Gość: górnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 15:19 ciekawe ile pan pracował pod ziemia , w jakim charakterze , jak długo i dflaczego pan odszedł Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ookee górnik = głupi złodziej IP: *.tys6.1000lecie.pl 29.07.05, 17:34 pod ziemie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ptasz Re: Miarka się przebrała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 17:55 Święta racja. Nie wypowiadam się na temat robotników pracujących pod ziemią- tym rzeczywiście może być ciężko dotrwać do 65 lat cały czas pracując pod ziemią, ale można to rozwiązywać w inny sposób- przesuwać ich na inne stanowiska na powierzchni, tworzyć zastępcze miejsca pracy i to jest rozsądny kierunek. Przywilej bycia emerytem w wieku 45. lat to przywilej, na który nie mamy obowiązku się składać. Warto także zwrócić uwagę, że te emerytury obejmują nie tylko robotników, ale także związkowców i kadrę kierowniczą (takżę tą, która nie pracuje w ruchu i ma sporadyczne zjazdy pod ziemię). Mój tata- inżynier pracujący w kopalni, przeszedł na emeryturę w wieku 55. lat a wcale nie chciał- po prostu musiał, mimo że był zmęczony pracą z bandą niedouczonych ludzi (bo warto zwrócić uwagę, że w tej branży jakoś bardzo rzadko ocenia się jakość pracy poszczególnych osób, przynajmniej jeśli idzie o kadrę). Żeby było zabawniej na emeryturę wysłano by go wcześniej, gdyby nie to, że w ruchu przepracował 14 lat i 7 miesięcy. Tata oczywiście nie zawiesił swojej aktywności zarobkowej- pobiera emeryturę i pracuje na własny rachunek. I tak jest w bardzo wielu przypadkach. Tylko dlaczego wszyscy mają się dokładać do tych chorych reguł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rom67@gazeta,pl Re: Miarka się przebrała IP: *.telpol.net.pl 29.07.05, 21:43 Świeta racja miarka sie przebrała!!! Mam już dość Pana wydumanych felietonów drukowanych na łamach GW. Dlaczego przypisuje sobie pan prawo wytykania nam ciężko pracującym ludziom niby przywilejów o które nikt z nas nie zabiegał?! Władza komunistyczna mamiła wszystkich obywateli wizją przywilejów , które sama tworzyła aby ulżyć nie górnikom tylko całej bandzie darmozjadów ssących je jak z cycka!!! Byli to: nauczyciele ze szkół górniczych "kształcący" kadry dla górnictwa, lekarze -z przychodni górniczych, którzy zamiast L-4 na przeziebienie kierowali górników na tzw. rechabilitację,- kierownicy dziłaów socjalnych co robili niewiadomo,kierownicy ośrodków wczasowych,w których przeciętny górnik mógł co najwyżej raz na dwa lata spędzić urlop, kierowcy samochodów służbowych itp. Wszystkie zakłady pracy które miały w nazwie skrót PW to byli wszyscy ci do których Pan M. Smolorz i reszta społeczeństwa dopłacała.Byli też dziennikarze którym trud górniczej pracy stawał się blizszy w okolicach barbórki co wiązało sie z darmową golonką ,zjazdem na dół (dla ambitniejszych ) oraz pobytem na nartach w zimowych ośrodkach wypoczynkowych .Jakoś nikt z was sie wtedy nie zastanawiał że ktoś do niego dopłaca, wielu z was z tego czerpało garściami a dziś na fali wrogości do górników wylewa pomyja nan nas! Jakim prawem pan dziś wypomina nam tzw. przywileje min. sklepy G ?!!! Czy pan wie jakie zasady obowiązywały żeby mozna było w nich kupować? Co pan moze wiedzieć o pracy górnika ? To że był pan na dole to o niczym nieświadczy ,jakie ma pan kwalifikacje żeby gdecydować o tym kiedy mamy przechodzić na emerytury? Dlaczego Pan nie bije na alarm gdy cichutko bez rozgłosu służby mundurowe utrzymały swoje uprawnienia emerytalne. Byli ZOMOwcy UBecy zachowali swoje przywileje! Czy kierowca wozu strazackiego jest tak samo uprawniony do przejścia na wcześniejszą emeryturę jak górnik z przodka! Czy można to wogóle porównywać? Dlaczego w tym przypadku nie drze pan szat i nie biadoli o dopłacaniu komuś do emerytury? Pracuję w kopalni od 20 lat nie jedno widzałem i znam tę pracę doskonale dlatego nie zyczę sobie aby w taki sposób traktowano mnie i innych gorników! W zasadzie rozumię Pana działanie bo lepiej płynąć z falą niz pod prąd bo można się utopić i popaść w niepamięć redaktorów naczelnych gazet drukujących takie felietony. Zastanawiam sie czy aby Pan Marszałek Kutz nie pwinien zmienić strony publikacji swoich felietonów... Odpowiedz Link Zgłoś
hermann5 Re: Miarka się przebrała 29.07.05, 21:54 Posmakował pracy pod ziemią i co? Nie spodobało się? Lżej jednak zarabiać na chlebuś wypisując dyrdymały... Mógł zostać w górnictwie i dorobić się porządnej pylicy. Ciekawe, czy też gadałby wówczas tak samo ten publicysta z Bożej łaski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro68 Re: Miarka się przebrała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 23:18 Smolorz to zwykły prowokator. Razem z Kutzem, który popiera Cimoszkę a w ostatnim "felietonie" pisze, że senat będzie lekarstwem na całe zło, robią taką stronę w GW, że rzygać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Chopcy nie dejcie sie robić w... IP: *.unregistered.media-com.com.pl 30.07.05, 08:53 ...w konia, bambuko, wała, c... i co tam jeszcze chcecie! Wypruwacie żyły, polemizujecie a on Was wypuszcza! Tradycyjnie chce włożyć kij w mrowisko, stanąć w poprzek, a miesza starą miotłą w szambie. Z górnikami jest podobnie - od 1795 roku( oficjalna data rozpoczęcia wydobycia węgla na Śląsku) - wszyscy robią z nich wariatów. Najpierw byli krwiopijcy- kapitaliści, Niemcy i Prusacy i okropnie ich wyzyskiwali Potem ruskie podkradali im węgiel. Nawet s-Cubańcy od Fidela: "Wy nam węgiel, my wam banana" Gierek ich dopieścił nad wyraz, całkiem w łbach im przewrócił, do dziś nie moga do siebie dojść... W niepodległej Polsce "ekonomiści Balcerowicza" stwierdzili, że węgiel się skończył i "panom już dziękujemy" - węgiel jest passe V/ce premier Steinhoff zasypał 20 kilka kopalń a za chwilę doradzał w tivi jak je odkopywać - i cały czas ma taki sam wyraz twarzy oraz zaczeskę. Na jednego hajera dziś przypada kilka związków zawodowych, kompanii, i co tam jeszcze chcecie - kawał Polski sie wyżywi Węgiel jest znowu modny i trendy - mniam, mniam, cmok, cmok A jutro znowu bedzie passe a pojutrze trendy...i tak do 2100, do wyczerpania złóż. ...No to ja sie nie dziwię, że oni zwariowali od tego wszystkiego...Rzucają kamieniami, chcą komuś dop...! Cimoszewicz ni mioł czasu z nimi pogadać, żubry czekały, Kaczor nie kuma co to jest wongiel-jest z wawki i w doma ma centralne, Tusk za późno rano wstał, komuchy kombinowały jakby to sobie zdyskontować,itd. a reszta "elyt" zachowuje sie tak jak hrabia "Żorż" ( Pokora go grał) z serialu Nikodem Dyzma. "Ciekawe by było dostać w morde od takiego prostaka"... Dziwne, że pod Sejm nie poleciały wawskie kobitki, bo może jak skończą lać policje zaczną gwałcić? Smolorz może udawać, że trzyma z warszawskimi salonowymi pieskami, poszczekają a karawana poszła. Przyszli, Podymili i Załatwili. Za miesiąc kampania wyborcza, przyjadą kandydaci, żebrać o głos.A każdy powie, że on docenia "ciężki górniczy trud" i to on im te emerytury załatwił, bo po cichu lobbował za nimi w sejmowym kiblu... Teraz Smolorz chce błysnąć swoim "innym poglądem" - bo jak zwykle udaje kontrowersyjnego redaktora. Ot kolejna kupa na dywanie w salonie A że był on też górnikiem? Tak! Także hutnikiem, inżynierem, muzykiem, kompozytorem, znawcą sztuki, kierowcą autobusu, pisarzem, kamerzystą,technikiem i dyrektorem tivi, reżyserem, a nawet kanarem w WPK ! A co! A jak! Przez skromność tylko nie dopisał stażu pracy w kopalni soli w Wieliczce! A było to w XIII wieku. Wyrzucili go, bo zamiast kopać sól redagował podziemną gazetkę opozycyjną "Wolny Żupan solny". Ten typ tak ma, bo to taka choroba jest i trzeba mu wybaczyć i nie traktować serio, jak normalnego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy górnik = złodziej wiadomo nie od dziś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 09:12 czekam tylko żeby znalazł się ktoś odważny kto popędzi tą swołocz tam gdzie jej miejsce żeby ten kraj wreszcie odetchnął... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samorządność!!! Re: górnik = złodziej wiadomo nie od dziś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 13:54 Bez to upoomnic' sie trza uo uodebrano Noom bez koomoonistoow - AUTOONOOMIJO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Górnik = złodziej wiadomo nie od dziś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 13:46 każdy teraz by chcioł do przodka wiadomo godzina do przodka godzina nazot i godzina pospać i dniowka poco w maskach robić wiadomo z pylicą (choroba zawodowa)leppszo pyndzyja (emerytura+ dodatek za choroba)w górnictwie lat 90 nikt sie nie przerobił a wypasła was komuna że do maluchów sie już nie mieścicie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oryginal ciekawski hej gostek ! IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 13.08.05, 22:37 Co się podszywasz pod "ciekawskiego" ? Nieudolnie do tego ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk No to zapylajmy na górnicze emerytury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 23:08 warto zauważyć, że odłużano kopalnie również kosztem prywatnych zakładów które wykonywały jakieś zlecenia dla spółek i część tych "prywaciarzy" dzięki temu straciło płynność finansową i aby się ratować pozwalniali ludzi, albo fikcyjnie zwalniali, tzn. pracownicy musieli robić na czarno i tym samym nie doczekają się emerytury, wypłat zaś doczekali się dopiero po kilku miesiącach nawet. I wszystko w imię tego, by 45-cio letni chłop byczył się na kanapie albo chlał w barze. Odpowiedz Link Zgłoś