Dodaj do ulubionych

Warszawski Latros

14.03.06, 10:46
Podajcie prosze namiary do Latrosa. Podobno jest tam nieco taniej niz w
klinice Damiana. Mam miec cesarke z powodow okulistycznych, ale mnie tak
ostatnio zirytowal IMiDz (na Kasprzaka), ze powaznie sie zastanawiam nad
prywatna klinika.

Jesli ktoras w Was miala/mam miec cc w Latrosie, napiszcie tez prosze
wrazenia, i ktory z lekarzy to robil.

To juz 32 tydzien, wiec musze sie szybko decydowac...
Obserwuj wątek
      • mama-in-spe Re: iatros nie latros, sorry N/T 14.03.06, 13:56
        www.iatros.pl
        Ja tam rodziłam i szczerze polecam, Damian nie zrobił na mnie dobrego wrażenia
        (byliśmy tam z męzem na rekonesansiesmile.
        Najlepiej wrzuć sobie Iatros w wyszukiwarkę, znajdziesz tu same zachwyty! Aha,
        i niech cię operuje koniecznie prof. Leibschang, jest świetny i przemiły.
        Jakbyś coś chciała wiedzieć dokładniej, pisz na priv.
        Miałam podobną sytuację jak ty (silna krótkowzrocznośc, przodujące łożyska),
        mój gin ze św. Zofii naciskał na pn i postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce.
        Jestem z tego powodu bardzo zadowolona i następny poród na bank w Iatrosie.
        Jeździmy tam też na szczepienia, mamy stamtąd pediatrę.
    • halszkabronstein Re: Warszawski Latros 16.06.06, 23:32
      Ja rodze w Iatrosie 22 czerwca 2006 czyli już całkiem niedługo i jestem w 100%
      pewna swojego wyboru smile. Z każdą wizytą upewniałam się , że tam moge naprawde
      rodzić po ludzku , tak jak czuje , jak chce , lekarze chetnie infromuja i
      rozmawiaja ze mną ( wcale wbrew pozorom nie namawiali mnie na cesarke ) .
      Myśle , że rodzić po ludzku to rodzić w takich warunkach w jakich to my kobiety
      czujemy się po ludzku - każda indywidualnie , a nie tak jak życzy sobie
      fundacja 'rodzic po ludzku' , majaca swoja jedyniwe słuszna ideologie i
      uważająca , że ma monopol na mówienie nam po czym mamy się czuć cudownie a po
      czym nie .

      Polecam Iatrosa i nie moge się już doczekać mojego porodu smile.
        • halszkabronstein Re: Warszawski Latros 17.06.06, 12:35
          Aktualnie poród przez cc + 4 doby pobytu to koszt 4900 zł . W tym oczywiście
          masz położna do swojej dypozycji przez cały pobyt , pediatre odwiedzającego
          dziecko , szczepienia , badania , Anestezjologa w czasie porodu jak i po nim i
          tak dalej .
          • yola13 Re: Warszawski Latros 17.06.06, 12:51
            jak trzeba bedzie to przemierze nawet te 300 iles kilometrów, jezeli
            rzeczywiscie jest tak fajnie, błaganie o cc w państwowym szpitalu, w którym
            jest syf, brud, bakterie....itp, jakoś przegrywa z czystą, miłą, przytulną
            kliniką w której zainteresowanie ciężarną jest wieksze i komfort psychiczny ma
            sie gwarantowany, dla tak znerwicowanej kobiety jak ja- szpital państwowy po
            prostu odpada i tyle, dzieki za info
              • yola13 Re: Warszawski Latros 20.06.06, 18:41
                no to "Iatros" ma jeszcze jeden plus za to ze moze byc obecny tatuś przy CC, a
                to znaczy chyba ze musza miec dużą ta sale operacyjną, bo sa szpitale prywatne
                w których ojciec przy CC jest niemile widziany jak np. "UJASTEK" w Krakowie,
                zawsze mi sie wydawało ze szpital prywatny jest w stanie zrobic wszystko dla
                klienta, ale okazuje sie ze nie, sa szpitale prywatne lepsze i gorsze, dzieki
                za infosmile
      • tuniaa Re: Warszawski Latros 17.06.06, 14:02
        Z każdą wizytą upewniałam się , że tam moge naprawde
        > rodzić po ludzku , tak jak czuje , jak chce , lekarze chetnie infromuja i
        > rozmawiaja ze mną ( wcale wbrew pozorom nie namawiali mnie na cesarke ) .
        ale nie robia problemu z cc? nawet bez wskazań, bo mnie ciarki przechodzą, jak
        bym się miała jeszcze raz komuś tłumaczyć dlaczego i wygrzebywać od nowa
        wszystko co mnie spotkało... czy trzeba uzasadniac, czy po prostu tak chcę? i
        nie pytają na kazdej wizycie czy napewno i nie namawiają na siłe na jedyny
        słuszny poród fizjologiczny?
        • halszkabronstein Re: Warszawski Latros 17.06.06, 16:50
          Ja nie mam wskazań i mi nie robili żadnych problemów smile. Nie namawiali mnie na
          cesarke w tym sensie , że to ja decydowałam w jaki sposób chce urodzić . Spytan
          byłam o to już podczas pierwszej rozmowy przez tel . Wszyscy byli dla mnie
          bardzo mili , udzielali wszelkich informacji , nie czułam żadnej presji itp.

          Profesor który bedzie wykonywał moje cięcie pytał się co prawda czemu wole
          poród przez cc , ale to było podczas luznej rozmowy . Sama się bałam , że może
          ktoś bedzie nalegał i mi wmawiał , że robie coś złego .
    • yvonne-s1 Re: Warszawski Latros 17.06.06, 15:27
      nawet jatrosie musisz mieć minimalne wskazanie do cięcia chociaż ,ja miałam
      nadciśnienie tętnicze ,bez tego profesor nie chciał się podjąć ,cc na życzenie w
      naszym kraju nie ma niestety chyba że coś wymyślą też muszą nagiąć przepisy
        • beataaw Re: Warszawski Latros 17.06.06, 19:18
          Ja równiez nie mam wskazań a w lipcu będe mieć cc. I nikt nie próbował wybic mi
          to z głowy. Lekarz zapytał sie jedynie czy to jest decyzja przemyślana, opisał
          jak będzie wyglądac operacja i tyle.
        • laminja Re: Warszawski Latros 19.06.06, 23:17
          coś na pewni znajdą - tak żeby się zabezpieczyć. Jakąś niewspółmierność, albo
          zanik tętna płodu (który się na KTG nie zapisał), mogą też być wskazania
          psychologiczne. Ale to nie jest Twój problem, więc nie masz czym się
          przejmować...
      • tuniaa Re: Warszawski Latros 19.06.06, 01:33
        a czy ten profesor nie jest np. ogólnie przeciwnikiem cc?
        mozesz mi napisać nawet na maila, kto to, bo rozwazam przyszłosciowo ta
        klinikę, a nie chcę mieć postawionego takiego warunku...
        • laminja Re: Warszawski Latros 19.06.06, 23:14
          oficjalnie jest, bo na swoim oddziale w szpitalu cc na życzenie nie robi. A
          nieoficjalnie wielu lekarzy by takie cięcia robiło gdyby się nie bali
          odpowiedzialności karnej.
      • earl.grey Re: Warszawski Latros 19.06.06, 21:08
        yvonne-s1 napisała:

        > nawet jatrosie musisz mieć minimalne wskazanie do cięcia chociaż ,ja miałam
        > nadciśnienie tętnicze ,bez tego profesor nie chciał się podjąć ,cc na życzenie
        > w
        > naszym kraju nie ma niestety chyba że coś wymyślą też muszą nagiąć przepisy

        jedyne "przepisy" które uniemożliwiwja cc na zyczenie w Polsce, to procedury
        ustalane przez lekarzy, obowiązujące w szpitalach publicznych. Nie mają rangi
        przepisu w sensie prawnym, ale lekarze trzymają się ich, bo określają, co się
        jak powinno robić, czyli (powiedzmy) granicę pomiędzy prawidłowym leczeniem a
        błędem w sztuce.
        Jednak nie obowiązuja one w szpitalach prywatnych.
        Tez byłam w Iatrosie i rozmawiałam o cc. Zostało to przyjęte zupełnie normalnie
        (w tym również przez profesora). nIkt mnie speacjlanie nie namawiał na psn, ani
        nie wypytywał, byc może dlatego, że osoby uczestniczące w rozmowie wiedziały, że
        zdaję sobie sprawę, na co się decyduję, bo jedno cc już miałam. Poważne
        traktowanie pacjentki było tym, co mi się tak naprawdę najbardziej podobało w
        Iatrosie.
        • mama-in-spe Re: Warszawski Latros 20.06.06, 08:27
          No właśnie, mnie też się b. podobalo, że podczas pierwszej wizyty nie bylo gadki
          typu "no fajno, chce pani cesarki -to cesarka, pani płaci - pani wymaga, no
          problem". Była rozmowa, czemu cesarka, nie bylo namawiania na pn, ale było
          poważne podejście do tematu. Bo cesarka to przecież interwencja chirurgiczna, a
          nie fiu-bździu.
          I rzeczywiście, oni się zabezpieczają, wpisując do karty powód - w zasadzie nie
          ma chyba kobiety, u której się taki powod nie znajdzie. U mnie poza wadą wzroku
          byla gestoza, bo mi nogi spuchłysmile
      • laminja Re: Warszawski Latros 20.06.06, 14:19
        bo tak to się właśnie załatwia smile) Często wpisywane są wymyślone wskazania -
        ale jest podkładka. Ci sami lekarze w szpitalach publicznych nie są już tak
        otwarci za cc i często dość długo zwlekają z podjęciem decyzji o cięciu.
        Prywatnie rządzi zasada "klient nasz pan". A gdyby sprawa trafiła do sądu jest
        zabezpiecznie i wszyscy potwierdzą, że to było cc ze wskazań medycznych.
        • halszkabronstein Re: Warszawski Latros 20.06.06, 20:37
          Teoretycznie mało mnie interesuje jak to się odbywa tzn. co oni tam sobie
          wpiszą skoro faktycznie jestem klientem i usługa za którą płace jest
          realizowana . Zdecydowałam się na prywatną klinike jednak po pierwsze dlatego ,
          że nie chciałam w państwowym szpitalu dawać łapówek . Naprawde pogardzam ludzmi
          którzy zwlekają z cc proponując łapówke. Prywatna klinika jest o tyle uczciwa ,
          że proponuje konkretną usługe za konkretne pieniądze . Ponadto mam zapewnione i
          inne rzeczy - indywidualna opieke położnej przez cały pobyt , świetne ,
          komfortowe warunki itp ( nie musze wymieniać zalet Iatrosa bo to już było
          poruszane w wielu wątkach ) .
          Spotkałam się już z tym , że lekarz pracujący w państwowym szpitalu
          zaproponował mi cc za opłatą ( nagle zmienił zdanie bo odradzał mi , że to
          złe , że brzuch mi zgnije a jelita mogą wypaść itp jakieś wizje ) i naprawde
          mimo fachowości lekarza ( nie moge mu nic zarzucić jeśli chodzi o moje badanie
          wtedy ) mniemanie jako o osobie mam dość kiepskie crying.

          Myśle , że cc na życzenie powinno być legalne , nawet na początku za
          opłatą...wtedy nie byłoby problemów , że jakiś lekarz pracujacy np prywatnie ,
          w panstwowym liczy tylko na łapówke ryzykujac życiem dziecka.
          • laminja Re: Warszawski Latros 20.06.06, 22:25
            myślę, że wszystkie byśmy bardzo chciały, żeby za dodatkową opłatą cc na
            życzenie można było zrobić wszędzie... Niestety jest jak jest, a to, że lekarze
            w prywatnych klinikach wpisują lipne wskazania pokazuje jakie są realia. Dopóki
            lekrze będą się bali odpowiedzialności prawnej za wykonanie operacji bez
            wskazań medycznych nic się nie zmieni.
            • earl.grey Re: Warszawski Latros 21.06.06, 10:31
              nie we wszystkich. Zreszta trzeba by zapytać w samym Iatrosie. Nie ma żadnych
              przeszkód prawnych, żeby w prywatnym szpitalu postąpili niezgodnie z procedurami
              obowiązującymi szpitale publiczne. Tak samo jak biustu sobie nie powiększysz na
              NFZ, albo nie skorygujesz kształtu nosa, a prywatnie tak. Ryzyko jest zawsze,
              ale szpital publiczny płaci niskie składki ubezpieczeniowe, a prywatny wyższe i
              już.
              U mnie nikt żadnych wskazań nie doszukiwał się - po prostu przyjechałam do
              Iatrosa umówić się na cesarkę i zostało to potraktowane zupełnie naturalnie.
              Fakt, że miałam 2 lata wcześniej jedną, ale przypominam, że w Polsce nie jest to
              wskazaniem. Co by wpisali, to nie wiem (bedę jednak rodzić gdzie indziej), ale w
              każdym razie mowy nie było o doszukiwaniu się żadnych wskazań.
              Tam, gdzie będę rodzić (szpital prywatny z umową z NFZ) powiedziano mi -
              niestety nie ma wskazań (mimo intensywnych poszukiwań) - będę musiał wpisać "cc
              na życzenie pacjentki", więc rozumie pani, że NFZ oczywiście nie zrefunduje. No
              i OK, dla mnie sprawa jasna, jestem gotowa płacić i rozumiem, na co się
              decyduję. i nie ma żadnego naciągania NFZ na refundację, skoro już w kochanym
              kraju nie uznaje się cc na życzenie.
              A czy faktycznie tak będę miała w wypisie, to wam napisze, jak ten wypis dostanę
              do ręki.
              • laminja Re: Warszawski Latros 22.06.06, 00:02
                Myślę, że gdyby to wszystko było takie oczywiste to lekarze nie trudziliby się
                wymyślaniem wskazań... A robią to nie tylko ze względu na procedury
                obowiązujące w szpitalach publicznych. Ze składkami ubezpieczeniowymi różnie
                bywa. Natomiast to jak traktowane jest życzenie cc bez wskazań podczas rozmowy
                wstępnej nie ma przełożenia na to co potem można wyczytać w dokumentach wink. Dla
                kobiet to co jest w karcie czy książeczce wpisywane nie ma żadnego znaczenia,
                dla lekarza owszem. Stąp lipne wskazania w papierach - tak na wszelki wypadek.
    • earl.grey Re: Warszawski Latros 22.06.06, 10:45
      zgłosze się po fakcie i zamelduję, co mi wpisali. Mam nadzieję, że zdąże do nich
      dojechać.
      Ale na zdrowy rozum jak ktos sobie biust powiększa albo zmienia kształt nosa, to
      chociaz zabiegi takie nie są refundowane i są ewidentnie na życzenie, żaden
      lekarz tłumaczyć się z nich nie musi. Wykonuje się je prywatnie.
        • mama-in-spe Re: Warszawski Latros 23.06.06, 14:44
          Tak, byłam b. b.b.zadowolona i polecam Iatrosa (oraz wysszukiwarkęsmile))

          Co do "wskazań" to u mnie tez ani na rozmowie wstępnej ani na badaniach ani
          podczas pobytu w Iatrosie nie było mowy o żadnych fikcyjnych, natomiast w
          książeczce zdrowia dziecka mam wpisaną myopię (krótkowzroczność)- zgodnie z
          prawdą - plus ową "gestozę", co mnie zdziwiło, jak to po czasie odkryłam... Bo
          IMO to ja gestozy nie miałam, były upały, zatrzymywała się woda, wiec spuchły
          mi nogi w kostkach, ale 3 dni po porodzie to ustąpiło.
        • halszkabronstein Re: Warszawski Latros 04.07.06, 14:20
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34251&w=44598309&a=44617480
          Tu opisałam swój poród i pobyt w szpitalu .
          Podkreślam , że byłam i jestem baaaaaardzo zadowolona ! Jeśli jeszcze kiedyś
          urodze to tylko tam i tylko przez cc big_grin.
    • yvonne-s1 Re: Warszawski Latros 24.06.06, 12:28
      miałam cc w iatrosie 3 czerwca również jestem bardzo zadowolona ,nie żałuję
      wydanych pieniędzy bo warto było.Boli faktycznie rana ,mnie bolała przez 2 dni
      ale jak bierzesz przeciw bólowe to da się przeżyć ,na 3 dzień już chodziłam
      normalnie ,teraz minęło już 3 tyg.wogóle nie czuję się że miałam operację
      ,koniecznie niech cię operuje profesor Lebischang ,pracuje tam bardzo przyjemny
      i kompetentny człowiek.
      • susannamotylek Re: Warszawski Latros 24.06.06, 20:02
        yvonne-s1 napisała:

        > miałam cc w iatrosie 3 czerwca również jestem bardzo zadowolona ,nie żałuję
        > wydanych pieniędzy bo warto było.Boli faktycznie rana ,mnie bolała przez 2 dni
        > ale jak bierzesz przeciw bólowe to da się przeżyć ,na 3 dzień już chodziłam
        > normalnie ,teraz minęło już 3 tyg.wogóle nie czuję się że miałam operację
        > ,koniecznie niech cię operuje profesor Lebischang ,pracuje tam bardzo
        przyjemny
        > i kompetentny człowiek.

        właśnie mam się z nim spotkać 4 lipca. im bliżej porodu tym bardziej się waham,
        ale i tak dopiero 3 lipca będę wiedziała jakiej wielkości jest dziecko i jak
        się ułożyło. zresztą ono ciągle się przemieszcza.

        a sam zabieg był bolesny, czy coś się podczas niego czuje? i czy miałyście
        dziewczyny problemy z laktacją i karmieniem, po za tym jak było z opieką na
        dzidzią w tych pierwszych dniach po?
        • halszkabronstein Re: Warszawski Latros 04.07.06, 14:25
          Pokarm miałam w 2 dobie i to dużo pokarmu smile. Położna doradzia mi by przystawić
          malucha jak najczesciej do piersi i tak robiłam . Można też pić herbatki
          laktacyjne itp, choc mi nie były potrzebne .

          Podczas operacji czułam jakby dotyk , jak to przy takim znieczuleniu
          miejscowym , nie wiem do końca jak to opisać wink. Ból to to nie był napewno .
          Podczas cesarki jeszcze mogłam sobie żartować z mężem i z przemiłymi
          lekarzami . Czułam sie fantastycznie. Jedynie zakładanie cewnika do zzo jest
          troche nieprzyjemne ale to była chwilka i nie wspominam tego jakos
          tragicznie wink.
          Opieka nad dzieckiem fantastyczna , położna była gdy tylko zapłakało .


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34251&w=44598309&a=44617480 tu
          opisałam swój poród i pobyt.
          • halszkabronstein Re: Warszawski Latros 04.07.06, 14:27
            Dodam , ze ja chciałam karmić piersia i miałam pokarm , gdybym miała problemy
            to nie ma terroru laktacyjnego i można maluszka dokarmić - różnie to bywa .
            Niektóre kobiety np nie mogą karmić piersą i w państwowych szpitalach
            traktowane sa jak wyrodne matki badz patrzy sie na nich jak na gorsze ,
            wybrakowane itp ..
    • yvonne-s1 Re: Warszawski Latros 25.06.06, 07:50
      Dla mnie było nieprzyjemne ukłucie w kręgosłup ale ja tam mialam obrzęk i może
      dlatego,podczas zabiegu nie czujesz bólu tylko dotyk ,jeszcze czujesz jak
      wyciągają ci dziecko jest to uczucie szarpania ale to nie boli .Opieka po
      porodzie bardzo dobra co 15 min.zagląda do ciebie pielęgniarka,ja nie miałam
      pokarmu dziecko dostawało butelkę i nie było problemu ,nie ma terroru
      laktacyjnego jak w szpitalach państwowych,przy dziecku robią wszystko
      pielęgniarki ,jak poczujesz się dobrze to możesz robić sama ,ja czułam się
      dobrze na 3 dobę i sama przewijałam dziecko .Pozdrawiam mama Zosi
    • travka1 Re: Warszawski Latros 04.08.06, 13:02
      mam pytanie , jestem umowiona w iastrosie na rozmowe wstepna. Czy takie
      spotkanie jest odplatne , bo nie zapytalamsmile chyba z wrazenia. Czy tylko tam
      rodzilyscie czy takze prowadzilyscie ciąże? bede wdzieczna za odp. Pozdrawiam
      • beataaw Re: Warszawski Latros 05.08.06, 10:48
        Jeżeli jestes umówiona z dr Ostaszewskim to oczywiście to spotkanie nie jest
        płatne. Domyślam sie że jestes zainteresowana porodem w Iatrsie? W takim razie
        dr Ostaszewski oprowadzi sie po lecznicy, pokaże pokoje, sale porodową i
        odpowie na wszystkie Twoje pytania. Ja umówiłam się na spotkanie z dr w 34
        tygodniu ciąży, wcześniej nie mialam przyjemności poznać lekarzy z Iatrosa. W
        36 tyg. zrobiłam USG (według zaleceń dr Ostaszewskiego) u dr Turowskiego
        (płatne 150 zł chyba) i z wynikami zgłosiłam się do profesora Leibschang, u
        które miałam zaplanowane cc (wizyta 200 zł). W między czasie zgłosiłam sie
        jeszcze na ktg, ponieważ miałam III stopień łozyska (płatene 50 zł). Kolejna
        moja wizyta w Iatrosie to cc. Tak jak juz pisałam na forum "szpitale" jestem
        baaaardzo zadowolona z opieki w lecznicy, z samego cc i atmosfery tam
        panującej. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka