somepoint210 Re: No i Endriu poszedł w ... :-) 21.09.06, 22:35 Rozwiazanie parlamentu i wczesniejsze wybory? Szansa dla PO? Wiecej blokad rolniczych na drogach? Kurs jezyka obcego (jakiegokolwiek) dla Leppera? Nauka zarzadzania? Utracenie przydomka Nikus Dyzma? Splate dlugow? Odpowiedz Link
wiksadyba1 Re: No i Endriu poszedł w ... :-) 21.09.06, 23:13 Lepper - Dyzma przez duże D:) - to w ostatnich kilku latach najbardziej cwany gracz na scenie politycznej po J. Kaczyńskim. Jeżeli jednak w tym momencie dojdzie do rozpadu koalicji to będzie to raczej jego porażka. Przez te kilka miesięcy jako wicepremier był bardzo grzeczny, na tle Jarka i Romana - wręcz siła spokoju:) (czy zrobił coś spektakularnego). I zaczyna się stawiać (prowokowany przez PiS swoją drogą) w momencie, kiedy nie przyszła jeszcze zmasowana fala krytyki tego rządu, kojarzonego głównie jakby nie było z PiS. Lepper wie, że grozi mu zmarginalizowanie przez PiS, wie, że w przypadku, gdy partia rządząca pogarsza notowania, koalicjant z reguły z nią idzie na dno, wie też, że przez ostatnie miesiace siedział cicho i boi się, że PiS może mu odebrać część elektoratu. Ale mógł zaryzykować grę va banque i wyjść z koalicji za jakiś czas, kiedy, co pewnie nastąpi, dopiero co zacznie sie proces szybkiego spadku notowań tego rządu. Mógłby w ten sposób polec, mógłby jednak zwiększyć elektorat biorąc ze sobą najbardziej populistyczną część wyborców PiS. Wszystko wskazuje na to, że SO jest jednak "zablokowana" jeżeli chodzi o rozwój. Ciężko coś przewudywać , ale wydaje mi się, że nie zdobędzie już większego poparcia od tego, które ma. W sumie, oczywiście, bardzo dobrze:) Odpowiedz Link
somepoint210 Re: No i Endriu poszedł w ... :-) 22.09.06, 00:45 Rzeczywiscie moze okazac sie, ze Kaczynski nie docenil Leppera, a i on sam wybral najlepszy z momentow do wyjscia z tej koalicji. Przy zalozeniu, ze obecna kadencja sejmu ulegnie skroceniu poprzez samorozwiazanie Lepper bedzie prowadzil kampanie negatywna skierowana przeciwko PiS i moze cos ugrac. Kto jednak bedzie najwiekszym beneficjentem walki dwoch radykalnych ugrupowan? Oczywiscie Tusk i PO. LPR-u nie licze, lewica jest niewyrazista i ciagle nie moze podniesc sie po ostatniej klesce, a ludowcy jak zwykle beda zabawiac sie w najstarszy zawod swiata. Mozliwa tez jest hybryda w stylu PiS-PSL-LPR i kolejny stracony rok. W rozniaste konfiguracje PO-PiS-LPR-PSL jakos nie chce mi sie uwierzyc:) Odpowiedz Link
tow.stalin Re: No i Endriu poszedł w ... :-) 22.09.06, 08:10 Przy zalozeniu, ze obecn > a > kadencja sejmu ulegnie skroceniu poprzez samorozwiazanie Lepper bedzie prowadzi > l > kampanie negatywna skierowana przeciwko PiS i moze cos ugrac. a ja nie sądzę. zwrócicie uwagę, że pis odpowiedzial na brednie endrjiu w radiu na m... cóś mi się wydaje, że słuchacze tego radia są elektoratem zarówno pis jak i brony, moim zdaniem więc brona straci na rzecz pis swoich wyborców... pochrumkiwanie endrjiu odbiło się wielkim echem w tzw "mediach liberalnych" - czyli wybiórcza, rzepa itp, prędzej więc zmobilizuje wyborców platformy, sld niz odpierze wybiorców pisowi... lepper jeszcze nie wypadł z gry, ale dostał mocno po pustym łbie... Odpowiedz Link
somepoint210 Re: No i Endriu poszedł w ... :-) 25.09.06, 19:59 Nie bierzesz pod uwage w razie listopadowych wyborow zmeczenia czesci elektoratu permanentnym konfliktem miedzy koalicjantami. Lepper moze skorzystac na wczesniejszym zdystansowaniu sie od Kaczynskich i przejac czesc elektoratu PiS-u, przeciez juz od jakiegos czasu nie jest postrzegany jako szef partii stricte chlopskiej, ma czlonkow i poslow wywodzacych sie ze srodowisk inteligenckich. PiS zrobi wszystko, by utrzymac tee kadencje Sejmu, mimo ciaglego bluffu o rozwiazaniu i pewnosci sukcesu w nowych wyborach. Odpowiedz Link
tow.stalin Re: No i Endriu poszedł w ... :-) 25.09.06, 21:12 somepoint210 napisał: > Nie bierzesz pod uwage w razie listopadowych wyborow zmeczenia czesci elektorat > u > permanentnym konfliktem miedzy koalicjantami. biore to pod uwage, ale moim zdaniem zmęcznie wyborców nie jest znowu aż tak istotne z punktu widzenia pisu... to zmęczenie prędzej dosięgnie brone niż pis. myśle, że rozczarowani broną zasilą głosami pis, psl i sld. co by tam o kaczkach nie mówić, to ich były koalicjant zachowuje sie jak wiejski chuligan, a nie oni. kolejna rzecz, czyli niewyraźne postępowanie platformy. tak tak, tej niby to liberalnej partii... zadaje sobie pytanie, czy dobrze zrobiłem podczas ostanich wyborów parlamaentarnych i prezydenckich głosując na po i tuska... powiem ci szczerze, ze po jest przynajmniej tak samo winne obecnego bnałaganu w polsce jak i pis. grzech zaniechania i niechęć do współpracy (tak właśnie uważam) to całkiem poważna sprawa. spójrzmy na konflikt pis-po. po wyborach i nieudanych negocjacjach z po, pis składa wniosek o samorozwiązanie sejmu i przyspieszone wybory. czemuż to pan tusk nie poparł tego pomysłu wtedy? mamy dwa fakty: 1. fiasko rozmów z po. 2. odrzucenie przez po przedwczesnych wyborów na początku br. pytanie: jakie możliwości pozostały pisowi do wyboru? rozwiązać sejmu nie da rady, więc trzeba szukać innych koalicjantów niż po... a któż pozostaje, jesli pis chce osiągnąć przewagę w sejmie? no raczej nie sld, prawda? moim zdaniem uwczesna zagrywka pana tuska to cynizm najczystrzej wody obliczony na blamaż koalicji z broną w składzie... cynizm, za który wszyscy teraz płacimy. zwróć prosze uwagę na ostanie wypowiedzi liderów po - przedterminowe wybory (nie za późno pan sie skapnął, panie niedoszły prezydencie?), bardzo agresywna retoryka ukierunkowana na konfronatcje, a nie współprace, no i najgłupszy pomysł z demontracją w wawie - kpina. tusk z rokitą chcą chyba podpiąć się pod sytuację na węgrzech: oto my także walczymy z fałszem i obłudą, my także wychodzimy na ulice... o ile sam pomysł przedterminowych wyobrów nie jest taki zły, to jednak atmosfera konfrontacji podsycana przez tuska & co. wcale polsce nie jest potrzebna - tusk może na tym więcej stracić niż zyskać... wniosek? pan tusk nie jest dla mnie żadnym autorytetem jeśli chodzi o prace na rzecz dobra tego kraju, ten pan uprawia polityke, która nie pomaga rozwiązać obecnej, patowej sytuacji. mam wrażenie, że tusk i reszta po jeszcze nie doszli do siebie po przegranych poprzednich wyborach, jeszcze do nich nie dotarło, ze mogą grać drugie skrzypce, a nie pierwsze. dlatego poważnie sie zastanowie, nim znowu zagłosuje na platforme. p.s. trzeba też wziąć pod uwagę scenariusz w którym kolejne wybory nie przynoszą radykalnej zmiany na scenie politycznej i dalej mamy "remis". Odpowiedz Link
somepoint210 Re: No i Endriu poszedł w ... :-) 26.09.06, 17:54 tow.stalin napisała: > biore to pod uwage, ale moim zdaniem zmęcznie wyborców nie jest znowu aż tak > istotne z punktu widzenia pisu... to zmęczenie prędzej dosięgnie brone niż pis. Zmeczenie wyborcow moze byc istotna przyczyna ewentualnej kleski PiS-u wyborach listopadowych (jezeli do nich dojdzie). Dotychczas elektorat partii Kaczynskich i Samoobrony byl bardzo zdyscyplinowany i gremialnie zasuwal do urn, w przeciwienstwie np; do tworzacej sie w bolach polskiej klasy sredniej, naturalnej grupy zwolennikow PO. Teraz elektorat PiS-u i Samoobrony (a granica miedzy zwolennikami jednej i drugiej partii jest prawie niewidoczna) nie tylko stanie przed dylematem na ktora partie glosowac, ale takze zada sobie pytanie o co w tym wszystkim chodzi i...nie zjawi sie przy urnach. W mojej opinii w umyslach elektoratu moze zrodzic sie mysl, ze to nie Lepper jest winny, ale Kaczynscy, thus widze duze szanse przed Andrju, oczywiscie pod warunkiem, ze nie chlapnie po drodze kolejnych gaf, co wydaje sie bardzo mozliwe:) Odpowiedz Link
sss9 Re: No i Endriu poszedł w ... :-) 22.09.06, 08:41 czy to coś zmienia? nie sądzę. i tak koalicja jest, powiedzmy niefajna. jedną z przyczyn rezygnacji z Leppera jest zdaje się kategoryczne żądanie Zyty, która wraca do rządu. tej samej Zyty, która co prawda uniewinniona, zupełnie oczyszczona w procesie lustracyjnym nie została. Odpowiedz Link
pit-zeolit TRAGEDIA NARODOWA !!!!!!! 22.09.06, 08:48 To straszne. Takiej wspaniałej koalicji już chyba więcej nie będzie. Płaczcie patrioci, knowania masonów, Żydów, szlyzjerów i innych wrogów Polski osiągnęły swój cel. Odpowiedz Link
somepoint210 Sejmowa arytmetyka:) 24.09.06, 21:35 fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/pis_chcialo_kupic_poslow_platformy_obywatelskiej,794406,2943 "Zgodnie z arytmetyką sejmową, PiS, LPR, RLN i PSL mają łącznie 223 głosy. Oznacza to, że do większości (231) ciągle brakuje 8-6 głosów (tradycyjnie PiS może liczyć na dwóch posłów mniejszości niemieckiej)" PiS tradycyjnie moze liczyc na glosy poslow "Mniejszosci Niemieckiej":) Zgodnie z panujaca moda na generalizowanie, bedace udzialem oszolomow i trolli silesianskich z domen niemieckich przekladajacych dzialania PiS-u na wszystkich Polakow musze podkreslic doskanala wspolprace "Mniejszosci Niemieckiej" z Prawem i Sprawiedliwoscia. Niemcy slascy z PiS-em, hej:) Odpowiedz Link
tow.stalin Re: Sejmowa arytmetyka:) 25.09.06, 08:00 > PiS tradycyjnie moze liczyc na glosy poslow "Mniejszosci Niemieckiej":) Zgodnie > z panujaca moda na generalizowanie, bedace udzialem oszolomow i trolli > silesianskich z domen niemieckich przekladajacych dzialania PiS-u na wszystkich > Polakow musze podkreslic doskanala wspolprace "Mniejszosci Niemieckiej" z Prawe > m > i Sprawiedliwoscia. Niemcy slascy z PiS-em, hej:) to straszne, dobrze że schlesiery są tego nieświadome, inaczej zawał murowany ;) Odpowiedz Link
somepoint210 Re: Sejmowa arytmetyka:) 25.09.06, 20:12 Mimo ironii w moim poprzednim poscie nalezy spojrzec serio na glosowania MN w sejmie. Dwoch poslow MN glosuje zwykle z wola rzadzacych w danym momencie, niezaleznie od konfiguracji politycznej. Zwykle nie znaczy zawsze, ostatnio nie poparli Kaczynskich przy majstrowaniu w ordynacji. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawe, ale po raz pierwszy "od niepamietnych czasow" obywatele polscy narodowosci niemieckiej nie sa zarzewiem konfliktow, ale przyczyniaja sie do wspolpracy i rozwoju kraju, w ktorym mieszkaja. Odpowiedz Link
tbb1 Re: Sejmowa arytmetyka:) 25.09.06, 20:41 Ciekawe czy poparliby rządową ustawę o pozbawieniu ich przywilejów wyborczych? Być może z przyzwyczajenia "klepneliby" i tą ustawę. Odpowiedz Link
somepoint210 Re: Sejmowa arytmetyka:) 26.09.06, 17:57 Kroll zdaje sie, ze skomentowal ten pomysl slowami, ze jest mu to obojetne, wiec bardzo mozliwe, ze klepnalby i taka ustawe:) Odpowiedz Link