Dzien dobry

13.05.04, 13:31
Nazywam sie Jan Guder i jestem bardzo dobrym czlowiekiem.
    • Gość: olo Re: Dzien dobry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.04, 13:44
      Miło mi pana powitać. Dziękuję, że zechciał Pan do mnie dołączyć.
      • guder_jan Re: Dzien dobry 13.05.04, 13:45
        Dziekuje za mile powitanie. Ja tez ciesze sie, ze jest nas juz dwoch w kompanii!
        Jan Guder
    • Gość: korn Re: Dzien dobry IP: *.chello.pl 13.05.04, 14:02
      Dzien dobry.
      Ja tez jestem dobrym czlowiekiem, wiec tym bardziej ciesze sie ze spotkania z
      Toba, Janie.



      • guder_jan Re: Dzien dobry 13.05.04, 14:04
        Dzien dobry,
        Tak wiec szerzmy dobro i prawidlowe wzorce moralne!
        Jan Guder
    • nusko Re: Dzien dobry 13.05.04, 14:41
      Guten Tag zusammen, man sagt, dass ich auch sehr guter Mensch bin. Freue mich
      Euch zu begrüßen :-)
      • guder_jan Re: Dzien dobry 13.05.04, 14:46
        Freue mich auch Euch zu begrüßen :-)
        Powtarzam, czynmy dobro skorosmy ludzie dobrzy!
        • elver.b Re: Dzien dobry 17.05.04, 10:55
          Czynmy, czynmy :-)
          • harvey_ree Re: Dzien dobry 18.05.04, 15:11
            Alleluja , bracie , Alleluja !
            • reden6 Re: Dzien dobry 19.05.04, 14:24
              Dziyń dobry.
              Jo fest pszaja dobrym ludziom. Mom tysz sam taki wic coch go w internecie znod.

              Amerykanski statek kosmiczny dolecial na Marsa... wyladowali... juz
              zbieraja sie do wyjscia az tu nagle podlecialo 2 Marsjan takich małych
              smiesznych zielonych i bzzzzzzzzz bzzzzz zaspawali im drzwi wyjsciowe.
              Amerykanie probuja wyjsc... 10 minut, 30 minut... po godzinie sie
              udalo. Wyszli a tam juz zebrala sie wieksza grupka Marsjan. No wiec
              witaja sie i pytaja: "czemu zaspawaliscie nam drzwi wyjsciowe" na co
              Marsjanie "zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem -
              niedawno tu Ślonzoki byli... koledzy zaspawali im drzwi a oni po 5
              minutach juz byli na zewnatrz... i jeszcze prezenty przywiezli"
              Amerykanie: "prezenty, Ślonzoki? niemożliwe, jakie prezenty?"
              Marsjanin: "a nie wiem, to się nazywało wpierdol, czy jakoś - ale
              wszyscy dostali"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja