Pod torami posypały się mandaty

IP: *.c193.msk.pl 22.10.11, 04:19
W KOŃCU !

Ludzie w Polsce umieją tylko narzekać, że brud, bałagan, a na Zachodzie jest lepiej.
Zacznijcie od siebie - przestrzegajcie podstawowych przepisów - notoryczne przechodzenie na czerwonym świetle, czy takie wchodzenie pod zakaz jak w artykule.
Niestety wśród Polaków pokutuje jeszcze przeświadczenie z czasów zaborów, okupacji czy komunizmu, że przepisy, zakazy i nakazy są po to, żeby je łamać - wielu lubi się jeszcze tym chwalić (kierowcy).
    • Gość: gunar Re: Pod torami posypały się mandaty IP: *.zanet.pl 22.10.11, 07:53
      A mnie krew zalewa gdy przez źle zaprogramowaną sygnalizację tracę czas. I nie dziwi mnie przechodzenie na czerwonym świetle. Pierwszy przykład. Skrzyżowanie Moniuszki x Korfantego. Pierwsza skopana rzecz. Dlaczego przejścia dla pieszych są od siebie tak daleko? W cywilizowanych krajach przejścia są blisko aby nie tracić czasu na przechodzenie jednego skrzyżowania 5 min. A to tu ma miejsce. Druga. Dlaczego jak na Korfantego jadą auta to ja przy przejściu na Moniuszki czekam na czerwonym jak kołek gdy nic nie jedzie? Kiedyś było tak że jak było zielone dla aut na Korfantego to i piesi też mieli zielone, a skręcający mieli zieloną strzałkę. Nie wiedzieć czemu zostało to zmienione. Takich przykładów można mnożyć ale nie dziwne gdy miasto jest dla aut nie dla pieszych.
      • Gość: mieszkaniec Źle oznakowane miejsce, mandat ale dla firmy! IP: *.zanet.pl 22.10.11, 14:40
        Miejsce jest źle oznakowane - w nocy w ogóle nie widać tych znaków, a w ciągu dnia - i tak tylko niektórzy je zobaczą w zależności od tego, od której strony idą! Poza tym - chodnik najpierw jest zagrodzony do połowy, więc wiele osób idzie sądząc, że tak będzie do końca, a potem dopiero płot wchodzi na cały chodnik. Niechlujstwo moim zdaniem. Według mnie to duża nieodpowiedzialność firmy remontującej, a nie ludzi.
    • Gość: Gość. Pod torami posypały się mandaty IP: *.play-internet.pl 22.10.11, 08:05
      Strażnicy miejscy to niech się wezmą za parkujących na trawie w parku w Bogucicach.
    • Gość: ep Re: Pod torami posypały się mandaty IP: *.13.11.vie.surfer.at 22.10.11, 08:08
      @xyz Na tym mitycznym Zachodzie piesi tak samo przechodzą na czerwonym świetle. Jest ale podstawowa różnica - milicja ani jakaś straż wiejska nie czai się za krzakiem, żeby dać mandat pieszemu. Ma poważniejsze rzeczy do roboty m.in. ściganie bandziorów, pijanych kierowców (szczególnie tych z Polski, to jakaś plaga). Drugą różnicą jest to, że jak są zakazy, to są one sensowne. W Polsce panuje zupełny chaos
      • Gość: 1-2-sroo Re: Pod torami posypały się mandaty IP: *.ssh.gliwice.pl 22.10.11, 09:13
        Nie do końca jest tak jak piszesz- owszem można spokojnie przechodzić na czerwonym. Ale możesz być całkowicie pewnym poniesienia wszelkich konsekwencji swojego działania, jeśli spowodujesz zagrożenie lub wypadek.
        A spróbuj w Polsce pozwać pieszego, który wymuszając coś na kimś spowodował straty. Więc nie dziw się mundurowym, że działają tak samo jak "obywatele".
    • Gość: R Re: Pod torami posypały się mandaty IP: *.v-net.com.pl 22.10.11, 08:25
      Gość portalu: xyz napisał(a):

      > W KOŃCU !
      >
      > Ludzie w Polsce umieją tylko narzekać, że brud, bałagan, a na Zachodzie jest le
      > piej.
      > Zacznijcie od siebie - przestrzegajcie podstawowych przepisów - notoryczne prze
      > chodzenie na czerwonym świetle, czy takie wchodzenie pod zakaz jak w artykule.
      > Niestety wśród Polaków pokutuje jeszcze przeświadczenie z czasów zaborów, okupa
      > cji czy komunizmu, że przepisy, zakazy i nakazy są po to, żeby je łamać - wielu
      > lubi się jeszcze tym chwalić (kierowcy).




      Przepraszam, ale przez takie myślenie jak Pańskie w Polsce państwo się panoszy.

      Przecież ci ludzie nie łamią prawa, bo mają ochotę dziś se prawo złamać. Państwo ma służyć obywatelom i rozwiązywać problemy z ich perspektywy. Skoro ludzie tam tak masowo przechodzą, widać trzeba tam przejście jednak zrobić, ale w RP łatwiej uwalić zakaz i zarabiać na jego łamaniu.

      Gminy planując swoje budżety planują w nich zyski z mandatów. Jak taka gmina ma rozwiązywać problemy, skoro ona żyje z tego, że one istnieją?!

      Poza tym, żeby planować zyski trzeba zorganizować infrastrukturę dla robienia pieniędzy;

      Więc niestety myśl o stawianiu mandatów towarzyszy organizatorom miasta.
      wniosek z tego, że tworzy się sytuacje mandatowe albo choćby pielęgnuje takie już istniejące, na których obywatel może się wyłożyć i patrzy kiedy się wyłoży.

      Pieniądze z mandatów powinny iść na jakieś fundacje, org poż publ. i to ukarany powinien wskazywać na jakie.

      Ukarany traciłby kasę, byłby ukarany, ale mógłby chociaż wskazać.

      Np. dostał mandat za przejscie na czerownym, to płaci karę, ale może wskazać, żeby poszła na fundację zdrowotną albo na taką monitującą miasta pod względem rozwiązań komunikacyjnych - czy są przyjazne mieszkańcom.

      Albo nie zgadza się z pracą sądu w jego sprawie, płaci wyznaczoną karę, ale wskazuje konto organizacji obserwującej pracę sądów i alarmującej o partactwach.



    • Gość: ziuta Pod torami posypały się mandaty IP: *.altec.pl 22.10.11, 08:41
      Straz Miejska lepiej nich sie zajmie psimi odchodami a nie karac ludzi za to ze sie spiesza do pracy lub na pociag lub autobus bo niedlugo to nasz komary i szczury zjedza lub inne robactwo
    • Gość: Tomek Pod torami posypały się mandaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 08:52
      Boże, jak ja się cieszę, że z tego grajdoła się wyniosłem :D :D :D
    • Gość: szkoda gadac Zacznijcie od kierowców a zostawcie pieszych! IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 09:04
      Lepiej zabraliby się za tych co naprawdę sprawiają zagrożenie. Wariatów za kółkami osobówek, nie trzeba wiele. Gdziekolwiek się nie stanie 95% kierowców łamie wszystkie możliwe do złamania przepisy... Ale co tam łatwiej na pieszych się zabrać bo nie uciekną tak ?
      • Gość: Strażnik Re: Zacznijcie od kierowców a zostawcie pieszych! IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 12:33
        Fotoradar-źle!Mandaty za nieprawidłowe parkowanie-źle!Piesi łażący po pasie ruchy jak święte krowy-źloe! To o co wam ludzie chodzi??
        • Gość: pppx Re: Zacznijcie od kierowców a zostawcie pieszych! IP: *.welnowiec.net 24.10.11, 10:06
          O to chodzi że centrum jest dla pieszych a to co tam jest to jest skandal można zamknąć dworzec ale boczne przejścia to już mega skandal
    • Gość: Hans Pod torami posypały się mandaty IP: *.171.11.18.static.crowley.pl 22.10.11, 10:05
      Strażnicy miejscy lubią robotę łatwą i przyjemną, czyli założą blokadę na koło lub wlepią mandat babci przechodzącej na czerwonym świtle.
      • Gość: harald Re: Pod torami posypały się mandaty IP: 212.160.172.* 22.10.11, 10:12
        A wystarczyło tylko pod wiaduktami na św Jana tak jak chodzą piesi wygospodarować metr drogi odgrodzić i już jest bezpieczniej. Tam nie ma aż takiego ruchu aby to było jakieś wielkie utrudnienie. Gorzej na Mikołowskiej. Ale u nas zawsze i wszystko pod samochody się robi.
    • Gość: HH To że należą się mandaty - to oczywiste, ale... IP: *.silesiamultimedia.com.pl 22.10.11, 10:34
      .... dlaczego zamknięto przejście pod mostem na Jana?
      Prace z tego co widziałem, są prowadzone na wysokości przejścia dla pieszych przy ul. Dworcowej - tak więc można było bez problemu namalować (na żółto) tymczasowe przejście dla pieszych o te 3-5 metrów w kierunku mostu i dalej można byłoby korzystać z przejścia pod mostem, pod którym nic się nie dzieje.
      Jeśli nawet będą tam prowadzone tam prace, to można było zminimalizować czas zamknięcia przejścia pod wiaduktem - to jest spore utrudnienie dla tysięcy ludzi, którzy tamtędy dziennie i tak już muszą nadrabiać drogi na dworzec.
      Widzę, że osoby odpowiedzialne za remonty w Katowicach w ogóle nie przejmują się losem ich mieszkańców - podobnie jest z remontem na ul. Granicznej, gdzie droga jest już zamknięta bardzo długo, a przez ostatnie prawie 4 tygodnie tam się kompletnie nic nie działo i dopiero w tym tygodniu znowu wrócili tam robotnicy. No ale po co - termin zakończenia prac uzgodniono na listopad, więc po co się spieszyć, niech mieszkańcy się pomęczą stojąc w korkach. Ciekaw jestem, czy jak spadnie za tydzień/dwa śnieg to termin ulegnie przesunięciu z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych - a że ostatni miesiąc pogoda była wręcz wyśmienita pójdzie w zapomnienie.
    • Gość: HH do xyz w sprawie przechodzenia na czerwonym. IP: *.silesiamultimedia.com.pl 22.10.11, 10:42
      przestrzeganie przepisów to rzecz święta - tylko dlaczego urzędnicy odpowiedzialni za ich tworzenie nie mają za gram oleju w głowie i zero chęci do pracy - pomyślunku?
      Zapraszam na przejście dla pieszych na ul. Moniuszki (równolegle do ul. Korfantego) rano, tak między godzinami 6-7.
      I wytłumacz mi proszę, dlaczego zostawia się dodatkowo świecące dłużej światło zielone dla pojazdów skręcających w ul. Korfantego (w prawo) i zmusza się pieszych do czekania dodatkowego czasu, gdy o tej porze w tym kierunku, na tym skrzyżowaniu, samochodów jest tyle co kot napłakał!? Bez najmniejszego uszczerbku dla płynności ruchu można by ustawić tą sygnalizację tak, aby w godzinach porannych w chwili gdy włącza się czerwone dla pojazdów jadących w lewo, również włączyło się czerwone dla pojazdów skręcających w prawo (mowa o pojazdach nadjeżdżających ulica Moniuszki) i włączyło się zielone dla pieszych.
      Dowodem na to, że ruch o tej porze jest niewielki jest to, że setki pieszych codziennie, przechodzi tam na czerwonym świetle widząc, że na odcinku 100-200 metrów nie ma ŻADNEGO samochodu.
      Czasami zastanawiam się, czy to nie jest jednak specjalna działalność urzędników aby policja i SM mogły poprawić sobie w szybki sposób statystyki przyłapanych pieszych naruszających bezczelnie ten zakaz przechodzenia na czerwonym świetle i chowają się za pobliskim kioskiem Ruchu przed Muzeum Śląskim.
    • Gość: Pudelek Re: Pod torami posypały się mandaty IP: *.252.48.38.internetia.net.pl 22.10.11, 10:43
      w takim Oslo, jeśli było czerwone światło dla pieszych, ale nic nie jechało, ludzie spokojnie sobie przechodzili pod okiem policjanta - nie ma aut, nie ma zagrożenia, nie ma potrzeby stania. A w Polsce od razu byłaby setka mandatów - więc jeśli mamy porównywać z Zachodem to zacznijmy od mentalności policji
    • Gość: Strażnik Pod torami posypały się mandaty IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 12:31
      Policja to pie...ła,Król się wychylił i teraz będzie ku...w.nie na Straż Miejską i tyle.
    • Gość: shitty city Pod torami posypały się mandaty IP: *.opera-mini.net 22.10.11, 13:22
      Nie zauważyłem żeby ktoś kiedyś zwracał uwagę na sposób tzw. organizacji ruchu w okolicach budów, robót czy awarii. Wykonawcy tych robót najtańsi w przetargu czują się jak na środku pastwiska. A opłaty za tzw. zajęcie pasa drogowego powinny być na tyle wysokie, by nikomu nie przyszło do głowy by trwało to minutę dłużej niż jest to absolutnie konieczne.
      Wszystkim którzy już się stąd wyprowadzili - gratuluję.
    • Gość: Alojzy Majzel Pod torami posypały się mandaty IP: *.dynamic.chello.pl 22.10.11, 20:40
      Jo ALojzy MAjzel Oświadczom że szołżech tamtyndy łod strony placu wolnosci i nie było żodnego znaku że niemoga tamtyndy iść.
    • lord_destroyer Pod torami posypały się mandaty 24.10.11, 07:14
      Oczywiście, nie da się stworzyć dogodnego przejścia dla pieszych SPIESZĄCYCH SIĘ z Placu Andrzeja (a właściwie Placu Młodzieży Powstańczej) czyli spod dworca, na Plac Wolności - by zdążyć z autobusu na tramwaj.
      Chore zachowanie komunikacji miejskiej, stawianie płotków gdzie się firmie budowlanej podoba, bez zostawienia choćby metra, pół metra niech będzie - na chodniku, do tego nadgorliwa kiedy nie trzeba straż miejska, która "pilnuje" pieszych nie mających zamiaru ani czasu omijać remontowanego dworca od du..py strony nadrabiający czas, podczas kiedy kierowcom łatwo się smoli, bo oni sobie wężykiem pod mostem przejadą i szczęśliwi.
      A czego straż miejska nie robi? Przejdźcie się drodzy kierowcy chodnikami kiedyś. Tak dla rekreacji. W centrum, na Gliwickiej, czy na osiedlu Tysiąclecia. W wielu miejscach po prostu się nie da - bo kierowcy, tak zbulwersowani postępowaniem pieszych, zostawiają całą swoją furę, albo jej ogromny tył na całej szerokości chodnika.
      Mam się nauczyć latać, czy poczekać aż się kierowca takiego auta znajdzie i sobie pojedzie? Widziałem wiele samochodów pozostawionych na środku chodnika, stojących tam latami (!!!) rdzewiejących i do tego z karteczką "Sprzedam, nr. tel.: xxxxxxxxx". Ani jednego bileciku za wycieraczką, ani jednej blokady. Mówię o miejscu, oddalonym od posterunku policji o 5 minut drogi pieszo. Co robią "niebiescy" w tej okolicy? Wstawiają mandaty dzieciakom palących pod płotem pobliskiej szkoły, a tak masakrycznie zaparkowane samochody olewają ciepłym sikiem. Czemu? Bo nikt nie zapłaci? I wszystko jasne.

      Więc kochani kierowcy, zanim zaczniecie krytykować ludzi przechodzących w "niedozwolonych miejscach", przyjrzyjcie się postępowaniu waszych "przedstawicieli" i temu jak WY łamiecie prawo i przeszkadzacie innym - bezkarnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja