Dodaj do ulubionych

Horst Koehler wypędzonym?

05.09.06, 23:18
Erica Steinbach, otwierając sobotnie spotkanie w ramach Dni Stron Ojczystych
zaliczyła Horsta Koehlera do ofiar deportacji i wypędzenia. Losy prezydenta
Niemiec rzeczywiście przypominały losy Ericki, jego rodzina, podobnie jak
rodzina Steinbach zamieszkała w czasie wojny w domu, który naziści zabrali
wcześniej polskiemu gospodarzowi. Jednak prezydent Niemiec w swoim wystąpieniu
odciął się od przewodniczącej "wypędzonych" i stwierdził, że nie jest
"wypędzonym" lecz "przesiedleńcem i uchodźcą".
Obserwuj wątek
    • soso3 Re: Horst Koehler wypędzonym? 06.09.06, 08:42
      Doszukujesz się drugiego dna, czy może chcesz tytułem zasugerować, że Niemcy
      ogolnie są wredni, kłamią i nie mozna mieć do nich zaufania.
      Koehler wyraził się jasno i dobitnie - tytuł Twojego postu nie specjalnie
      pasuje do jego wypowiedzi. A może po prostu jestem przewrażliwiony?
      • tbb1 Re: Horst Koehler wypędzonym? 06.09.06, 08:47
        soso3 napisał:

        > Doszukujesz się drugiego dna, czy może chcesz tytułem zasugerować, że Niemcy
        > ogolnie są wredni, kłamią i nie mozna mieć do nich zaufania.
        > Koehler wyraził się jasno i dobitnie - tytuł Twojego postu nie specjalnie
        > pasuje do jego wypowiedzi. A może po prostu jestem przewrażliwiony?

        A zauważyłeś znak zapytania na końcu tytułu?
        Chyba jednak jesteś przewrażliwiony.

        pozdrawiam i życzę miłego dnia.

        • soso3 Re: Horst Koehler wypędzonym? 06.09.06, 08:58
          Te znaki zapytania to trochę jak z pytaniami Leppera. teza postawiona, ale
          zawsze łatwiej się obronić przed zarzutami o pomówienie.
          Koehler powiedział wprost kim jest i jaki jest jego pogląd na sprawy wypędzeń.
          Czytałem wywiady z Koehlerem jeszcze zanim został prezydentem Niemiec - facet
          jest na poziomie i w sumie chyba nawet bvardziej pasuje do naszej MittelEuropy
          niż republiki nadreńskiej ;-)
          • tbb1 Re: Horst Koehler wypędzonym? 06.09.06, 15:00
            Chciałem być błyskotliwy i rozpocząć wątek pewnym niedopowiedzeniem, aby dać
            błysnąć forumowiczom, ale widzę, że jest to przyczyną wielu nieporozumień, więc
            wyłożę kawę na ławę.
            Otóż ostrze satyry w tym wątku jest wymierzone w Schteinbach, której rodzina w
            czasie wojny została zakwaterowana w domu odebranym Polakowi. To właśnie oddanie
            domu prawowitemu właścicielowi Schteinbach nazywa "wypędzeniem". Była na tyle
            bezczelna, że próbowała do swojego klubu zapisać Koehlera, ale on nie skorzystał
            z jej propozycji i przedstawił sprawy tak jak były. Z drugiej strony mógłby
            sobie darować udział w jej imprezce.
            • pit-zeolit Re: Horst Koehler wypędzonym? 06.09.06, 15:03
              A może dobrze, że tam był i powiedział parę mądrych słów.
    • sss9 Re: Horst Koehler wypędzonym? 06.09.06, 15:08
      czasem mam wrażenie, że cały ten ZW jest tak samo wiarygodny jak ES w roli
      wypędzonej. i po cóż się taką bandą przejmować...
      • monachium1 Re: Horst Koehler wypędzonym? 08.09.06, 11:12
        sss9 napisał:

        > czasem mam wrażenie, że cały ten ZW jest tak samo wiarygodny jak ES w roli
        > wypędzonej. i po cóż się taką bandą przejmować...

        Przejmowac sie warto, chocby po to, by wyeliminowac ze stosunkow
        polsko-niemieckich osoby probujace wprowadzic je na sciezke zimnowojenna.
        • sss9 Re: Horst Koehler wypędzonym? 08.09.06, 11:28
          zgoda, ale te proporcje... z jednej strony słyszę, że to pani i organizacja o
          marginalnym znaczeniu - z drugiej widzę, to niemal codzienne pompowanie jej
          przez nasze media i naszych polityków do rozmiarów zagrożenia naszej suwerenności.
          zastanawiam się co jest lepsze - umiarkowana obojętność czy najcięższe armaty?
    • somepoint210 Re: Horst Koehler wypędzonym? 11.09.06, 17:45
      Stosunki z Niemcami powinny byc priorytetem kazdego rzadu w Polsce. Stosunki
      polityczne, gdyby ktos mial watpliwosci:) I do tego przyjazne. Ciagle
      powtarzanie polskich poltykow, ze Steinbach jest przeszkoda ku temu nie
      spowoduje jej naglego znikniecia. Wyjscia sa dwa, albo totalne olanie tej
      panienki, co spowoduje niewatpliwie osiagniecie przez nia niektorych celow
      wlacznie ze zbudowaniem Centrum Wypedzonych, lub tez umiejetny, powtarzam
      umiejetny i inteligentny nacisk na rzad niemiecki, prochu bowiem Polska nie ma.
      Ostatnie zamieszanie z przywilejami bylo taka proba, pierwsze komentarze sa
      niepochlebne, ale poczekajmy z wnioskami po spotkaniu Kaczynski-Merkel.
      • tbb1 Re: Horst Koehler wypędzonym? 12.09.06, 21:28
        Ja również uważam, że powinniśmy mieć przyjazne stosunki z Niemcami, problem
        polegał na tym, ze do tej pory polityka polska polegała , na unikaniu poruszania
        drażliwych kwestii. W ten sposób Niemcy po swojej stronie granicy tworzyli sobie
        swoją, czesto odbiegającą od rzeczywistości wersję historii, a Polacy swoja.
        Podczas oficjalnych spotkań tych kwestii sie nie poruszało i w ten sposób drogi
        Polaków i Niemców się rozchodziły, choć wydawało się, że są bliskie jak nigdy dotąd.
        Niedawno nastąpiła zmiana i Polacy zaczeli wyraźnie artykułować swoje racje,
        pierwszą reakcją Niemców jest zdziwienie, zaskoczenie, wśród niektórych
        oburzenie, ale myślę, że to jest tylko pierwsza reakcja, potem te stosunki
        zaczna się normalizować na bardziej zdrowych zasadach niż za kadencji Kwacha,
        który obawiał się powiedzieć prawdy, żeby nikogo nie urazić.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka