Dodaj do ulubionych

mamy z lublina

05.05.07, 11:36
jesyem w 30 tc i powoli zamierzam pakowac sie do szpitala poniewarz wiem ze
nie donosze do konca ciazy. i chcialabym wiedziec co jest potrzebne do
szpitala dla dziecka a bede w szpitalu na jaczewskiego lub krasnickich
Obserwuj wątek
    • elf771 Re: mamy z lublina 05.05.07, 14:39
      Cześc
      Ja jestem w 34 i pewnie wkrótce będę na Jaczewskiego bo mam pessar.Informacje
      o które pytasz znajdziesz np na www.rodzicpoludzku.pl, poród, torba do szpitala.
    • dyda3 Re: mamy z lublina 05.05.07, 22:44
      zycze wam szczescia ja rodzilam na jaczeskiego 2 lata temu nie wspominam tego
      dobrze przede wszystkim zaopatrzcie sie w duza gotowke wtedy bedzie dobrze
      zycze powodzenia i trzymam kciukiwink
      • monika0010 Re: mamy z lublina 09.05.07, 18:03
        dziekuje bardzo za informacje
        • wrzosowa11 Re: mamy z lublina 09.05.07, 20:01
          Witaj, rodziłam trzy tygodnie temu na Kraśnickich w Lublinie. Dla dziecka
          trzeba mieć przede wszystkim pampersy i chusteczki do wycierania pupki, ale
          dobrze mieć też własne kaftaniki i rożek, bo te szpitalne trafiają się bardzo
          brzydkie.Na Kraśnickich nie trzeba mieć żadnej tam opasłej sakiewki z gotówką.
          Zostaniesz potraktowana przyzwoicie w ramach ubezpieczenia zdrowotnego( chyba,
          że będziesz miała wyjątkowego pecha).Acha! Nie zapomnij papieru toaletowego, bo
          takich rzeczy oni tam nie mają, chociaż łazienki i ubikacje bardzo przyzwoite.
    • 69lola Re: mamy z lublina 10.05.07, 18:29
      Dziewczyny odradzam Jaczewskiego,rodziłam tam jedno dziecko,to jest fabryka tam
      nikt się wami nie będzie przejmował,drugie rodziłam na staszica,bardzo miła
      kadra lekarska,indywidualne podejście,polecam do tego najlepsze w kraju położne
      • cota Re: mamy z lublina 11.05.07, 09:01
        Potwierdzam w stu %. Pies z kulawa nogą się nie zajmie Wami na Jaczewskiego,
        owszem panie od noworodków są super miłe itd, ale położne od położnic,
        tragedia, możesz zejść z tego świata na sali i nikt tego nie zauważy! Moja
        koleżanka równocześnie rodziła na Staszica i z jej opowieści wynika, że jest o
        niebo lepiej.
      • 78goska Re: mamy z lublina 07.07.07, 19:13
        Ja też rodziłam na Jaczewskiego no i może trochę fabryka. Jak sie zaczęły
        skurcze to położna dwa razy miała zawołać lekarza ale chyba zapomniała, bo w
        końcu (po 2godzinach) znajoma znajomej zadzwoniła do lekarza dyżurnego i do
        mnie przyszedł. Niech żyją komórkismile Ale jak ciąża z komplikacjami ( u mnie
        taka była)- bardzo wczesny wcześniak , to jest to jedyny szpital w Lublinie
        gdzie warto jechać - opieka na wcześniakach bardzo porządna, jak również sprzęt
        do ratowania dzieciaczków jest obecny i położne naprawdę super. Doradzą nie
        tylko przy dziecku ale też mamie podpowiadają jak sobie radzić w połogu. Więc
        jakkolwiek mi tam różnie bywało, dziecko ma opiekę najlepszą w Lublinie a o to
        przecież głownie chodzi. A co do położnych od położnic - dziewczyny narzekają
        że pies z kulawą nogą nie pomoże i po wszystko trzeba chodzić samemu do dyżurki
        i prosić. A to chyba taka praktyka "rozchodzenia" kobiet po porodzie. Zresztą
        dosyć skuteczna z tego co zauważyłam.
    • baranbozena Re: mamy z lublina 12.05.07, 18:58
      Ja rodziłam na Kraśnickiej i jestem bardzo zadowolona jeżeli chodzi o poród.
      Opieka fachowa (polecam dr. Mazurka), położne przemiłe. Jeśli chodzi o panie na
      salach z noworodkami, to różnie to bywa ale zazwyczaj pomagają jak trzeba.
      Ogólnie polecam gorąco Kraśnicką. Ja choć rodziłam 11 godzin to miałam wspaniałą
      opiekę. Aha i jeszcze jedno na Kraśnickiej w razie potrzeby podają znieczulenie
      na życzenia (przy porodzie siłami natury oczywiście).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka