grba
24.06.04, 08:38
Polski artysta, Ślązak Krystian Lupa
Duchowe przygody Zaratustry
W niedzielę odbędzie się w Atenach premiera nowego spektaklu Krystiana
Lupy "Zaratustra", inspirowanego "To rzekł Zaratustra" Fryderyka Nietzschego
(w nowym przekładzie Sławy Lisieckiej i Zdzisława Jaskuły z 1999 r.).
Lupa pokaże swój spektakl na scenie Odeonu Herodesa Atticusa. Artyści
Narodowego Starego Teatru wyjeżdżają do Grecji na zaproszenie Hellenic
Festival - Athens Festival, przygotowanego z okazji igrzysk olimpijskich
Ateny 2004.
- Wbrew pozorom "Zaratustra" jest tekstem bardzo teatralnym - opowiada
reżyser. - Wyobraźnia Nietzschego jest swoistym teatrem, a przestrzeń
duchowych przygód jego bohatera, Zaratustry, staje się teatrem wręcz
antycznym. Mogę się przyznać, że ten tekst chodził za mną od dawna, ale nie
miałem odwagi go realizować. Wszyscy naokoło przekonywali mnie, jak bardzo
nieteatralne są teksty filozoficzne. Odważyłem się sięgnąć po "Zaratustrę",
dopiero siedząc kilka miesięcy temu, w samolocie do Aten.
Motywem przewodnim spektaklu ma być zdanie Fryderyka Nietzschego - człowiek
jest czymś, co trzeba przezwyciężyć. Zgodnie z intencją reżysera
przedstawienie ma opowiadać o zmaganiu wyższych idei z inercją ludzkiego
ciała, z oporem bezwładu egzystencji. Będzie to dramat o błądzeniu, o
dojrzewaniu myśli w człowieku i dojrzewaniu człowieka do myśli.
W postacie Zaratustry, odpowiadające trzem przypowieściom zawartym w
spektaklu, wcieliło się trzech aktorów, urzeczywistniających kolejne
doświadczenia stworzonej przez Lupę postaci.
Podczas prób aktorzy przez wiele tygodni studiowali życiorys filozofa. Lupa
sięgnął także po inspirowany biografią Nietzschego dramat niemieckiego autora
Einara Schleefa zatytułowany "Nietzsche. Trylogia".
Z tytułową postacią filozoficznego "To rzekł Zaratustra" zderzone zostaną
teksty pisarzy, wprowadzających do swojej twórczości wątki nietzscheańskie:
Musila, Rilkego i Dostojewskiego. Spektakl uzupełnią nieprzetworzone
literacko, jak mówi reżyser - "rytuały mieszkańców cywilizacji śmietnika".
- Nietzsche pojawia się w moich spektaklach od wielu lat - mówi Lupa. -
"Człowiek bez właściwości" Musila jest przecież opętany Nietzschem, także
Klarysa, bohaterka "Wymazywania". Niemiecki filozof brzmi bardzo mocno w
tekstach Bernharda.
Osobliwa i wieloznaczna jest także równoległość myśli Nietzschego i
Dostojewskiego, którym przecież się zajmowałem. Mam poczucie, że to bliskie
spotkanie musiało w końcu nastąpić.
Artyści Starego Teatru wystąpią w Atenach dwukrotnie. Na scenie zobaczymy
m.in. Piotra Skibę, Iwonę Bielską, Małgorzatę Hajewską-Krzysztofik,
Krzysztofa Globisza, Andrzeja Hudziaka. Lupa jest tradycyjnie reżyserem i
scenografem przedstawienia, muzykę skomponował Paweł Szymański, kostiumy
zaprojektował Piotr Skiba. Polska premiera spektaklu planowana jest na jesień.
Justyna Nowicka