Dodaj do ulubionych

Dni Koszutki

26.05.06, 11:14
Otaczające nas dzielnice posiadają takie święto... Dąb i Bogucice.
Rozumiem, że Koszutka jest jedną z młodszych dzielnic Katowic, ale dlaczego nikt nie potrafi zorganizować czegoś takiego? Przecież mamy do tego warunki. Chociażby ASZA, Alpy... Byłoby fajnie... Knajp u nas jest pod dostatkiem, a o bankach już nie wspomnę.
Widocznie nie wybraliśmy dobrych radnych z dzielnicy. Co prawda P. Marek Szczerbowski przyczynił się do odnowy Stadionu Koszutka, ale co dalej? Być może czyta nasze posty, a może nawet jest tu z nami?
Za niedługo zbliżają się następne wybory do Rady Miasta. Zobaczymy jaka będzie tym razem ta "kiełbaska wyborcza".
Obserwuj wątek
    • b999 Re: Dni Koszutki 26.05.06, 14:36
      P. Marek Szczerbowski być może czyta nasze posty - ale chyba ma ważniejsze
      sprawy na głowie. Przecież jest dyrektorem Stadionu Śląskiego.

      Też jestem ciekaw walki wyborczej...
      • madzialenka82 Re: Dni Koszutki 26.05.06, 15:46
        I co te dni dają? Nic ciekawego dla mnie. Ani nawet niech nie próbują cokolwiek organizować na Alpach:P A Nowy stadion? I na co on nam? Wejść tam nie bedzie można gdy nie ma meczu:(
        • support.agent Re: Dni Koszutki 27.05.06, 10:55
          Moi Drodzy,

          Macie absolutną racje, ale tego typu eventy organizują częściej wszelakie
          stowarzyszenia, parafie czy organizacje niż samorządy.. naturalnie nie licząc
          Warszawy gdize "rozbicie dzielnicowe" jakby głębsze i bardziej zorientowane na
          wymierne profity.

          Asza nie istnieje, biegam sobie codziennie obok i widze że ten stan nie ulegnie
          w tym roku zmianie. Zamierzam wybrać się do OIL i spytać czy lokal jest do
          wynajęcia, ile, dlaczego poprzedni upadł i tak dalej.. Najpierw była Asza,
          potem Pub Książecy i obydwa miejsca wspominam z sentymentem.
          Myśle że byłbym w stanie przekonać kilku inwestorów do wejścia z pieniędzmi,
          ale czuje że nie o czynsz się tu rozchodzi, ale o jakieś spięcia na lini
          policja- właściciele, policja - OIL... jak uważacie, wiadomo Wam coś?

          Odnośnie stadionu- jest super, ale skąd M82 wiesz o tak restrykcyjnym podejściu
          do korzystania z obiektu? Chciałbym wreszcie zacząć kupować lekkie buty do
          biegania niż buty do biegów przełajowych ;))

          Uważam że Koszutka zasługuje na takie dni, ale inicjatywa leży po naszej
          stronie- mieszkańców. Już samo działanie forum i aktywność jest pozytywnym
          przejawem faktu że nie jest nam obojętne co dzieje się wokół, jeszcze tylko
          zwiększyć promocje adresu, zaangażować ludzi i będzie super.

          Pozdrawiam,
          SA


          Otaczające nas dzielnice posiadają takie święto... Dąb i Bogucice.
          Rozumiem, że Koszutka jest jedną z młodszych dzielnic Katowic, ale dlaczego
          nikt nie potrafi zorganizować czegoś takiego? Przecież
          mamy do tego warunki. Chociażby ASZA, Alpy... Byłoby fajnie... Knajp u nas jest
          pod dostatkiem, a o bankach już nie wspomnę.
          Widocznie nie wybraliśmy dobrych radnych z dzielnicy. Co prawda P. Marek
          Szczerbowski przyczynił się do odnowy Stadionu Koszutka,
          ale co dalej? Być może czyta nasze posty, a może nawet jest tu z nami?
          Za niedługo zbliżają się następne wybory do Rady Miasta. Zobaczymy jaka będzie
          tym razem ta "kiełbaska wyborcza".
          • madzialenka82 Re: Dni Koszutki 28.05.06, 00:00
            Chyba na forum wieżowców wyczytałam ,że ma tam być ochrona przez całą dobe. To też przypuszczam, że ochroniarz nie wpuści cię na murawe gdy nic nie bedzie się tam odbywać. Rzeczywiście też jestem ciekawa czemu Pub książecy upadł, może lokalizacja słaba była? ale w sumie frekwencje miał nie małą.
          • darkuss Gwoli ścisłości 29.05.06, 16:55
            "Asza nie istnieje, biegam sobie codziennie obok i widze że ten stan nie ulegnie
            w tym roku zmianie".

            Asza - to nie jest była nazwa lokalu, tylko nazwa parku, a przynajmniej tego co z niego pozostało.... Lokal nosił tą nazwę z powodu miejsca, w którym się znajdował...
            Serdecznie Pozdrawiam .
            • cedory Re: Gwoli ścisłości - Radio Erewań 29.05.06, 17:17
              Z tą Aszą to tak jak w radio Erewań "...to prawda, ale...".
              Otóż dokładnie naprzeciwko schodów do rowu wełnowieckiego, na dole, wzdłuż
              płotu stadionu, było kiedyś lodowisko do hokeja i zwykłej jazdy na łyżwach dla
              każdego, z prawdziwymi bandami!! A poza zimą grało się tam w nogę. Podłoże tego
              lodowiska było wysypane czerwonym(?) żużlem powytopowym z huty Baildon albo z
              Kościuszki, czyli tzw. aszą (z niem. die Asche - popiół, żużel - ale to chyba
              każdy ślązak /i ten naturyzowany też ;-)/ wie). No i dlatego po lekcjach szło
              się pograć na aszę... Aha! A ten nasyp wzdłuż płotu stadionu to była kiedyś
              mała trybuna (albo z ławkami, albo z betonowymi "schodkami" - sam już nie
              pamiętam). Boże, komu to to przeszkadzało...
              Jeśli coś pokręciłem to sprostujcie, albo ktoś na forum już o tym pisał?
              • support.agent Re: Gwoli ścisłości - Radio Erewań 29.05.06, 18:37
                Dziękuje za info, w życiu bym nie wpadł..jedno jest pewne, ja też nie wiem komu
                to przeszkadzało...

                Pozdrowienia,
                SA
              • falco76 Re: Gwoli ścisłości - Radio Erewań 29.05.06, 18:55
                dzięki za wyjaśnienie, żużel był rzeczywiście czerwony.
                jakoś nie mogę sobie wyobrazić gry w nogę na tym paskudztwie - upadek groził
                chyba śmiercią lub kalectwem ;-)
                do tego celu używano w swoim czasie boiska z siedmiometrowymi bramkami, a
                wcześniej innego, położonego bliżej dzierżyńskiego, z bramkami bodajże
                drewnianymi.
                przy okazji pytanie: jaką zwyczajową nazwę nosił rów wełnowiecki?
                oczywiście nie chodzi mi tu o 'plac alojzego budnioka', tylko nazwę pochodzącą
                z czasów sprzed ucywilizowania tego terenu za pomocą żużlu, asfaltu i ławeczek.
                • bartoszcze Re: Gwoli ścisłości - Radio Erewań 29.05.06, 23:08
                  falco76 napisał:

                  > przy okazji pytanie: jaką zwyczajową nazwę nosił rów wełnowiecki?
                  > oczywiście nie chodzi mi tu o 'plac alojzego budnioka', tylko nazwę pochodzącą
                  > z czasów sprzed ucywilizowania tego terenu za pomocą żużlu, asfaltu i ławeczek.

                  no to chyba właśnie rów wełnowiecki:))
                  • falco76 Re: Gwoli ścisłości - Radio Erewań 30.05.06, 20:51
                    no właśnie niezupełnie ;)
                    będę się upierał, że obowiązywała jeszcze przynajmniej jedna nazwa i nie był
                    to 'rów wełnowiecki' ani 'asza' - najbardziej wiekowi forumowicze powinni to
                    pamiętać
                    • darkuss dlaczego tak napisałeś? 30.05.06, 22:33
                      Czy dlatego, żeby specjalnie zadać Ci pytanie:
                      Jaką nazwę więc nosił RÓW WEŁNOWIECKI ??? - Bardzo proszę:
                      ......................................................................
                      Jaką nazwę więc nosił RÓW WEŁNOWIECKI ???
                      ......................................................................

                      P.S. Sorki za sarkazm... ale takiej formy "dyskusji".... nie rozumiem.... o nie....
                      • cedory Re: dlaczego tak napisałeś? 30.05.06, 23:19
                        Oj Falco76 ty coś z tą inną nazwą rowu chyba ściemniasz, co?
                        No bo jeśli masz na myśli "najstarszych" koszutkowiczów, to oni wiedzą, że na
                        tym terenie do lat 50-tych były pozostałości (ruiny?) huty Marta. Chyba, że coś
                        mi było z pamięci (częściowo cudzej ;-)) umknęło. Jeśli tak, to w końcu
                        wyskocz z siebie i powiedz o jaką nazwę Tobie chodzi!!!
                        • falco76 Re: dlaczego tak napisałeś? 31.05.06, 08:44
                          gdybym wiedział, to bym się nie pytał
                          nie piszę po to, by kogokolwiek egzaminować z wiedzy
                          wiem tyle, że ludzie jakoś na to mówili (sam słyszałem jednego starszego
                          gościa), ale to było dawno i mi z głowy wyleciało
                          a co do huty marta - to była po drugiej stronie chorzowskiej, na rowie były
                          wówczas hałdy, bajorka i ponoć jakieś domki
                          • belzebub0 Re: dlaczego tak napisałeś? 19.06.06, 20:37
                            Witam i pozdrawiam.A co do aszy obecnie Rów Wełnowiecki albo Asza to tam była składnica złomu dla huty Marta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka