Gość: Michał
IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl
15.03.03, 14:14
Nie neguję zasług tego Pana dla miasta Kattowitz.
Ale Grundmann był działaczem PARTII NARODOWO-LIBERALNEJ.
Była to partia skrajnie antypolska, stała za Kulturkampfem, germanizacją
szkolnictwa i urzędów, była najwierniejszym sojusznikiem Bismarcka.
Jej działacze tworzyli HAKATĘ.
Zresztą była to partia wrogo nastawiona do wszystkich mniejszości narodowych
w Niemczech.
Grundmann był realizatorem określonej polityki narodowościowej
i jego cel był prosty jak konstrukcja cepa : jak najszybsza germanizacja
Ślązaków.
Nie można go porównywać do Redena, bo ten żył w czasach, kiedy Prusy
respektowały odrębność językową Ślązaków i nie miały nic przeciwko mówieniu
po polsku mieszkańców Górnego Śląska.
Ale wielkie honorowanie niemiekiego szowinisty to już przesada.
PS : podobne uwagi dotyczą drugiego działacza Partii Narodowo-Liberalnej z
Katowic Holtzego.