kinio101 Czemu w zasadzie ma służyć ten artykuł? 20.10.12, 13:43 Może zacznijmy od tego, że w pracy obowiązuje zakaz palenia czegokolwiek. Nie tylko marihuany. Można odnieść wrażenie, że palenie marihuany ma być traktowane z jeszcze większym pobłażaniem niż palenie tytoniu. Odpowiedz Link Zgłoś
stefansonson Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili po ... 20.10.12, 13:49 ale konfidenci, rozumiem że w pracy nie wypada, ale można to załatwić we własnym gronie Odpowiedz Link Zgłoś
araya "koledzy z pracy"???? 20.10.12, 14:14 Nie ma czegoś takiego jak "kolega z pracy". Jak może być kolegą osoba z góry nam narzucona. Odpowiedz Link Zgłoś
cezar85 "koledzy" 20.10.12, 14:14 ciekawe ilu w biurkach trzyma flaszę i dlaczego o nich nie piszecie? Odpowiedz Link Zgłoś
nosorozecwlochaty Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili po ... 20.10.12, 14:21 Koledzy z pracy, psia ich mać. Tak trudno powiedzieć "Nie rób tego więcej w pracy bo wylecisz". Pewnie kandydata na zwolnione miejsce w pracy już mają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.12, 17:08 Hm, dobre. A ja myślałem, że dorosły musi liczyć się z tym, że odpowiada karnie za popełniane przestępstwa. Możesz się kiedyś zdziwić, gdy nikt nic nie będzie widział ani słyszał, jak Tobie spod bloku podprowadzą auto. Przecież konfident to szuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: damian Re: Palił marihuanę w pracy. Koledzy zadzwonili p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.12, 08:27 ujeb.se/movO Odpowiedz Link Zgłoś