anulaaa33 14.03.09, 18:20 Witam.Czy mogłybyście opisać jak jest w tamtejszym szpitalu? Jak jest z porodami bliźniaczymi??Jaki jest personel?? Czy rodziła któraś z Was tam dziecko z roszczepem wargi i podniebienia?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jmama Re: Katowice Ligota?? 14.03.09, 20:57 Ja niestety nie odpowiem na Twoje pytania, ale mam jedną uwagę: ja kojarzę w Ligocie 3 szpitale a Ty nie piszesz o który konkretnie Ci chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
anulaaa33 Re: Katowice Ligota?? 14.03.09, 21:35 Chodzi mi o Górnośląskie Centrum bo chyba tam raczej są te porady odbierane czy w akademickim również ? Odpowiedz Link Zgłoś
jmama Re: Katowice Ligota?? 15.03.09, 09:22 W CSK jest oddział dla wcześniaków, dla bliźniaków oczywiście też, nie wiem tylko jak z rozszczepem. Do Centrum jeździłam już tylko do poradni a o samym szpitalu niestety nic nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
anulaaa33 Re: Katowice Ligota?? 15.03.09, 20:16 Ja kojarzyłam że CSK to to samo co Górnośląskie Centrum nigdy tam nie byłam więc nie wiem. W każdym bądź razie chodzi mi o CSK. Odpowiedz Link Zgłoś
jmama Re: Katowice Ligota?? 16.03.09, 10:27 Nie, to są dwa różne szpitale chociaż znajdują się bezpośrednio obok siebie. W Gornośląskim Centrum Dziecka i Matki znajdują się, oprócz szpitala, przeróznego rodzaju poradnie dla dzieci np. audiolog, kardiolog, okulista itp. Nie wiem też na pewno, ale moim zdaniem przyjmują tam wyjatkowo trudne ciąże. Natomiast ja rodziłam w CSK, ze względu na to, że w 34tc a u mnie w szpitalu przyjmują porody po 36 tc. Jeśli chodzi o poród to byłam naprawdę zadowolona, położne bardzo pomocne, chociaz nie wiem dlaczego nie udało mi sie doprosić np. o piłkę? Z oddziałem noworodkowym wg. mnie troche gorzej- zależy na kogo sie trafi. Ja byłam z córeczką 10 dni i cały czas mała była w izolatce więc miałam z wieloma pielęgniarkami do czynienia. Zdarzyło mi się, że jadna mówiła coś innego a druga co innego i właściwie nie wiedziałam co i jak. Zdarzyło się też, że dokarmiano mi dziecko mimo, że ja przychodziłam na karmienie i w dzień i w nocy. Mimo wszystko zamierzam tam rodzić po raz drugi. Odpowiedz Link Zgłoś
aguska3 Re: CSK Ligota 26.03.09, 19:54 Witam ja rodziłam w 2003 właśnie w tym szpitalu cc. Szpital przeszedł sporo zmian od tego czasu a szczególnie oddział noworodków. Byłam tam w zeszłym tygodniu na patologii ciąży więc jestem można powiedzieć na bierząco. Tego czego jestem pewna to fakt że jeśli sie ma tam swojego lekarza prowadzącego wszystko przebiega sprawnie i rzeczowo. Położne jak wszyscy ludzie na świecie są róźne ale to naprawde fajne babki. Dziwne jest dla mnie obecnie dokarmnianie dzieci butelkami ze smoczkami czego w 2003 roku nie było. Dziecko jesli dokarmiano to łyźeczką. A najczęściej przykładano matce do cyca. Odpowiedz Link Zgłoś
agata123123 Re: CSK Ligota 28.03.09, 20:35 Ja też rodziłam bliźnięta wcześniaki w CSK. Z opieki ginekologicznej i przebiegu porodu przez cc jestem zadowolona. Gorzej było na oddziale noworodkowym, lekarze słabo informowali mnie o stanie zdrowia dzieci. Dzieci cały czas były karmione butelką. Odpowiedz Link Zgłoś
anulaaa33 Re: agata123123 29.03.09, 10:59 A czy miałaś tam lekarza prowadzącego lub kogoś kogo znałaś?? Jak to nie pytały nawet czy odciągasz pokarm?? Na którym oddziale leżałaś słyszałam że są dwa i że pierwszy oddział lepszy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agata123123 Re: agata123123 29.03.09, 21:16 Było tak. W 35 tc zapadła szybka decyzja o cc. To są moje pierwsze dzieci więc nie byłam doświadczona co i jak. Po cc wiadomo przez 24 godziny nie mogłam wstawać więc nie miałam kontaktu z Dziećmi. Nikt mi nie kazał pokarmu ściągać i mnie tego nie uczył. Niestety. Dzieci karmiono butelką i tak już zostało. Aha dzieci nie miałam ze sobą. Były cały czas na oddziale noworodkowym. Co do oddziałów to są dwa. Ja leżałam w 1. Tak miałam lekarza prowadzącego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś