Dodaj do ulubionych

SZPITAL W CZĘSTOCHOWIE NA PCK

09.04.03, 00:28
dzień dobry!w styczniu rodziłam w szpitalu na pck.zawsze słyszałam dobre
opinie na jego temat i wreszcie sama mogłam się o tym przekonać.mieszkańcy
wiedzą że jest to stary szpital natomiast wnetrze porodówki jest super
zrobione jest czyściutko sprzataczki są widoczne całą dobę na oddziale jesli
chodzi o ginekologów są również bardzo dobrymi fachowcami i bardzo dobrze
zorganizowani pracują wspólnie z połoznymi i tu nalezy im się podziekowanie
że są przy porodach a nie pojawiają się tylko do szycia lub cesarki.Polecam
ten szpital wszystkim kobietom które pragną urodzić dziecko w godnych
warunkach i we wspaniałej atmosferze i przy bardzo dobrej opiece.
Wyobraście sobie że nawet na korytarzu przed dzwiami na oddział każda położna
czy lekarz łącznie z ordynatorem zapyta każdej ciężarnej stojącej kobiety czy
dobrze się czuje na kogo czeka czy może wczymś pomóc.w innym szpitalu można
zdrchnąć i nikt nawet nie zwróci na to uwagi.
Polecam Wam ten szpital.Teraz wiem, że kobiety nie kłamały mówiąc dobrze o
tym szpitalu.Ja miałam szczęście bo trafiłam z przypadku do lekarza który tam
pracuje i jeśli któraś z Was chciałaby nazwisko lekarza to oczywiście
udostępnię.Jest cudownym człowiekiem,wspaniałym fachowcem,ginekologiem z
powołania i to co robi robi bardzo dobrze.
Obserwuj wątek
    • wanita1 Re: SZPITAL W CZĘSTOCHOWIE NA PCK 16.05.03, 15:41
      jeżeli jeszcze zaglądasz na tą stronę to może powiesz mi z jakim lekarzem
      rodziłaś i kiedy bo ja też tam rodziłam 8 stycznia tego roku z dr Jerzym
      Surówką jest on super i w ogóle ja też uważam że ten szpital jest ok.
      • niunia44 Re: SZPITAL W CZĘSTOCHOWIE NA PCK 01.07.03, 01:42
        Witam wszystkie mamy obecna i te przyszłe!
        Ja również polecam tą placówkę, z wszystkich tych częstochowskich porodówek ma
        najlepszą opinię i największą frekwencję, jeżeli chodzi o porody. Dziewczyny ja
        naprawde ten pobyt tam wspominam bardzo miło, porodu się bardzo bałam, a
        niepotrzebnie , urodziłam siłami natury synka który ważył 4900g i miał 59 cm.
        Nikt mi nie wierzył że urodziłam takiego klocka bez cesarki. Wszystko to dzięki
        fachowej obsłudze, a głownie lekarzowi prowadzącemu moją ciąże i asystującemu
        przy porodzie dr. Arkadiuszowi Blukaczowi. Bardzo bardzo polecam, pozdawiam Ewa
        z 4 miesięcznym Tobiaszkiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka