. Tym razem wyszłam po porodzie na drugi dzień. Takiego tempa sie nawet ja sie nie spodziewałam. Był to "gorący" okres, pozamykali szpitale i rodzące czekały w kolejce aby urodzić. Na ogół trzymają 2-3 dni jeżeli nic się nie dzieje z tobą ani z dzieckiem. Ogólnie jestem bardzo zaadowolona z tego szpitala personel jest w porządku, mili i sympatyczni zarówno siostry jak i lekarze no może z wyjątkiem niektórych sióstr od noworotków. Odwiedziny niby w wyznaczonych godzinach ale nikt nie robił problemu jeżeli się przedłużały. Co jeszcze chcesz wiedzieć ? Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda.li Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.09.06, 18:16 Rodziłam w marcu 06.Pobyt wspominam raczej dobrze Położne bardzo miłe .Siostry od noworodków mi sie nie podobały(moja malutka była naświetlana i jak była kąpiel to wszystkie dzieci umyły a ją na końcu pomimo że ryczała jak najęta i była na tamtej sali a inne dzieci zwoziły . Nie lubią kiedy im się patrzy na ręce przez szybe -miałam takie wrażenie.Dokarmiały małą żeby nie płakała pomimo że prosiłam żeby tego nie robiły.Lekarze w porządku. - - moje skarby to Piotruś i Karolinka Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra19811 Jak to jest z goleniem i nacinaniem ? 13.09.06, 11:30 Zapomnilam się zapytać p. Hani. Czy można się nie zgodzić na nacinanie? Czy jak nie mam nacinania to i tak trzeba ogolić? Właściwie do położnej to jak się zwracać, siostro czy proszę pani, a moze na ty ? Odpowiedz Link Zgłoś
monia2611 Re: Jak to jest z goleniem i nacinaniem ? 13.09.06, 14:17 Ja się zwracałam poprostu Pani Haniu, potem miedzy skurczami to juz nawet po imieniu do niej mówiłam tak było mi łatwiej Jeśli chodzi o nacinanie to się mnie pytała czy chce i mowiła jak będzie lepiej, dlatego się zgodziłam na nacięcie. Natomiast ogolić się zawsze najlepiej jest w domku na spokojnie żeby się pózniej krew i te wszystkie mazie nie plątały we włoskach, po co dawać pole do popisu baketriom, to może być bardzo nie zdrowe dla dzidzi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fankaborsuka Re: Jak to jest z goleniem i nacinaniem ? 13.09.06, 14:37 Ja 7 lat temu byłam golona, niestety taką szpitalną maszynką bo nie mialam swojej jednorazówki. teraz juz mam. Odpowiedz Link Zgłoś
leeloo2002 Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 13.09.06, 17:09 dziekuje wszystkim za wrazenia, a czy moze lekarka prowadzaca ktorejs z Was byla p Karina Papikian? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra19811 Usg rutynowo przed porodem ? 13.09.06, 20:29 Mnie lekarka teraz powiedziala, że nie da sobie ręki uciąć , że jest główka w dół, bo może posladki? brrrr. Na pewno sprawdzają jeszcze przed, przyjęciem na oddział, ale jak też nie będą pewni? To rabią USG czy tak trzeba rodzić ? Bo skąd lekarz ma pewność co do ułożenia? Nijak nie mogę tego pojąć. Odpowiedz Link Zgłoś
dorota2001 Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 14.09.06, 11:17 Witajcie, też jeste umówiona z p Hanią ale zdziwił mnie fakt, że umowe podpisuje się dopiero w dniu porodu a nie np miesiąc wcześniej. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monia2611 Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 14.09.06, 11:30 Witaj, To prawda umowę podpisujesz juz na porodówce Odpowiedz Link Zgłoś
dorota2001 Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 15.09.06, 11:13 właściwie to lubie miec wszystko na "papierze" a nie tak na buzie Może jestem przewrażliwiona ale jek mnie położna wystawi to co?? Odpowiedz Link Zgłoś
monia2611 Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 15.09.06, 18:15 Wiesz co nie wiem jak inne położne ale o Hanię możesz być spokojna Znam sporo osób u których była przy porodzie i jeszcze nikogo nie wystawiła, także beż obawy!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niusianiusia Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 15.09.06, 23:14 Żona kolegi tam rodziła, wrażenia jak najgorsze, zostawione łożysko, krwotok, przetaczanie krwi itd.... Osobiście znam ten szpital z patologii ciąży, bardzo słabe wrażenie na mnie zrobił: i lekarze ( typu jak się nie da to mamy Cię gdzieś) i personel... (zostawienie kobiety z poronieniem na sali gdzie leżały inne pacjentki walczące o utrzymanie ciąży, efekt u połowy wystąpiły skurcze). Odpowiedz Link Zgłoś
zyleta31 Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 02.10.06, 15:07 niedawno rodzilam i nawet wrogowi tego szpitala nie polece,po 1 nieuczciwosc,tj.branie kasy na swoim dyzurze . 2 myslalam ze lozysko sie rodzi a nie wyciaga za pepowine a w konsekwencji nie cale wyszlo,trzeba bylo rewidowe jame macicy. 3 lekarz zapomnial sobie gazika wyciagnac po szyciu,wiec tak sobie gnil ze smierdzialo odemnie na kilometr,a w pierwszej dobie ordynatorka proponowala mi wypis a w 2dobie mnie wypisali bo nie karmie i cyt. doktora "po co bedzie pani zajmowala niewpotrzebnie lozko",a gdyby ktos z nich zajrzal jak nalezy badac to zobaczyli by ten gazik puki nie zaczelam gnic,ale po co,przyjdzi inna i zaplaci tym oszustom. 4 lekarz nie przyznala sie do tego co wyciagla palcem tylko wybiegla z gabinetu a ja mialam czas by TO obejrzec i byl GAZIK WIELKOSCI PIESCI ZE SKRZEPEM.po czym przestalam smierzdiec i moglam normalnie chodzic. A co do dziecka to na pilne echo serca czeka sie 3 dni i trzeba wykonac kilka telefonow czy juz bylo. Chyba mialam pecha. To co pisza na forum dobre to autoraklama samych poloznych. Odpowiedz Link Zgłoś
bee1979 Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 14.10.06, 18:03 Rodziłam tam w marcu i jestem bardzo zadowolona, opieka ok, nikt nie chcial ode mnie pieniedzy!!, nie bylam umowiona z polozna,nie płacilam, wypis po 48 h,rodzilam z Ewa Grzegzólka, fajna kobitka, bralam zzo, spokojnie moge polecic ten szpital, zamierzam w przyszlosci rodzic tam 2gie dziecko i mam nadzieje,ze oddzial bedzie juz po remoncie.Ocena szpitala zalezy od nastawienia--nie zapominajmy,ze to publiczna sluzba zdrowia i nikt nie bedzie wkolo nas skakal jak w hotelu pieciogwiazdkowym. Poza tym uwazam,ze jestesmy zadowolone ze szpitala i lekarzy dopoki nie wystapia jakies komplikacje i jest szczesliwe zakonczenie, jesli pojdzie cos nie tak to kazdy czlowiek szuka winnych. Odpowiedz Link Zgłoś
ciacho_78 Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 30.10.06, 21:19 niestety i ja tam rodzilam pod koniec sierpnia. Zaparlam sie na ten szpital, bo tez rodzilam z Hanka i mialam tam lekarza, ale dziecko mam zarazone gronkowcem zlocistym i klebsiella. Niedawno z tego powodu oddzial byl zamkniety i czyszczony. Dodam tylko, ze to klebsiella pyla powodem dalszych nieszczesci i komplikacji a w konsekwencji smierci tylu noworodkow na Madurowicza w Lodzi jakis czas temu. Bardzo dobrze wspominam plozne z patologii ciazy i niektore pielegniarki noworodkowe. Ja nie musze szukac winnych, bo w tym przypadku ewidentnie dziecko zostalo tam zarazone. Przez to byla ta dezynfekcja w ostatnich tygodniachi zamkniety przez tydzien oddzial. Odpowiedz Link Zgłoś
mamrocia Re: Poród w szpitalu MSWiA w Warszawie - wrażenia 12.11.06, 18:55 moze nawet sie widziałysmy ja miała cesarke 24 siernia 06 r. Jestem bardzo zadowolona z opieki i warunków, oraz podejsciem do pacjentki. Odpowiedz Link Zgłoś