augenthaler
18.03.04, 11:34
Podwójna tożsamość nie jest niczym niezwykłym. Sam czuję się zarówno
Polakiem, jak i Żydem. Nie dziwię się więc różnorakim ślaskim identyfikacjom,
które łączą śląskość z polskością, czy śląskość z niemieckością. Co do
identyfikacji wyłącznie śląskiej, to nie chcę nic wyrokować. Odnoszę
wrażenie, że prawdziwa emancypacja tzw. narodu śląskiego jest zjawiskiem
teraźniejszym i mimo wszystko dość sztucznym. Nie wykluczam jednak
zaistnienia w niedalekiej przyszłości takiego narodu. Wiele czynników musi
być spełnionych i nie wystarcza do tego chęć niewielkiej w gruncie rzeczy
grupy ludzi, idących na przekór stanowisku większości. Sytuacja jest jednak
ciągle płynna i wszystko się może zdarzyć. Może powstać na trwałe Naród
Ślazaków, może też ta tendenja pozostać marginesem i pewnego rodzaju
folklorem lokalnym sprowadzającym się do uzależnienia kwestii emancypacji
narodu śląskiego z sytuacją ekonomiczną regionu, co automatycznie implikuje
pewne wnioski, negatywne z punktu widzenia zwolenników zaistnienia Narodu
Śląskiego.
Pozdrawiam