Rowerem dookoła świata

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 11:41
BRAWO!!
    • joaan1 Re: Rowerem dookoła świata 29.08.06, 11:44
      Samurajska fantazja:-)
      • Gość: becherovka man Re: Rowerem dookoła świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 12:12
        Wbrew pozorom jest sporo ludzi, którzy marzą o podobnej podróży. Jest tylko
        jeden problem, zwykle nie do przeskoczenia- wyrwa w zawodowym życiorysie. 7 lat
        pod tym względem to cała wieczność, więc nie fantazji należy gratulować, ale odwagi.
        • Gość: Miś Imponujace! IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 29.08.06, 13:37
          Imponujace, ale nie pokaze tego artykulu swojej corce. Ma 28 lat i byla juz na
          wszystkich kontynentach z wyjatkiem Antarktydy. W tej chwili jest w Chinach.
        • Gość: :-) Re: Rowerem dookoła świata IP: *.ztpnet.pl 29.08.06, 15:51
          strzel sobie barana! "dziura w zyciorysie", hehe dobre, gratuluje podejscia do zycia! :-)
          • Gość: becherovka man Re: Rowerem dookoła świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 17:30
            Sam sobie "strzel barana". Pisałem o wyrwie w zawodowym życiorysie. Co innego
            siedmioletnie nabieranie doświadczeń krajoznawczych, co innego wypracowanie
            dobrze pojętej rutyny zawodowej. Pomyśl z jaką chęcia przyjmuje się świeżo
            upieczonych absolwentów do pracy. Trzydziestokilkulatkowi o doświadczeniu
            zawodowym równym absolwentowi łatwiej nie będzie, pomimo iż ma gigantyczny bagaż
            doświadczeń z podróży i prac dorywczych. To jest to ryzyko. Zatem naucz się
            czytać ze zrozumieniem. Dla jasności dodam, specjalnie dla ciebie, że to tylko
            ryzyko, a więc w jakiejś branży może to być wielki atut, ale na pewno nie w
            zawodzie blisko związanym z ekonomią.
            • souls_hunter Re: Rowerem dookoła świata 29.08.06, 18:48
              Gość portalu: becherovka man napisał(a):

              > Pisałem o wyrwie w zawodowym życiorysie. Co innego
              > siedmioletnie nabieranie doświadczeń krajoznawczych, co innego wypracowanie
              > dobrze pojętej rutyny zawodowej. Pomyśl z jaką chęcia przyjmuje się świeżo
              > upieczonych absolwentów do pracy. Trzydziestokilkulatkowi o doświadczeniu
              > zawodowym równym absolwentowi łatwiej nie będzie, pomimo iż ma gigantyczny baga
              > ż
              > doświadczeń z podróży i prac dorywczych.

              Za to moze ty zacznij myslec szerszymi horyzontami niz praca od-do i tzw "kariera zawodowa". Gosc po powrocie do Japomii moze wydac kilka tomow ksiazek opisujacych jego wyczyn z tysiacami zdjec wlacznie. Zainkasowac za to spora kase ktora mu wystarczy na spokojne zycie.
              Mam nadzieje ze nie spotka go nic zlego w naszym pieknym cywilizowanym kraju.
              • Gość: becherovka man Re: Rowerem dookoła świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 19:04
                Pod warunkiem, że znajdzie wydawcę, że robi naprawdę dobre zdjęcia, że potrafi
                pisać ciekawie. Od przewodników się aż roi, a jakoś nie słyszałem by np.
                alpiniści piszący książki o swoich doświadczeniach, wzbili na tym fortunę. Poza
                tym nie rozumiem sporu, napisałem, że bardziej niż za fantazję należy podziwiać
                go za odwagę. Tu się chyba wszyscy zgadzają. Podejrzewam też, że nie ma sporu co
                do tego, że wyuczonym zawodzie podjąć pracę po 7 latach jest bardzo trudno. Co
                bynajmniej nie jest wcale tragedią, bo może osiągnąć sukces na innym polu. Nie
                rozumiem więctak jednoznacznie potępiających mnie głosów. 7 lat to szmat czasu,
                w tym przypadku spędzonych w genialny sposób, jednak trudno na tym wzbić
                kapitał. Co innego w Japonii, ale wyobraź sobie, że wracasz do Polski po 7
                latach i wszystko co masz to swój rower i plecak. No chyba, że bohater artykułu
                ma inne zaplecze i bez problemu może zniknąć na lat 20.
          • Gość: sqwind Re: Rowerem dookoła świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 21:03
            W pełni popieram-jest to dziura w życiorysie,w niektórych fachach nie do
            odrobienia.W moim przypadku w ciagu takich np.króciutkich pięciu lat tracisz
            prawo wykonywania zawodu.
    • Gość: Rafał Rowerem dookoła świata IP: 81.210.89.* 29.08.06, 12:34
      odważny gość. Byc w podrózy od 8 lat to jest wyczyn !!!
    • Gość: Przemazo Żeby go tylko u nas dresy nie obiły... IP: 195.205.192.* 29.08.06, 12:43
      bo miałby facet średnie wspomnienia z naszego pięknego kraju... :|
      • srednicowy1 Re: Żeby go tylko u nas dresy nie obiły... 29.08.06, 13:15
        On zna karate i dresy mu nie straszne:-)
        Brawa dla Pana!
        • srednicowy1 Re: Żeby go tylko u nas dresy nie obiły... 29.08.06, 13:26
          pardon, niestraszne...
    • Gość: Rolmops Rowerem dookoła świata IP: 212.160.172.* 29.08.06, 13:49
      Trzymam kciuki - też o czymś takim myślałem i ...nie zrealizowałem.
      • Gość: dolphin Re: Rowerem dookoła świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 14:13
        ogromny szacunek za odwagę i wytrwałość. chciałbym jeszcze o nim kiedyś poczytać.
    • Gość: White Weasel Re: Rowerem dookoła świata IP: 194.146.219.* 29.08.06, 14:23
      Fantastyczna sprawa! :D Ja się tylko zastanawiam skąd on ma kasę na taka
      ośmiolenią podróż - no bo przecież z czegoś trzeba żyć, nie?.. A jak jedzie to
      przecież nie pracuje. :> chyba, że ma takie gigantyczne oszczędności! ;)
      • Gość: tw Re: Rowerem dookoła świata IP: 217.8.161.* 29.08.06, 16:02
        Nie takie gigantyczne - On ma minimalne wydatki.
        Nie płaci za paliwo, za bilety, śpi za darmo w namiocie, "w stodole" albo w jakiś super tanich hostelach. Nie jada w knajpach. Nie wydaje na wódkę i browar, modne ciuchy, telewizor, lodówkę, suszarkę i lokówkę. Nie pali fajek.

        Inni kupują mieszkania czy jakieś drogie samochody - za coś takiego można zorganizować. Może ma jakiś stały dochód "w domu" - wynajmuje mieszkanie lub dom?
        • Gość: michal Re: Rowerem dookoła świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 16:28
          w tym roku spedzilem wakacje na rowerze, mieisac jezdzenia po slowacji,
          wegrzech, rumunii, serbii i czarnogorze, z przejazdami i szastaniem kasa wyszlo
          mniej niz 1500pln... wiec chyba przyznasz, ze to dosc tani sposob pozdrozowania
    • Gość: T34 Wschodnia Europa, Zima, Rower IP: 206.172.35.* 29.08.06, 14:34
      NO ale sie musi troche pospieszyc....
    • Gość: idol przyszłości Na pieszo dookoła świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 14:54
      Japończyk na rowerze zrobił na mnie wrażenie, ale ja planuję żeby za kilka lat
      przejść w charytatywnej akcji na pieszo dookoła świata w 15 lat. Jest to
      możliwe i jak mi wiadomo nikt takiej rzeczy wcześniej nie dokonał. Nikt nie
      wierzy też w to że wykonam to zadanie. A wy jak myślicie. Założmy się że
      dokonam tego.
      • joaan1 Re: Na pieszo dookoła świata 29.08.06, 15:30
        Daj znać, jak wrócisz:-)

        Gość portalu: idol przyszłości napisał(a):

        > Japończyk na rowerze zrobił na mnie wrażenie, ale ja planuję żeby za kilka
        lat
        > przejść w charytatywnej akcji na pieszo dookoła świata w 15 lat. Jest to
        > możliwe i jak mi wiadomo nikt takiej rzeczy wcześniej nie dokonał. Nikt nie
        > wierzy też w to że wykonam to zadanie. A wy jak myślicie. Założmy się że
        > dokonam tego.
    • Gość: :-) Re: Rowerem dookoła świata IP: *.ztpnet.pl 29.08.06, 15:52
      BO "TRZEBA SIE TAK ZAJEBIŚCIE ZASTANOWIC CO CHCE SIE W ZYCIU ZROBIC I... ZROBIC TO!" :-)

      POZDRO DLA ODWAŻNYCH! :-)
    • Gość: PBK uwielbiam pasjonatow IP: *.onlink.net 29.08.06, 15:59
      i zazdroszcze determinacji w realizowaniu swoich marzen. Gratuluje panu.
    • Gość: szef Rowerem dookoła świata IP: 82.160.38.* 29.08.06, 16:16
      eby mu tylko w Polsce nie ukradli roweru:))
    • Gość: jezyk7 Rowerem dookoła świata IP: *.retsat1.com.pl 29.08.06, 16:18
      Ja też tak chcę! I kiedyś tego dokonam :)

      pzdr.

      jezyk7
    • Gość: biker Rowerem dookoła świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 16:33
      Prawie 100.000km. Wielki szacunek dla tego człowieka!
      • emijta Re: Rowerem dookoła świata 29.08.06, 17:05
        podziwiam tego pana. trzeba mieć nie tylko odwagę ale też odpowiedni charakter.
        ja bym tak nie potrafiła rzucić mojego życia, przesiąść się na rower i pojechać
        w podróż 7-tenią. choć nieraz marzyło mi się żeby zrobić coś radykalnego to
        nigdy tego nie zrobiłam, a poza tym nawet moje marzenia przy tym Japończyku
        wysiadają. ogromny szacunek
    • rudy_rudolf prawdziwy zapaleniec 29.08.06, 17:09
      gratuluję zapału i wytrwałości.zazdroszczę wrażeń, widoków i zdjęć, które
      pewnie nazbierał przez ten czas podróży.brawo!!

      zrelaksuj się na
      www.asiaq.pl
    • Gość: burak Po Polsce jeżdżę tylko na rowerze ,gdyż wszędzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 17:22
      jest ograniczenie do 50 km/h ,więc po co mi samochód ? Na zimę zakładam ciepłe
      ubranie i zimowe opono-dętki i fru w ten buracki kraj bez autostrad .
    • Gość: ssak Rowerem dookoła ksiezyca IP: *.zoominternet.net 29.08.06, 18:52
      Eeee tam, kazdy sie podnieca Japonczykiem co jedzie dookola swiata na rowerze.
      Ja, prosze panstwa, zamierzam wybrac sie rowerem dookola ksiezyca. W tym celu
      zakradne sie do promu kosmicznego zeby na ksiezyc dostac sie na gape, bo to
      bardzo droga podroz.
    • Gość: atakowac prl no to zescie go nadali naszym bandytom IP: *.hsd1.wa.comcast.net 29.08.06, 19:29
      to bedzie jego ostatni kraj, nadaliscie go polskim bandytom, brawo psy michnika
    • Gość: grg Rowerem dookoła świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 19:31
      brawo za orginalosc
    • Gość: przyszły turysta Rowerem dookoła świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 19:33
      Fajnie. Ja jak bede duzy to tez tak zrobie
      • Gość: cyklista jak ktoś chce wiedzieć IP: *.cable.ubr03.chap.blueyonder.co.uk 29.08.06, 20:36
        jak to się dokładnie robi, to niech poczyta alistaira... wyjebisty gość,
        spotkałem go w taszkencie rok temu, teraz jest już z powrotem w yorkshire,
        objechanie świata dookoła (afrykę zaliczał z północy na południe, ameryki z
        południa na północ) zajęło mu cztery lata, od japończyka jest ze dwa razy
        szybszy. czyli nie taka straszna ta przerwa w życiorysie...

        roundtheworldbybike.com/
        • cmok_wawelski Dobre. Problem jednak w tych dzikich krajach to... 29.08.06, 22:14
          ...nie nie dać się strącić do rowu z tym welocypedem. Tam nie ma dróżek
          rowerowych i życie jest b. tanie (mało kto o nie dba, szczególnie o cudze).

          N.p. w Indiach wszyscy jeżdżą samochodami i motocyklami z poskładanymi
          lusterkami, bo wtedy wyprzedzanie na czwartego jest łatwiejsze. Wyprzedzanie na
          drugiego i trzeciego to normalka.



          Leć do Indii. Tam przezimuj. Wróć odmieniony
    • mayaka Re: Rowerem dookoła świata 29.08.06, 22:24
      osiem lat i dalej ten sam rower to musi byc jakis biedak
      samochod sie zmienia szybciej
    • Gość: niespokojny co na to psychopata rydzyk??? IP: *.tcd.ie 29.08.06, 22:31
      ???
    • Gość: kapo Re: Rowerem dookoła świata IP: *.magma-net.pl 29.08.06, 23:08
      BRAWO!!
      Brawa dla tego pana!
      Kupił sobie rower i ma czas by na nim jeździć.
      BRAWO!!
    • Gość: MondroSlonsko Ojla Re: Rowerem dookoła świata IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.06, 03:56
      Gosc z Azji, globetrotter, ma napewno
      niesamowite historie do opowiadania.
      Tylko nie mówcie, ze ten krótki artykulik,
      te kilka linijek, to wszystko,
      co "zlowiliscie/upolowaliscie" ?!
      • Gość: bondido Re: Rowerem dookoła świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 08:42
        Więcej informacji?
        Tutaj jest strona o wyprawie. Niestety dawno nieaktualizowana:
        home.att.ne.jp/orange/Toshi/pages/bicycle_adv/index_bicycle_adv.html#%83A%83%93%83J%81[01
    • Gość: marka Rowerem dookoła świata IP: *.chello.pl 30.08.06, 09:02
      Podziwiam i zazdroszcze wytrwałości.
    • Gość: drajwer Mam nadzieję że nie będzie jak reszta chołoty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 09:20
      rowerowej blokował ulic ciągnąc się jak żółw swoim jednośladem..
      • Gość: ja Re: Mam nadzieję że nie będzie jak reszta chołoty IP: *.toya.net.pl 30.08.06, 10:52
        Pozdrawiam przedstawiciela choloty samochodowej!
      • krzyk007 Re: Mam nadzieję że nie będzie jak reszta chołoty 30.08.06, 10:57
        > rowerowej blokował ulic ciągnąc się jak żółw swoim jednośladem

        Idiota błysnął jinteligencjom
Inne wątki na temat:
Pełna wersja