Gość: Sznurek
IP: *.adsl.inetia.pl
06.02.12, 06:05
Po pierwsze, to wstyd. Wstydziłabym się brać pieniądze za tak wykonaną robotę. Po drugie to wstyd, bo pieniędzy dziś brakuje i wcale nie tylko najbiedniejszym, tym co pracują od rana do nocy też brakuje. Wstyd, bo ci prezydenci bywają w kościołach na mszach świętych, po co na nich bywają, skoro nie widzą niestosowności swoich zachowań? Chciwość ich już zżera od środka.
Proponuję prezydentom godzinę na przystankach na mrozie, przy szalejącym wietrze z siatami w rękach, dzieckiem w wózku i babcią na wózku, zaowocowałoby to natychmiastową decyzją o postawieniu wiat, dokończeniu linii tramwajowych i skoordynowaniu rozkładu jazdy autobusów i tramwajów. To jednak należy między bajki włożyć, bo to moje marzenie. Prezentowany brak wstydu i cynizm nie pozwolą na uzdrowienie tej trudnej sytuacji.