Dodaj do ulubionych

Czy już nie opłaca się budować w Katowicach?

05.04.12, 18:11
Ciekawe co z Miłym Zaciszem przy Tunelowej? Powstała tylko połowa osiedla, po drugiej stronie drogi od dwóch lat straszą dziury w ziemi i porzucone zaplecze, a i w tej oddanej części kiedy się idzie wieczorem to widać światła zapalone w może 20% mieszkań... Oni też początkowo przesadzili z cenami, a dodatkowo dość komicznie wygląda nowe osiedle do którego dojeżdża się drogą gruntową... To już przy Leszczynowej Dombud bardziej się postarał i droga jest wyłożona kostką
Obserwuj wątek
    • Gość: filet ale jaja IP: *.play-internet.pl 05.04.12, 18:47
      Śledziu- apatrementy widok były już lansowane w 2008 roku !! buacha cha. Wtedy medusy zaprojektowały chaty po 180 metrów, teraz te apartamenty będą miały po 40m2.
      Ciekawe jak wychodzi bilans miejsc parkingowych?
      Co do kolejnego mądrego artykułu, zabrakło mi opinii co o tym sądzi pan Tokarski,
      a także informacji co też ciekawego ma "w planach" GC Investment?
    • Gość: lego Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: *.c195.msk.pl 05.04.12, 19:52
      to jest parodia
      wola obnizyc cene z 7tys na 3.7 i dalej czekac
      a ile to juz stoi puste to ksiazece
      a wystarczy prosty ruch wykonac i bedzie tam wszywtko zamieszkane
      ale energomontaz na to nie wpadnie
      a kto chce to wie dlaczego :)
      ta firma musi isc na dno
      chyba ze nastapi pewna zmiana personalna
      • tanebo Re: Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? 05.04.12, 20:44
        Jest mały problem. Poniżej 3800 za metr nie zejdą. Bo wg GUS to koszt budowy metra w 2011. Mogą sprzedawać po kosztach ale sprzedawać poniżej nie będą.
        • Gość: ryba Re: Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: *.centertel.pl 21.07.12, 09:17
          już sprzedają od 3700zł/m2, a w sumie sprzedali może 5 mieszkań od 6-8 miesięcy ;)
    • Gość: Albin Siwak hahaha IP: *.183.149.108.dsl.dynamic.t-mobile.pl 05.04.12, 20:13
      A tak GW lobbowała, żeby Muchowiec zamknąć a tu taka porażka! Inwestor się wycofał... Mieszkania na zad...iu po 7 tys. za metr! Paradne! A banki nie utrudniają klientom życia, tylko akurat w tym przypadku ułatwiają, bo ograniczając kredyt ceny wrócą do normalności, a ludzie nie będą się oddawać w niewolę.
      • Gość: niro Re; ceny a płace IP: *.play-internet.pl 05.04.12, 20:50
        Kilka lat temu wywindowali ceny mieszkań o 200 % , a płace w tym samym czasie podniosły się o 20 % . Grupka zapaleńców pokupowała te mieszkania na górce ( jedni dla siebie inni jako inwestycje ) i teraz płaczą . Reszta chętnych , nie jest w stanie kupić nawet po obniżonych cenach , zatem są pustostany . Deweloperzy tych mieszkań które wybudowali po wyzszych kosztach materiałowych i cenach gruntu wysokich , nie moga ich teraz dać po cenach poniżej kosztów. Zatem problemy się nawarstwiły i nowe budowy wstrzymano , lub znacznie ograniczono.
    • Gość: Anna Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 20:57
      Ale nasuwa się pytanie - po co ?

      Miasto, które (na skutek nieudolnego zarządzania, zasyfienia od 30 lat, nieprzyjazności mieszkańcom nawet rdzennym, zaściankowości, nepotyzmu WSZĘDZIE itp itd) się z roku na rok wyludnia... PO CO ? KOMU ?

      Pogierkowska sieć dróg wręcz zachęca do wyniesienia sie z tego syfu, 15 min za przekleśloną tabliczką Katowice na drodze w dowolnym kierunku i mieszkasz w miłym, zalesionym i przyjaznym miejscu.

      Ja tak zrobiłam z mężem 14 lat temu i Bogu dziękuję za tę decyzję. Nie wyobrażam sobie już mieszkania w blokowisku ma tysiaku czy paderewie z psycholami rysującymi ci samochód, bo zajęłaś "ich" miejsce czy też inne dyrdymały.
      • Gość: er Re: Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: *.welnowiec.pl 05.04.12, 21:29
        oj Pani Aniu Pani ma kompleksy, pisze Pani te bzdury już po raz kolejny.
        naprawdę tak dobrze mieszka się na wsi? z jakich dobrodziejstw miasta Pani korzysta oprócz codziennego stania w korkach jadąc do pracy? no ewentualnie, zapewne, odwiedza Pani duży blaszak pod nazwą scc. :)
        • tanebo Re: Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? 05.04.12, 21:42
          A po co mieszka się w mieście? Amerykanie poszli innym torem - stworzyli przedmieścia. "Miasteczka" gdzie nic poza domami nie ma. W mieście mieszka się nie dlatego że tam są domy. Mieszka się ze względu na łatwiejszy dostęp do kultury, nauki i rozrywki. A w Katowicach tego akurat jest deficyt.
        • Gość: Ania Re: Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 21:49
          Drogi Panie ER,

          Do pracy jadę przed 7 rano, z powrotem zawijam się o 15 w podskokach, żeby jak najszybciej z grajdoła wyjechać.

          W blaszaku byłam dokładnie w życiu 3 x, ostatnio w 2008 roku.
      • Gość: katove Re: Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: *.xdsl.centertel.pl 24.04.12, 10:13
        to juz chyba wina konkretnych ludzi a nie miasta ze Ci auto rysowali, 14 lat minęło i wiele się zmieniło, ja mieszkam od 4 lat na nowym osiedlu, sami normalni / wykształceni / pracujący ludzie, jak nie w Polsce po prostu... katowic nie opuszczę, a jeśli chodzi o drogi to mamy najlepsze w Polsce, gdzie indziej francuski samochod wytrzymałby 100tys km bez zadnych napraw zawieszenia :)
    • shroeder1970 niepowodzenia przy sprzedaży na osiedlu Książęcym 05.04.12, 21:56
      "Energomontaż-Południe zniechęciły niepowodzenia przy sprzedaży mieszkań na osiedlu Książęcym"

      Bo schrzaniliście projekt i wybudowaliście budynki zbyt blisko siebie. A nie po to kupuje się tego rodzaju apartament, żeby mieć zagęszczenie jak w zakładzie karnym, a podwórko jak WallStreet - wąskie i ciemne.
      Za dużo na raz chcieliście sprzedać. Chytry traci dwa razy.

      Trzeba wyburzyć srodkowy blok, to może uda się przywrócić zamierzony charakter osiedla.
      • Gość: Anna Re: niepowodzenia przy sprzedaży na osiedlu Książ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 22:35
        W Wawie to działa ! Ilość zjeżdżających się tam młodych ambitnych jest imponująca. Potem, co prawda z kredytami na 50 lat na 60 metrowe apartamenty na Górczewskiej na przykład, podając sobie grabę przez balkon jeden drugiemu :D . to jest szyk i styl prawdziwy. Niestety a może i stety, nie ma taki napływ do katowic, stąd raczej wszyscy wieja drzwiami i oknami, kto może....
        • Gość: tomek Re: Warto wyciągnąć wnioski IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.12, 22:04
          z tych wszystkich wpisów pani Anny , chociaż niektóre wymagają sprostowania np:
          -Katowice nie są nieprzyjazne RÓWNIEŻ swoim rdzennym mieszkańcom, ale są nieprzyjazne wyłącznie swoim mieszkańcom. Dla pozostałych są dojną krową. Oferują im dziesiatki tysięcy miejsc pracy, z wygodnymi dojazdami i przejazdami autostradami na gruzach pięknego centrum i dziesiatki hipermarketów w poblizu tych miejc pracy i tych dojazdów.
          - Te wygodne dla obcych dojazdy i przejazdy przez miasto to nie są głównie drogi "pogierkowskie". Gierek owszem, zapoczątkował pewne trendy dla Katowic , jako miasta służącego obcym i niszczonego przelotowymi drogami. Od tego był gorolem z Sosnowca, żeby Katowic nie szanować. Ale to pikuś w porównaniu ze zniszczeniami miasta, głównie centrum za czasów Uszoka. Cała autostrada A4 na aleji Górnoslaskiej i ul Kochłowickiej jak również DTŚ-ka na aleji Roździeńskiego i ul Chorzowskiej to czasy Uszoka. A gigantyczny wezeł Murckowska na Sztauwajerach zposzerzeniem Murckowskie do 10pasów to najnowsze dzieło z roku 2010 , dla 200 tys rur wydechowych dziennie.

          Poza tym wszystko się zgadza. Większość tych dojeżdżających, dla których niszczy się miasto, ma do niego taki stosunek jak p. Anna. Żadnej wdzięczności za pracę. O 15 dupa w troki, zakupy w hipermarkecie i wypad z "grajdoła" w rejony zdatne do zamieszkania. I już za 20 minut można gdzieś w Paprocanach, Kochłowicach, Będzinie, Psarach, czy Jaworznie siąść przed komputerkiem i napluć na grajdoł Katowice. Za to dojazd do Piotrowic trwa dłużej niż do Krakowa.
          A najśmieszniejsze jest to , że władze, które tak hołubią obcych a sekują i niszczą własne miasto, sami wybieramy od prawie 20 lat.
          • Gość: wiatrak na parę Re: Warto wyciągnąć wnioski IP: *.c201.msk.pl 06.05.12, 10:22
            Rozmawiałem z tymi co tak głosują od 18 lat. Działa tzw prymitywny sentyment do śląsko brzmiącego nazwiska. Jest święte przekonanie, że skoro zagłosuje na takie piękne nazwisko a które jeszcze na dodatek było hajerem pod ziemią to wybierze najlepszego kandydata który narodzi się na tej ziemi. Poza tym on jest taki porządny katolik, on tak wspiera kościół katolicki że lepszego włodarza dla tej ziemi się nie znajdzie. Tak mu dopomóż Bartoszcze.
      • Gość: można Fiuuu, fiuuuu, fiuuuu IP: *.c201.msk.pl 06.05.12, 09:42
        Deweloperzy chcieli się obłowić licząc, że spekulanci wykupią na pniu mieszkania na "handel" a tu niespodzianka - Katowice się wyludniają (od 1987 ubyło 71 tysięcy !!!!! mieszkańców czyli spadło zapotrzebowanie na ok. 25tys mieszkań) www.dziennikzachodni.pl/artykul/374411,czy-wyludniajace-sie-katowice-potrzebuja-imigrantow,id,t.html?cookie=1 i nie wiadomo czy te mieszkania sprzedadzą się za kilka lat z kilkudziesięcioprocentową stratą a kredyty trzeba spłacać bo za chwilę mieszkania będą własnością banku. To co deweloperzy oferują w Katowicach można kupić za 50% ceny w zadbanych miasteczkach oddalonych kilkadziesiąt minut jazdy od "stolycy" województwa, gdzie jest infrastruktura techniczno-społeczna a po otworzeniu okna do mieszkania nie wpada hałas i smród spalin, gdzie wskaźnik przestępczości jest kilkukrotnie niższy pomimo, że ludzie nie mieszkają w zamkniętych i okratowanych blokowiskach, gdzie elewacje budynków nie są przyozdobione bohomazami i wulgarnymi napisami kiboli katowickiego GKS-u. Trzeba być skończonym idiotą albo burakiem żeby kupować mieszkanie na oś. Bażantów, w bloku (bez windy) w cenie 6000-7000zł/m2, otoczonym z jednej strony siecią przesyłową wysokiego napięcia z drugiej strony kopalnianym szybem wentylacyjnym i cmentarzem, gdzie do najbliższej szkoły podstawowej jest 1km a przejazd w godzinach szczytu do lub z centrum zajmuje 50-60min. A co jest w tym centrum? Dziurawiony od 18 lat rynek aktualnie ogrodzony płotami i wykopami z czyhającymi strażnikami Uszoka żeby założyć blokadę na koło przed godz. 18.00. Za cenę mieszkania kiedyś w Kostuchnie a obecnie na oś. Bażantów można kupić poza Katowicami jednorodzinny domek o pow. 120m2 w stanie deweloperskim na działce 600-800m2 którego koszt utrzymania to jedynie media i podatek od nieruchomości. Mieszkania nowocześniejsze i lepiej wykończone,w otoczeniu zieleni można kupić za 3000zł/m2 w odległości 30-40km od Katowic skąd czas dojazdu wynosi 30min.
        Booooom na głupotę się skończył. No chyba, że ktoś chce mieć za sąsiada Uszoka i zatrudnić się w katowickim magistracie.
      • Gość: m&m Re: niepowodzenia przy sprzedaży na osiedlu Książ IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.12, 22:17
        zgadzam sie i dodam jeszcze jedno: schrzanione mieszkania. nikt nie kupi mieszkania nieustawnych mieszkań 80m2 jedno lub dwupokojowych. jest to kompletna projektowa porazka glownego architekta osiedla Pana J.
    • Gość: Leon Wizualizacja osiedla francuska IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.12, 22:49
      Najbardziej podoba mi sie wizualizacja osiedla francuska - ta z lotu ptaka.
      Ta zieleń, te drzewa wokół, to ci dopiero dowcip i fantazja grafików.
      Rozumiem, że to widok osiedla za lat 20 kiedy wszystkie te drzewa (jak je ktoś posadzi) urosną...wciskanie kitu na całego.
      • Gość: ... Re: Wizualizacja osiedla francuska IP: *.e-siemianowice.pl 03.05.12, 16:53
        Niekoniecznie - po stronie wschodniej i północnej istnieją zamierzenia budowy trzech innych zespołów mieszkaniowych ..
    • Gość: marta Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: 109.169.37.* 06.04.12, 07:59
      Każda, rozsądnie myśląca osoba, która dysponuje środkami (lub możliwością spłaty kredytu) nie będzie osiedlać się w śródmieściu ponieważ poza syfem i hałasem niczego ono mu nie oferuje. W centrum miasta bawią się nastolatki, a na pobliskich osiedlach robi się coraz bardziej niebezpiecznie. Mieszkanie na kupie i w blokowisku kiedyś było koniecznością, na szczęście dziś nie jest to już żaden mus. Wszystkie niezbędne do życia artykuły kupisz bez konieczności odwiedzania centrum miasta, sklepy branżowe odwiedza się w miarę potrzeb, poza tym ludzie coraz częściej kupują za pośrednictwem internetu. Nie ma niczego piękniejszego gdy po 8h spędzonych w biurowcu, na open space albo w offices wreszcie możesz się wydostać na zewnątrz. I co wtedy? Widzisz betonowisko zastawione samochodami, często o nieprzyjemnym zapachu. Kto by chciał stale przebywać w takim centrum? Bez zabytkowej starówki, różnorodnych miejsc i placów do zabaw z dziećmi, zadbanych uliczek, skwerów zieleni, zacisznych nastrojowych kawiarenek i restauracji. To co się aktualnie odbywa w tzw. centrum miasta jest atrakcyjne chyba głównie dla bardzo młodych ludzi i to też przez chwilę lub z konieczności. Wiem z własnego doświadczenia.
    • Gość: jamaic A za co mają budować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 08:22
      ENERGOMONTAŻ POŁUDNIE wycofał się bo : Tajemnicą nie jest że ta firma nie reguluję zobowiązań wobec swoich kontrahentów. Ma wielu milionowe długi. Bez wyroku i komornika nie ma co liczyć na odzyskanie Swojego. Czekać tylko aż ogłoszą upadłość.
    • Gość: Arek Wciskajcie dalej ludziom ściemę... IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.12, 01:44
      a nikt nic nie kupi w Katowicach. Osiedle Książęce wygląda pięknie na wizualizacjach, na których nie ma ani kawałka drogi idącej na wysokości 2 piętra, ani torów kolejowych, ani niczego, co tak naprawdę wokół tego osiedla jest. Cena 3,7tys zł to dalej mocno przeszacowana kwota, no ale ludzie z EP myśleli, że nabywcy kupią w ciemno mieszkania i się przeliczyli:) Niech sami tam mieszkają:)
      • Gość: bażant Re: Wciskajcie dalej ludziom ściemę... IP: *.centertel.pl 21.07.12, 09:24
        2500zł za metr to max
    • Gość: Porter Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 02:31
      I bardzo dobrze, chcieli zbudować kolejne strzeżone pseudoluksusowe osiedle dla yuppies albo wannabe-yuppies, oddzielone od reszty swiata i niszczące przestrzeń publiczną. Powinno się pójść w stronę budowy czynszówek i mieszkań w centrum, zintegrowanych z dzielnicą. Sam jestem ze Śląska i przeprowadziłem się na studia do Katowic, miasto mi się bardzo podoba choć jest zaniedbane. Ci, co narzekają na brak centrum w stylu krakowa sa smieszni - jak mozna oczekiwać od stuletniego miasta renesansowego centrum. Kato powinny sie promowac na modernizm i secesje w centrum. Ale jest faktem, ze uszok stworzył miasto dla nie-miejscowych przez ktore mozna szybko przejechać i to jest smutne
      • Gość: tomek Re: Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 08:35
        Gość portalu: Porter napisał(a):

        <Ci, co narzek
        > ają na brak centrum w stylu krakowa sa smieszni - jak mozna oczekiwać od stulet
        > niego miasta renesansowego centrum. Kato powinny sie promowac na modernizm i se
        > cesje w centrum.<

        Można oczekiwać od władz miasta i mieszkańców że:
        - Będą okazywac szacunek dla historii miasta, jaka długa by ona nie była.
        -Nie będą niszczyć najstarszych, historycznych układów urbanistycznych, zespołów i obiektów, jakie stare by one nie były.
        -Nie będą niszczyć żadnych obiektów, które wpisały się w historię miasta, a będą dbać aby te obiekty same nie ulegały zniszczeniu.
        -Nowe obiekty i układy urbanistyczne będą umiejętnie pogodzone ze starymi, tak aby całość słuzyła mieszkańcom miasta, tworzyła harmonijna urbanistykę i wpisywała się w historie architektury i zycia miasta.

        To wszystko, to banał i oczywistośc dla każdego normalnego miasta i dla poczytalnych władz.
        I jeszcze parę sprostowań i wyjaśnień:
        -Katowice nie są miastem stuletnim, bo mają prawa miejskie od 150 lat. A układy urbanistyczne i obiekty miejskiej zabudowy ( z dworcem kolejowym z 1847r tj starszym niz w Krakowie), miały juz przed nadaniem praw miejskich.
        -Przecietny wiek zabudowy Katowic jest podobny jak dla większości historycznych miast w Polsce. Katowice wraz najbliższymi dzielnicami mają mnóstwo zabudowy XIX wiecznej sprzed modernizmu i secesji , zbudowanej w najróznieszych stylach np:
        -neoromańskim (kościół ewangelicki z 1858r, Szpital nr 1 z 1874 na ul Markiewki, Łaźnia miejska z 1895r Bazylika Franciszkanów w Ligocie z 1903r i wiele innych)
        -Neogotyckim- wiele kościołów, dom dziecka przy ul Leopolda, mnóstwo kamienic.
        A także mnóstwo porządnych budynków w stylach: neoklasycznym, neobarokowym, neorenesansowym, ekletycznym i oczywiście secesyjnym a także w charakterystystycznych dla Śląska, pruskich odmianach tych wszystkich stylów.
        Całość tej historii jak również wszystkie wartościowe obiekty i układy modernizmu zarówno przedwojennego jak i powojennego nalezało zachować. Było to mozliwe bez szkody dla rozwoju miasta, zwłaszcza ,ze jest ono najrzadziej zaludnionym miastyem wojewódzkim w Polsce i ma najwiecej wolnych terenów.
        • Gość: RRRRRRRRRRR Re: Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: 85.14.108.* 12.04.12, 10:16
          > -Katowice nie są miastem stuletnim, bo mają prawa miejskie od 150 lat. A układy
          > urbanistyczne i obiekty miejskiej zabudowy ( z dworcem kolejowym z 1847r tj st
          > arszym niz w Krakowie), miały juz przed nadaniem praw miejskich.

          Wszystko fajnie, ale z dworcem (starym) to nie tak. W 1847 miasta Katowic nie było, pociąg przelatywał tu przez pole w drodze do stacji granicznej w Mysłowicach. Miasto jako takie powstało w końcu XIX w., a klasycystyczny dworzec w 1906.
          • Gość: tomek Re: Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.12, 00:43
            Gość portalu: RRRRRRRRRRR napisał(a):

            > Wszystko fajnie, ale z dworcem (starym) to nie tak. W 1847 miasta Katowic nie b
            > yło, pociąg przelatywał tu przez pole w drodze do stacji granicznej w Mysłowica
            > ch. Miasto jako takie powstało w końcu XIX w., a klasycystyczny dworzec w 1906.<

            Miasto powstawało w połowie XIXw, a 6 sierpnia 1847 przy stacji, na której zatrzymał się pierwszy pociag pasażerski, miasto miało juz budynek dworca kolejowego . Biletów nie kupowano na straganie. Dworzec z 1906r to rozbudowa i przebudowa tego pierwszego dworca. mojekatowice.pl/p,s,historia.html
            Dla porównania, oddanie budunku dworca i wjazd pierwszego pociągu w Krakowie miał miejsce 2 miesiace póżniej pl.wikipedia.org/wiki/Krak%C3%B3w_G%C5%82%C3%B3wny Nawiasem mówiąc architektem tego dworca był Slązak
            • Gość: wiatrak na parę tomek napisał(a): IP: *.c201.msk.pl 06.05.12, 10:00
              Zapomniałeś dodać, że większość tych wypasionych kamienic należała do tych z pejsami, których już nawet na lekarstwo nie ma a pojęcie urbanistyka miało konkretne znaczenie. Teraz największymi urbanistami są buraki z Kostuchny, które mają perspektywę patrzenia z poziomu minus 800m a najlepiej wychodzą im wykopki. A tak nawiasem:gdyby zerwać asfalt z dróg w rejonie pl. Miarki i wydobyć spod niego zabytkową kostkę a następnie po oczyszczeniu wyeksportować ją do renowacji któregoś z zabytkowych rynków w Niemczech to za uzyskane pieniądze można byłoby wyremontować całe śródmieście uszatkowymi brukami na których kobiety niszczą obcasy w butach po kilkaset złotych.
            • Gość: Achim Re: Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.06.12, 23:26
              A szefem banowu byl krewny znajomego, Slazaka-kolejarz z Opola.
        • Gość: tunelowy Re: Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: *.xdsl.centertel.pl 24.04.12, 08:38
          dlaczego nie niszczyc?? może właśnie zniszczyć i przebudować, patrz wielka przebudowa paryża w polowie 19tego wieku...
        • Gość: wiatrak na parę tomek napisał(a): IP: *.c201.msk.pl 06.05.12, 10:35
          Skoro już mowa o tradycjach to najgorsze co mogli zrobić wcześniejsi włodarze tych terenów to zgodzić się na włączenie samodzielnych miast z ładną architekturą w organizm Katowic i stać się przysiółkami większego miasta (poza Brynowem, Ligotą a obecnie Kostuchną). Co dzięki temu zyskali? Odpowiedzią niech będzie kolejne pytanie: Czy "miejscowy" kupi 100 metrowe mieszkanie w pięknej kamienicy z XIX/XX wieku jeśli stoi ona w Szopienicach, Bogucicach albo na Gliwickiej w Załężu?
          A czy nie byłoby wspaniale, gdyby obywatel Uszok był aktualnie sołtysem gminy Kostuchna?
    • Gość: tunelowy Re: Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: *.xdsl.centertel.pl 24.04.12, 08:32
      już niedługo będzie tam asfaltowa droga z chodnikiem i latarniami na całej tunelowej, mieszkam obok, dostałem powiadomienie z urzędu
      • lautrec Re: Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? 14.05.12, 08:42
        Kiedy dostałeś powiadomienie? czy masz to potwierdzone? co z tą budową miłego zacisza, ja dostawałem zawsze odpowiedź z urzędu że dopóki nie będzie skończona budowa nie ma szans na drogę, bo ciężki sprzęt i maszyny będą jeździć i niszczyć drogę. w sumie mają rację!
    • Gość: tunelowy Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: *.xdsl.centertel.pl 24.04.12, 08:35
      Kameralne osiedle willa park zostało "poddane" już w kilka miesięcy po wywieszeniu billboardu, już chyba cztery lata temu :) a książęce to totalna wpadka, co za mędrzec to zaprojektował, aby zaczynać pierwszy etap całkiem fajnego architektonicznie osiedla od najgorszej możliwej lokazlizacji... mogli iść od drugiej strony, zostawiając to miejsce przy głównej, ruchliwej i zakorkowanej ulicy albo na ostatni etap albo na budynek handlowo usługowy.... ale czego się spodziewać po spółce z korzeniami z poprzedniego systemu...
    • Gość: tomek Co za kretyn ! IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.12, 08:38
      Gość: tunelowy napisał
      <dlaczego nie niszczyc?? może właśnie zniszczyć i przebudować, patrz wielka przebudowa paryża w polowie 19tego wieku...>

      Kolejny, po Dziewiorze, Uszoku i Bartoszcze, osobnik z okolic Kostuchny, Podlesia i Zarzecza, zwolennik niszczenia centrum Katowic. Prawdziwa tragedia polega na tym, że okoliczni mieszkańcy wykazuja aktywność wyborczą i 100% solidarność, umieszczając tych szkodników w UM Katowice. Zamiast na Mikołowskiej, albo najlepiej w Tworkach.
      Cymbałowi należy się wyjaśnienie, że Katowice, ponad 50 lat po przebudowie Paryża, były porównywane do Paryża już przebudowanego. I były nazywane "małym Paryżem" na początku XXwieku. Twoi sąsiedzi , wzorem Gierka i Grudnia, systematycznie burzą ten "mały Paryż" już od ponad 20 lat. I zamieniają go w plątaninę autostrad, zwirowych parkingów i wyludnionych ruder. I w całe hektary blaszaków handlowo-garażowych , wzorem Tuszyna pod Łodzią.
      Tymczasem, nic nigdy nie stało na przeszkodzie, żeby w okolicach ul Tunelowej i w całej Kostuchnie, wyburzyć wszystkie stare stodoły, obłozone sajdingiem kloce bez żadnej architektury, czy te wszystkie nowe pokraczne gargamele w ukłaach urbanistycznych jakby pies nasrał i wybudować tam wielki Paryż.
    • Gość: wiatrak na parę an_ful napisał: IP: *.c201.msk.pl 06.05.12, 11:03
      Nie wiem ile masz lat i czy pamiętasz tamte okrutne czasy, gdy ludzie z głodu jedli male dziewczynki i popijali octem. Za wrednej komuny gdy było projektowane osiedle dla spółdzielców to oprócz domów i sieci wod-kan, elektrycznej projektowano kilka sklepów, szkołę, przedszkole, żłobek, przychodnię, pocztę, knajpę, placówkę banku, pralnię itp nikomu nie potrzebne pierdółki. To wszystko było budowane z naszych podatków. Aktualnie projektuje się własnościowe budynki sypialne do których nie ma nawet dróg dojazdowych o właściwej drożności. A dlaczego? Bo to wszystko kosztuje. Mamy kapitalizm trzeba zarabiać. Najlepiej dużo albo bardzo dużo. Prezes firmy deweloperskiej to nie jakiś dziad dyrektor komunistycznej firmy budowlanej i musi na miesiąc zarobić tyle żeby mógł konkurować z prezesem banku. Aktualnie nasze podatki idą na oświetlenie i odśnieżanie ulic oraz "zabawki" i wypasione pensje urzędników magistratu a ponieważ magistrat rozrasta się jak hydra to już w niedługim czasie przestaną odśnieżać albo oświetlać ulice.
    • Gość: zaza Czy już nie opłaca się budować w Katowicach? IP: *.adsl.inetia.pl 29.05.12, 15:00
      po co mieszkać pod Mikołowem. Godzina do roboty i godzina z powrotem Do t.zw miasta koszmarnie daleko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka