cirano
10.02.10, 08:17
Niy miołech pojyncia, że Laurahutte tylu znakomitości kultury na świat wydała,
(i jednego bandziora). W Siemianowicach nie wygląda to już tak dobrze. Tu
wymieszanie ludności spodziewanych pozytywnych efektów jednak nie przyniosło,
raczej przeciwnie, jak na całym Śląsku.
Co lepsi zaraz po wojnie "dali nogę", jakby wiedzieli co tu przyjdzie, no i
przyszło, wystarczy spojrzeć