Pytanie o szpital na Solcu i dr Raka

IP: *.* 27.08.02, 21:46
Co prawda mam jeszcze dużo czasu na podjęcie decyzji (termin na luty), ale już zastanawiam sie nad wyborem szpitala. Już prawie byłam zdecydowana na Żelazną, ale ktoś polecił mi Solec i po przeczytaniu Waszych postów zaczęłam sie poważnie zastanawiac nad tym szpitalem, tym bardziej, ze to mój rejon, choc dziś nie ma to juz prawie znaczenia. Ale mój mąż panikuje, ze to daleko i mnie nie dowiezie, (mieszkamy na Ursynowie i najchętniej wysłałby mnie do Damiana, bo najblizej). No i koszty... W sumie za poród warto zapłacić, ale te cenniki na Żelaznej mnie trochę przerażają. Nie same ceny, ale to, że wszystko tam jest wycenione, jak traktuje sie pacjentki, które nie wykupią "pakietu usług"?Czy któras mogłaby dać mi namiary na doktora Raka? Dziewczyny na forum wyrażają sie o nim entuzjastycznie, a chciałabym pochodzić do lekarza z tego szpitala, gdzie zamierzam rodzić. I proszę o informacje w kwestiach formalno-finansowych, czyli co za ile itp. Podobno tam jest jedna sala do rodzinnych i często bywa zajęta, to duży minus.Pozdrawiam i z góry dziękuję
    • Gość edziecko: kolorek Re: Pytanie o szpital na Solcu i dr Raka IP: *.* 30.08.02, 12:20
      CześćJa własnie jestem pacjentką dr.Raka i bardzo Go polecam. Zamierzam też rodzić w szpitalu na Solcu......i mieszkam na Kabatach. Szpital znam dość dobrze .....4 lipca rodziła tam moja kolezanka a wcześniej dwa razy Jej siostra. Obie zadowolone. Do Raka chodze prywatnie.....p;rzyjmuje na ul Armi Ludowej 7 m 27 tel. 629 68 74 albo 601 308 030Jestem zadololona z wizyt chociaz tanie nie są .......90 zł. a warunki takie sobie. Mariot to nie jest. Ale liczy sie lekarz jest naprawdę sympatyczny i wie co robi. Też zastanawiałam się nad Damianem , ale te koszty......słabo się robi. Wolę potem wydać na pediatrę z wizytami domowymi co miesiąc. A i zapisałam się do szkoły rodzenia.....wybrałam p.Kasię która przyjeżdza na wizyty domowe. Nie wiem ja mój mąż wytrzymałby z tyloma Kobietami w szkole rodzenia.......no i czas. Serdecznie pozdrawiamKolorek i 29 tyg. MartaP.S. Ta koleżanka co rodziła też jest z Ursynowa
    • Gość edziecko: 21081970 Re: Pytanie o szpital na Solcu i dr Raka IP: *.* 31.08.02, 06:52
      Nawojka, nie wiem czy sala do porodu rodzinnego jest często zajęta czy nie. To zależy jak się trafi i już. Jak ja rodziłam to salka była wolna a i tak rodziłam na ogólnej (warunki na sali ogólnej są i tak bardzo kameralne no i nie zdążyłam na rodzinną)Jeżeli chodzi o koszta to o ile nic się nie zmieniło to indywidualna położna kosztuje 500 PLN ale jeżeli chcesz znać moje zdanie to nie ma potrzeby wydawać tych pieniędzy. Polecam dr Raka, gdybym zdążyła do niego zadzwonić to pewnie on odbierałby mój poród ale ponieważ wszystko potoczyło się bardzo szybko to wszystkich miałam "z dyżuru" i położną i lekarkę :) zaoszczędziłam :bounce:Pozdrawiam, Gośka
      • Gość edziecko: Nawojka Re: Pytanie o szpital na Solcu i dr Raka IP: *.* 31.08.02, 18:39
        Dzięki za odpowiedzi, coraz bardziej sklaniam sie ku temu szpitalowi. Chyba się tam przejade i sama wszystko obejrzę. Pytam o salę rodzinną, bo mam złe wspomnienia z porodówki na Inflanckiej, a poza tym na ogólnych nie zawsze mozna być z osobą towarzyszącą. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za informacje i pozdrawiam.
        • Gość edziecko: Edyś Re: Pytanie o szpital na Solcu i dr Raka IP: *.* 01.09.02, 22:58
          Ja też rodziłam na Solcu było super więcej a o moim porodzie i szkole rodzenia pani Najmrak przeczytać możesz w "Poród na Solcu". Pozdrawiam mama Karolinki
        • Gość edziecko: Monique76 Re: Pytanie o szpital na Solcu i dr Raka IP: *.* 03.09.02, 17:48
          Nawojka..jak będziesz jechać do tego szpitala to daj znać... Jak byś miała ochotę to możemy się wybrać dwie brzusiaste :-)Bo ja chyba również zdecyduję się na Solec - tam też bym chciała chodzić do szkoły rodzenia...PozdruffkaMonika
          • Gość edziecko: Nawojka Re: Pytanie o szpital na Solcu i dr Raka IP: *.* 03.09.02, 18:25
            Bardzo chętnie wybiore sie tam z Tobą. Jeszcze tam nie dzwoniłam, zamierzam się tym zająć w przyszłym tygodniu. Na razie przeżywamy pierwszy tydzień w nowym przedszkolu i choć w sumie mam sporo czasu, to chodzę z kąta w kąt i martwię sie Natalą. Ale to już temat na inne forum. W każdym razie jak tylko tam zadzwonię, to dam Ci znać.
Pełna wersja